
{"id":43,"date":"2006-12-12T10:11:50","date_gmt":"2006-12-12T09:11:50","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=43"},"modified":"2006-12-12T11:21:58","modified_gmt":"2006-12-12T10:21:58","slug":"sposob-na-helikobaktera","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2006\/12\/12\/sposob-na-helikobaktera\/","title":{"rendered":"Spos\u00f3b na helikobaktera"},"content":{"rendered":"<p>Na m\u00f3j dusiu! Take\u015bcie w swoik komentorzak w ostatni cwortek o helikobakterak sie rozpisali, ze jaz przestrasyli\u015bcie Gazete Wyborcom! Nie wystarcy, ze pon Lepper jom strasy? A to, ze Gazeta Wyborco sie przestrasy\u0142a, wiem st\u0105d, ze nast\u0119pnego dnia w conajmniej dw\u00f3k miejscak o tym stra\u015bliwym helikobakterze napisa\u0142a. A jo zrozumio\u0142ek, ze coby panika nie zataca\u0142a coroz syrsyk kr\u0119g\u00f3w, muse wartko jaki\u015b spos\u00f3b na te bakterie wymy\u015bli\u0107. Swoje dzia\u0142ania zac\u0105\u0142ek od przegl\u0105dania Wikipedii i to, co tamok wycyto\u0142ek:&#8221;Helicobacter pylori (Hp, dawniej Campylobacter pylori) to gram-ujemna bakteria o spiralnym kszta\u0142cie i wielko\u015bci od 0.5 do 3 mikrometr\u00f3w, gnie\u017cd\u017c\u0105ca si\u0119 w b\u0142onie \u015bluzowej \u017co\u0142\u0105dka. Wyst\u0119puje u 70-80% populacji. H. pylori odpowiada za 4\/5 przypadk\u00f3w choroby wrzodowej \u017co\u0142\u0105dka i 90% przypadk\u00f3w choroby wrzodowej dwunastnicy. Zaka\u017cenie t\u0105 bakteri\u0105 mo\u017ce mie\u0107 te\u017c wp\u0142yw na rozw\u00f3j nowotwor\u00f3w \u017co\u0142\u0105dka. Zaka\u017cenie H. pylori leczy si\u0119 antybiotykami.&#8221;<\/p>\n<p>Krucafuks! No to \u015bpas\u00f3w z tym helikobakterem nimo! Ale wiadomo, ze z antybiotykami tyz! Wi\u0119c jak? Pozostoje wyb\u00f3r mniejsego z\u0142a? Naprowde nimo inksego wyj\u015bcia? Do tej pory moze rzecywi\u015bcie nimo. Ale je\u015bli nimo, to nalezy je wymy\u015bli\u0107, jak by pedzio\u0142 pon Wolter, kieby zajmowo\u0142 sie nie filozofiom, ino medycynom. No to jo ch\u0119tnie wymy\u015ble. A coby wymy\u015bli\u0107, zac\u0105\u0142ek dalej zapoznawa\u0107 sie z tym, co Wikipedia o tym paskudztwie napisa\u0142a:&#8221;Bakteria ta bytuje w warunkach niewielkiej dost\u0119pno\u015bci tlenu.&#8221;<\/p>\n<p>Aaa! Tu te beskurcyje mom! Ona tlenu sie boi! No to juz wiem, co trza zrobi\u0107! Trza dostarcy\u0107 zo\u0142\u0105dkowi telo tlenu, coby helikobakter ud\u0142awi\u0142 na amen! A jak dostarcy\u0107 tlenu zo\u0142\u0105dkowi? Od rozu pomy\u015blo\u0142ek, ze najlepiej przej\u015b\u0107 sie przez las i zaj\u015b\u0107 jaz na Turbacz. To doskona\u0142y spos\u00f3b na dotlenienie ca\u0142ego organizmu! A jak ca\u0142y organizm sie dotleni, to zo\u0142\u0105dek tyz! Nie pozosta\u0142o mi zatem nic inksego, jak zrobi\u0107 wyciecke na Turbacz. Je\u015bli sy\u0107ko p\u00f3dzie tak, jako sie spodziewom, wyciecka ukatrupi sy\u0107kie helikobaktery w moim brzuchu, potem zo\u0142\u0105dek wyrzuci zw\u0142oki do flak\u00f3w, a flaki wyrzucom je &#8230; no, wiecie kany. Wej, ino jest jeden problem: je\u015bli jo tyk helikobakter\u00f3w nimom, to nimom tyz cego ukatrupia\u0107. A wi\u0119c najpierw muse zbada\u0107, cy te weredy siedzom w moim brzuchu, cy nie siedzom. Ba jak to zrobi\u0107? Borsucek godo\u0142, ze za 28 z\u0142otyk mozno kupi\u0107 w aptece jaki\u015b test. Ino sk\u0105d jo wezme 28 z\u0142otyk? A poza tym ka jo znojde apteke, we ft\u00f3rej bedom fcieli obs\u0142uzy\u0107 owcarka? Niestety, w moim wypadku taki test odpado. Muse wymy\u015bli\u0107 co\u015b, co nie odpado.<\/p>\n<p>Znowu zac\u0105\u0142ek suka\u0107 po internecie. Suko\u0142ek, suko\u0142ek, jaze znaloz\u0142ek taki barzo ciekawy Portal Farmaceutycno-Medycny, ka pon gastrolog Janusz Ciok opiso\u0142 telo sposob\u00f3w wykrywania helikobaktera, ze kozdy moze w\u015br\u00f3d nik znale\u017a\u0107 cosi piknego dlo siebie. No i dlo mnie najpikniejsy by\u0142 test oddechowy. O, taki:&#8221;Badany spo\u017cywa posi\u0142ek zawieraj\u0105cy specjalnie przygotowany zwi\u0105zek chemiczny &#8211; mocznik. Je\u017celi w \u017co\u0142\u0105dku znajduje si\u0119 H. pylori, to mocznik jest rozk\u0142adany w reakcji chemicznej stymulowanej przez ureaz\u0119 &#8211; enzym produkowany przez bakteri\u0119. Produkty tej reakcji mo\u017cna wykry\u0107 w pr\u00f3bkach wydychanego powietrza, kt\u00f3re pobiera si\u0119 kilka razy po spo\u017cyciu testowego posi\u0142ku.&#8221;<\/p>\n<p>I teroz juz wiem, co robi\u0107! Zjem co\u015b z mocznikiem, a potem chuchne i sprawdze, cy som w tym moim chuchu jakie\u015b produkty ureazy, cy nimo zodnyk. Zaroz pose\u0142ek do magazynu Felka znad m\u0142aki, ft\u00f3ry jest najbogatsy we wsi i wykrod\u0142ek stamt\u0105d nawozy \u015btucne. Dlocego? Ano dlotego, ze mi\u0119dzy inksymi w\u0142a\u015bnie nawozy \u015btucne zawierajom mocznik. Zac\u0105\u0142ek to je\u015b\u0107. \u015awi\u0144stwo! Wr\u00f3ci\u0142ek wi\u0119c do nasej cha\u0142upy i wykrod\u0142ek z kuchni kie\u0142base ja\u0142owcowom. No! Z kie\u0142basom smakowa\u0142o duzo lepiej! Teroz trza by\u0142o sprawdzi\u0107, cy w wydychanym przeze mnie powietrzu jest co\u015b, co ureaza wyryktowa\u0142a. Wyci\u0105g\u0142ek ze skrzyni kapelus mojego bacy, nadmucho\u0142ek do tego kapelusa i od rozu swym owcarkowym nosem obw\u0105cho\u0142ek swoje w\u0142asne powietrze. Niestety &#8211; nawet \u015bladu najmniejsej, najmarniejsej ureazicki nie by\u0142ek w stanie wyw\u0105cha\u0107. Kozdy by sie od rozu uciesy\u0142: nimo ureazy &#8211; nimo helikobakter\u00f3w. Ale jo sie zmartwi\u0142ek. Jak mom wynale\u017a\u0107 spos\u00f3b na zwalcenie tyk bakterii, kie nimom na cym prowadzi\u0107 swoik bada\u0144?Ale nagle cosik mi sie przybocy\u0142o &#8211; pewno knajpa w Nowym Targu, zabocono i przez Pona B\u00f3cka, i przez sanepid. Ale za to pod dostatkiem jest tamok helikobakter\u00f3w, salmonelli i wselkiego inksego gastrologicnego plugastwa.<\/p>\n<p>Porzuci\u0142ek kapelus bacy na \u015brodku izby i wydosto\u0142ek sie z cha\u0142upy. Zanim sie oddali\u0142ek, z wn\u0119trza cha\u0142upy dobieg\u0142y do moik usu krzyki ga\u017adziny, ft\u00f3ro z\u0142orzecy\u0142a, ze baca to sakramencki ba\u0142aganiorz, bo kapelus na pod\u0142odze zostawi\u0142.Dotor\u0142ek do Nowego Targu. Odsuko\u0142ek te zapyzia\u0142om od cubka dachu po sp\u00f3d fundament\u00f3w knajpe. Na scyn\u015bcie, dzi\u0119ki temu, ze grudzie\u0144 momy barzo ciep\u0142y, okno na zaplece by\u0142o otwarte. Hipn\u0105\u0142ek przez to okno do \u015brodka, skostowo\u0142ek tego i owego, a potem wartko hipn\u0105\u0142ek z powrotem do pola, tym bardziej wartko, ze uwidzia\u0142a mnie kucharka z tasakiem w d\u0142oni. Ale cho\u0107 tasakiem umia\u0142a wymachiwa\u0107 nie gorzej niz zb\u00f3jnik ciupazkom, a kl\u0105\u0107 to chyba jesce lepiej niz zb\u00f3jnik, to w biegak nie by\u0142a tako dobro jako jo, wi\u0119c nie mia\u0142a sans mnie chyci\u0107.<\/p>\n<p>Wr\u00f3ci\u0142ek do wsi. Znowu wkrod\u0142ek sie do cha\u0142upy. Kapelus bacy by\u0142 z powrotem schowany w skrzyni, wi\u0119c zn\u00f3w musio\u0142ek go wyci\u0105gn\u0105\u0107. Cy teroz w powietrzu, ft\u00f3re wydychom, bedom wre\u015bcie te produkty ureazy? Nachucho\u0142ek do kapelusa. Pow\u0105cho\u0142ek &#8230; Nooo! Tym rozem m\u00f3j nos wycu\u0142 ca\u0142om armie tyk produkt\u00f3w! Kieby Napoleon mio\u0142 telo \u017co\u0142nirz\u00f3w, kielo jo produkt\u00f3w ureazy, to podbi\u0142by Rosje jaz po Alaske, a wte Hamerykanie w 1867 roku musieliby te Alaske od Francuz\u00f3w, nie od Ruskik kupowa\u0107!Ale nagle us\u0142yso\u0142ek, ze fto\u015b wchodzi do cha\u0142upy. Ga\u017adzina! Wartko schowo\u0142ek sie pod st\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; No, nie! No, nie! &#8211; j\u0119k\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Jo juz z tym ch\u0142opem nie wytrzymom! Ledwo schowa\u0142ak jego kapelus w skrzyni, juz go na nowo wyci\u0105g\u0142 i znowu na \u015brodku pod\u0142ogi zostawi\u0142!<\/p>\n<p>Ga\u017adzina podnios\u0142a kapelus, schowa\u0142a w skrzyni i tym rozem zamk\u0142a jom na kluc.<\/p>\n<p>&#8211; Nie umie ch\u0142op od\u0142ozy\u0107 kapelusa na miejsce, to teroz nie bedzie mio\u0142 go wcale! &#8211; mruk\u0142a ga\u017adzina.<\/p>\n<p>Kluc do skrzyni schowa\u0142a w kieseni kurtki, kurtke za\u015b narzuci\u0142a na siebie i pos\u0142a do Janieli. No, krucafuks! Zosto\u0142ek pozbawiony woznego narz\u0119dzia do bada\u0144 nad helikobakterami! Jak jo teroz bede sprawdzo\u0142, cy chuchom produktami ureazy? Kie juz my\u015blo\u0142ek, ze z powodu g\u0142upiego kluca nie uratuje ludzko\u015bci przed bezlitosnom bakteriom, wpod\u0142ek nagle na pomys\u0142. Wnuk bacy i ga\u017adziny mo mikroskop! Dosto\u0142 go pare dni temu od Miko\u0142aja! No to za pomocom tego mikroskopu moge piknie kontynuowa\u0107 swoje badania!<\/p>\n<p>Wartko udo\u0142ek sie do cha\u0142upy, we ft\u00f3rej wnuk bacy i ga\u017adziny miesko Uda\u0142o mi sie cichcem wynie\u015b\u0107 stamt\u0105d potrzebny mi mikroskop. Teroz musio\u0142ek ino polecie\u0107 na Turbacz i sprawdzi\u0107, cy tako wyciecka dotleni\u0142a mnie wystarcaj\u0105co, coby u\u015bmierzci\u0107 helikobaktery w moim brzuchu. Z mikroskopem w z\u0119bak pop\u0119dzi\u0142ek na samiu\u0107ki wiersycek Turbacza. Kie juz by\u0142ek na miejscu, postawi\u0142ek mikroskop pod smrekiem i zac\u0105\u0142ek chrz\u0105ka\u0107 na \u015bkie\u0142ko mikroskopowe tak, coby wychrz\u0105ka\u0107 ze swego zo\u0142\u0105dka przynajmniej kilka helikobakter\u00f3w. Kie uzno\u0142ek, ze nachrz\u0105ko\u0142ek sie wystarcaj\u0105co, obejrzo\u0142ek te helikobaktery przez mikroskop.<\/p>\n<p>No i &#8230; krucafuks! Nie uda\u0142o sie! Beskurcyje po dawce tlenu cu\u0142y sie kapecke gorzej, ale zy\u0142y! Widocnie wyciecka na Turbacz nie wystarcy. Trza zo\u0142\u0105dek dotleni\u0107 cym\u015b jesce. Ino cym? Na m\u00f3j dusiu! Cym? I &#8230; przybocy\u0142 mi sie komentorz KaeSicki, ft\u00f3ro zaproponowa\u0142a lecy\u0107 helikobaktera Smadnym Mnichem. No jasne! Jak mog\u0142ek wce\u015bniej na to nie wpa\u015b\u0107! Przecie piwo opr\u00f3c wielu inksyk zalet mo i takom, ze zwi\u0119kso dotlenienie p\u0142uc! Jak w p\u0142ucak znojdzie sie wi\u0119cej tlenu, to i do krwiobiegu dostonie sie go wi\u0119cej, a z krwiobiegu do zo\u0142\u0105dka! Ta ca\u0142o zgraja helikobakter\u00f3w tak dostonie w rzy\u0107, ze wartko sy\u0107kie wyl\u0105dujom w piekle za to, ze telo z\u0142a c\u0142owiekowi, ft\u00f3remu jestem najlepsym przyjacielem, pocyni\u0142y! To jednak na rozie by\u0142a ino teoria. Potrzebowo\u0142ek sprawdzi\u0107, jak to bedzie w praktyce.<\/p>\n<p>Ukry\u0142ek mikroskop w lesie. Wr\u00f3ci\u0142ek na d\u00f3\u0142, napi\u0142ek sie Smadnego Mnicha i znowu pobieg\u0142ek na Turbacz. Zn\u00f3w wychrz\u0105ko\u0142ek helikobaktery na sybke mikroskopu. A potem po\u017are\u0142ek przez okular. Ha! Teroz juz lepiej! Jedno-trzecio helikobakter\u00f3w by\u0142a zdech\u0142o! No to jesce dwa rozy zbieg\u0142ek na d\u00f3\u0142 i z powrotem na Turbacz. A potem kolejnom porcje helikobakter\u00f3w wychrz\u0105ko\u0142ek. Spojrzo\u0142ek przez mikroskop &#8211; tym rozem sy\u0107kie ancykrysty by\u0142y martwe! Wychrz\u0105ko\u0142ek ca\u0142om re\u015bte helikobakter\u00f3w z mojego brzucha. Re\u015bta tyz by\u0142a martwo! Piknie! Po prostu piknie! Jestem dobrocy\u0144com ludzko\u015bci!Zadowolony juz fcio\u0142ek zabra\u0107 mikroskop i wr\u00f3ci\u0107 sie do wsi, kie nagle uwidzio\u0142ek, ze fto\u015b ku mnie idzie. To nie jest pora, kie po Gorcak wyciecki chodzom, ale okaza\u0142o sie, ze od strony Rabki s\u0142a dwunastoosobowo grupa goprowc\u00f3w, ft\u00f3rzy mieli jaki\u015b ob\u00f3z kondycyjny abo co\u015b w tym rodzaju. Dotarli oni na wierch Turbacza akurat, kie zako\u0144cy\u0142ek sw\u00f3j medycny eksperyment. Goprowcy musieli us\u0142yse\u0107 moje chrz\u0105kanie, bo tak zac\u0119li goda\u0107 mi\u0119dzy sobom:<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142ysza\u0142em, \u017ce kto\u015b tu jakby chrz\u0105ka\u0142 albo kas\u0142a\u0142.<br \/>\n&#8211; Ja te\u017c s\u0142ysza\u0142em, ale nikogo tu nie ma.<br \/>\n&#8211; Jest pies!<br \/>\n&#8211; My\u015blisz, \u017ce to on te dziwne d\u017awi\u0119ki wydawa\u0142?<br \/>\n&#8211; Skoro nikogo innego tu nie ma, to chyba on.<br \/>\n&#8211; Ale co mu si\u0119 mog\u0142o sta\u0107?<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce chory?<br \/>\n&#8211; Eee, raczej na zdrowego wygl\u0105da.<br \/>\n&#8211; Bo pokrywa go bia\u0142e futro, ale pod tym futrem mo\u017ce by\u0107 kompletnie zabiedzony!<br \/>\n&#8211; Rzeczywi\u015bcie mo\u017ce tak by\u0107. Mo\u017ce g\u0142odny i charcza\u0142 tak z braku si\u0142?<br \/>\n&#8211; Biedak! Dam mu swoj\u0105 kanapk\u0119.<br \/>\n&#8211; Ja te\u017c dam mu swoj\u0105 kanapk\u0119!<br \/>\n&#8211; Ja te\u017c!<br \/>\n&#8211; Ja te\u017c!<br \/>\n&#8211; Ja te\u017c!<\/p>\n<p>I kozdy z pozosta\u0142yk goprowc\u00f3w tyz pedzio\u0142: &#8222;Ja te\u017c!&#8221; Na m\u00f3j dusiu! Ale dobrze mi by\u0142o! Dwunastu goprowc\u00f3w odda\u0142o mi swoje kanapki! Ale naleza\u0142o mi sie! Przecie dopiero co cierpio\u0142ek na helikobaktera, a teroz by\u0142ek rekonwalescent, wi\u0119c musio\u0142ek dobrze je\u015b\u0107, coby si\u0142y odzyska\u0107. Kie sie najod\u0142ek, mog\u0142ek wre\u015bcie wr\u00f3ci\u0107 do cha\u0142upy. Ca\u0142e scyn\u015bcie, ze droga z Turbacza ku mojej wsi wiedzie w d\u00f3\u0142. Do wierchu ci\u0119zko by mi by\u0142o i\u015b\u0107 z dwunastoma kanapkami w brzuchu.<\/p>\n<p>No, w kozym rozie mojo kuracja na helikobaktera jest gotowo: codziennie Smadny Mnich i wyciecka na Turbacz. Mom ino pro\u015bbe &#8211; o tym, fto te kuracje wymy\u015bli\u0142, godojcie kozdemu, ino nie Swedom. Bo Swedzi, jak sie dowiedzom, to od rozu bedom fcieli mi da\u0107 nagrode Nobla z medycyny. Jo to nawet moge tego Nobla mie\u0107. Nobel wprowdzie nie jest tak smacny jak kanapki od dwunastu goprowc\u00f3w, ale niekze ta. Ino s\u0142yso\u0142ek, ze na urocysto\u015bci, ka tego Nobla wr\u0119cajom, to laureat musi stawi\u0107 sie we fraku. A fraki som dlo owcark\u00f3w podhala\u0144skik stra\u015bnie niewygodne. Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na m\u00f3j dusiu! Take\u015bcie w swoik komentorzak w ostatni cwortek o helikobakterak sie rozpisali, ze jaz przestrasyli\u015bcie Gazete Wyborcom! Nie wystarcy, ze pon Lepper jom strasy? A to, ze Gazeta Wyborco sie przestrasy\u0142a, wiem st\u0105d, ze nast\u0119pnego dnia w conajmniej dw\u00f3k miejscak o tym stra\u015bliwym helikobakterze napisa\u0142a. A jo zrozumio\u0142ek, ze coby panika nie zataca\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/43"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=43"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/43\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=43"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=43"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=43"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}