
{"id":389,"date":"2010-09-15T00:22:28","date_gmt":"2010-09-14T22:22:28","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=389"},"modified":"2012-09-10T00:31:41","modified_gmt":"2012-09-09T22:31:41","slug":"pomnicek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2010\/09\/15\/pomnicek\/","title":{"rendered":"Pomnicek"},"content":{"rendered":"<p>Pewnie, ostomili, jeste\u015bcie ciekawi, co robi\u0142ek, kie przez ca\u0142y \u0142o\u0144ski tydzie\u0144 nie by\u0142o mnie w Owcark\u00f3wce? Ano zrobi\u0142ek na przyk\u0142ad to.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/pomnicek-budowic\u00f3w.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/pomnicek-budowic\u00f3w-182x300.jpg\" alt=\"\" title=\"pomnicek budowic\u00f3w\" width=\"182\" height=\"300\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1300\" srcset=\"\/owczarek\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/pomnicek-budowic\u00f3w-182x300.jpg 182w, \/owczarek\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/pomnicek-budowic\u00f3w.jpg 304w\" sizes=\"(max-width: 182px) 100vw, 182px\" \/><\/a><\/p>\n<p>To jest taki malu\u015bki pomnik, cyli pomnicek, wyryktowony dlo sy\u0107kik Budowic\u00f3w: i dlo tyk, co tego bloga cytajom i komentujom, i dlo tyk, co cytajom, ba nie komentujom. A je\u015bli som tacy, co komentujom, ba nie cytajom, to dlo nik tyz jest ten pomnicek. Haj.<\/p>\n<p>Z cego on zosto\u0142 wyryktowony? Jako widzicie &#8211; ze \u015bniegu. Kany stan\u0105\u0142? Heeej! Na samiu\u0107kim Kasprowym! Powiem wom jesce, ze mio\u0142 on swym wygl\u0105dem przybocowa\u0107 bude. Cy przybocowuje? No&#8230; chyba nie za barzo. Na scyn\u015bcie kiesik jakisi m\u0119drol wymy\u015bli\u0142 s\u0142owo &#8222;alegoria&#8221;. To um\u00f3wmy sie, ostomili, ze to \u015bniegowe cosik jest alegoriom budy. I \u015blus.<\/p>\n<p>Sk\u0105d sie w og\u00f3le ten pomnicek wzi\u0105\u0142? Ano st\u0105d, ze w \u0142o\u0144skim ty\u017aniu, we wtorkowy poranek, siedzio\u0142ek se na holi, kie nagle&#8230; Maryna Krywaniec ku mnie przyfrun\u0119\u0142a. I zaroz pedzia\u0142a tak:<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusiu! Krzesny! Wiecie, co sie w Tatrak teroz dzieje?<br \/>\n&#8211; Teroz? &#8211; Po\u017are\u0142ek w strone Tater. Ostatnio nie da\u0142o sie ik z Gorc\u00f3w uwidzie\u0107, bo pogoda by\u0142a pochmurno i brzy\u0107ko. Ba w tamten wtorek w nasyk g\u00f3rak nagle zrobi\u0142o sie piknie. S\u0142onko sie pojawi\u0142o, a wi\u0119kso\u015b\u0107 chmur pos\u0142a se precki.<br \/>\n&#8211; Widze, ze tatrza\u0144skie wiersycki bielom sie od \u015bniegu &#8211; odpowiedzio\u0142ek Marynie. &#8211; Cho\u0107 to przecie jesce kilka ty\u017ani kalendarzowego lata przed nomi!<br \/>\n&#8211; No w\u0142a\u015bnie! &#8211; zawo\u0142a\u0142a orlica. &#8211; W Tatrak \u015bnieg! A na Kasprowym Wierchu tury\u015bci ba\u0142wany ryktujom! Rozumiecie, krzesny? Jako sami zauwazyli\u015bcie, momy jesce lato &#8211; a ludzie ryktujom ba\u0142wany!<br \/>\n&#8211; Niek se ryktujom &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Akurat te \u015bniegowe ba\u0142wany som zupe\u0142nie nieskodliwe.<br \/>\n&#8211; Baju\u015bci &#8211; zgodzi\u0142a sie ze mnom orlica. &#8211; A moze pohybojmy na ten Kasprowy i tyz jakiegosi ba\u0142wana wyryktujmy? No bo co? Cy my gorsi od ludzi?<br \/>\n&#8211; Gorsi chyba nie &#8211; pedzio\u0142ek. &#8211; Ale to nie pow\u00f3d, coby robi\u0107 sy\u0107ko to co oni.<br \/>\n&#8211; No to jak nie ba\u0142wana, to moze cosi inksego? &#8211; nalega\u0142a Maryna, ft\u00f3rej najwyra\u017aniej ludzkie zabawy ze \u015bniegiem piknie sie podoba\u0142y. &#8211; O! Na przyk\u0142ad Budowicom cytaj\u0105cym wasego bloga mozemy ulepi\u0107 pomnik!<br \/>\n&#8211; To by\u0142oby barzo nieodpowiedziolne, krzesno &#8211; stwierdzi\u0142ek. &#8211; Przecie na tym Kasprowym stoi obserwatorium meteorologicne. Kie pracownicy tego obserwatoriuma uwidzom orlice i psa lepi\u0105cyk \u015bniegowy pomnik, to zamiast pracowa\u0107, bedom z zaciekawieniem pozira\u0107, co my robimy. A fto bedzie temperature powietrza mierzy\u0142 i kierunek wiatru sprawdzo\u0142? Nie mozemy dzia\u0142a\u0107 na skode polskik bada\u0144 klimatologicnyk!<br \/>\nMaryna mach\u0142a skrzide\u0142kiem.<br \/>\n&#8211; No to jak nie pomnik, to niek bedzie chociaz ma\u0142y pomnicek. Piknie pytom. Po tym Kasprowym telo ludzi chodzi, ze na pomnicek nifto nie zwr\u00f3ci uwagi. Nawet kie nie ludzie bedom go ryktowali, ino zywina.<br \/>\n&#8211; C\u00f3z, kie mo to by\u0107 ino ma\u0142y pomnicek, to juz co inksego &#8211; uleg\u0142ek w ko\u0144cu namowom orlicy.<\/p>\n<p>No i pohybali my ku Tatrom. Kie dosli do Ku\u017anic, to fcio\u0142ek sie do tej nowej kolejki linowej zakra\u015b\u0107. Kiesik juz uda\u0142o mi sie wjecha\u0107 kolejkom na Kasprowy Wierch, ale by\u0142o to jesce przed jej ostatniom przebudowom.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c pocko\u0142ek, jaz kolejkowy wagonik zjedzie ku stacji. A kie zjecho\u0142, to&#8230; Na m\u00f3j dusiu! Dopiero uwidzio\u0142ek, jaki on jest wielki! To nie wagonik, ba wagonisko! Prawie jak autobus! I wte postanowi\u0142ek jednak p\u00f3\u015b\u0107 pieso. Bo wjecha\u0107 na Kasprowy kolejkom linowom to byk m\u00f3g\u0142. Ale autobusem &#8211; bez przesady.<\/p>\n<p>Kie byli my juz na tym Kasprowym, to wzi\u0119li sie za ryktowonie pomnicka. Za plecami mieli my pikny widok na ten oto wiersycek, o ft\u00f3rym my z Marynom my\u015bleli, ze to \u015awinica. Ale kie ryktowali my ten nas pomnicek, to przechodzi\u0142a obok jakosi grupa turyst\u00f3w. I jedno poni z tej grupy wskaza\u0142a na ten wierch i pedzia\u0142a ze znawstwem:<br \/>\n&#8211; O! Patrzcie! Giewont!<\/p>\n<p>Potem przechodzi\u0142 jakisi inksy turysta i pedzio\u0142 do kolegi, tyz ze znawstwem:<br \/>\n&#8211; A ten szczyt to Rysy.<\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Kieby ryktowali my nas pomnicek d\u0142uzej, to by\u0107 moze od kolejnego znawcy g\u00f3r dowiedzieliby my sie, ze to Guba\u0142\u00f3wka! Ba zanim us\u0142yseli my kolejnego wybitnego tatrza\u0144skiego eksperta, pomicek by\u0142 juz gotowy. Fto wie? By\u0107 moze jest to pierwsy w historii \u015bwiata pomnik wyryktowony przez orlice i psa? W kozdym rozie, ostomili, kie kasi ftosi zacnie z womi o pomnikak goda\u0107, to wy bedziecie teroz mogli piknie sie pokwoli\u0107: A jo mom sw\u00f3j pomnik! No, moze taki ma\u0142y pomnicek. Ale mom! Haj.<\/p>\n<p>Nie wiem ino, kie ten pomnicek stopnieje. Moze nawet juz stopnio\u0142? Ostatnio temperatura w g\u00f3rak, nawet tyk wysokik, by\u0142a dodatnio. A jo dopiero kie znowu zobace sie z Marynom, to sie dowiem, co na Kasprowym s\u0142ycha\u0107. Ale to nic. Wirtualnie &#8211; ten pomnicek ca\u0142y cas istnieje. Istnieje i bedzie istnio\u0142! Pokiela istnieje niniejsy wpis! Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> Widze, ze do grona bywalc\u00f3w Owcark\u00f3wki, cyli tyk, ft\u00f3rym po\u015bwi\u0119cony jest nas pomnicek, do\u0142\u0105cy\u0142 nowy go\u015b\u0107 &#8211; <strong>Policjantecka<\/strong>. Powita\u0107 piknie! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pewnie, ostomili, jeste\u015bcie ciekawi, co robi\u0142ek, kie przez ca\u0142y \u0142o\u0144ski tydzie\u0144 nie by\u0142o mnie w Owcark\u00f3wce? Ano zrobi\u0142ek na przyk\u0142ad to. To jest taki malu\u015bki pomnik, cyli pomnicek, wyryktowony dlo sy\u0107kik Budowic\u00f3w: i dlo tyk, co tego bloga cytajom i komentujom, i dlo tyk, co cytajom, ba nie komentujom. A je\u015bli som tacy, co komentujom, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/389"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=389"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/389\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1305,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/389\/revisions\/1305"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=389"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=389"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=389"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}