
{"id":425,"date":"2011-02-21T22:21:51","date_gmt":"2011-02-21T21:21:51","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=425"},"modified":"2011-02-21T22:21:51","modified_gmt":"2011-02-21T21:21:51","slug":"jak-to-sie-zacelo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2011\/02\/21\/jak-to-sie-zacelo\/","title":{"rendered":"Jak to sie zac\u0119\u0142o?"},"content":{"rendered":"<p>Na m\u00f3j dusiu! Poni Agnieszka wyryktowa\u0142a <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/historia\/1512842,1,na-psa-urok.read#ixzz1EDp5nPcA\">artyku\u0142 o psak<\/a>! Wiecie, ft\u00f3rom Poniom Agnieszke mom na my\u015bli? Ano te samom, co tutok w Owcark\u00f3wce piknie wkleja\u0142a moje wpisy, pokiela nie naucy\u0142a mnie robi\u0107 to samemu. Tak wi\u0119c nifto Autorce nie bedzie m\u00f3g\u0142 zarzuci\u0107, ze pisa\u0142a o zywinie, ze ft\u00f3rom nie mia\u0142a do cynienia. Bo mia\u0142a! I mo nawet do\u015bwiadcenie w gazdowaniu psim blogiem. Haj.<\/p>\n<p>O cym dok\u0142adnie jest ten artyku\u0142? Mi\u0119dzy inksymi o tym, ze w r\u00f3znyk cyn\u015bciak \u015bwiata, na r\u00f3znyk uniwersytetak, siedzom m\u0119drole i \u015bpekulujom, jak i kany to sie sta\u0142o, ze c\u0142owiek i pies przestali zy\u0107 osobno, a zac\u0119li rozem. Na przyk\u0142ad dwa roki temu pon <em>Peter Savolainen z Kungliga Tekniska H\u00f6gskolan w Sztokholmie, po analizie genotypu 1500 europejskich i azjatyckich ps\u00f3w, jako miejsce ich pochodzenia wskaza\u0142 Chiny, gdy\u017c tamtejsze psy s\u0105 najbardziej zr\u00f3\u017cnicowane genetycznie. Uczony wyliczy\u0142, \u017ce do udomowienia musia\u0142o doj\u015b\u0107 gdzie\u015b mi\u0119dzy 16 a 5,4 tys. lat temu.<\/em><\/p>\n<p>No ale zaroz nole\u017ali sie tacy, co pedzieli, ze pon Savolainen b\u017adziny godo. W\u015br\u00f3d nik pon Adam Boyko z Cornell University, w stanie Nowy Jork. Pon Boyko <em>po przebadaniu gen\u00f3w ps\u00f3w z Egiptu, Ugandy oraz Namibii stwierdzi\u0142, \u017ce ich DNA jest r\u00f3wnie zr\u00f3\u017cnicowane jak ps\u00f3w z Dalekiego Wschodu. Wed\u0142ug niego, do ich udomowienia mog\u0142o doj\u015b\u0107 nawet 40 tys. lat temu.<\/em><\/p>\n<p>A poni Alicja Lasota-Moskalewska z Uniwersytetu Warsiawskiego pedzia\u0142a tak: <em>Obliczenia Savolainena pasuj\u0105 do tego, co widzimy w ko\u015bciach, jednak jestem sobie w stanie wyobrazi\u0107, \u017ce wilka przygarni\u0119to du\u017co wcze\u015bniej, ale na powr\u00f3t zdzicza\u0142 &#8211; jak dingo czy pariasy &#8211; gdy z jakich\u015b powod\u00f3w wygin\u0119li jego opiekunowie. Nie w\u0105tpi\u0119 natomiast, \u017ce pies m\u00f3g\u0142 si\u0119 pojawi\u0107 niezale\u017cnie w r\u00f3\u017cnych miejscach. Jestem jednak zwolenniczk\u0105 kr\u00f3tkiej chronologii, w kt\u00f3rej do ostatecznego udomowienia dosz\u0142o jakie\u015b 14 tys. lat temu.<\/em><\/p>\n<p>No krucafuks! Kozdy c\u0142ek mo inksom teorie! Wi\u0119c jak to w ko\u0144cu by\u0142o? Jakie by\u0142y poc\u0105tki tej piknej (chociaz&#8230; casami jednak tyz brzy\u0107kiej) wsp\u00f3lnej ludzko-psiej historii? Powiem wom, ostomili.<\/p>\n<p>To sie dzia\u0142o w starodownyk casak epoki lodowcowej. Zimno by\u0142o wte stra\u015bnie, a przez to, ze by\u0142o zimno, ro\u015blinki ros\u0142y barzo p\u0142\u00f3no. Zywina ro\u015blinozerno narzeka\u0142a wi\u0119c, ze stra\u015bnie trudno o pozywienie. Zywina mi\u0119sozerno z kolei narzeka\u0142a, ze trudno sie naje\u015b\u0107 zywinom ro\u015blinozernom, ft\u00f3ro przez to, ze furt nie dojado, to chodzi wychudzono i jej mi\u0119so mo nienajlepse warto\u015bci odzywce.<\/p>\n<p>By\u0142a tyz jesce zywina sy\u0107kozerno, z gatunku <em>homo sapiens<\/em>, ale ona to akurat wse na sy\u0107ko narzeka\u0142a, wi\u0119c na jej narzekania juz od downa nifto nie zwraco\u0142 uwagi.<\/p>\n<p>No i zdarzy\u0142o sie roz, ze kasi na pokrywaj\u0105cym ca\u0142e kontynenty \u015bniegu spotka\u0142y sie dwa stada ps\u00f3w.<br \/>\n&#8211; Witojcie, krze\u015bni &#8211; zawo\u0142a\u0142o jedno stado do drugiego.<br \/>\n&#8211; A, witojcie &#8211; odpowiedzia\u0142o drugie stado. &#8211; Jak tam polowacka?<br \/>\n&#8211; A, do rzyci. A u wos?<br \/>\n&#8211; Tyz do rzyci. Juz nie wiemy, co robi\u0107. Moze trza by wyryktowa\u0107 jakomsi \u015bwiatowom konferencje, coby ukwalowa\u0107 jakisi spos\u00f3b na to globalne och\u0142odzenie?<br \/>\n&#8211; E, na takiej konferencji to sy\u0107ka sie ino pok\u0142\u00f3com i nicego nie ukwalujom.<br \/>\n&#8211; A mocie jakisi lepsy pomys\u0142?<br \/>\n&#8211; No, tak se my\u015blimy&#8230; coby spr\u00f3bowa\u0107 oswoi\u0107 c\u0142owieka.<br \/>\n&#8211; Oswoi\u0107 c\u0142owieka? Po co?<br \/>\n&#8211; C\u0142owiek moze sie nom piknie przyda\u0107. Widzieli\u015bcie, jakie on mo r\u0119ce? R\u00f3zne rzecy moze w nie piknie chyta\u0107. Je\u015bli w przys\u0142o\u015bci zostonie wynolezione cosi takiego jak \u0142uk abo strzelba, to c\u0142owiek bedzie m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 z nik pikny uzytek i zapolowa\u0107 na cosi. A my co? Jak swoimi z\u0119bami abo \u0142apami obs\u0142uzyliby my strzelbe? Dlotego godomy wom: lepiej oswoi\u0107 tego c\u0142owieka i wte nie bedziemy juz musieli zdobywa\u0107 se zywno\u015bci, ino on bedzie jom zdobywo\u0142 nie tylko dlo siebie, ale dlo nos tyz.<br \/>\n&#8211; Ino fto bedzie w takim zwi\u0105zku ludzko-psim wierchowo\u0142? Pies nad c\u0142owiekiem cy c\u0142owiek nad psem? Bo jak c\u0142owiek nad psem, to my tak nie fcemy. Lepsy na wolno\u015bci k\u0105sek lada jaki ni\u017ali w niewoli&#8230; Krucafuks! Chyba juz kiesik ftosi to pedzio\u0142!&#8230; A moze&#8230; powie dopiero w przys\u0142o\u015bci?<br \/>\n&#8211; Spokojnie, krze\u015bni. Trza ino cierpliwo\u015bci. Popracujemy przez pare pokole\u0144 i jakosi tego c\u0142owieka urobimy. Z casem dojdzie nawet do tego, ze dr\u0119cenie psa przez c\u0142owieka bedzie karalne. Przynajmniej w tyk bardziej demokratycnyk krajak. Haj.<br \/>\n&#8211; Jakiesi bojki dlo grzecnyk scyniak\u00f3w godocie.<br \/>\n&#8211; To nie som zodne bojki! Obacycie, jak tyk ludzi urobimy. Wyryktujemy ik tak, ze przestanom wre\u015bcie zy\u0107 jak ma\u0142py, ino zacnom dokonywa\u0107 r\u00f3znyk piknyk wynalazk\u00f3w. Kiesik nawet w kosmos zacnom lata\u0107.<br \/>\n&#8211; Co wy, jasnowidzami jeste\u015bcie?<br \/>\n&#8211; Racej analitykami. Dokonujemy kompleksowej ludzko-psiej analizy behawioralnej. I na podstawie tej analizy ryktujemy prognozy stosuk\u00f3w ludzko-psik na najblizse kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy rok\u00f3w.<br \/>\n&#8211; Wiecie, kany mozecie se wsadzi\u0107 te prognozy?<br \/>\n&#8211; Mocie na my\u015bli miejsce, we ft\u00f3re mozecie nos poca\u0142owa\u0107?<br \/>\n&#8211; Racej wy nos!<\/p>\n<p>No i kozdy pozosto\u0142 przy swoim zdaniu. Jedne psy pos\u0142y oswaja\u0107 ludzi, ba drugie wola\u0142y trzyma\u0107 sie od nik z dala. Te drugie przesta\u0142y nazywa\u0107 sie psami, a zac\u0119\u0142y wilkami. Bo &#8222;wilk&#8221; to jest po prostu skr\u00f3t od: &#8222;wole ignorowa\u0107 ludzi, krucafuks!&#8221;<\/p>\n<p>Tak, tak, ostomili. To nie psy wywodzom sie od wilk\u00f3w, ino wilki od ps\u00f3w. Dow\u00f3d nojdziecie zre\u015btom w dowolnej encyklopedii: ws\u0119dy pisom, ze wilki nalezom do rodziny psowatyk, a nie ze psy do wilkowatyk.<\/p>\n<p>No a poza tym, to sami widzicie, jak to by\u0142o: to nie wy, ludzie, oswoili\u015bcie nos, psy, ino my, psy, oswoili wos, ludzi. I dlotego w\u0142a\u015bnie ludzcy badace nijak nie umiom doj\u015b\u0107, w jaki spos\u00f3b zac\u0119\u0142o sie to wsp\u00f3lne zywobycie c\u0142owieka z psem. Oni ca\u0142y cas wychodzom z b\u0142\u0119dnego za\u0142ozenia, ze to c\u0142owiek by\u0142 oswajaj\u0105cym, a pies oswajanym. A skoro punktem wyj\u015bcia dlo tyk bada\u0144 jest b\u0142\u0119dne za\u0142ozenie, to dziwicie sie, ze one furt prowadzom na manowce? Hau?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na m\u00f3j dusiu! Poni Agnieszka wyryktowa\u0142a artyku\u0142 o psak! Wiecie, ft\u00f3rom Poniom Agnieszke mom na my\u015bli? Ano te samom, co tutok w Owcark\u00f3wce piknie wkleja\u0142a moje wpisy, pokiela nie naucy\u0142a mnie robi\u0107 to samemu. Tak wi\u0119c nifto Autorce nie bedzie m\u00f3g\u0142 zarzuci\u0107, ze pisa\u0142a o zywinie, ze ft\u00f3rom nie mia\u0142a do cynienia. Bo mia\u0142a! I [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/425"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=425"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/425\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=425"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=425"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=425"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}