
{"id":404,"date":"2010-11-25T00:02:40","date_gmt":"2010-11-24T23:02:40","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=404"},"modified":"2010-11-25T00:02:40","modified_gmt":"2010-11-24T23:02:40","slug":"blog-o-starodownyk-casak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2010\/11\/25\/blog-o-starodownyk-casak\/","title":{"rendered":"Blog o starodownyk casak"},"content":{"rendered":"<p>Wy, ludzie, barzo lubicie pouca\u0107 jeden drugiego, coby nie udawo\u0142 Greka. A kiesik Cyrwone Gitary to pouca\u0142y nawet \u015bpiewaj\u0105co. Ba cy na pewno z takiego udawonia wynikajom same z\u0142e rzecy? E, jakosi mi sie nie widzi. I zaroz powiem dlocego. Ot\u00f3z najs\u0142ynniejsy g\u00f3ralski filozof, jegomo\u015b\u0107 Tischner z \u0141opusznej naukowo udowodni\u0142, ze <em>na poc\u0105tku nie by\u0142o Grek\u00f3w, ino ws\u0119dy byli g\u00f3role<\/em>. A ci rzekomi <em>Grecy to nie byli Grecy, ino g\u00f3role, co udawali greka.<\/em>* Bajako. A kieby nie udawali? Jak dzieje \u015bwiata by sie wte potocy\u0142y? Na m\u00f3j dusiu! Nie by\u0142oby ani pona Sokratesa, ani pona Platona, ani pona Arystotelesa! A bez nik naso cywilizacja na pewno by\u0142aby g\u0142upso niz jest! Duzo g\u0142upso! I dlotego w\u0142a\u015bnie kie ftosi fce tego Greka udawa\u0107 &#8211; jo byk mu tego nie zabranio\u0142. Haj.<\/p>\n<p>Na scyn\u015bcie jest taki blog, ka to udawonie Greka wcale nie jest niemile widzione. A nawet moze by\u0107 przydatne. Bo ten blog to <em><a href=\"http:\/\/sztukaantyku.blog.polityka.pl\/\">\u015atuka antyku<\/a><\/em> pona Jakuba Szama\u0142ka, ft\u00f3ry gwarzy tamok mi\u0119dzy inksymi o ludziak starozytnej Hellady, cho\u0107 nie tylko o nik. Haj.<\/p>\n<p>Kie jo te <em>\u015atuke antyku<\/em> uwidzio\u0142ek po roz pierwsy? Ano, jakosi tak \u0142o\u0144skiego lata. I nawet pomy\u015blo\u0142ek, coby jakisi wpis o tym wyryktowa\u0107. Ba kie zauwazy\u0142ek, ze ten blog istnieje juz od ponad p\u00f3\u0142 roku, to uzno\u0142ek, ze juz za p\u00f3\u017ano na taki wpis, ze juz jest po herbacie i telo. Na m\u00f3j dusiu! To by\u0142 b\u0142\u0105d! A skutek tego b\u0142\u0119du by\u0142 taki, ze 15 listopada o godzinie 12:03 Emilecka pedzia\u0142a mi: <em>Wiesz co Owczarku &#8211; z\u0142a jestem na Ciebie \ud83d\ude41 \ud83d\ude09 Jaki\u015b czas temu reklamowa\u0142e\u015b tutaj blog o lekturach dla dzieci i odnios\u0142am wra\u017cenie, \u017ce w podobny spos\u00f3b zwr\u00f3cisz nasz\u0105 uwag\u0119 na inne ciekawe nowo\u015bci. Siedzia\u0142am sobie spokojnie w Budzie, nie rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 na boki i co &#8211; gdyby nie przypadek, dalej nie widzia\u0142abym takiej \u015bwietnej sprawy jak Sztuka antyku.<\/em><\/p>\n<p>Na moj dusiu! A wi\u0119c zawiod\u0142ek Emilecke! Pies zawi\u00f3d\u0142 c\u0142owieka! Zawi\u00f3d\u0142 kogosi, dlo kogo od barzo downa uchodzi za najwi\u0119ksego przyjaciela! Cyzby lic\u0105co wiele tysi\u0119cy rok\u00f3w historia przyja\u017ani ludzko-psiej mia\u0142a sie zako\u0144cy\u0107 z powodu braku jednego wpisu? Nie mog\u0142ek do tego dopu\u015bci\u0107. Musio\u0142ek wartko sw\u00f3j b\u0142\u0105d naprawi\u0107 i cym pr\u0119dzej napisa\u0107 cosi o blogu Pona Jakuba. I dlotego w\u0142a\u015bnie powsto\u0142 ten wpis.<\/p>\n<p>A poza tym dos\u0142ek do wniosku, ze nies\u0142usnie uzno\u0142ek, ze blog <em>\u015atuka antyku<\/em> nie jest juz nowy. W\u0142a\u015bciwie co to znacy &#8222;nowy&#8221;? Hameryka jest <strong>Nowym<\/strong> \u015awiatem, a przecie kontynent ten wcale nie jest m\u0142odsy od storej pocciwo Europy. Kiesik jednak ftosi ten \u015bwiat odkry\u0142, wi\u0119c nazwono go NOWYM i \u015blus. Tak samo z blogiem Pona Jakuba &#8211; skoro dopiero niedowno my go odkryli, to znacy, ze on tyz jest nowy. I by\u0142by nawet wte, kieby Pon Jakub zac\u0105\u0142 go ryktowa\u0107 nie przed rokiem, ba jesce przed pierwsom wojnom &#8211; i to wcale na \u015bwiatowom, ino punickom.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c, jako juz wiecie, Emilecka pedzia\u0142a, ze ten blog jest pikny. Potem Alsecka tyz tak pedzia\u0142a. A teroz jo potwierdzom to, co pedzia\u0142a Emilecka i Alsecka. I piknie zach\u0119com do lektury. Je\u015bli jest cosi, cego o starozytno\u015bci nie wiecie, a fcieliby\u015bcie wiedzie\u0107, to w\u0142a\u015bnie u Pona Jakuba mocie piknom sanse sie dowiedzie\u0107.<\/p>\n<p>Kie idzie o mnie, to jo fcio\u0142byk wiedzie\u0107, co znacy napis &#8222;Cave canem&#8221;, co to na wielu cha\u0142upak u starozytnyk Rzymian mozno by\u0142o uwidzie\u0107? Godajom, ze to znacy: &#8222;Uwaga! Z\u0142y pies!&#8221; Ba jo mom w\u0105tpliwo\u015bci. Bo przyznocie chyba, ze s\u0142owo &#8222;cave&#8221; to brzmi w sumie ca\u0142kiem kofeinowo? No i mi sie widzi, ze to &#8222;Cave canem&#8221; jest piknym przyk\u0142adem \u0142aci\u0144skiej formy gramatycnej <em>accusativus u\u017cywkus<\/em>. I znacy po prostu: &#8222;Uwaga! Pies pij\u0105cy kaw\u0119!&#8221; I kie w downym Rzymie wchodz\u0105cy do cha\u0142upy go\u015b\u0107 natrafio\u0142 na taki napis, to od rozu wiedzio\u0142, cym nalezy poc\u0119stowa\u0107 mieskaj\u0105cego tamok cworonoga. Teroz tyz zdarzajom sie takie psy, co lubiom kawe, ba w starozytno\u015bci musia\u0142o by\u0107 ik duzo wi\u0119cej, skoro napis, o ft\u00f3rym godom, barzo cynsto sie na rzymskik domak pojawio\u0142.<\/p>\n<p>Inkso rzec, ze jo se nie przybocowuje, cobyk gdziekolwiek wycyto\u0142, jak to by\u0142o z piciem kawy w starozytnym Rzymie. By\u0107 moze kiesik cyto\u0142ek, ale teroz se nie przybocowuje. Ba tak se my\u015ble, ze je\u015bli W\u0142ochy som ojcyznom i espresso, i cappuccino, i latte, i macchiato, to na terenie tego kraju kawa musi by\u0107 pito od co najmniej miliona rok\u00f3w. A pon Remus i pon Romulus pewnie pijali mleko wilcycy nie w cystej postaci, ino jako dodatek do kawy.<\/p>\n<p>To, co jo tutok godom, to ocywi\u015bcie ino teoria. Ba fto wie? Moze kiesik w\u0142a\u015bnie z bloga Pona Jakuba dowiem sie, cy jest ona s\u0142usno cy nie jest? Ocywi\u015bcie mom nadzieje, ze okaze sie s\u0142usno. A przynajmniej ca\u0142kiem prowdopodobno. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> A w ten cwortek <strong>Borsuckowe<\/strong> imieniny momy. No to zdrowie <strong>Borsucka<\/strong>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* J. Tischner, <em>Historia filozofii po g\u00f3ralsku<\/em>, Krak\u00f3w 1997, s. 5.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wy, ludzie, barzo lubicie pouca\u0107 jeden drugiego, coby nie udawo\u0142 Greka. A kiesik Cyrwone Gitary to pouca\u0142y nawet \u015bpiewaj\u0105co. Ba cy na pewno z takiego udawonia wynikajom same z\u0142e rzecy? E, jakosi mi sie nie widzi. I zaroz powiem dlocego. Ot\u00f3z najs\u0142ynniejsy g\u00f3ralski filozof, jegomo\u015b\u0107 Tischner z \u0141opusznej naukowo udowodni\u0142, ze na poc\u0105tku nie by\u0142o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/404"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=404"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/404\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=404"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=404"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=404"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}