
{"id":364,"date":"2010-05-20T02:52:53","date_gmt":"2010-05-20T00:52:53","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=364"},"modified":"2010-05-25T23:31:43","modified_gmt":"2010-05-25T21:31:43","slug":"pamietnik","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2010\/05\/20\/pamietnik\/","title":{"rendered":"Pami\u0119tnik"},"content":{"rendered":"<p>Moze bocycie jesce, jak to trzy wpisy temu dziewcyny w Owcark\u00f3wce gwarzy\u0142y o swoik skolnyk casak? I jak to nosi\u0142y wte w tornistrak nie ino ksi\u0105zki, ba tyz pikne pami\u0119tniki? A do tyk pami\u0119tnik\u00f3w wpisy od kolezanek i koleg\u00f3w zbiera\u0142y. Ca\u0142kiem sympatycnym mi sie ten zwycaj uwidzio\u0142, wi\u0119c opowiedzio\u0142ek o nim inksym owcarkom na holi. No bo my, psy, lubimy tak se od casu do casu pogoda\u0107 o wasyk ludzkik zwycajak. A kie tak opowiado\u0142ek, to owiecki podes\u0142y ku nom, coby tyz mnie pos\u0142ucha\u0107. Niekze ta &#8211; pomy\u015blo\u0142ek &#8211; niek s\u0142uchajom. Na m\u00f3j dusiu! Ale jo by\u0142ek sietniok! Nie powinienek im na to pozwoli\u0107! Bo wiecie, co sta\u0142o sie nast\u0119pnego dnia? Ano przys\u0142a ku mnie jedno owiecka i spyta\u0142a:<br \/>\n&#8211; Krzesny, mogliby\u015bcie mi sie do pami\u0119tnika wpisa\u0107?<br \/>\n&#8211; Do pomi\u0119tnika? &#8211; zdziwi\u0142ek sie. &#8211; To wy mocie jakisi pami\u0119tnik?<br \/>\n&#8211; W\u0142a\u015bnie postanowi\u0142ak go mie\u0107 &#8211; pedzia\u0142a owca. &#8211; Tak piknie ze\u015bcie wcora o tyk ludzkik pami\u0119tnikak godali! No to jo tyz fce mie\u0107 taki pami\u0119tnik i wpisy do niego zbiera\u0107!<br \/>\n&#8211; Ba jakim pismem jo mom sie wom wpisa\u0107? &#8211; spyto\u0142ek. &#8211; Owieckowym? Nimo takiego! A pisma ludzkiego to wy przecie nie umiecie cyta\u0107. Haj.<br \/>\n&#8211; A to nic nie skodzi, krzesny &#8211; pedzia\u0142a owca. &#8211; Wpisecie sie po ludzku, a potem przecytocie mi, co\u015bcie napisali.<br \/>\n&#8211; Krucafuks! &#8211; zakl\u0105\u0142ek. &#8211; No, niekze ta. Dawojcie mi ten sw\u00f3j pami\u0119tnik.<br \/>\n&#8211; Nimom &#8211; odrzek\u0142a owca.<br \/>\n&#8211; Nie mocie? &#8211; zdziwi\u0142ek sie. &#8211; A godali\u015bcie, ze mocie!<br \/>\n&#8211; Nie goda\u0142ak, ze mom. Goda\u0142ak ino, ze postanowi\u0142ak go mie\u0107.<br \/>\n&#8211; Niekze wos pra\u015bnie pieron! &#8211; kapecke sie ze\u017ali\u0142ek. &#8211; No to jak jo sie wom wpise do pami\u0119tnika, ft\u00f3rego nimo? Cegosi takiego to nawet ludzie nie umiom!<br \/>\n&#8211; A nie mogliby\u015bcie, krzesny, kasi tego pami\u0119tnika dlo mnie zdoby\u0107? &#8211; popyta\u0142a owiecka. &#8211; Podobno jeste\u015bcie psem nie ino pasterskim, ba tyz zb\u00f3jnickim. No to jako ten zb\u00f3jnik mozecie zabiera\u0107 pami\u0119tniki bogatym ludziom i oddawa\u0107 bidnym owieckom.<\/p>\n<p>Krucafuks! Ale spryciorka z tej beskurcyjej! No c\u00f3z. M\u00f3g\u0142byk pr\u00f3bowa\u0107 wybi\u0107 jej ten dziwacny pomys\u0142 z g\u0142owy. Ba kieby\u015bmy tak zac\u0119li dyskutowa\u0107, to zanim by my sko\u0144cyli, baca z juhasami wypiliby sy\u0107kiego Smadnego Mnicha, jakiego mieli w bac\u00f3wce. I co wte jo byk pi\u0142? Wolo\u0142ek wi\u0119c od rozu pohyba\u0107 w d\u00f3\u0142. I pohybo\u0142ek. Zakrod\u0142ek sie do hurtowni Felka znad m\u0142aki. Wykrod\u0142ek stamt\u0105d jakisi zesyt i d\u0142ugopis i wr\u00f3ci\u0142ek nazod na hole.<\/p>\n<p>A na holi wzi\u0105\u0142ek d\u0142ugopis w z\u0119by i wpiso\u0142ek do zesytu pierwsy pami\u0119tnikowy wiersyk, jaki zosto\u0142 zacytowony na moim blogu. By\u0142 to wiersyk zbocony przez Basiecke. Ci\u0119zko s\u0142o mi to pisanie. Sami spr\u00f3bujcie cosi napisa\u0107 trzymaj\u0105c d\u0142ugopis w gymbie! No ale jakosi nagryzmoli\u0142ek: <em>Ujrzysz na \u015bwiecie bogactwa r\u00f3\u017cne: per\u0142y szlachetne i drogie kamienie; lecz najcenniejsze i najwa\u017cniejsze jest mi\u0142o\u015bci wspomnienie i czyste sumienie<\/em>.<br \/>\n&#8211; I co\u015bcie tutok napisali, krzesny? &#8211; spyta\u0142a owca.<br \/>\nPrzecyto\u0142ek jej.<br \/>\n&#8211; Piknie! &#8211; zakwyci\u0142a sie owca. &#8211; Ba kany som te per\u0142y i drogie kamienie, co to je wed\u0142ug wos ujrze?<br \/>\n&#8211; No&#8230; &#8211; zastanowi\u0142ek sie. &#8211; Som tyz inkse pikne bogactwa, cho\u0107by te sy\u0107kie wiersycki i polany dooko\u0142a: Turbacz, Kud\u0142o\u0144, Obidowiec, Bukowina Waksmundzko&#8230;<br \/>\n&#8211; Aha &#8211; pedzia\u0142a owca. Po cym wr\u00f3ci\u0142a do stada, coby sie pokwoli\u0107 swoim nowym pami\u0119tnikiem. O, Jezusickuuu! Po co ona to zrobi\u0142a?! Wiecie, co sie po kwilecce sta\u0142o? Ano to, ze zaroz sy\u0107kie nase owce i barany ku mnie przys\u0142y i pedzia\u0142y, ze one tyz fcom dosta\u0107 ode mnie wpisy do pami\u0119tnik\u00f3w! No, krucafuks! Pr\u00f3bowo\u0142ek im wyt\u0142umacy\u0107, ze jednej owcy mog\u0142ek takom przys\u0142uge wy\u015bwiadcy\u0107. Ale ca\u0142emu stadu? Musio\u0142byk chyba okra\u015b\u0107 Felkowom hurtownie ze sy\u0107kik zesyt\u00f3w!<br \/>\n&#8211; A co? &#8211; spyta\u0142y wte owce i barany. &#8211; To jedno owiecka mog\u0142a dosta\u0107 wpis do pami\u0119tnika, a my nie mozemy? Cy tutok som r\u00f3wni i r\u00f3wniejsi? Jako w tej hyrnej ksi\u0105zce pona Or\u0142owskiego, cy Or\u0142a, cy tam inksego Or\u0142ela, o ft\u00f3rym kiesik nom godali\u015bcie?<\/p>\n<p>No i co jo mio\u0142ek zrobi\u0107? Mog\u0142ek abo wyj\u015b\u0107 na niedemokratycnego owcarka, abo za\u0142atwi\u0107 sy\u0107kim owcom i baranom te sakramenckie pami\u0119tniki i powpisywa\u0107 sie do nik. Z dwojga z\u0142ego wolo\u0142ek juz to drugie. Krucafuks!!! Ca\u0142om noc mi zaj\u0119\u0142o wykradonie z Felkowej hurtowni zesyt\u00f3w i zanosenie ik na hole. A potem musio\u0142ek sie do nik powpisywa\u0107! Telo rozy, kielo jest owiecek i baran\u00f3w w nasym stadzie! A potem jesce musio\u0142ek cyta\u0107 na g\u0142os to, co wpiso\u0142ek, bo niestety na ca\u0142ej holi by\u0142ek jedynym nie-c\u0142owiekiem, ft\u00f3ry umio\u0142 cyta\u0107. No i jednej owiecce wpiso\u0142ek to, co zbocy\u0142a Anecka: <em>Niech si\u0119 pani nigdy nie zadaje z wariatami<\/em>. Drugiej owiecce wpiso\u0142ek to, co zbocy\u0142a EMTeSi\u00f3demecka: <em>B\u0105d\u017a dobr\u0105 Polk\u0105 zawsze i wsz\u0119dzie, a ka\u017cdy Polak kocha\u0107 ci\u0119 b\u0119dzie.<\/em> Trzeciej wpiso\u0142ek to, co zbocy\u0142a Emilecka: <em>Twoje oczy czaruj\u0105ce wi\u0119cej warte ni\u017c tysi\u0105ce, bo tysi\u0105ce si\u0119 rozlec\u0105, a twe oczy ci\u0105gle \u015bwiec\u0105.<\/em><br \/>\n&#8211; No, no, to jo nawet nie wiedzia\u0142ak, ze mom caruj\u0105ce ocy! &#8211; zakwyci\u0142a sie owca.<\/p>\n<p>Potem jeden baran sie zdziwi\u0142, kie z rozp\u0119du wpiso\u0142ek mu to, co zbocy\u0142a Alecka i Hortensjecka: <em>Na g\u00f3rze r\u00f3\u017ce, na dole fio\u0142ki, a my si\u0119 kochamy, jak dwa anio\u0142ki.<\/em><br \/>\n&#8211; Co\u015bcie przez to fcieli pedzie\u0107, krzesny? &#8211; spyto\u0142 baran, kie dowiedzio\u0142 sie, co wpiso\u0142ek.<br \/>\nNo to wymy\u015bli\u0142ek napr\u0119dce, ze w gwarze janielskiej <em>kocha\u0107 sie<\/em> to znacy po prostu: <em>i\u015b\u0107 rozem na piwo<\/em>. Na scyn\u015bcie baran przyj\u0105\u0142 to wyja\u015bnienie i do\u0142 mi spok\u00f3j.<\/p>\n<p>Potem jednej owcy wpiso\u0142ek to, co zbocy\u0142a Alsecka: <em>Gdyby ci r\u0119ce zakuto w kajdany i w ciemnym lochu przykuto do \u015bciany, nie zginaj czo\u0142a, nie p\u0142acz w rozpaczy, bo jeste\u015b Polk\u0105, a Polka nie p\u0142acze.<\/em> Owca by\u0142a barzo zadowolono, bo pedzia\u0142a, ze ona nigdy nie p\u0142ace, co najwyzej becy.<\/p>\n<p>Potem jesce wpiso\u0142ek wiers, ft\u00f3ry zbocy\u0142a Plumbumecka: <em>Na g\u00f3rze r\u00f3\u017ce, na dole bez, my si\u0119 kochamy jak kot i pies<\/em>. I wiers, ft\u00f3ry zbocy\u0142a Ma\u0142gosiecka: <em>Na ostatniej stronie wpisa\u0142 si\u0119 m\u0105\u017c \u017conie, nic nie narysowa\u0142, bo obiad gotowa\u0142<\/em>&#8230; No ale niestety owiec i baran\u00f3w by\u0142o duzo wi\u0119cej niz zboconyk na moim blogu pami\u0119tnikowyk wiersyk\u00f3w. Kie zatem zapas tyk wiersyk\u00f3w sie wycerpo\u0142, postanowi\u0142ek, ze zacne jesce roz wpisywa\u0107 to samo. No i kie podes\u0142a ku mnie kolejno owiecka, to wpiso\u0142ek: <em>Ujrzysz na \u015bwiecie bogactwa r\u00f3\u017cne&#8230;<\/em> i tak dalej.<br \/>\n&#8211; Co\u015bcie tutok napisali, krzesny? &#8211; spyta\u0142a owca.<br \/>\nPrzecyto\u0142ek jej, co napiso\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Nie mozecie tak sie wpisa\u0107! &#8211; prociwi\u0142a sie owca.<br \/>\n&#8211; Cemu? &#8211; spyto\u0142ek.<br \/>\n&#8211; Jak to cemu? Bo juz do jednego pami\u0119tnika tak sie wpisali\u015bcie! A kozdo owca i kozdy baran fce mie\u0107 inksy wpis niz ca\u0142o re\u015bta!<br \/>\n&#8211; I jo mom wom tutok nawymy\u015bla\u0107 telo wpis\u00f3w, kielo jest wos w stadzie?<br \/>\n&#8211; A co\u015bcie my\u015bleli, krzesny?<\/p>\n<p>Krucafuuuuuks!!! Zawy\u0142ek tak g\u0142o\u015bno, ze pewnie jaz w Szczawnicy by\u0142o mnie s\u0142ycha\u0107. Mom ino nadzieje, ze od tego zawycia ludzie jad\u0105cy kolejkom krzese\u0142kowom na Palenice nie pospadali z krzese\u0142ek. Pohybo\u0142ek do lasa. Zatrzymo\u0142ek sie dopiero na Przys\u0142opie. Tamok wre\u015bcie kapecke sie uspokoi\u0142ek. Zastanowi\u0142ek sie kwilecke i&#8230; rusy\u0142ek do swej wsi. Pos\u0142ek ku ulom, ka &#8211; moze bocycie &#8211; w \u0142o\u0144skim roku pozno\u0142ek jednom kr\u00f3lowom psc\u00f3\u0142.<br \/>\n&#8211; Witojcie, krzesny &#8211; pedzia\u0142a kr\u00f3lowa, kie mnie uwidzia\u0142a.<br \/>\n&#8211; Witojcie, waso wysoko\u015b\u0107 &#8211; odpowiedzio\u0142ek. &#8211; Mom tu ku wom takom ma\u0142om pro\u015bbe.<br \/>\n&#8211; Jakom?<br \/>\n&#8211; A takom, coby\u015bcie wroz z ca\u0142ym swoim rojem polecieli na hole, ka m\u00f3j baca owiecki pasie. A tamok, piknie pytom, pobzykojcie kapecke nad g\u0142owami tyk owiecek i godojcie, ze barzo nie lubicie zywiny, ft\u00f3ro zbiero wpisy do pami\u0119tnik\u00f3w. I ze koniecnie musicie takom zywine uz\u0105dli\u0107 w nos.<br \/>\n&#8211; Zg\u0142upli\u015bcie, krzesny?! &#8211; zawo\u0142a\u0142a kr\u00f3lowa. &#8211; To wy nie wiecie, ze dlo nos z\u0105dlenie to ostatecno\u015b\u0107? Przecie kie psco\u0142a kogosi dziabnie, to z\u0105d\u0142o wroz z rzyciom odrywo sie jej od tu\u0142owia! I wte bidocka musi umre\u0107! No to kie my sy\u0107kie uz\u0105dlimy te wase owce, to ca\u0142y nas r\u00f3j wyginie!<br \/>\n&#8211; Pockojcie, waso wysoko\u015b\u0107&#8230; &#8211; pr\u00f3bowo\u0142ek uspokoi\u0107 wzburzonom pscelom w\u0142adcynie.<br \/>\n&#8211; Morderca!!! &#8211; ryk\u0142a kr\u00f3lowa. &#8211; Zaroz wos uz\u0105dle!<br \/>\n&#8211; Przecie godali\u015bcie, ze z\u0105dlenie to ostatecno\u015b\u0107.<br \/>\n&#8211; A, racja &#8211; przybocy\u0142a se kr\u00f3lowa.<br \/>\n&#8211; Ostomi\u0142o waso wysoko\u015b\u0107, wys\u0142uchojcie mnie do ko\u0144ca. &#8211; popyto\u0142ek. &#8211; Mi wcale nie idzie o to, coby\u015bcie kogokolwiek z\u0105dlili. Jo fce ino, coby\u015bcie nastrasyli te owce, ze fto mo pami\u0119tnik, tego bedziecie z\u0105dli\u0107. Ale ino nastrasyli. Zodnego z\u0105dlenia jo nie fce.<br \/>\n&#8211; A tak w\u0142a\u015bciwie to co to jest ten pami\u0119tnik? &#8211; spyta\u0142a kr\u00f3lowa.<br \/>\n&#8211; A, to taki kajet &#8211; pedzio\u0142ek &#8211; ka jeden c\u0142ek drugiemu cosi wpisuje, na przyk\u0142ad jakisi wiersyk. Abo rysuje pikny obrazek. No i potem, kie roki mijajom, c\u0142ek si\u0119go se po ten pami\u0119tnik, pozrio na te wiersyki i obrazki i zbocowuje storyk przyjaci\u00f3\u0142.<br \/>\n&#8211; To nawet ca\u0142kiem sympatycne &#8211; stwierdzi\u0142a kr\u00f3lowa.<br \/>\n&#8211; Ano sympatycne &#8211; zgodzi\u0142ek sie. &#8211; Ba kie mom wpisa\u0107 sie do pami\u0119tnik\u00f3w ca\u0142emu stadu owiec &#8211; to chyba rozumiecie, ostomi\u0142o waso wysoko\u015b\u0107, ze to kapecke ponad moje si\u0142y?<br \/>\n&#8211; Tyz prowda &#8211; pedzia\u0142a kr\u00f3lowa. &#8211; No c\u00f3z. Wr\u00f3ce sie nazod do ula i pomy\u015ble. A wy pockojcie. Wkr\u00f3tce dowiecie sie, cy bede mia\u0142a ochote wom pom\u00f3c.<\/p>\n<p>No i kr\u00f3lowa pohyba\u0142a do ula. A jo &#8211; nie mio\u0142ek inskego wyj\u015bcia, jak pocka\u0107 na jej decyzje. Min\u0119\u0142a, jedno godzina, drugo, trzecio&#8230; Wre\u015bcie kr\u00f3lowa wyfrun\u0119\u0142a ku mnie. No i wiecie co postanowi\u0142a? Krucafuks! Postanowi\u0142a, ze mi pomoze, ale pod jednym warunkiem. Pod jakim? Ano pod takim, ze jo sie powpisuje do pami\u0119tnik\u00f3w&#8230; sy\u0107kim psco\u0142om z jej roju! Hauuuuuuu&#8230;!!!<\/p>\n<p><strong>P.S.1<\/strong> Zmagania z pami\u0119tnikarskimi zafciankami podturbaczowskiej zywiny ocywi\u015bcie nie mog\u0142y by\u0107 przeskodom w lekturze blogowyk komentorzy. A przy okazji tej lektury uwidzio\u0142ek, ze nowy \u015bwarny go\u015b\u0107 do Owcark\u00f3wki przyse\u0142 &#8211; <strong>Noborecka Watayecka<\/strong>. No to powita\u0107 piknie! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><b>P.S.2.<\/b> Ze we \u015brode \u015bwi\u0119to sy\u0107kik mam jest &#8211; to piknie wiemy. Ale przybocowuje, ze w tym dniu som tyz <b>Plumbumeckowe<\/b> imieniny. Zdrowie <b>Plumbumecki<\/b>! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Moze bocycie jesce, jak to trzy wpisy temu dziewcyny w Owcark\u00f3wce gwarzy\u0142y o swoik skolnyk casak? I jak to nosi\u0142y wte w tornistrak nie ino ksi\u0105zki, ba tyz pikne pami\u0119tniki? A do tyk pami\u0119tnik\u00f3w wpisy od kolezanek i koleg\u00f3w zbiera\u0142y. Ca\u0142kiem sympatycnym mi sie ten zwycaj uwidzio\u0142, wi\u0119c opowiedzio\u0142ek o nim inksym owcarkom na holi. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/364"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=364"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/364\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=364"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=364"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=364"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}