
{"id":49,"date":"2006-12-28T10:43:23","date_gmt":"2006-12-28T09:43:23","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=49"},"modified":"2006-12-28T10:43:23","modified_gmt":"2006-12-28T09:43:23","slug":"do-kanossy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2006\/12\/28\/do-kanossy\/","title":{"rendered":"Do Kanossy"},"content":{"rendered":"<p>Mojo wina, mojo wina, mojo barzo wielko wina!\u00a0 Wyryktowo\u0142ek bozonarodzeniowy wpis? Wyryktowo\u0142ek. Z\u0142ozy\u0142ek tamok \u015bwi\u0105tecne zycenia komentatorom mojego bloga? Z\u0142ozy\u0142ek. I sy\u0107kik komentator\u00f3w w tyk zyceniak wymieni\u0142ek? Ano &#8230; nie sy\u0107kik, zabocy\u0142ek o Borsucku. Jak to sie sta\u0142o &#8211; sam nie wiem. Konia z RZ\u0104DEM temu, fto to odgadnie!<\/p>\n<p>Wprowdzie teroz &#8211; sami po\u017arejcie na m\u00f3j poprzedni wpis \ud83d\ude42 &#8211; Borsucek juz jest wymieniony! Ale to nie mojo zas\u0142uga. To jest pikno zas\u0142uga redakcji internetowej Polityki, ft\u00f3ro na mojom pro\u015bbe dopisa\u0142a Borsucka do listy adresat\u00f3w zyce\u0144. Natomiast mojo wina nie zmniejsy\u0142a sie z tego powodu ani kapecke.<\/p>\n<p>No a skoro jest wina, to jako\u015b odpokutowa\u0107 jom trza. A najlepsym znanym mi sposobem odpokutowania winy jest p\u00f3\u015bcie do Kanossy w brzy\u0107kim worku, jak to cysorz Henryk Cworty ucyni\u0142 929 rok\u00f3w temu. Ino teroz pewnie drogi do Kanossy som lepsej jako\u015bci niz te 929 rok\u00f3w temu, wi\u0119c przydo\u0142by sie jakisi dodatek do tej pokuty, na przyk\u0142ad zawiesono na syi pochwa do mieca, jako u pona Juranda ze Spychowa.<\/p>\n<p>Ino o ile ze zdobyciem pokutnego worka nimo u mnie problemu, to nie barzo wiedzio\u0142ek, sk\u0105d wezme w mojej wsi pochwe? Nawet u Felka znad m\u0142aki, ft\u00f3ry jest najbogatsy we wsi, nie przybocuje se, coby jakosi pochwa by\u0142a! Som u niego w jednej izbie takie r\u00f3zne zbroje rycerskie, tarce, miece, szable, pistolece. Ale pochwy &#8211; nimo! Jakosi wybrakowano ta Felkowo kolekcja!<\/p>\n<p>No, powiedzmy, ze g\u00f3ralskim odpowiednikiem mieca mog\u0142aby by\u0107 ciupaga. Akurat ciupaga w mojej cha\u0142upie jest, do przodka-zb\u00f3jnika mojego bacy ona naleza\u0142a, a teroz baca jom mo. Ino chyba wse to by\u0142a ciupaga bez pochwy. Samom ciupage za\u015b baca trzymo w skrzyni. Cy zatem skrzynia moze by\u0107 ciupagowom pochwom? Cy jak p\u00f3de ze skrzyniom do Kanossy i spotkom tamok papieza, coby mi rozgrzysenia udzieli\u0142, to papiez zgodzi sie ze mnom, ze skrzynia moze pochwe zast\u0105pi\u0107? Tego nie wiedzio\u0142ek. Ale przecie je\u015bli zacne sie nad tym zastanawia\u0107, to nigdy do Kanossy nie wyruse, a ludzie zamiast &#8222;wybiero sie jako s\u00f3jka za morze&#8221; zacnom goda\u0107: &#8222;wybiero sie jako owcarek do Kanossy&#8221;.<\/p>\n<p>Poza tym nadarzy\u0142a sie dogodno okazja, coby sie do skrzyni z ciupagom dobra\u0107: baca z ga\u017adzinom pojechali do Nowego Targu zrobi\u0107 przed\u015bwi\u0105tecne zakupy. Nie wiedzio\u0142ek, kie wr\u00f3com, ale mogli wr\u00f3ci\u0107 w kozdej kwili. Kie wr\u00f3com &#8211; wydostanie skrzyni z cha\u0142upy bedzie znacnie trudniejse. Nie by\u0142o wi\u0119c co zwleka\u0107!<\/p>\n<p>Dosto\u0142ek sie do cha\u0142upy, wes\u0142ek do izby, ka sta\u0142a skrzynia z ciupagom. Otworzy\u0142ek skrzynie. W \u015brodku by\u0142a nie ino ciupaga, ale tyz ca\u0142e mn\u00f3stwo inksyk bacowyk i ga\u017adzininyk pami\u0105tek, nieft\u00f3re z nik casy cysorza Franciska J\u00f3zefa bocy\u0142y! Mnie jednak interesowa\u0142a teroz sama skrzynia, a nie jej zawarto\u015b\u0107. Powyrzuco\u0142ek ze skrzyni sy\u0107ko z wyj\u0105tkiem jednego paj\u0105cka, ft\u00f3ry sie tamok zasy\u0142. Fce odby\u0107 ze mnom podr\u00f3z do Kanossy? Jego sprawa!<\/p>\n<p>Wre\u015bcie podj\u0105\u0142ek nie\u0142atwom pr\u00f3be wyci\u0105gni\u0119cia skrzyni przez okno do pola. Jako\u015b to mi sie uda\u0142o, cho\u0107 przy okazji st\u0142uk\u0142ek sybe w oknie. Te wine tyz trza bedzie kiesik odpokutowa\u0107, ale to juz zrobie inksym rozem. Dwie pokuty naroz to za wiele jak na jeden owcarkowy organizm<\/p>\n<p>Kie skrzynia znalaz\u0142a sie poza cha\u0142upom, pozosta\u0142o zaopatrzy\u0107 sie w worek pokutny. To &#8211; jako juz pedzio\u0142ek &#8211; nie by\u0142o trudne. Pos\u0142ek do kom\u00f3rki bacy, ka lezom worki z grulami. Wysypo\u0142ek grule z jednego worka, a potem wygryz\u0142ek w nim dziury na \u0142eb i na \u0142apy. No i juz ekwipunek pokutny mio\u0142ek piknie skompletowany! A zatem &#8211; owcarku, w droge!<\/p>\n<p>Wprowdzie nie barzo wiedzio\u0142ek, ka i\u015b\u0107, ale nie przejmowo\u0142ek sie tym zbytnio. Przecie sy\u0107kie drogi prowadzom do Rzymu, a Kanossa jest w tym samym kraju, co Rzym. Wi\u0119c jak Rzym sie znajdzie, to i Kanossa jako\u015b znale\u017a\u0107 sie powinna.<\/p>\n<p>W worku pokutnym s\u0142o sie nawet nienajgorzej, cho\u0107 moze wygl\u0105do\u0142ek kapecke dziwacnie. Kie tak s\u0142ek przez wie\u015b, to nawet us\u0142yso\u0142ek jak fto\u015b sie dziwi\u0142, ze \u015bwi\u0119ta jesce nie nades\u0142y, a tutok juz jaki\u015b przebieraniec-kol\u0119dnik po wsi chodzi.<\/p>\n<p>Trudniejso sprawa by\u0142a ze skrzyniom. No bo ci\u0119zko ona by\u0142a jak sto fras\u00f3w! A jo musio\u0142ek z\u0119bami jom za sobom ci\u0105gn\u0105\u0107! Skoda ze zima \u015bniegu posk\u0105pi\u0142a, bo po \u015bniegu ci\u0105g\u0142oby sie to jak sanki. Ale narzeka\u0107 nie mog\u0142ek. Przecie nie wybiero\u0142ek sie na wcasy, ino odprawio\u0142ek zas\u0142uzonom pokute!<\/p>\n<p>Nie by\u0142o wprowdzie p\u00f3\u017ano, ale wiadomo, ze w grudniu noc wce\u015bnie zapado. Kie doci\u0105g\u0142ek skrzynie ku drodze do Nowego Targu i dalej zac\u0105\u0142ek le\u017a\u0107 tom drogom, by\u0142o juz zupe\u0142nie ciemno. S\u0142ek dalej, ba coroz bardziej traci\u0142ek si\u0142y. Na m\u00f3j dusiu! Kie wymy\u015bli\u0142ek se te ca\u0142om pokute, my\u015blo\u0142ek, ze zd\u0105ze wr\u00f3ci\u0107 z Kanossy jesce przed \u015awietami! A teroz zac\u0105\u0142ek sie obawia\u0107, ze nawet na Trzek Kr\u00f3li sie nie wyrobie.<\/p>\n<p>Sy\u0107kie przejezdaj\u0105ce samochody nagle zwalnia\u0142y, kie mnie mija\u0142y. Wcale mnie to nie dziwi\u0142o. Kiebyk by\u0142 kierowcom auta, tyz zwolni\u0142byk zdziwiony widokiem owcarka ubranego w p\u0142\u00f3cienny worek i targaj\u0105cego wielkom skrzynie.<\/p>\n<p>Skoda ino, ze te samochody nie zwalnia\u0142y na telo, coby nie chlapa\u0107 na mnie b\u0142otem spod k\u00f3\u0142. Mojo kufa zrobi\u0142a sie tak zbryzgano tym b\u0142otem,\u00a0 ze bardziej chyba przybocywo\u0142ek dalmaty\u0144cyka niz owcarka.<\/p>\n<p>Zatrzymo\u0142ek sie. Musio\u0142ek kapecke odpoc\u0105\u0107, bo skrzynia zrobi\u0142a sie dlo mnie tak ci\u0119zko, jak by by\u0142a po brzegi wypchano Janosikowymi skarbami.<\/p>\n<p>Uwidzio\u0142ek, ze jedno furgonetka, jad\u0105co drugom stronom drogi, nie ino zwolni\u0142a na m\u00f3j widok, ale nawet zatrzyma\u0142a sie przy mnie. Ze zm\u0119cenia nie od rozu to ku mnie dotar\u0142o, ale po kwili u\u015bwiadomi\u0142ek se, ze .. jo te furgonetke znom! Przecie to by\u0142o auto mojego bacy!<\/p>\n<p>Z auta wyskocy\u0142a mojo ga\u017adzina, przebieg\u0142a przez jezdnie nie zwazaj\u0105c, ze ma\u0142o nie wpad\u0142a pod nadjezdzaj\u0105cego z naprzeciwka tira. Zaroz kuc\u0142a przy mnie.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3j ty bidoku! &#8211; zawo\u0142a\u0142a odgarniaj\u0105c zab\u0142ocone kud\u0142y z moik ocu. &#8211; Przecie ty ledwo zyjes!<br \/>\n&#8211; To jest nas pies? &#8211; zdziwi\u0142 sie baca, ft\u00f3ry tyz wysiod\u0142 z furgonetki i dose\u0142 ku nom. &#8211; Znom go od sceniaka, ale w takim stanie w zoden spos\u00f3b byk go nie pozno\u0142! Co on tutok robi?<\/p>\n<p>&#8211; Jak to co robi? &#8211; ga\u017adzina odpowiedzia\u0142a pytaniem na pytanie takim tonem, jakby us\u0142ysa\u0142a od bacy pytanie, kielo to jest dwa plus dwa. &#8211; Nie m\u00f3g\u0142 doceka\u0107 sie nasego powrotu do cha\u0142upy! Ceko\u0142 nieboze i ceko\u0142, jaz wre\u015bcie rusy\u0142 w droge, coby nos suka\u0107!<\/p>\n<p>&#8211; Ale cemu rusy\u0142 nos suka\u0107 w moim worku na grule? &#8211; dziwi\u0142 sie dalej baca.<br \/>\n&#8211; Ej, ojciec! &#8211; Ga\u017adzina machn\u0119\u0142a r\u0119kom. &#8211; Widocnie bo\u0142 sie, ze zmarznie w drodze, to w\u0142ozy\u0142 na siebie ten worek.<br \/>\nBaca pyto\u0142 dalej:<br \/>\n&#8211; A co robi przy nim ta skrzynia?<br \/>\n&#8211; Nietrudno sie domy\u015bli\u0107 &#8211; pedzia\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Pewnie podejrzo\u0142 u ludzi, ze jak wyrusajom w dalekom droge, to pakujom swoje rzecy do skrzyni abo inksej walizy i bierom taki bagaz ze sobom.<\/p>\n<p>Baca zajrzo\u0142 do \u015brodka skrzyni.<br \/>\n&#8211; Matka! Ale on nic do tej skrzyni nie spakowo\u0142! W \u015brodku nic nimo!<br \/>\n&#8211; Ej, ojciec, ojciec &#8211; westchn\u0119\u0142a ga\u017adzina. &#8211; Przecie to pies, nie c\u0142owiek. Nimo takiego rozumu, jako ty. Uwidzio\u0142 kasi &#8211; moze w telewizji? &#8211; ze ludzie bierom w podr\u00f3z bagaze, ale nie wiedzio\u0142, ze te bagaze som po to, coby spakowa\u0107 do \u015brodka potrzebne rzecy. I dlotego pustom skrzynie wzi\u0105\u0142.<\/p>\n<p>Bacy to sy\u0107ko wydawa\u0142o sie stra\u015bnie dziwne. Ale zgodzi\u0142 sie z ga\u017adzinom, ze trudno by\u0142o w inksy spos\u00f3b wyja\u015bni\u0107 moje zachowanie.<\/p>\n<p>Ga\u017adzina wartko zabra\u0142a mnie do samochodu, baca za\u015b zaci\u0105gn\u0105\u0142 do auta mojom pokutnom skrzynie. Ga\u017adzina \u015bci\u0105g\u0142a ze mnie worek od gruli. Owin\u0119\u0142a mnie ciep\u0142ym kocem i w\u0142asnom kieckom zac\u0119\u0142a wyciera\u0107 z b\u0142ota mojom kufe. Ca\u0142y cas przy tym stra\u015bnie mnie przeprasa\u0142a, ze na tak d\u0142ugo zostawi\u0142a mnie samego. Pedzia\u0142a, ze skoro takom okrutnom krzywde mi wyrz\u0105dzi\u0142a, to na dobrom sprawe powinna odpokutowa\u0107 id\u0105c do samej Kanossy. No, nie! Niek tego nie robi! Przecie ona swoje roki juz mo, a jo z w\u0142asnego do\u015bwiadcenia dobrze wiem, ze i\u015b\u0107 do Kanossy wcale nie jest \u0142atwo!<\/p>\n<p>Na scyn\u015bcie baca wartko wybi\u0142 jej ten pomys\u0142 z g\u0142owy, bo pedzio\u0142:<br \/>\n&#8211; Dojze, matka, spok\u00f3j! Przecie jak p\u00f3dzies do Kanossy, to zostawis psa na jesce d\u0142uzej niz dzisiok!<br \/>\nI za\u015bmio\u0142 sie. Ga\u017adzina tyz sie za\u015bmia\u0142a i przyzna\u0142a bacy racje Ca\u0142o naso tr\u00f3jka w dobryk humorak dojecha\u0142a do wsi.<br \/>\nNast\u0119pnego dnia by\u0142a Wigilia, a potem &#8211; \u015awi\u0119ta. Na m\u00f3j dusiu! Ale jakie \u015awi\u0119ta! Podcas kozdego posi\u0142ku ga\u017adzina zaprasa\u0142a mnie do sto\u0142u i dawa\u0142a mi najlepse przysmaki! I synke, i baleron, i bocek &#8230;! Ocywi\u015bcie kie\u0142basy ja\u0142owcowej tyz mog\u0142ek sie obje\u015b\u0107 telo, kielo ino m\u00f3j owcarkowy brzuch m\u00f3g\u0142 pomie\u015bci\u0107! A kie objedzony nie mio\u0142ek juz si\u0142y brzucha unie\u015b\u0107, ga\u017adzina urz\u0105dzi\u0142a mi przy swoim wyrku wygodne pos\u0142anie, cobyk se piknie wypoc\u0105\u0142 za sy\u0107kie trudy, jakie ponose przez ca\u0142y rok pilnuj\u0105c owiec abo cha\u0142upy. \u015amiem twierdzi\u0107, ze w ca\u0142ej historii pasterstwa zoden owcarek nie mio\u0142 tak udanyk \u015awi\u0105t Bozego Narodzenia, jako jo w tym roku mio\u0142ek!<\/p>\n<p>No i widzicie &#8211; krucafuks! &#8211; jaki jest m\u00f3j owcarkowy zywot? Nawet pokuty nie moge porz\u0105dnie odprawi\u0107, bo mom z tego wi\u0119cej przyjemno\u015bci niz umartwienia. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S<\/strong>. Trza zrobi\u0107 w nasej budzie miejsce dlo \u015btyrek nowyk go\u015bci: Lolecki, Blejkocika, Hakenbusicka i Przycynecka! Powita\u0107 piknie! \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mojo wina, mojo wina, mojo barzo wielko wina!\u00a0 Wyryktowo\u0142ek bozonarodzeniowy wpis? Wyryktowo\u0142ek. Z\u0142ozy\u0142ek tamok \u015bwi\u0105tecne zycenia komentatorom mojego bloga? Z\u0142ozy\u0142ek. I sy\u0107kik komentator\u00f3w w tyk zyceniak wymieni\u0142ek? Ano &#8230; nie sy\u0107kik, zabocy\u0142ek o Borsucku. Jak to sie sta\u0142o &#8211; sam nie wiem. Konia z RZ\u0104DEM temu, fto to odgadnie! Wprowdzie teroz &#8211; sami po\u017arejcie na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=49"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=49"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=49"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=49"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}