
{"id":45,"date":"2006-12-18T11:40:59","date_gmt":"2006-12-18T10:40:59","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=45"},"modified":"2006-12-18T11:40:59","modified_gmt":"2006-12-18T10:40:59","slug":"cy-w-niebie-jest-kielbasa-jalowcowo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2006\/12\/18\/cy-w-niebie-jest-kielbasa-jalowcowo\/","title":{"rendered":"Cy w niebie jest kie\u0142basa ja\u0142owcowo?"},"content":{"rendered":"<p>Bocycie, jak kiesik udowodnili\u015bmy se, ze w niebie som g\u00f3ry, owiecki, oscypki i duzo, barzo duzo piwa? Ale kie to sy\u0107ko piknie se poudowadniali\u015bmy, Maacek spyto\u0142, cy jest tam tyz kie\u0142basa ja\u0142owcowo. D\u0142ugo nie odpowiado\u0142ek, ale nie dlotego, cobyk zabocy\u0142, ino dlotego, ze nie mog\u0142ek na to pytanie znale\u017a\u0107 odpowiedzi. No, nijak nie mog\u0142ek i od rozu godom, ze nadal nie mom niezbitego dowodu na obecno\u015b\u0107 kie\u0142basy ja\u0142owcowej w Kr\u00f3lestwie Niebieskim. Ale pr\u00f3bowo\u0142ek go znale\u017a\u0107. Najpierw pomy\u015blo\u0142ek se, ze kiebyk odkry\u0142 jakiego\u015b s\u0142ynnego \u015bwi\u0119tego masarza, to by\u0142aby duzo sansa, ze w niebie robi on to, co robi\u0142 na ziemi &#8211; ryktuje synecki (mniam!), schabicki (mniam-mniam!), baleronicki (mniam-mniam-mniam!), no i kie\u0142baski, a w\u015br\u00f3d nik te, ft\u00f3rom lubie najbardziej (mniam do setnej pot\u0119gi!).<\/p>\n<p>W\u0142\u0105cy\u0142ek na komputrze mojego bacy internet, otworzy\u0142ek Gugle i wpiso\u0142ek dwa s\u0142owa: &#8222;\u015bwi\u0119ty&#8221; i &#8222;masarz&#8221;. Od rozu ponad 50 tysi\u0119cy dokument\u00f3w mi te Gugle znalaz\u0142y! Piknie! &#8211; pomy\u015blo\u0142ek &#8211; w takiej licbie jaki\u015b \u015bwi\u0119ty masarz musi sie znale\u017a\u0107! Zaroz uwidzio\u0142ek jednak, ze Gugle wyryktowa\u0142y mi s\u0142owo masarz i przez &#8222;rz&#8221;, i przez &#8222;\u017c&#8221;, tak jakby z g\u00f3ry zak\u0142ada\u0142y, ze jo sie na ortografii nie znom, wi\u0119c trza mi obie wersje pokaza\u0107. W dodatku tego s\u0142owa przez &#8222;\u017c&#8221; by\u0142o zdecydowanie wi\u0119cej. Krucafuks! Ta polsko wersja Gugli jest za m\u0105dro! A jednoce\u015bnie nie na telo m\u0105dro, coby wiedzie\u0107, ze \u015bwi\u0119tego masa\u017cu przez &#8222;\u017c&#8221; by\u0107 nie moze. Tak jak nie moze by\u0107 \u015bwi\u0119tego pasienia owiec, bo to cynno\u015b\u0107 przecie, nie c\u0142ek. \u015awi\u0119tym moze by\u0107 co najwyzej fto\u015b, fto masa\u017c wykonuje, abo fto\u015b, fto owce pasie.<\/p>\n<p>No nic. Przejrzo\u0142ek w Guglak nieft\u00f3re dokumenty z &#8222;masarzem&#8221; przez &#8222;rz&#8221; (bo sy\u0107kik nie do\u0142byk rady przejrze\u0107), ale niestety &#8211; w zodnym z nik o zodnym \u015bwi\u0119tym masarzu nie napisano. Odnios\u0142ek nawet wrazenie, ze s\u0142owa &#8222;masarz&#8221; i &#8222;\u015bwi\u0119ty&#8221; robiom, co mogom, coby trzyma\u0107 sie jak najdalej od siebie.<\/p>\n<p>Ocywi\u015bcie nie mozno wyklucy\u0107, ze w niebie jest ca\u0142e mn\u00f3stwo masarzy. Skoro jednak zoden z nik nie by\u0142 na telo s\u0142awny, coby w internecie o nim napisali, to nie wiadomo, cy w niebie kontynuujom oni swoje rzemios\u0142o, cy woleli sie przerzuci\u0107 na inkse, takie, co wi\u0119cej im kwo\u0142y przyniesie.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c pr\u00f3ba znalezienia \u015bwi\u0119tego masarza nic nie da\u0142a. A moze trza spr\u00f3bowa\u0107 znale\u017a\u0107 \u015bwi\u0119tego patrona masarzy? Spr\u00f3bowo\u0142ek. Jest taki adres <a href=\"http:\/\/www.imiona.net.pl\/\">www.imiona.net.pl<\/a> i tamok mozno suka\u0107 r\u00f3znyk \u015bwi\u0119tyk na r\u00f3zne sposoby. Mozno na przyk\u0142ad do tamtejsej wysukiwarki wpisa\u0107 choryk, abo pasterzy, abo zakochanyk i sprawdzi\u0107 ft\u00f3ry \u015bwi\u0119ty jest ik patronem. No i patron\u00f3w choryk znalozlek sesnostu, patron\u00f3w pasterzy &#8211; o\u015bmiu, patron\u00f3w zakochanyk &#8211; jednego. A wiecie, kielo patron\u00f3w masarzy znalozlek? Zodnego! No, krucafuks! To jaz tak \u017ale jest w niebie z wyrobem w\u0119dlin? A moze po prostu w niebie sy\u0107ka som wegetarianami? Prorok Izajas zapowiedzio\u0142 zre\u015btom, ze nawet lew bedzie jod\u0142 tamok s\u0142ome, a nie antylope abo inksego angielskiego podr\u00f3znika. Hmmm&#8230; Izajas to by\u0142 ocywi\u015bcie barzo zacny prorok, ale skoda, ze nie napiso\u0142, co w niebie bedom jad\u0142y owcarki.<\/p>\n<p>Muse jednak pedzie\u0107, ze nie wiem jak lwy, ale owcarki tak barzo lubiom mi\u0119so, ze chyba nawet w niebie z niego nie zrezygnujom. Wi\u0119c mi\u0119sne jedznie musi by\u0107 w niebie i telo. R\u00f3znica mi\u0119dzy mi\u0119sem ziemskim a niebia\u0144skim moze by\u0107 natomiast tako, ze na ziemi nie do sie zrobi\u0107 kotleta bez zabicia \u015bwinki, befstyku bez zabicia krowy, a piersi z kurcaka bez zabicia w\u0142a\u015bciciela tejze piersi. W niebie za\u015b &#8211; na pewno sie do! A jak fto\u015b nie umie, to popyto Pona B\u00f3cka, ft\u00f3ry umie sy\u0107ko i zaroz Pon B\u00f3cek pikny posi\u0142ek mi\u0119sny mu wyryktuje.<\/p>\n<p>Ano w\u0142a\u015bnie! Popyto! Co w Ewangelii Pon B\u00f3cek godo\u0142 w sprawie pytania? Pytojcie, a bedzie wom dane! Tak dok\u0142adnie pedzio\u0142! No to juz wiem, co zrobie, kie do nieba trafie: najpierw rozejrze sie za kie\u0142basom ja\u0142owcowom, a jak jej nie znojde, to od rozu popytom o niom Pona B\u00f3cka. Haj!<\/p>\n<p>I bede se jod\u0142 te kie\u0142base roz na surowo, a roz upieconom. W ogniu piekielnym bede se jom piek\u0142. Przy okazji w ten spos\u00f3b zafunduje piek\u0142u odrobine nieba, bo przywloke tamok zapach niebia\u0144skiej kie\u0142basy. No a z kolei jak se jom upieke i do nieba z niom wr\u00f3ce, to niebu zafunduje kapecke piek\u0142a, bo mojo kie\u0142baska bedzie roznosi\u0107 zapach dymu z piekielnego ognia. To powinno zre\u015btom zadowoli\u0107 tyk malkontent\u00f3w, co narzekajom, ze jak w niebie sy\u0107ko bedzie takie od\u015bwi\u0119tne i doskona\u0142e, bez jednego cho\u0107by piekielnego pierwiastka, to bedzie tamok stra\u015bne nudno. No to jo im ten piekielny pierwiastek za\u0142atwie (chociaz&#8230; malkontenci to malkontenci: pewnie i tak bedom narzeka\u0107, na przyk\u0142ad powiedzom, ze za mocno te swojom kie\u0142base przypiek\u0142ek i zasmrodzi\u0142ek ca\u0142e niebo sw\u0105dem spalenizny).<\/p>\n<p>Inkso rzec, ze r\u00f3zni r\u00f3znie godajom, jak to w\u0142a\u015bciwie z tym piek\u0142em jest. Nieft\u00f3rzy wydedukowali se jako\u015b, ze piek\u0142a nimo. Inksi, na przyk\u0142ad pon Artur Sporniak, licom na to, ze piek\u0142o jest, ale puste.* No to jo wole te drugom wersje. Bo ka jo se upieke kie\u0142base pikniej niz w piekielnym ogniu? Ocywi\u015bcie barzo byk sie uciesy\u0142, kieby sie okaza\u0142o, ze piek\u0142o jest puste, wololbyk jednak, coby istnia\u0142o. Dy\u0107 piek\u0142o i zbawionym moze sie przyda\u0107, na przyk\u0142ad jako piekarnik dlo moik kie\u0142bas.<\/p>\n<p>No, ale co jo na tamtym \u015bwiecie bede z kie\u0142baskami robi\u0142, to juz jest rzec drugorz\u0119dno. Pierwsorz\u0119dnom rzecom jest w tej kwili to, ze jak teroz fto\u015b mnie spyto, cy jest w niebie kie\u0142basa ja\u0142owcowo, to wiem wre\u015bcie, co odpowiedzie\u0107. Odpowiem, ze nie wiem, cy JEST, ale wiem, ze BEDZIE. Bo nawet je\u015bli jesce jej tamok nimo, to juz jo sie o niom postarom. Hau!<\/p>\n<p>* A. Sporniak, Gerda, Kay i sprawy ostateczne &#8211; czy piek\u0142o b\u0119dzie puste?, &#8222;Tygodnik Powszechny&#8221; nr 26\/2004.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bocycie, jak kiesik udowodnili\u015bmy se, ze w niebie som g\u00f3ry, owiecki, oscypki i duzo, barzo duzo piwa? Ale kie to sy\u0107ko piknie se poudowadniali\u015bmy, Maacek spyto\u0142, cy jest tam tyz kie\u0142basa ja\u0142owcowo. D\u0142ugo nie odpowiado\u0142ek, ale nie dlotego, cobyk zabocy\u0142, ino dlotego, ze nie mog\u0142ek na to pytanie znale\u017a\u0107 odpowiedzi. No, nijak nie mog\u0142ek i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=45"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=45"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=45"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=45"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}