
{"id":383,"date":"2010-08-13T01:37:11","date_gmt":"2010-08-12T23:37:11","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=383"},"modified":"2010-08-13T01:37:11","modified_gmt":"2010-08-12T23:37:11","slug":"pokryncone-dzieje-podhola-i-okolic-cynsc-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2010\/08\/13\/pokryncone-dzieje-podhola-i-okolic-cynsc-1\/","title":{"rendered":"Pokryncone dzieje Podhola i okolic (cyn\u015b\u0107 1)"},"content":{"rendered":"<p>Fto woli my\u015ble\u0107, ze podhala\u0144scy g\u00f3role to lud pobozny, prostolinijny, scyry, lud ft\u00f3ry ino gro g\u00f3ralskom muzyke, ta\u0144cuje i sprzedoje oscypki na Krup\u00f3wkak &#8211; ten niek lepiej trzymo sie z dala od ksi\u0105zki <em>Bedzies wisio\u0142 za cosik<\/em> pona Bart\u0142omieja Kurasia i pona Paw\u0142a Smole\u0144skiego. Niedowno Znak te ksi\u0105zke wydo\u0142. O cym ona jest? Ano o tym, jak to stra\u015bnie pokryncone som podhala\u0144skie dzieje i podhala\u0144skie zyciorysy. We\u017amy przyk\u0142ad pierwsy z brzega. Gorca\u0144ski g\u00f3rol J\u00f3zef Kura\u015b (nie myli\u0107 z ponem Bart\u0142omiejem!), co to bardziej znony jest pod partyzanckim pseudonimem &#8222;Ogie\u0144&#8221;. Podobno za m\u0142odu by\u0142 to stra\u015bnie fajny i weso\u0142y c\u0142ek. A potem wybuch\u0142a wojna. &#8222;Ogie\u0144&#8221; pose\u0142 do partyzantki. Tamok zosto\u0142 dow\u00f3dcom oddzia\u0142u. Ba dalej by\u0142 weso\u0142ym c\u0142ekiem. Jaz do kwili kie Miemcy okrutnie wymordowali jego rodzine. Wte w\u0142a\u015bnie &#8211; wed\u0142ug autor\u00f3w ksi\u0105zki &#8211; cosi sie w &#8222;Ogniowej&#8221; dusy odmieni\u0142o. Zrobi\u0142 sie okrutny i m\u015bciwy. I coroz okrutniej swyk wrog\u00f3w traktowo\u0142. Kie wojna sie sko\u0144cy\u0142a, na kr\u00f3tko zaprzesto\u0142 walki. Ba zaroz nazod chyci\u0142 za bro\u0144 i nazod zac\u0105\u0142 walcy\u0107 &#8211; tym rozem przeciwko komunistom. Wielu g\u00f3roli zdecydowa\u0142o sie walcy\u0107 wroz z nim. Wkr\u00f3tce &#8222;Ogie\u0144&#8221; sto\u0142 sie na Podholu i w Gorcak prowdziwym postrachem dlo nowej w\u0142adzy. Dlo wielu zwyk\u0142yk ludzi &#8211; niestety tyz.<\/p>\n<p>&#8211; Krucafuks! &#8211; zbocowo\u0142 pewien stary gazda spod Turbacza. &#8211; Ci &#8222;ogniowcy&#8221; nie dawali nom zy\u0107! Przychodzili do cha\u0142upy i wo\u0142ali: &#8222;Dawojcie chlyb! Dawojcie krowe!&#8221; Nie fcio\u0142e\u015b da\u0107 &#8211; kulka w \u0142eb. Uwidzia\u0142o im sie, ze pomagos komunistom &#8211; tyz kulka w \u0142eb.<sup>1<\/sup><\/p>\n<p>&#8211; Tam pod Magurkami tako poni mieska\u0142a &#8211; zbocowa\u0142a z kolei jedno ga\u017adzina, tyz spod Turbacza. &#8211; Tako \u0142adno poni. Przysli roz do niej ci partyzanci, wyci\u0105gli z cha\u0142upy &#8211; i zabili. Nifto nie wie za co. A to by\u0142a tako \u0142adno, m\u0142odo pani&#8230; Tu by\u0142o jak na Dzikim Zachodzie!<sup>2<\/sup><\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Je\u015bli tak to wygl\u0105da\u0142o, to w Gorcak tuz po wojnie by\u0142o stra\u015bniej niz na Dzikim Zachodzie. Wiem, co godom, bo przecie Dziki Zach\u00f3d znom nie ino z holi\u0142udzkik \u0142estern\u00f3w.<\/p>\n<p>Sam &#8222;Ogie\u0144&#8221; do ko\u0144ca swyk dni by\u0142 \u015bwi\u0119cie przekonony, ze prowadzi \u015blachetnom walke o \u015blebodnom, sprawiedliwom Polske. Wielu walc\u0105cyk pod jego rozkazami g\u00f3roli tyz tak uwaza\u0142o. Trza tyz bocy\u0107, ze w tamtyk casak nie kozdo zbrodnia musia\u0142a by\u0107 dzie\u0142em jego ludzi. Mog\u0142o by\u0107 tak &#8211; i zapewne wiele rozy bywa\u0142o &#8211; ze pod &#8222;ogniowc\u00f3w&#8221; podsywali sie zwykli bandcyi. Kie wpada\u0142o do cha\u0142upy paru ch\u0142op\u00f3w z pistolcami i wo\u0142a\u0142o: &#8222;My od \u201aOgnia\u2019!&#8221;, to trudno by\u0142o zgadn\u0105\u0107, cy oni naprowde som od &#8222;Ognia&#8221; cy ino pr\u00f3bujom dokona\u0107 rabunku na rachunek s\u0142ynnego partyzanta. Ale o nieft\u00f3ryk cynak wiadomo, ze ik sprawcami byli &#8222;ogniowcy&#8221;. Wiadomo na przyk\u0142ad, ze to oni we wsi Kluszkowce zgwa\u0142cili trzy siostry, ft\u00f3ryk jedynom &#8222;winom&#8221; by\u0142o to, ze ik ojciec nalezo\u0142 do PPR-u. Cy to by\u0142a walka o \u015blebode? Chyba racej o \u015blepote&#8230;<\/p>\n<p>Jednak nie sy\u0107ka na Podholu mieli &#8222;Ognia&#8221; za okrutnika. Ci, co w jego oddzia\u0142ak walcyli, g\u0142osili p\u00f3\u017aniej, ze by\u0142 to siumny i sprawiedliwy harna\u015b. Fto wie? Moze w ten spos\u00f3b, kie juz nasta\u0142y spokojniejse casy, pr\u00f3bowali przekona\u0107 nie ino inksyk ludzi, ale tyz swoje w\u0142asne sumienia? Ba byli tyz i gazdowie, ft\u00f3rzy do oddzia\u0142u &#8222;Ognia&#8221; nie nalezeli, ale i tak mu pomagali, bo wierzyli, ze prowadzi on walke o s\u0142usnom sprawe. No i w ko\u0144cu narodzi\u0142y sie na Podholu dwie legendy &#8222;Ognia&#8221;: corno i bio\u0142o. Pod wp\u0142ywem tej bio\u0142ej r\u00f3s\u0142 i dojrzewo\u0142 najs\u0142ynniejsy g\u00f3ralski filozof, jegomo\u015b\u0107 Tischner z \u0141opusznej. Wielu by\u0142yk &#8222;ogniowc\u00f3w&#8221; zno\u0142 on zre\u015btom, bo byli to przecie jego s\u0105siedzi. A p\u00f3\u017aniej tyz nieft\u00f3rzy koledzy na seminarium. Domy\u015blom sie, ze woleli oni opowiada\u0107 Tischnerowi o jasnyk niz o ciemnyk stronak swej partyzanckiej przes\u0142o\u015bci. Pod koniec zycia jednak jegomo\u015b\u0107 zac\u0105\u0142 inacej na to sy\u0107ko pozira\u0107. I napiso\u0142 tak:<\/p>\n<p><em>Na temat sprawy &#8222;Ognia&#8221; zmienia\u0142em d\u0142ugo zdanie. Tam jednak by\u0142o du\u017co bandytyzmu.<\/em> [&#8230;] <em>Czu\u0142em pewne zobowi\u0105zanie wobec koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy byli w partyzantce &#8222;Ognia&#8221;, a potem trafili do seminarium. M\u00f3wi\u0142em, \u017ce \u015bwiat to nie czarne-czarne, bia\u0142e-bia\u0142e. Ale dzi\u015b uwa\u017cam, ze biali by pewnych rzeczy nie robili. To by\u0142y paskudne czasy<\/em><sup>3<\/sup><\/p>\n<p>A oto jesce jedno rzec, \u015bwiadc\u0105co o tym, jak sprawa tego partyzanckiego dow\u00f3dcy jest pokryncono:<\/p>\n<p><em>Od 2006 roku &#8222;Ogie\u0144&#8221; ma pomnik w Zakopanem. Ods\u0142ania\u0142 go prezydent Kaczy\u0144ski.<\/em> [&#8230;] <em>Na uroczysto\u015b\u0107 zaproszono burmistrza s\u0142owackiego Kie\u017cmarku. Pech chcia\u0142, \u017ce burmistrz urodzi\u0142 si\u0119 w Polsce, a znalaz\u0142 si\u0119 na S\u0142owacji ze strachu przed &#8222;Ogniem&#8221;<\/em>.<sup>4<\/sup><\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Moze mniej pokryncono jest historia tyk g\u00f3rali, co to w casie okupacji przyst\u0105pili do Goralenvolku? Tej formacji, co to z Miemcami kolaborowa\u0142a? Tutok przynajmniej sy\u0107ko powinno by\u0107 jasne: fto nalezo\u0142 do Goralenvolku, ten by\u0142 zdrajcom i nic dobrego o takiej weredzie pedzie\u0107 sie nie do. A jednak&#8230; i tutok pon Kura\u015b z ponem Smole\u0144skim zauwazajom, ze sprawa nie jest wcale tako prosto. No bo na przyk\u0142ad najwozniejsy z goralenvolkowc\u00f3w, Wac\u0142aw Krzeptowski, wprowdzie podlizywo\u0142 sie stra\u015bnie okupantowi, ale tyz wykorzystywo\u0142 swoje kontakty, coby ratowa\u0107 ludzi przed hitlerowskimi represjami. <em>Zachowa\u0142o si\u0119 wiele ustnych relacji, jak Wac\u0142aw Krzeptowski wyci\u0105ga\u0142 g\u00f3rali z oboz\u00f3w jenieckich, z wi\u0119zie\u0144, nawet z oboz\u00f3w koncentracyjnych &#8211; w sumie dwustu, mo\u017ce trzystu ludzi<\/em>.<sup>5<\/sup> Inksy goralenvolkowiec, pon J\u00f3zef Cukier, wiecie, co robi\u0142? Ano Zydom piknie pomago\u0142. Dwudziestu \u015btyrek ocalonyk przez niego Zyd\u00f3w zezna\u0142o po wojnie:<\/p>\n<p><em>Cukier w naszej sprawie je\u017adzi\u0142 do Nowego Targu do starostwa zupe\u0142nie bezinteresownie. Sam na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 wystawi\u0142 nam karty &#8222;G&#8221; i poleci\u0142 kry\u0107 si\u0119 po wsiach &#8211; w ten spos\u00f3b ocali\u0142 nas wszystkich od wywozu i \u015bmierci.<\/em><sup>6<\/sup><\/p>\n<p>Kim wi\u0119c w\u0142a\u015bciwie ten pon Cukier by\u0142? Podhala\u0144skim Lavalem cy podhala\u0144skim Schindlerem? Mozno pr\u00f3bowa\u0107 odpowiedzie\u0107 na to pytonie, a mozno tyz da\u0107 se spok\u00f3j i przyjrze\u0107 sie zywobyciu inksyk ludzi g\u00f3r. Skoro zyciorysy podhala\u0144skik g\u00f3roli som takie pokryncone, to moze mniej pokryncone okazom sie zyciorysy zwi\u0105zanyk z g\u00f3rami cepr\u00f3w? O, we\u017amy takiego pona J\u00f3zefa Oppenheima. To by\u0142 piknie siumny c\u0142ek! Kie roz przyjecho\u0142 w Tatry, to tak sie w nik zakocho\u0142, ze juz w nik pozosto\u0142. A w 1914 rocku stan\u0105\u0142 nawet na cele TOPR-u. Jak na kogosi, fto dopiero od \u015btyrek rok\u00f3w miesko\u0142 w Tatrak &#8211; by\u0142o to niezwyk\u0142e wyr\u00f3znienie. TOPR-owi nacelnikowo\u0142 jaz do wybuchu wojny. Cyli calu\u015bkie \u0107wier\u0107 wieku. To pikny dow\u00f3d na to, ze Opcio &#8211; jak nazywali go przyjaciele &#8211; by\u0142 przez inksyk ratownik\u00f3w ceniony. A poza tym i g\u00f3role go lubili, i cepry, a najbardziej &#8211; \u015bwarne ceperki. Bo taki to by\u0142 sympatycny i towarzyski c\u0142ek. Zdawa\u0142oby sie, ze nie spos\u00f3b go nie lubi\u0107 i nimo takiej mozliwo\u015bci, coby sie komukolwiek narazi\u0142. Jaze przyse\u0142 dzie\u0144 28 lutego 1946 rocku. Do cha\u0142upy pona Opcia wpad\u0142o trzek ch\u0142op\u00f3w i&#8230; zastrzelili bidoka! Prokuratura wsc\u0119\u0142a \u015bledztwo, no i wys\u0142o jej, ze by\u0142o to mord na tle rabunkowym. Ino&#8230; je\u015bli rzecywi\u015bcie s\u0142o o rabunek, to cemu z cha\u0142upy prawie nic nie zgin\u0119\u0142o? Nieft\u00f3rzy podejrzewali &#8222;ogniowc\u00f3w&#8221;. W tym casie &#8222;Ogie\u0144&#8221; by\u0142 juz zajad\u0142ym antysemitom. Wce\u015bniej mozliwe, ze nim nie by\u0142, ale po wojnie niestety antysemicki diask stra\u015bnie nim zaw\u0142adn\u0105\u0142. Tymcasem pon Oppenheim mio\u0142 zydowskie pochodzenie, przez co zre\u015btom musio\u0142 barzo uwaza\u0107, kie w cas okupacji styko\u0142 sie z Miemcami. Moze wi\u0119c w\u0142a\u015bnie pochodzenie pona Oppenheima dra\u017ani\u0142o &#8222;Ognia&#8221; ? Moze&#8230; ale dowod\u00f3w nimo zodnyk. Inksi z kolei podejrzewali cyrwonyk. Godajom, ze pon Oppenheim m\u00f3g\u0142 wiedzie\u0107 cosi, co by\u0142o dlo PPR-owc\u00f3w niewygodne. Ale to tyz ino domys\u0142y.<\/p>\n<p>Ba nieft\u00f3rzy g\u00f3role mogli cosi wiedzie\u0107. Wiele rok\u00f3w po wojnie, kie jeden z tatrza\u0144skik ratownik\u00f3w pon Micha\u0142 Jagie\u0142\u0142o dopytywo\u0142 starsyk koleg\u00f3w o to tajemnice morderstwo, ci odpowiadali mu ino: <em>Michale, mendrolem jeste\u015bcie, przy rozumie. Tako mondry, co pojmujecie: bee dlo wos barz lepiyj, jako sy\u0107kiego nie zwiedziecie sie<\/em>.<sup>7<\/sup><\/p>\n<p>I tak oto okazuje sie, ze nawet w zyciorysie pona Opcia nie sy\u0107ko jest proste i jasne. No to u kogo &#8211; kruca &#8211; moze by\u0107? Moze u J\u00f3zka Krzeptowskiego? O! To by\u0142 prowdziwie honorny i \u015blebodny g\u00f3rol. Hyrny przewodnik i ratownik. A przy tym \u015bpasowo\u0142 tak piknie, ze nudzi\u0107 sie przy nim nie mozno by\u0142o. Jedno z bardziej znanyk zwi\u0105zanyk z nim anegdot jest tako, ze kiesik wjecho\u0142 wroz z turystami na Guba\u0142\u00f3wke. Tamok pokazo\u0142 im piknom tatrza\u0144skom panorame. No i wyja\u015bnio\u0142, ft\u00f3ry wierch jak sie nazywo. Kie zac\u0105\u0142 goda\u0107 o Gerlachu, ft\u00f3rysi z przechodz\u0105cyk g\u00f3roli zwr\u00f3ci\u0142 mu uwage, ze z Guba\u0142\u00f3wki przecie Gerlacha nie wida\u0107. Ba J\u00f3zek na to:<br \/>\n&#8211; Panowie zap\u0142acili, Gerlach mo by\u0107.<sup>8<\/sup><\/p>\n<p>Kie przys\u0142a wojna, J\u00f3zek ws\u0142awi\u0142 sie jako kurier kursuj\u0105cy mi\u0119dzy Podholem a W\u0119grami. Sobie znanymi \u015blakami przeprowadzo\u0142 dzia\u0142acy ruchu oporu, nosi\u0142 dutki, pocte i bro\u0144. Miemcy nawet wyznacyli piknom nagrode za jego schwytanie. Ale J\u00f3zek by\u0142 nieuchwytny! Dzi\u0119ki swym dokonaniom zas\u0142uzenie zysko\u0142 miano &#8222;kr\u00f3la tatrza\u0144skik kurier\u00f3w&#8221;. Pikny zyciorys! Na zodne niejasno\u015bci nie powinno by\u0107 tutok miejsca! A tymcasem&#8230; autorzy <em>Bedzies wisio\u0142 za cosik<\/em> nawet tutok zwr\u00f3cili uwage na jednom cornom dziure w jego zyciorysie. Jakom? Ano z casu pobytu na Syberii. Bo zaroz po wojnie Ruscy go here\u015btowali i do \u0142agr\u00f3w wywie\u017ali. Wypu\u015bcili dopiero po dw\u00f3k rokak. Co on tamok w g\u0142\u0119bi Rosji przezy\u0142? Po powrocie z niewoli ino \u015bpasowo\u0142 na ten temat. Na przyk\u0142ad jednemu ze swoik staryk przyjaci\u00f3\u0142 godo\u0142 tak:<\/p>\n<p><em>Wiisz Tadziu! jak tylko ta Polska wybuch\u0142a, zamiarowa\u0142ek sobie szybko wr\u00f3ci\u0107 z Madziarska do swojej cha\u0142upy. Id\u0119 na skr\u00f3ty. Stano\u0142ek na Liliowem, pozieram na Tatry i m\u00f3wi\u0119 sobie &#8211; no J\u00f3zu\u015b, teraz to ci piersi na medale nie starczy&#8230; i obudzi\u0142ek si\u0119 na Syberii. Najpierw nas wzieni do nieduzego \u0142agra i zacz\u0119li odpytywa\u0107. &#8222;A ty za co\u015b trafi\u0142 do \u0142agra?&#8221; &#8211; pyta ich starsy \u0142agrowy. &#8222;Za nic &#8211; odpedam. &#8211; Mo\u017ce za to, \u017ce bija\u0142ek bolsiewik\u00f3w&#8221;. Takiego ci dla mnie sacunku nabra\u0142, \u017ce od razu mnie zrobie\u0142 starsym obozowym. I jako\u015b to lecia\u0142o. Ale potem przenie\u015bli mni do wi\u0119ksego obozu. Wiisz! By\u0142o tam z dziesi\u0119\u0107 tysi\u0119cy Japo\u0144cyk\u00f3w. Takie to malu\u015bkie, z\u00f3\u0142ciutke, cy\u015bciutkie, a cholera ucciwe, coby\u015b nie uwierzy\u0142. Jakby\u015b na stole jab\u0142ko po\u0142o\u017cy\u0142, to ci taki nie we\u017amie. Takie to uczciwe. Wiisz jakie mia\u0142em \u017cycie? Dziesi\u0119\u0107 tysi\u0119cy uczciwych i ja jeden?<\/em><sup>9<\/sup><\/p>\n<p>Tak w\u0142a\u015bnie J\u00f3zek \u015bpasowo\u0142. Ale jak naprowde mu na tej Syberii by\u0142o? Tego goda\u0107 nie fcio\u0142. Ba zdoje sie, ze nabro\u0142 tamok przekonania, ze ten ca\u0142y Zwi\u0105zek Radziecki jest naprowde pot\u0119zny i niezniscalny. I dlotego po powrocie do Polski nigdy zodnej dzia\u0142ano\u015bci opozycyjnej nie ryktowo\u0142. Odwazny by\u0142, wi\u0119c nie bo\u0142 sie goda\u0107, co my\u015bli o komunistak. Ale w sens jakikolwiek dzia\u0142a\u0144 przeciwko nim nie wierzy\u0142. Hyrny dziennikorz i KOR-owiec, pon Wojciech Adamiecki, ft\u00f3ry nazywo\u0142 Krzeptowskiego Ujkiem, zbocowo\u0142:<\/p>\n<p><em>Kilka razy spotykam Ujka, a on powtarza mi ca\u0142kiem powa\u017cnie: &#8222;Wojtu\u015b, ty nie spiskuj&#8221;. Wi\u0119c raz odpowiedzia\u0142em: &#8222;A co mi tam, Ujku, gadacie. Jak chc\u0119, mog\u0119 spiskowa\u0107. &#8222;. On zn\u00f3w powa\u017cnie: &#8222;Wojtu\u015b, ty nie spiskuj. Oni s\u0105 sakramencko mocni&#8221;. To przekonanie nie opu\u015bci\u0142o go do ko\u0144ca<\/em>.<sup>10<\/sup><\/p>\n<p>Ciekawe, cy w 1980 rocku by\u0142y kr\u00f3l kurier\u00f3w zmieni\u0142by zdanie? No bo w 1989 to juz by musio\u0142, bo nie mio\u0142by inksego wyj\u015bcia. W sumie skoda, ze tyk cas\u00f3w nie dozy\u0142. Mio\u0142 na to sanse &#8211; w cas &#8222;okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u&#8221; mio\u0142by 85 rok\u00f3w. Ale on juz w 1971 rocku pow\u0119drowo\u0142 ku Niebieskim Wierchom. Widocnie stra\u015bnie sie tamok sy\u0107ka niecierpliwili, bo tyz fcieli jego \u015bpas\u00f3w pos\u0142ucha\u0107.<\/p>\n<p>Heeej! Pokryncone som te historie ludzi g\u00f3r. Casem nawet sakramencko pokryncone. Ale podobnie mozno pedzie\u0107 o podhala\u0144\u015bkik wsiak. I o spiskik. I o orawskik. Bajako. To jednak jest juz chyba temat na osobny wpis. Hau!<\/p>\n<p>1\/ Na swoje w\u0142asne owcarkowe usy to s\u0142yso\u0142ek.<br \/>\n2\/ To tyz.<br \/>\n3\/ B. Kura\u015b, P. Smole\u0144ski, <em>Bedzies wisio\u0142 za cosik. Godki podhala\u0144skie<\/em>, Krak\u00f3w 2010, s. 90.<br \/>\n4\/ Ibidem, s. 198-199.<br \/>\n5\/ Ibidem, s. 52.<br \/>\n6\/ Ibidem, s. 53.<br \/>\n7\/ Ibidem, s. 125.<br \/>\n8\/ Ibidem, s. 114.<br \/>\n9\/ T. Ko\u0142aczkowski, <em>Z pierwszej r\u0119ki<\/em> (ksi\u0105zka jesce nieopublikowano; kie bedzie opublikowano, to wte bede m\u00f3g\u0142 piknie poda\u0107 i strone, i rok wydania).<br \/>\n10\/ B. Kura\u015b, P. Smole\u0144ski, op. cit., s. 117-118.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fto woli my\u015ble\u0107, ze podhala\u0144scy g\u00f3role to lud pobozny, prostolinijny, scyry, lud ft\u00f3ry ino gro g\u00f3ralskom muzyke, ta\u0144cuje i sprzedoje oscypki na Krup\u00f3wkak &#8211; ten niek lepiej trzymo sie z dala od ksi\u0105zki Bedzies wisio\u0142 za cosik pona Bart\u0142omieja Kurasia i pona Paw\u0142a Smole\u0144skiego. Niedowno Znak te ksi\u0105zke wydo\u0142. O cym ona jest? Ano o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/383"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=383"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/383\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=383"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=383"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=383"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}