
{"id":491,"date":"2011-04-19T23:54:30","date_gmt":"2011-04-19T21:54:30","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=491"},"modified":"2011-04-20T12:36:23","modified_gmt":"2011-04-20T10:36:23","slug":"jak-spowolnic-pona-alonso","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2011\/04\/19\/jak-spowolnic-pona-alonso\/","title":{"rendered":"Jak spowolni\u0107 pona Alonso?"},"content":{"rendered":"<p>W \u0142o\u0144skim ty\u017aniu godo\u0142ek o aktorskiej sarpacce w Warsiawie. Teroz dlo odmiany opowiem wom o motoryzacyjnej sarpacce w Hispanii. O co tamok pos\u0142o? Ano o to, ze &#8211; jak napisali w jednym <a href=\"http:\/\/motoryzacja.interia.pl\/szukaj\/news\/narzekasz-na-przepisy-w-polsce-nie-jest-zle,1623433\">interiowym artykule<\/a> &#8211; tamtejsy rz\u0105d \u015bpekulowo\u0142, jak by tutok zaradzi\u0107 temu sakramenckiemu kryzysowi ekonomicnemu. \u015apekulowali, \u015bpekulowali, jaze ukwalowali, ze po hispa\u0144skik autostradak nie bedzie wolno je\u017adzi\u0107 sybciej niz 110 kilometr\u00f3w na godzine. A do tej pory mozno by\u0142o 120.<\/p>\n<p>Wiadomo: kie auto przejedzie jakomsi droge sybciej &#8211; to spali wi\u0119cej benzyny, a kie te samom droge przejedzie wolniej &#8211; wte spali mniej. No i hispa\u0144ski rz\u0105d wylicy\u0142, ze dzi\u0119ki nowemu ograniceniu pr\u0119dko\u015bci bedzie mozno zaosc\u0119dzi\u0107 15 procent\u00f3w paliwa. A przy okazji \u015brodowisko bedzie mniej zaniecyscone, co jest zre\u015btom rzecom przydatnom i w cas kryzysu, i w cas dobrobytu. Haj.<\/p>\n<p>Cy Hispanom ten pomys\u0142 sie spodobo\u0142? Nie sy\u0107kim. Zaroz zac\u0119\u0142y sie protesty, ze fto to s\u0142yso\u0142! Co ten rz\u0105d se my\u015bli! Chyba nawet przynapity \u015blimak poruso sie sybciej niz 110 na godzine! A do Madrytu zaroz zjechali sie przeciwnicy nowyk ogranice\u0144, coby na tamtejsyk ulicak zademonstrowa\u0107 swoje sakramenckie oburzenie. W Interii napisano, ze <em>swojego niezadowolenia z nowych przepis\u00f3w nie kryj\u0105 znane osoby publiczne. Protestuj\u0105cych popar\u0142 m.in. Fernando Alonso, kt\u00f3ry w jednym z wywiad\u00f3w stwierdzi\u0142, \u017ce jad\u0105c autostrad\u0105 z pr\u0119dko\u015bci\u0105 110 km\/h \u0142atwo popa\u015b\u0107 w senno\u015b\u0107.<\/em><\/p>\n<p>C\u00f3z, pon Alonso jest hyrnym kierowcom Formu\u0142y 1, wi\u0119c on jad\u0105c 110 na godzine to faktycnie moze popa\u015b\u0107 nie ino w senno\u015b\u0107, ba nawet w g\u0142\u0119bokom hibernacje. Telo ino, ze kieby rozumowa\u0107 jako on, to u nos na przyk\u0142ad trza by wyryktowa\u0107 przepis, ze wse kozdy schodek powinien mie\u0107 co najmniej \u015btyry metry wysoko\u015bci &#8211; bo inacej tako poni Monika Pyrek wroz ze swojom tyckom mog\u0142aby popa\u015b\u0107 w senno\u015b\u0107. A sy\u0107kie torby i plecaki powinny wazy\u0107 co najmniej 100 kilogram\u00f3w &#8211; bo nosenie lzejsyk bagazy mog\u0142oby spowodowa\u0107 senno\u015b\u0107 u pona Pudzianowskiego. Sy\u0107kie za\u015b \u015bciezki rowerowe powinny by\u0107 pe\u0142ne do\u0142\u00f3w, garb\u00f3w i wselkik inksyk przesk\u00f3d &#8211; w przeciwnym rozie w senno\u015b\u0107 mog\u0142aby popa\u015b\u0107 poni Maja W\u0142oszczowska. Haj.<\/p>\n<p>Jo tam wse wolo\u0142ek wolniejse auta niz sybse. Cho\u0107by w\u0142a\u015bnie dlotego, ze te wolniejse zrejom mniej benzyny. A kie zrejom jej mniej, to jest wi\u0119kso sansa, ze w mojej wsi zapach smrek\u00f3w bedzie wierchowo\u0142 nad zapachem spalin.<\/p>\n<p>A poza tym&#8230; juz za duzo zywiny w mojej wsi i we wsiak s\u0105siednik pogin\u0119\u0142o ino dlotego, ze taki cy inksy kierowca uwazo\u0142, ze ogranicenia pr\u0119dko\u015bci som g\u0142upie. Jak jest w Hispanii &#8211; tego nie wiem, ale podejrzewom, ze i tamok zywina z rozp\u0119dzonymi autami nimo lekkiego zycia. Ba co zrobi\u0107, kie tak wielki autorytet samochodowy jak pon Alonso fce limity pr\u0119dko\u015bci ci\u0105gn\u0105\u0107 do wierchu? Obawiom sie, ze jego g\u0142os moze by\u0107 lepiej s\u0142ysany niz g\u0142os hispa\u0144skiej zywiny&#8230;<\/p>\n<p>Heeej! A kieby tak Felek znad m\u0142aki, co to jest najbogatsy w mojej wsi, postanowi\u0142 zainwestowa\u0107 dutki w tym piknym kraju pona Don Kichota&#8230; Kieby tak sy\u0107kie drogi, ft\u00f3rymi pon Alonso je\u017adzi, obstawi\u0142 kioskami ze s\u0142odycami&#8230; Jo kasi wycyto\u0142ek, ze pon Alonso stra\u015bnie lubi s\u0142odyce. Na m\u00f3j dusiu! No to kieby Felek zrobi\u0142 to, co mi sie marzy &#8211; ale by by\u0142o piknie! Juz widze, jak to jedzie se pon Alonso autostradom, nagle poziro &#8211; kiosk ze s\u0142odycami przy drodze stoi!<\/p>\n<p>&#8211; O, Jezusicku! &#8211; wo\u0142o hyrny mistrz Formu\u0142y 1. &#8211; Nie moge takiej okazji przepu\u015bci\u0107!<\/p>\n<p>I zaroz stoje i pikny zapas cekoladek, baton\u00f3w i inkysk cukierk\u00f3w se kupuje. A potem wsiado do auta i jedzie dalej. Nie przejezdzo nawet kilometra, kie poziro &#8211; drugi kiosk ze s\u0142odycami!<\/p>\n<p>&#8211; Krucafuks! &#8211; my\u015bli se pon Alonso. &#8211; A je\u015bli w tym kiosku som lepse s\u0142odyce niz w poprzednim? To byk se do ko\u0144ca zycia nie darowo\u0142, zek tutok nie stan\u0105\u0142! Nie moge zrobi\u0107 takiej g\u0142upoty! Muse stan\u0105\u0107 i tutok tyz s\u0142odycy se nakupowa\u0107!<\/p>\n<p>No i zaroz w tym drugim sklepiku tyz kupuje s\u0142odyce, a potem ruso w dalsom droge. Ba po kwilecce widzi trzeci kiosk! A zaroz potem cworty! I pi\u0105ty&#8230;<\/p>\n<p>No i wte mowy nimo, coby hyrny kierowca rozp\u0119dzi\u0142 swoje auto. Bo co kwila musi stawa\u0107 przy kolejnym kiosku. Co wi\u0119cej &#8211; jest barzo skupiony, coby zodnego z kiosk\u00f3w nie przegapi\u0107. A kie jest skupiony &#8211; to ocywi\u015bcie nie moze popa\u015b\u0107 w senno\u015b\u0107. I nagle se u\u015bwiadamio:<\/p>\n<p>&#8211; Na m\u00f3j dusiu! Ca\u0142y cas jade wolniej niz 110 na godzine i zodno senno\u015b\u0107 mnie nie nas\u0142a! No to co jo wce\u015bniej za b\u017adziny godo\u0142ek, ze przy takiej pr\u0119dko\u015bci to kozdego kierowce pon Morfeus zaroz chyci? Zarozem wolo\u0142byk, coby inkse auta za sybko nie jecha\u0142y, bo inacej ft\u00f3resi z nik mog\u0142oby mnie prasn\u0105\u0107 od zadka, kie jo bede stawo\u0142 przy kolejnym punkcie sprzedazy piknyk s\u0142odko\u015bci. No to w takim rozie musi by\u0107 przepis, coby na hispa\u0144skik drogak auta za sybko nie je\u017adzi\u0142y. I \u015blus!<\/p>\n<p>Nie muse chyba przy tym nikogo przekonywa\u0107, ze Felek by\u0142by z tego sy\u0107kiego piknie zadowolony. Przecie pon Alonso zostawio\u0142by w jego kioskak ca\u0142om mase dukt\u00f3w! Pon Alonso tyz by\u0142by zadowolony: budka z ukochanymi s\u0142odycami co krok &#8211; zy\u0107, nie umiera\u0107! No i ocywi\u015bcie zadowolono by by\u0142a hispa\u0144sko zywina &#8211; od rozu \u015brednio d\u0142ugo\u015b\u0107 zycia piknie by jej sie poprawi\u0142a. Bajako.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c piknie by by\u0142o, kieby ftosi pogodo\u0142 z Felkiem i przekono\u0142 go, jak \u015bwietnym interesem by\u0142oby wyryktowanie wielu kiosk\u00f3w ze s\u0142odycami tamok, ka pon Alonso autem je\u017adzi. Kieby ftosi Felka przekono\u0142 &#8211; hispa\u0144sko zywina z pewno\u015bciom by\u0142aby barzo wdzi\u0119cno. Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> Pod ostatnim wpisem &#8211; i pod przedostatnim tyz &#8211; nowy go\u015b\u0107 do Owcark\u00f3wki zaw\u0119drowo\u0142 &#8211; <strong>Warsawecka<\/strong>. Powita\u0107 piknie! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W \u0142o\u0144skim ty\u017aniu godo\u0142ek o aktorskiej sarpacce w Warsiawie. Teroz dlo odmiany opowiem wom o motoryzacyjnej sarpacce w Hispanii. O co tamok pos\u0142o? Ano o to, ze &#8211; jak napisali w jednym interiowym artykule &#8211; tamtejsy rz\u0105d \u015bpekulowo\u0142, jak by tutok zaradzi\u0107 temu sakramenckiemu kryzysowi ekonomicnemu. \u015apekulowali, \u015bpekulowali, jaze ukwalowali, ze po hispa\u0144skik autostradak nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/491"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=491"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/491\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":498,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/491\/revisions\/498"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=491"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=491"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=491"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}