
{"id":354,"date":"2010-04-02T00:36:23","date_gmt":"2010-04-01T22:36:23","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=354"},"modified":"2010-04-02T00:36:23","modified_gmt":"2010-04-01T22:36:23","slug":"najtrudniejsy-wielki-tydzien","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2010\/04\/02\/najtrudniejsy-wielki-tydzien\/","title":{"rendered":"Najtrudniejsy Wielki Tydzie\u0144"},"content":{"rendered":"<p>Nie jest \u0142atwo przygotowa\u0107 sie do \u015bwi\u0105t wielkanocnyk. Oj, nie jest! Roboty mo sie wte mn\u00f3stwo. Trza kartki \u015bwi\u0105tecne porozsy\u0142a\u0107, porobi\u0107 zakupy, upiec wielkanocnom babke, upiec mazurka, wyryktowa\u0107 pisanki, wydmucha\u0107 wydmuski, poprasowa\u0107 kosulki, wytrzepa\u0107 dywany, pomy\u0107 okna, odkurzy\u0107 w cha\u0142upie&#8230; A je\u015bli ftosi jest mieska\u0144cem Chocho\u0142owa, to musi jesce swom cha\u0142upe piknie wymy\u0107 od zewn\u0105trz! Kiesik juz zre\u015btom godo\u0142ek o chocho\u0142owskik przedwielkanocnyk porz\u0105dkak. Heeej! Wielki Tydzie\u0144 to pikno rado\u015b\u0107 z nadchodz\u0105cyk \u015bwi\u0105t, ale tyz stra\u015bnie duzo roboty. I tak jest co roku krucafuks!<\/p>\n<p>Ba najtrudniejsy ze sy\u0107kik Wielkik Ty\u017ani to by\u0142 w rocku 33. To by\u0142 ten rok, ostomili, kie tak sie piknie z\u0142ozy\u0142o, ze akurat w Niedziele Palmowom Poniezus wjecho\u0142 na osio\u0142ku do Jerozolimy. Sam wjazd by\u0142 barzo urocysty i radosny. Ale potem&#8230; Potem niestety barzo ci\u0119zkie dni nasta\u0142y. W Wielki Cwortek &#8211; zamkli Poniezusa w here\u015bcie. W Wielki Pi\u0105tek &#8211; ukrzyzowali go. A przez ca\u0142om Wielkom Sobote bidni aposto\u0142owie siedzieli zestrachani w Wiecerniku i nie barzo wiedzieli, co robi\u0107. Siedzieli i d\u0142ugo nic nie godali, bo bali sie nawet odezwa\u0107. Dopiero \u015bwi\u0119ty Jakub nie mog\u0105c znie\u015b\u0107 tak d\u0142ugotrwa\u0142ej cisy, postanowi\u0142 w ko\u0144cu pedzie\u0107 cokolwiek.<\/p>\n<p>&#8211; Moze by tak \u015bwi\u0119conke wyryktowa\u0107? &#8211; zaproponowo\u0142.<br \/>\n&#8211; A po co? &#8211; spyto\u0142 \u015bwi\u0119ty Tomas.<br \/>\n&#8211; No, momy przecie Wielkom Sobote.<br \/>\n&#8211; Momy, momy. I co z tego? &#8211; zn\u00f3w spyto\u0142 \u015bwi\u0119ty Tomas. &#8211; Fto te nase wielkanocne pokarmy po\u015bwi\u0119ci? Downiej m\u00f3g\u0142by to zrobi\u0107 Poniezus. Ale teroz nic nie zrobi, bo w grobie lezy.<br \/>\n&#8211; Ano lezy &#8211; odezwo\u0142 sie \u015bwi\u0119ty Jan. &#8211; Ale godo\u0142 przecie, ze zmartwykwstonie.<br \/>\n&#8211; Eee! &#8211; \u015awi\u0119ty Tomas r\u0119kom machn\u0105\u0142. &#8211; Duzo rzecy godo\u0142. Ba g\u0142\u00f3wnie w przypowie\u015bciak. Sk\u0105d zatem momy wiedzie\u0107, cy o tym zmartwykwstoniu to nie by\u0142a ino kolejno przypowie\u015b\u0107, ft\u00f3rej nie nalezy rozumie\u0107 dos\u0142ownie?<br \/>\n&#8211; No to rzecywi\u015bcie bida &#8211; westchn\u0105\u0142 \u015bwi\u0119ty Bart\u0142omiej. &#8211; Jak nie bedzie zmartwykwstonia, to Wielkanocy tyz nie bedzie.<br \/>\n&#8211; A moze trza spyta\u0107 Matki Boskiej? &#8211; odezwo\u0142 sie \u015bwi\u0119ty Jakub. &#8211; Ona na pewno bedzie wiedzia\u0142a, cy Poniezus zmartwykwstonie cy nie.<br \/>\n&#8211; Ino fto teroz odwazy sie ku niej p\u00f3\u015b\u0107? &#8211; spyto\u0142 \u015bwi\u0119ty Filip. &#8211; Po tym sy\u0107kim, co sie ostatnio wydarzy\u0142o, jej cha\u0142upa pewnie jest pod obserwacjom tajniak\u00f3w od Pi\u0142ata. I fto sie ino do jej cha\u0142upy zblizy, ten moze mie\u0107 niema\u0142e k\u0142opoty.<br \/>\n&#8211; Mom pomys\u0142! &#8211; zawo\u0142o\u0142 \u015bwi\u0119ty Pieter. &#8211; Po\u017arejmy do Ewangelii! Tamok powinno by\u0107 wyra\u017anie napisane, jako jest prowda z tym zmartwykwstoniem!<br \/>\n&#8211; Ale przecie Ewangelia nie jest jesce napisano &#8211; zauwazy\u0142 \u015bwi\u0119ty Mateus.<br \/>\n&#8211; A, prowda. Zabocy\u0142ek &#8211; u\u015bwiadomi\u0142 se \u015bwi\u0119ty Pieter.<br \/>\n&#8211; Jo sam mom zamiar jom napisa\u0107 &#8211; godo\u0142 dalej \u015bwi\u0119ty Mateus. &#8211; Kiesi w przys\u0142o\u015bci.<br \/>\n&#8211; A to ciekawe! &#8211; zawo\u0142o\u0142 \u015bwi\u0119ty Jan. &#8211; Jo tyz mio\u0142ek taki zamiar!<br \/>\n&#8211; A wi\u0119c zanosi sie na to &#8211; pedzio\u0142 \u015bwi\u0119ty Andrzej &#8211; ze bedziemy mieli nie jednom Ewangelie, ba jaze dwie!<br \/>\n&#8211; Fto wie? &#8211; zac\u0105\u0142 sie g\u0142o\u015bno zastanawia\u0107 \u015bwi\u0119ty Jan. &#8211; Moze nawet bedzie ik jesce wi\u0119cej?<br \/>\n&#8211; Jo na pewno zodnej Ewangelii nie napise &#8211; zapewni\u0142 \u015bwi\u0119ty Pieter. &#8211; Nimom talentu literackiego. Wyryktuje najwyzej ze dwa listy.<br \/>\n&#8211; To i tak nie\u017ale &#8211; pedzio\u0142 z uznaniem \u015bwi\u0119ty Symon. &#8211; Jo to byk nawet apokryfu nie umio\u0142 napisa\u0107.<br \/>\n&#8211; Nifto z nos nic nie napise, je\u015bli rzymscy \u017co\u0142nirze tutok przyjdom!- Tymi s\u0142owami \u015bwi\u0119ty Bart\u0142omiej przybocy\u0142 towarzysom o ik po\u0142ozeniu. &#8211; A kie Rzymianie tutok przyjdom, to na pewno nie po to, coby zaprosi\u0107 nos na rzymskie wakacje.<br \/>\n&#8211; Sprawa nie jest beznadziejno &#8211; zauwazy\u0142 \u015bwi\u0119ty Juda Tadeus. &#8211; Przecie setnik jest chyba po nasej stronie?<br \/>\n&#8211; Niby tak &#8211; pedzio\u0142 \u015bwi\u0119ty Andrzej. &#8211; Ale jak to godajom jego rodacy &#8211; <em>dura lex, sed lex<\/em>. Je\u015bli zatem zgodnie z tym piero\u0144skim duraleksem bedzie musio\u0142 nos here\u015btowa\u0107 &#8211; to here\u015btuje i powie ino, ze <em>salus rei publicae<\/em>&#8230;<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusicku! Sko\u0144ccie juz, krzesny, z tom \u0142acinom! &#8211; przerwo\u0142 Andrzejowi \u015bwi\u0119ty Bart\u0142omiej. &#8211; Bo mom ochote jaz do Indii ucieka\u0107!<br \/>\n&#8211; Przede sy\u0107kim, to sko\u0144cmy sie k\u0142\u00f3ci\u0107 &#8211; popyto\u0142 \u015bwi\u0119ty Symon. &#8211; Przecie te nase krzyki to jaze na polu s\u0142ycha\u0107. Ftosi moze nos us\u0142yse\u0107 i donie\u015b\u0107, ka sie ukrywomy.<br \/>\n&#8211; Wte tyz sprawa nie by\u0142aby beznadziejno &#8211; pedzio\u0142 \u015bwi\u0119ty Juda Tadeus. &#8211; Wobec panuj\u0105cej ws\u0119dy biurokracji jest sansa, ze takiego donosiciela d\u0142ugo bedom odsy\u0142ali od Annasa do Kajfasa &#8211; dos\u0142ownie i w przeno\u015bni.<br \/>\n&#8211; Jo rozumiem, \u015bwi\u0119ty Judo Tadeusu, ze dlo wos zdono sprawa nie jest beznadziejno &#8211; pedzio\u0142 \u015bwi\u0119ty Pieter. &#8211; Ba kapecka ostrozno\u015bci nie zaskodzi. Moze na wselki wypadek niek ca\u0142y cas jeden z nos stoi przy drzwiak i poziro przez judasa, cy ftosi tutok nie nadchodzi?<br \/>\n&#8211; Przez judasa! &#8211; \u015awi\u0119ty Jakub Mniejsy nagle cosi se przybocy\u0142. &#8211; Na m\u00f3j dusiu! Cy nifto nie wie, co sie z Judasem mog\u0142o sta\u0107? Wyse\u0142 kasi i cosi d\u0142ugo nie wraco.<br \/>\n&#8211; A sk\u0105d momy wiedzie\u0107? &#8211; spyto\u0142 \u015bwi\u0119ty Pieter. &#8211; Moze go here\u015btowali? Moze sie powiesi\u0142?<br \/>\n&#8211; No, nie \u015bpasujcie, krzesny &#8211; popyto\u0142 \u015bwi\u0119ty Bart\u0142omiej. &#8211; Niby cemu mio\u0142by sie on powiesi\u0107?<br \/>\n&#8211; E, tak mi sie bezmy\u015blnie pedzia\u0142o &#8211; odrzek\u0142 \u015bwi\u0119ty Pieter, bo nie m\u00f3g\u0142 nie przyzna\u0107, ze nie widzio\u0142 powodu, dlo ft\u00f3rego Judas mio\u0142by fcie\u0107 sie zabi\u0107. Kozdy aposto\u0142 to wiedzio\u0142, ze Judas mio\u0142 g\u0142owe zaprz\u0105tni\u0119tom dutkami, a nie my\u015blami samob\u00f3jcymi.<br \/>\n&#8211; Cyli here\u015btowali go! &#8211; j\u0119kn\u0105\u0142 \u015bwi\u0119ty Symon. &#8211; No to je\u015bli wezmom go na tortury i wygodo, ka sie ukrywomy, to juz po nos, ostomili! Juz po nos!<\/p>\n<p>I wte na aposto\u0142\u00f3w pod\u0142 jesce wi\u0119ksy strach. Na m\u00f3j dusicku! Ten strach w casie burzy na Jeziorze Galilejskim by\u0142 nicym w por\u00f3wnaniu z tym, jaki przezyli w Wielkom Sobote w wiecerniku! Ca\u0142e scyn\u015bcie, ze Pon B\u00f3cek piknie wte nad nimi cuwo\u0142. Bo kieby nie cuwo\u0142, to po\u0142owa z nik pad\u0142aby na zawa\u0142, a drugo po\u0142owa sko\u0144cy\u0142aby w \u015bpitalu dlo nerwowo choryk. A w takim \u015bpitalu nie mieliby lekko. Bo wierzcie mi abo nie, ale w casak Cysorstwa Rzymskiego z opiekom medycnom by\u0142o duzo gorzej niz teroz.<\/p>\n<p>A potem nadese\u0142 niedzielny wielkanocny poranek. I &#8211; jak wiadomo &#8211; sy\u0107ko barzo dobrze sie sko\u0144cy\u0142o. Jednak kielo ci bidni aposto\u0142owie musieli sie nastresowa\u0107, zanim ten poranek nadese\u0142, to tylko oni wiedzom. Tylko oni&#8230; Tak wi\u0119c, ostomili, nie turbujcie sie za barzo, je\u015bli przygotowania do \u015bwi\u0105t nie idom wom tak, jako by\u015bcie fcieli. By\u0107 moze nie sy\u0107ko udo sie wom wysprz\u0105ta\u0107, by\u0107 moze mazurek sie przypali, moze pot\u0142ukom sie jajka, ft\u00f3re fcieli\u015bcie na pisanki przeznacy\u0107&#8230; Niekze ta! Wielkanoc przyjdzie i tak! Przyjdzie i na pewno bedzie pikno! Gorzej mieli aposto\u0142owie te 1977 rok\u00f3w temu. Bo oni, bidoki, tego przyj\u015bcia Wielkanocy wcale nie byli pewni. I to by\u0142 dopiero prowdziwie trudny Wielki Tydzie\u0144! Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.1.<\/strong> No ale jak by nie by\u0142o, to jo wom piknie zyce, ostomili, coby porz\u0105dki i inkse wielkanocne prace s\u0142y wom lekko, \u0142atwo i przyjemnie. A w Wielkanoc niek wase pisanki bedom pikne na zewn\u0105trz i smacne wewn\u0105trz. A na \u015amigusa-Dyngusa niek wody bedzie nie za duzo, nie za ma\u0142o, ino dok\u0142adnie telo, kielo uwazocie za stosowne. Weso\u0142yk \u015awi\u0105t! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.2.<\/strong> Na m\u00f3j dusiu! Ma\u0142o ze <strong>Poni Basia<\/strong> z <strong>Ponem Pietrem<\/strong> do \u015bwi\u0105t sie ryktujom, to jesce w Wielkom Sobote \u015blub bierom! No to zdrowia i pomy\u015blno\u015bci dlo Ostomi\u0142yk Nowoze\u0144c\u00f3w! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.3.<\/strong> Do Owcark\u00f3wki za\u015b przyby\u0142 nowy go\u015b\u0107. A w\u0142a\u015bciwie przyp\u0142yn\u0105\u0142, bo to <strong>Pon Kapitan<\/strong>. No to niek siednie se mi\u0119dzy nomi i niek sie rozgo\u015bci. A moze jakiesi pikne morskie opowie\u015bci od niego us\u0142ysymy? \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie jest \u0142atwo przygotowa\u0107 sie do \u015bwi\u0105t wielkanocnyk. Oj, nie jest! Roboty mo sie wte mn\u00f3stwo. Trza kartki \u015bwi\u0105tecne porozsy\u0142a\u0107, porobi\u0107 zakupy, upiec wielkanocnom babke, upiec mazurka, wyryktowa\u0107 pisanki, wydmucha\u0107 wydmuski, poprasowa\u0107 kosulki, wytrzepa\u0107 dywany, pomy\u0107 okna, odkurzy\u0107 w cha\u0142upie&#8230; A je\u015bli ftosi jest mieska\u0144cem Chocho\u0142owa, to musi jesce swom cha\u0142upe piknie wymy\u0107 od zewn\u0105trz! [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/354"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=354"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/354\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=354"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=354"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=354"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}