
{"id":344,"date":"2010-02-24T01:05:47","date_gmt":"2010-02-24T00:05:47","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=344"},"modified":"2010-02-24T01:05:47","modified_gmt":"2010-02-24T00:05:47","slug":"zakochony-karabin","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2010\/02\/24\/zakochony-karabin\/","title":{"rendered":"Zakochony karabin"},"content":{"rendered":"<p>Mom jo jeden wozny pow\u00f3d, coby lubi\u0107 biatlon: to jest chyba najbardziej \u0142esternowy z olimpijskik sport\u00f3w. Koni tamok wprowdzie nimo, ale przecie w olimpiadzie zimowej nimo ik wcale. Bedom dopiero wte, kie wy\u015bcig kumoterek zrobiom dycyplinom olimpijskom. Som za to w biatlonie narty, na ft\u00f3ryk sportowcy sunom nicym posukiwace z\u0142ota na rakietak \u015bnieznyk, kie mro\u017anom Alaske przemierzali. Na plecak biatloni\u015bci majom karabiny &#8211; zupe\u0142nie jak traperzy abo cyrwonosk\u00f3rzy wojownicy. A z tyk karabin\u00f3w strzelajom do celu, ft\u00f3ry jest w cornym kolorze &#8211; nicym corne charaktery w \u0142esternie. Im wi\u0119cej takik cornyk charakter\u00f3w zostonie trafionyk &#8211; tym lepiej. W tle biatlonowyk zawod\u00f3w cynsto mozno uwidzie\u0107 pikne g\u00f3rskie widocki, ft\u00f3re przybocowujom dzikozachodnie G\u00f3ry Skaliste. No a te wiersycki nad Vancouverem to nawet nie przybocowujom! One po prostu <strong>som<\/strong> G\u00f3rami Skalistymi!<\/p>\n<p>Kie za\u015b momy biatlonowom \u015btafete, to wte jest jesce bardziej \u0142esternowo. Bo w takiej \u015btafecie zawodnik\u00f3w w kozdej druzynie jest \u015btyrek &#8211; cyli telo, co g\u0142\u00f3wnyk bohater\u00f3w w hyrnym \u0142esternie <em>Rio Bravo<\/em>.<\/p>\n<p>I dlotego kie w \u0142o\u0144ski wiec\u00f3r by\u0142a okazja obejrze\u0107 w telewizji biatlonowom \u015btafete po\u0144, jo te zawody obejrzo\u0142ek z prowdziwom przyjemno\u015bciom. Wielu polskik kibic\u00f3w &#8211; pewnie z mniejsom. Bo dlo nik pewnie najwozniejsy by\u0142 wynik. A wynik by\u0142, jaki by\u0142. Goda\u0142o sie wce\u015bniej, ze som jakiesi sanse na medal, tymcasem medalu nimo. Gorzej &#8211; nimo nawet miejsca w pierwsej dziesi\u0105tce! I juz widze, jak \u015brodowe gazety naryktujom nom porcje narzeka\u0144, ze co to by\u0142 za wyst\u0119p! Jak te biatlonistki sie stara\u0142y! Stra\u015bnie s\u0142abo im pos\u0142o!<\/p>\n<p>Ba c\u00f3z&#8230; moze nie pos\u0142o im najlepiej, ale moim owcarkowym zdaniem majom one pikne usprawiedliwienie. Noloz\u0142ek je we wtorkowej Gazecie Wyborczej. Co tamok napisano? Ano to, ze naso biatlonowo reprezentantka poni Weronika Nowakowska darzy sw\u00f3j karabin piknym ucuciem. Rozmawio z nim i nawet nada\u0142a mu imie &#8211; Zbyszek. Tyz piknie! W ko\u0144cu Roch Kowalski mio\u0142 swojom poniom Kowalskom, to niby cemu poni Weronika mia\u0142aby nie mie\u0107 swojego Zbyszka? Kie za\u015b po niedzielnym wyst\u0119pnie zdarzy\u0142o sie poni Weronice \u015btyry rozy spud\u0142owa\u0107, wyt\u0142umacy\u0142a to tak: <em>Zbyszek si\u0119 zakocha\u0142<\/em>.* O, Jezusicku! To pikne! Pikne i sakramencko fajne! Inksi sportowcy, kie p\u00f3dzie im cosi \u017ale, to t\u0142umacom, ze nie byli w formie, ze przeciwnicy byli zbyt mocni, s\u0119dziowie zbyt niesprawiedliwi&#8230; A tutok: karabin sie zakocho\u0142! Spotkoli\u015bcie sie z sympatycniejsym usprawiedliwieniem ze strony jakiegosi sportowca? Bo jo &#8211; nigdy!<\/p>\n<p>W kim tak w og\u00f3le ten Zbyszek sie zakocho\u0142? W swojej w\u0142a\u015bcicielce? W jakiejsi \u015bwarnej armacie? Tego nie wiem. Ba wiem, ze zakochony c\u0142owiek cynsto robi r\u00f3zne g\u0142upstwa. No to cemu zakochony karabin mio\u0142by nie robi\u0107? Mo do tego prawo! A skoro mo, to tyz te g\u0142upstwa robi, cyli niecelnie strzelo.<\/p>\n<p>Od rozu godom, ze dlo mnie nase biatlonistki ze swoik wynik\u00f3w wcale t\u0142umacy\u0107 sie nie musom. Tak samo zre\u015btom kieby Ada\u015b i Justynka nie zdobyli zodnyk medali &#8211; to tyz nie musieliby sie t\u0142umacy\u0107. Bo dlo mnie mia\u0142oby to taki sam sens, jakby ponu Pilchowi abo poni Krall kazano poda\u0107 przycyne, cemu nie zdo\u0142ali zdoby\u0107 literackiego Nobla. Po prostu nie zdo\u0142ali i telo &#8211; jakosi zoden redaktor nasyk pisorzy o to nie m\u0119cy. A sportowc\u00f3w m\u0119com. I od rozu wiadomo, ze som tacy, co bedom pyta\u0107 i pyta\u0107: Cemu Polkom w tym biatlonie sie nie uda\u0142o? No cemu? Ba tutok jo mom na to pytanie odpowied\u017a: Przecie Zbyszek sie zakocho\u0142! A kie on m\u00f3g\u0142 sie zakocha\u0107, to karabiny pozosta\u0142yk polskik biatlonistek tyz mog\u0142y. Charakter Zbyszka przecie na pewno nie wzi\u0105\u0142 sie z pr\u00f3zni, wi\u0119c jego koledzy pewnie tyz nie som bezdusnymi masynami, ino zywiom jakiesi ucucia. Bajako. Usprawiedliwienie wyryktowane przez poniom Weronike jest tak sympatycne, ze jo nie widze inksej mozliwo\u015bci, jak je przyj\u0105\u0107. A fto nie przyjmie &#8211; ten musi by\u0107 jakimsi ponurakiem sakramenckim. Na m\u00f3j dusiu! Niek zyjom sympatycne usprawiedliwienia! Hau!<\/p>\n<p>* R. B\u0142o\u0144ski, J. Ciasto\u0144, <em>Dziewczyny powalcz\u0105, ale medal b\u0119dzie cudem<\/em>, &#8222;Gazeta Wyborcza&#8221; 2010, nr 45, s. 32.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mom jo jeden wozny pow\u00f3d, coby lubi\u0107 biatlon: to jest chyba najbardziej \u0142esternowy z olimpijskik sport\u00f3w. Koni tamok wprowdzie nimo, ale przecie w olimpiadzie zimowej nimo ik wcale. Bedom dopiero wte, kie wy\u015bcig kumoterek zrobiom dycyplinom olimpijskom. Som za to w biatlonie narty, na ft\u00f3ryk sportowcy sunom nicym posukiwace z\u0142ota na rakietak \u015bnieznyk, kie mro\u017anom [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/344"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=344"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/344\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=344"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=344"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=344"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}