
{"id":341,"date":"2010-02-19T00:44:49","date_gmt":"2010-02-18T23:44:49","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=341"},"modified":"2010-02-19T08:58:44","modified_gmt":"2010-02-19T07:58:44","slug":"co-pomyslol-pon-messner","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2010\/02\/19\/co-pomyslol-pon-messner\/","title":{"rendered":"Co pomy\u015blo\u0142 pon Messner?"},"content":{"rendered":"<p>Co by\u0142o w \u0142o\u0144skom \u015brode? Wiadomo, Popielec. A poza tym? Pikne srebro Justynki. Co jesce? Powiem wom &#8211; okr\u0105glutko trzydziesto rocnica pierwsego zimowego wej\u015bcia na Mount Everest. Dok\u0142adnie 17 lutego 1980 rocku pon Krzysztof Wielicki i pon Leszek Cichy nole\u017ali sie na samiu\u0107kim wiersycku tej g\u00f3ry, co to jest wyzso od Turbacza, wyzso od Rys\u00f3w i w og\u00f3le wyzso od sy\u0107kiego na ca\u0142ej kuli ziemskiej. Wroz z ponem Wielickim i ponem Cichym stan\u0119\u0142o na tym wiersycku prawie \u015btyrdzie\u015bci milion\u00f3w Polak\u00f3w &#8211; a w kozdym rozie takom poculi oni dume, jakby sami tamok stan\u0119li. Fto m\u00f3g\u0142, ten nasym alpinistom piknie gratulowo\u0142, bez wzgl\u0119du na to, cy by\u0142 papiezem i nazywo\u0142 sie Jan Pawe\u0142 II cy pierwsym sekretorzem i nazywo\u0142 sie Edward Gierek.<\/p>\n<p>Mozno by\u0142o sie spodziewa\u0107, ze polsko wyprawa sprzed 30 rok\u00f3w piknie przejdzie do historii \u015bwiatowego himalaizmu. I co? Zapisa\u0142a sie? No, niezupe\u0142nie. To znacy jedni znawcy g\u00f3rskiej tematyki owsem, jaze po dzis dzie\u0144 podziwiajom dw\u00f3jke nasyk rodak\u00f3w, ba inksi godajom: Phi! Z butlami tlenowymi na ten wierch wesli! To zoden wycyn! Kieby wesli bez butli, to faktycnie by\u0142oby pikne osi\u0105gni\u0119cie. Ba z butlami? Nic sceg\u00f3lnego! Haj.<\/p>\n<p>C\u00f3z&#8230; To prowda, ze teroz himalai\u015bci to na Everest bez tlenowyk butli w\u0142azom. Ale TEROZ! Trzydzie\u015bci rok\u00f3w temu by\u0142o jednak inacej. A poza tym przecie pon Tenzing z ponem Hillarym tyz wspi\u0119li sie tamok z tlenem. I co? Nalezy ik wej\u015bcie uniewazni\u0107? A je\u015bli za trzydzie\u015bci rok\u00f3w kozdy himalaista bedzie wchodzi\u0142 na najwyzsy wierch ino na bosaka? To co wte? Sy\u0107kie wej\u015bcia w butak zostanom uniewaznione? Ano&#8230; obacymy.<\/p>\n<p>A w 2003 rocku jeden numer hameryka\u0144skiego National Geographica niemal w ca\u0142o\u015bci po\u015bwi\u0119cono pi\u0119\u0107dziesi\u0105tej rocnicy pierwsego wej\u015bcia na Everest. Wiele napisano w tym numerze o historii wypraw na te g\u00f3re. O pierwsym zje\u017adzie z jej scytu na nartak tyz napisano. I o tym, kielo turyst\u00f3w wchodzi tamok latem. I jesce o r\u00f3znyk inksyk b\u017adzinak. A o wycynie dw\u00f3jki nasyk himalaist\u00f3w &#8211; ani s\u0142owa! Cemu krucafuks? No cemu? Na to pytanie pr\u00f3bowo\u0142 nole\u017a\u0107 odpowied\u017a pon \u0141ukasz D\u0142ugowski na \u0142amak miesi\u0119cnika <a href=\"http:\/\/www.npm.pl\/index.php?action=site&amp;pid=249&amp;id=156\">N.p.m.<\/a> No i zdoje sie, ze to nifto inksy jak hyrny himalaista pon Reinhold Messner nom zaskodzi\u0142. Pos\u0142uchojcie, co pon D\u0142ugowski napiso\u0142:<\/p>\n<p><em>Kr\u00f3tko po powrocie do kraju zdobycie szczytu przez Polak\u00f3w podwa\u017cy\u0142 Reinhold Messner.<\/em><br \/>\n<em>&#8211; Nie wiadomo, dlaczego zakwestionowa\u0142 nasze wej\u015bcie zimowe, w dodatku od strony administracyjnej, jak gdyby to by\u0142o najwa\u017cniejsze, a nie nasza walka w mrozie i wichurze &#8211; m\u00f3wi\u0142 Andrzej Zawada. &#8211; Najpierw przyczepi\u0142 si\u0119, \u017ce weszli\u015bmy dwa dni po terminie, a potem, \u017ce nie mamy oficjalnego potwierdzenia zimowego wej\u015bcia. Wszystko sta\u0142o si\u0119 jasne, gdy wysz\u0142o na jaw, \u017ce organizuje zimow\u0105 wypraw\u0119 na Cho Oyu.<\/em><br \/>\n<em>W\u0142oski himalaista do dzisiaj nie wyja\u015bni\u0142 powod\u00f3w swojej reakcji.<\/em>*<\/p>\n<p>A jo, ostomili, wiem, o co ponu Messnerowi pos\u0142o! On po prostu bocy\u0142, jak to by\u0142o z najpierwsym zdobyciem tej g\u00f3ry przez c\u0142owieka. BlejkKocicek tyz na pewno to wie, bo zno wiers pona Walig\u00f3rskiego <em>Spotkanie na szczycie<\/em>. Fto nie zno &#8211; ten moze se <a href=\"http:\/\/www.waligorski.art.pl\/liryka.php?litera=s&amp;nazwa=236\">tutok<\/a> przecyta\u0107. Tak w skr\u00f3cie: idzie o to, ze kie pon Tenzing z ponem Hillarym wdrapali sie na Everest, to uwidzieli tamok&#8230; dw\u00f3k Polak\u00f3w! Pona Miecia i pona Heniusia! I nie byli to zodni himalai\u015bci, ino zwycajni wycieckowice, co to wybrali sie na Kasprowy, ba po drodze kapecke zab\u0142\u0105dzili. No i tak b\u0142\u0105dzili, b\u0142\u0105dzili, jaze&#8230; na Everest wesli! Cy s\u0142usnie zatem wselkie kroniki himalaizmu przemilcajom to wydarzenie? C\u00f3z, pocucie sprawiedliwo\u015bci kaze od\u0142ozy\u0107 na bok nasom dume narodowom i odpowiedzie\u0107 na to pytanie: TAK. No bo krucafuks! Pon Hillary i pon Tenzing telo sie natrudzili, telo musieli po\u015bwi\u0119ci\u0107, telo ryzykowali w\u0142asnym zyciem &#8211; i mia\u0142oby sie ik postawi\u0107 na r\u00f3wni z ponem Mieciem i ponem Heniusiem, ft\u00f3rzy na Dachu \u015awiata pojawili sie ino przez przypadek? Scyrze przyznojmy, ze nie by\u0142oby to sprawiedliwe. I dlotego w\u0142a\u015bnie starannie zatarto wselkie \u015blady wej\u015bcia tyk dw\u00f3k Polak\u00f3w na Everest. Ino ten wiers pona Walig\u00f3rskiego jakosi sie uchowo\u0142.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c, kie w 1980 rocku pose\u0142 w \u015bwiat hyr o wycynie pona Wielickiego i pona Cichego, to pon Messner musio\u0142 pomy\u015ble\u0107 tak: Krucafuks! Znowu ci Polacy! Pewnie znowu sli na Kasprowy cy inkse Kalat\u00f3wki i znowu zwycajnie zab\u0142\u0105dzili! Tak by\u0107 nie moze! Nie moze i \u015blus! Nie mozno tego wej\u015bcia uzna\u0107! Tak samo jak nie uznano wej\u015bcia pona Miecia i pona Heniusia!<\/p>\n<p>A ze pon Messner to przecie wielki himalaistycny autorytet, to \u015bwiat go pos\u0142ucho\u0142. I udo\u0142, ze o osi\u0105gni\u0119ciu Polak\u00f3w nic nie wie. Co zatem zrobi\u0107? Ano zwycajnie. Trza spokojnie ponu Messnerowi wyt\u0142umacy\u0107, ze tym rozem by\u0142o inacej. Ze to nie by\u0142a zodno wyciecka wcasowic\u00f3w z Zakopanego, ino prowdziwo, pikno, profesjonalno himalaistycno wyprawa. Kie pon Messner dowie sie, ze pon Wielicki i pon Cichy to nie zodni niedzielni wycieckowice, ino himalai\u015bci ca\u0142om gymbom, to zaroz zmieni na ik temat zdanie! I zaroz przekono ca\u0142y \u015bwiat, coby tyz zmieni\u0142. A wte nasi dwaj himalai\u015bci zostanom wre\u015bcie piknie docenieni. Hau!<\/p>\n<p>* \u0141. D\u0142ugowski, <em>Niedocenione zwyci\u0119stwo. 30. rocznica pierwszego zimowego wej\u015bcia na Everest<\/em>, &#8222;N.p.m. &#8211; Magazyn Turystyki G\u00f3rskiej&#8221; 2010, nr 2 (107), s. 13-14.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co by\u0142o w \u0142o\u0144skom \u015brode? Wiadomo, Popielec. A poza tym? Pikne srebro Justynki. Co jesce? Powiem wom &#8211; okr\u0105glutko trzydziesto rocnica pierwsego zimowego wej\u015bcia na Mount Everest. Dok\u0142adnie 17 lutego 1980 rocku pon Krzysztof Wielicki i pon Leszek Cichy nole\u017ali sie na samiu\u0107kim wiersycku tej g\u00f3ry, co to jest wyzso od Turbacza, wyzso od Rys\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/341"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=341"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/341\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=341"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=341"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=341"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}