
{"id":551,"date":"2011-05-15T01:51:06","date_gmt":"2011-05-14T23:51:06","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=551"},"modified":"2011-05-16T11:25:42","modified_gmt":"2011-05-16T09:25:42","slug":"o-co-pytac-pona-bocka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2011\/05\/15\/o-co-pytac-pona-bocka\/","title":{"rendered":"O co pyta\u0107 Pona B\u00f3cka?"},"content":{"rendered":"<p>Nie bede pyto\u0142, cy znocie ten \u015bpas, jak c\u0142ek mio\u0142 zol do Pona B\u00f3cka, ze nie moze nic na loterii wygra\u0107, jaz Pon B\u00f3cek wre\u015bcie zawo\u0142o\u0142: Ostomi\u0142y, dojze ty mi sanse i kup se los! Nie bede pyto\u0142 cy znocie, bo wiadomo, ze tak. No c\u00f3z, mozno se ten los kupi\u0107. Kie wygrocie &#8211; to piknie. A kie przegrocie? To wte co? Kupi\u0107 drugi los? Ano mozno. W rozie ponownej przegranej mozno kupi\u0107 los trzeci, cworty, pi\u0105ty&#8230; setny&#8230; tysi\u0119cny. Ino kielo dutk\u00f3w wydocie na takie wielokrotne dawanie Ponu B\u00f3ckowi sansy? Na m\u00f3j dusiu! Je\u015bli on tej sansy furt nie bedzie wykorzystywo\u0142, to moze uzbiera\u0107 sie pikno sumka.<\/p>\n<p>No to cy na pewno jest sens pyta\u0107 Pona B\u00f3cka o wygranom w takiej cy inksej grze losowej? Na przyk\u0142ad w takim Lotto, ka &#8211; jak pado Wikipedia &#8211; <em>jest mo\u017cliwych 13 983 816 r\u00f3\u017cnych zestaw\u00f3w 6 liczb. Koszt obstawienia wszystkich kombinacji wynosi 41 951 448 z\u0142<\/em>? Od rozu przy tym Wikipedia uprzedzo, ze kieby ftosi furt stawio\u0142 na te same licby &#8211; wcale swoik sans nie powi\u0119ksy: <em>wielu graczy stawia na sta\u0142\u0105 kombinacj\u0119, ufaj\u0105c, \u017ce w ko\u0144cu musi ona pa\u015b\u0107. Jednak szansa, \u017ce dana kombinacja nie padnie przez 1000 lat, wynosi 98,9%.<\/em> Haj.<\/p>\n<p>Moze wi\u0119c lepiej popyta\u0107 Pona B\u00f3cka o cosi inksego? Na przyk\u0142ad o meteoryt? O pikny meteoryt z samiu\u0107kiego kosmosu? Pomy\u015blo\u0142ek o tym niedowno, kie w <a href=\"http:\/\/olsztyn.gazeta.pl\/olsztyn\/1,35189,9573624,200_zl_za_gram_meteorytu__Wyscig_po_gwiezdny_pyl.html#ixzz1M2GeFH6r\">olsty\u0144skim dodatku do Gazety Wyborcej<\/a> wycyto\u0142ek to:<\/p>\n<p><em>By\u0142a sobota, 30 kwietnia. We wsi So\u0142tmany ko\u0142o Kruklanek na Mazurach Alfreda Lewandowska prowadzi gospodarstwo agroturystyczne. &#8211; Wsta\u0142am rano przed godz. 6, syn w tym czasie siedzia\u0142 w \u0142azience, ja zrobi\u0142am sobie kawk\u0119 i otworzy\u0142am okno &#8211; opowiada pani Alfreda. &#8211; Nagle us\u0142ysza\u0142am jeden wielki \u015bwist. I jak co\u015b nie huknie, to a\u017c zaniem\u00f3wi\u0142am. Jakby kto bomb\u0105 strzeli\u0142.<\/em><br \/>\n<em>Natychmiast wybieg\u0142a przed dom. &#8211; Patrz\u0119 do g\u00f3ry, a tam dziura w okapie przy wej\u015bciu do budynku. Akurat mia\u0142am remont i pomy\u015bla\u0142am, \u017ce to robotnicy co\u015b zepsuli. Ale po chwili zobaczy\u0142am czarny kamie\u0144 na ziemi. Wzi\u0119\u0142am go w r\u0119k\u0119, by\u0142 jeszcze gor\u0105cy &#8211; opowiada Lewandowska.<\/em><br \/>\n<em>Zar\u00f3wno ona, jak i jej syn nie zdawali sobie sprawy, jakiego zdarzenia s\u0105 \u015bwiadkami. &#8211; Pomy\u015bla\u0142am, \u017ce to mo\u017ce z jakiego\u015b samolotu wypad\u0142o. Ale \u017cadnego na niebie nie by\u0142o wida\u0107. Wzi\u0119li\u015bmy wi\u0119c ten kamie\u0144. Zjecha\u0142a si\u0119 rodzina i tak siedzieli\u015bmy i zastanawiali\u015bmy si\u0119, co z tym zrobi\u0107. Dotarli\u015bmy w ko\u0144cu do jednego kamieniarza, kt\u00f3ry powiedzia\u0142, \u017ce to meteoryt. By\u0142 bardzo tym przej\u0119ty, trzyma\u0142 go jakby ber\u0142o mia\u0142 w r\u0119ku &#8211; przypomina kobieta.<\/em><\/p>\n<p>Ten niezwyk\u0142y kamycek majom jesce zbada\u0107 m\u0119drole z Zak\u0142adu Geologii i W\u00f3d Mineralnyk przy Politechnice Wroc\u0142awskiej, bo fcom sie upewni\u0107, ze to naprowde z kosmosu spad\u0142o. Ba sy\u0107ko wskazuje na to, ze naprowde.<\/p>\n<p>Co w\u0142a\u015bcicielka gospodarstwa fce z tym kosmicnym kamieniem zrobi\u0107? Wed\u0142ug Gazety postanowi\u0142a go sprzeda\u0107. I to po nie byle jakiej cenie &#8211; 200 z\u0142otyk od grama. Nie jest to racej cena promocyjno. Podobno handel meteorytami <em>w internecie kwitnie. Ceny s\u0105 r\u00f3\u017cne, zazwyczaj to kilka z\u0142otych za 1 gram.<\/em> C\u00f3z, kilka z\u0142otyk to mniej niz 200, ale w sumie tyz piknie. Bo to oznaco, ze kieby ftosik noloz\u0142 meteoryt kilogramowy &#8211; to juz m\u00f3g\u0142by go sprzeda\u0107 za piknyk pare tysi\u0119cy z\u0142otyk. Haj.<\/p>\n<p>A wiecie co sie sta\u0142o w 1868 rocku niedaleko Pu\u0142tuska? Cyli tamok, ka Pon Pieter mo sw\u00f3j letni domek? Na m\u00f3j dusiu! Pras\u0142o tamok meteorytem waz\u0105cym 9 ton! No to kieby ftosi cosi takiego sprzedo\u0142 (cho\u0107 najpierw niestety musio\u0142by pozbiera\u0107, bo beskurcyja rozpad\u0142a sie na kawa\u0142ecki), dojmy na to po 5 z\u0142otyk od grama &#8211; to by se dopiero zarobi\u0142! Wi\u0119cej niz w najpikniejsej totolotkowej kumulacji!<\/p>\n<p>I dlotego w\u0142a\u015bnie, ostomili, po co mocie pyta\u0107 Pona B\u00f3cka o wygranom w grze losowej? Lepiej pytojcie o ogromny meteoryt. Ocywi\u015bcie nie nazbyt ogromny, bo kie roz &#8211; 65 milion\u00f3w rok\u00f3w temu &#8211; jeden pazerny brontozaur pomodli\u0142 sie o kosmicny g\u0142az waz\u0105cy miliony ton, to na Ziemie spad\u0142o tak wielke plugastwo, ze sy\u0107kie dinozaury wygin\u0119\u0142y! Tak wi\u0119c bocowujcie, ostomili &#8211; bez przesady. Ale taki kilkutonowy meteorycik &#8211; moze by\u0107. I ocywi\u015bcie kie spodnie on na Ziemie, to niek nie zrobi nikomu krziwdy. Niek pra\u015bnie tamok, ka ani ludzie nie chodzom, ani owiecki sie nie pasom.<\/p>\n<p>A co je\u015bli Pon B\u00f3cek pro\u015bby o meteoryt nie spe\u0142ni? C\u00f3z, wte przynajmniej bedziecie sie mogli pociesy\u0107, ze &#8211; w odr\u00f3znieniu od wselkik loterii &#8211; nie musieli\u015bcie wyda\u0107 zodnyk dutk\u00f3w na danie Ponu B\u00f3ckowi sansy. Jednoce\u015bnie nifto nie bedzie m\u00f3g\u0142 pedzie\u0107, ze\u015bcie tej sansy nie dali.<\/p>\n<p>A w\u0142a\u015bcicielka tego gospodarstwa w So\u0142tmanak podobno juz piknie licy zyski, jakie bedzie mia\u0142a dzi\u0119ki nieocekiwanemu prezentowi z kosmosu. Cho\u0107 nie sy\u0107ko fce sprzeda\u0107. <em>Niewielki fragment <\/em>&#8211; pado ona &#8211; <em>sobie zostawi\u0119 i wmuruj\u0119 w budynek, ludzie b\u0119d\u0105 mogli podziwia\u0107. Dachu do jesieni te\u017c nie naprawi\u0119, bo ci\u0105gle przyje\u017cd\u017ca kto\u015b i chce to zobaczy\u0107 &#8211; twierdzi szcz\u0119\u015bliwa znalazczyni.<\/em> Jedno mnie ino zastanawio. Jak teroz ten jej turystycny interes powinien sie nazywa\u0107? Gospodarstwo agroturystycne cy moze racej &#8211; astroturystycne? Hau?<\/p>\n<p><strong>P.S.1.<\/strong> Heeej! Pikny imprezowy tydzie\u0144 nas ceko &#8211; w poniedzia\u0142ek <strong>J\u0119drzejecek<\/strong> bedzie swe imieniny obchodzi\u0142. Zdrowie <strong>J\u0119drzejecka<\/strong>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.2.<\/strong> Dalsy ci\u0105g imprezowania &#8211; we \u015brode, kie to urodzi sie nom <strong>Poni BlejkKocikowa<\/strong>, <strong>Helenecka<\/strong> i <strong>Misiecek<\/strong>. Zdrowie <strong>Poni BlejkKocickowej<\/strong>, <strong>Helenecki<\/strong> i <strong>Misiecka<\/strong>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.3.<\/strong> W cwortek za\u015b urodzi sie <strong>Pon Pieter<\/strong> i bedzie zarozem imieniny swe \u015bwi\u0119towo\u0142. A zatem trza zawo\u0142a\u0107 dwa rozy: Zdrowie <strong>Pona Pietra<\/strong>! Zdrowie <strong>Pona Pietra<\/strong>! \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie bede pyto\u0142, cy znocie ten \u015bpas, jak c\u0142ek mio\u0142 zol do Pona B\u00f3cka, ze nie moze nic na loterii wygra\u0107, jaz Pon B\u00f3cek wre\u015bcie zawo\u0142o\u0142: Ostomi\u0142y, dojze ty mi sanse i kup se los! Nie bede pyto\u0142 cy znocie, bo wiadomo, ze tak. No c\u00f3z, mozno se ten los kupi\u0107. Kie wygrocie &#8211; to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/551"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=551"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/551\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":556,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/551\/revisions\/556"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=551"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=551"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=551"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}