
{"id":347,"date":"2010-03-02T01:21:58","date_gmt":"2010-03-02T00:21:58","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=347"},"modified":"2010-03-02T01:21:58","modified_gmt":"2010-03-02T00:21:58","slug":"byla-olimpiada-byla","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2010\/03\/02\/byla-olimpiada-byla\/","title":{"rendered":"By\u0142a olimpiada, by\u0142a&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Heeej! By\u0142a olimpiada, by\u0142a, ale sie min\u0119\u0142a&#8230; Ba bedzie co wspomina\u0107. Oj, bedzie! Bo cy bocycie, kie ostatni roz na zimowej olimpiadzie nasi zdobyli jaze se\u015b\u0107 medali? Ano nie bocycie. Bo w zimie tako olimpiada jesce sie nie trafi\u0142a. W lecie owsem, ale w zimie &#8211; nigdy. Dopiero teroz w Vancouverze to sie nom uda\u0142o. W dodatku wywalcony tamok z\u0142oty medal jest najpikniejsym w calu\u015bkiej historii nasego udzia\u0142u w zimowyk igrzyskak. Cemu godom, ze najpikniejsym, cho\u0107 teroretycnie z\u0142oto zdobyte w Sapporo przez pona Fortune powinno by\u0107 r\u00f3wnie pikne? Cy to dlotego, ze Justynka Kowalczyk jest od pona Fortuny \u015bwarniejso? Wcale nie dlotego, ostomili. Ino wiemy przecie, jak to z tym z\u0142otem w Sapporo by\u0142o. Wiemy, ze skockiem \u015bwiatowej klasy to pon Fortuna nigdy nie by\u0142. Klasy krajowej &#8211; moze by\u0142, ale stra\u015bnie kr\u00f3tko. Roz na Wielkiej Krokwi uda\u0142o mu sie mistrzostwo Polski zdoby\u0107 i to sy\u0107ko. A taki naprowde pikny skok to on wyryktowo\u0142 ino jeden, jedyny roz w zyciu. Traf fcio\u0142, ze ten jedyny roz nast\u0105pi\u0142 akurat na igrzyskak w Sapporo. W pierwsej kolejce skok\u00f3w na hyrnej Okurayamie (cyli takiej japo\u0144skiej Wielkiej Krokwi) hipn\u0105\u0142 ten nas pon Fortuna jaze na 111 metr\u00f3w. W tamtyk casak na tamtej skocni to by\u0142o sakramencko daleko. Pozostali skockowie to se mogli ino pomarzy\u0107, coby hipn\u0105\u0107 podobnie. Wi\u0119c jak to sie sta\u0142o, ze nasemu zawodnikowu ten skok tak piknie sie udo\u0142? Nie wiadomo. Po prostu udo\u0142 sie i telo. No a potem by\u0142a drugo kolejka skok\u00f3w. I kielo tym rozem nas reprezentant hipn\u0105\u0142? Skoda goda\u0107 &#8211; ino 87 i p\u00f3\u0142 metra. To mu w tej drugiej kolejce da\u0142o&#8230; dopiero 22 miejsce. Ba po swym pierwsym skoku mio\u0142 on tak piknom przewage nad rywalami, ze zoden nie zdo\u0142o\u0142 go dogoni\u0107. Cho\u0107 brakowa\u0142o barzo niewiele. Nas skocek wygro\u0142 z przewagom&#8230; 0,1 punkta nad zdobywcom srebrnego medalu, ponem Steinerem ze \u015awajcarii, 0,6 punkta nad trzecim ponem Schmidtem z Enerdowa i 0,7 nad cwortym ponem Kaeykhoe z Finlandii. Ten sakramencko scyn\u015bliwy skok w pierwsej kolejce zapewni\u0142 nom pikne z\u0142oto. Ten sakramencko scyn\u015bliwy skok&#8230; Na m\u00f3j dusiu! Wiadomo, ze przypadek nie roz decydowo\u0142 o podziale olimpijskik medali. Ale tutok&#8230; to by\u0142 chyba nie przypadek, ino WIELKIE PRZYPADZISKO. Cho\u0107 nie do sie ukry\u0107, ze przypadzisko barzo dlo nos przyjemne.<\/p>\n<p>Natomiast u Justynki &#8211; o zodnym przypadku mowy by\u0107 nie moze. Ona w biegu na te 30 kilometr\u00f3w wygra\u0142a dzi\u0119ki wrodzonemu talentowi, dzi\u0119ki ci\u0119zkim treningom i dzi\u0119ki swemu g\u00f3ralskiemu uporowi. Poza tym ona juz wce\u015bniej nie roz pokaza\u0142a, ze jest jednom z najlepsyk biegacek narciarskik na \u015bwiecie. I dlotego w\u0142a\u015bnie ten z\u0142oty medal z \u0142o\u0144skiej soboty jest pikniejsy niz ten sprzed 38 rok\u00f3w. Pikniejsy, bo bardziej zas\u0142uzony. Zre\u015btom medale Adasia i nasyk pancenistek &#8211; tak samo. Bo tyz w ik zdobyciu by\u0142o wi\u0119cej ci\u0119zkiej pracy niz scyn\u015bcia. Bajako.<\/p>\n<p>Heeej! Cy jakosi letnio olimpiada naryktowa\u0142a nom telo rado\u015bci, co ta vancouversko? Moze ta w Montrealu w 1976 rocku&#8230; Wte nasi zdobyli dwaj\u015bcia se\u015b\u0107 medali, z cego jaze siedem to by\u0142y z\u0142ote. Wprowdzie \u015btyry roki p\u00f3\u017aniej w Moskwie polscy sportowcy zgarn\u0119li trzydzie\u015bci dwa medale, ba po pierwse &#8211; z\u0142ote by\u0142 ino trzy, a po drugie &#8211; te moskiewskie igrzyska wiele kraj\u00f3w zbojkotowa\u0142o, wi\u0119c w\u0142a\u015bciwie nie wiadomo, cy to by\u0142a olimpiada cy racej ino p\u00f3\u0142-olimpiada. Inkso rzec, ze uwidzie\u0107 na radzieckim stadionie gest pona Kozakiewicza &#8211; bezcenne! No ale kie idzie o rado\u015b\u0107 cysto sportowom &#8211; to jednak w Montrealu mieli my jej chyba wi\u0119cej.<\/p>\n<p>No i teroz, ostomili, jo juz wiem, co zrobi\u0107, coby z kolejnyk olimpiad polscy sportowcy przywozili bagaze pe\u0142ne piknyk medali. Po\u017arejcie ino. Najpikniejso dlo nos olimpiada zimowo by\u0142a w Vancouverze. Cyli w Kanadzie. Najpikniejso olimpiada letnio &#8211; w Montrealu. Tyz w Kanadzie! O, krucafuks! A zatem im wi\u0119cej olimpiad w Kanadzie &#8211; tym lepiej dlo nos! Ocywi\u015bcie wse musi sie trafi\u0107 wyj\u0105tek potwierdzaj\u0105cy regu\u0142e. I tutok tyz sie trafi\u0142 &#8211; z Calgary w 1988 rocku sy\u0107kie nase olimpijcyki wr\u00f3ci\u0142y na tarcy. No ale to dobrze, ze ten wyj\u0105tek momy juz za sobom.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c Polski Komitet Olimpijski powinien postara\u0107 sie, coby olimpiady wy\u0142\u0105cnie w Kanadzie sie odbywa\u0142y. Powinien jakosi sprytnie ten ca\u0142y MKOl przekona\u0107. Jak to zrobi\u0107? Ano trza ponojdowa\u0107 jakiesi argumenty. Na przyk\u0142ad taki, ze Kanada piknie rymuje sie do s\u0142owa &#8222;olimpiada&#8221;. Wprowdzie z tego, co wiem, tak jest ino w nieft\u00f3ryk j\u0119zykak s\u0142owia\u0144skik, ale w inksyk j\u0119zykak to w og\u00f3le trudno te olimpiade z jakimkolwiek krajem zrymowa\u0107. We\u017amy cho\u0107by angielskie s\u0142owo <em>Olympics<\/em>. Z jakim krajem je zrymujemy? Ano z zodnym.<\/p>\n<p>Poza tym, jak wiadomo, dyscyplin olimpijskik jest coroz wi\u0119cej. Zatem kozdy kraj, ft\u00f3remu przypado rola olipijskiego gazdy, musi ryktowa\u0107 coroz wi\u0119cej sportowyk obiekt\u00f3w. A na to potrzeba kruca coroz wi\u0119cej powierzchni! No to ft\u00f3ry kraj mo jej duzo? Kanada ocywi\u015bcie!<\/p>\n<p>Tak w og\u00f3le to dobrze by by\u0142o, coby olimpiady odbywa\u0142y sie w krajak angloj\u0119zycnyk. No bo w\u0142a\u015bnie ten j\u0119zyk znajom w\u0142a\u015bciwie sy\u0107kie przybywaj\u0105ce na igrzyska ekipy. Ba z drugiej strony&#8230; skoro inicjator nowozytnyk igrzysk pon de Coubertin by\u0142 Francuzem, to wypada\u0142oby chyba, coby ryktowa\u0107 je w krajak francuskoj\u0119zycnyk? I jak to kruca pogodzi\u0107? Ano trza nole\u017a\u0107 taki kraj, ka i po angielsku, i po francusku godajom. Cyli &#8211; momy kolejny argument za Kanadom!<\/p>\n<p>Moze jesce nolaz\u0142oby sie cosi, co by za Krajem Klonowego Listka przemawia\u0142o? Je\u015bli ftosi cosi wymy\u015bli &#8211; niek zaroz zawiadomi Polski Komitet Olimpijski, bo to jest barzo wozno sprawa. Od tego moze zaleze\u0107 przys\u0142o\u015b\u0107 polskiego sportu. Na m\u00f3j dusiu! Olimpiady do Kanady! Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Heeej! By\u0142a olimpiada, by\u0142a, ale sie min\u0119\u0142a&#8230; Ba bedzie co wspomina\u0107. Oj, bedzie! Bo cy bocycie, kie ostatni roz na zimowej olimpiadzie nasi zdobyli jaze se\u015b\u0107 medali? Ano nie bocycie. Bo w zimie tako olimpiada jesce sie nie trafi\u0142a. W lecie owsem, ale w zimie &#8211; nigdy. Dopiero teroz w Vancouverze to sie nom uda\u0142o. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/347"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=347"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/347\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=347"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=347"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=347"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}