
{"id":645,"date":"2011-06-27T23:59:36","date_gmt":"2011-06-27T21:59:36","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=645"},"modified":"2011-06-27T23:59:36","modified_gmt":"2011-06-27T21:59:36","slug":"pustkowie-pustkowiu-nierowne","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2011\/06\/27\/pustkowie-pustkowiu-nierowne\/","title":{"rendered":"Pustkowie pustkowiu nier\u00f3wne"},"content":{"rendered":"<p><em>Na przyk\u0142ad Glendalough &#8211; m\u00f3wi\u0142a kobieta &#8211; ten \u015bwi\u0119ty. Osiad\u0142 tu, \u017ceby \u017cy\u0107 jak pustelnik, ale odk\u0105d wszyscy si\u0119 o tym zwiedzieli, nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 op\u0119dzi\u0107 od pielgrzym\u00f3w. By\u0142 to najpopularniejszy cel pielgrzymek w \u015bredniowieczu, a dlaczego? Dlatego \u017ce ludzie s\u0105 zwierz\u0119tami stadnymi. Trzeba ich przekona\u0107, \u017ce przyje\u017cd\u017caj\u0105 tu dos\u0142ownie wszyscy, i je\u015bli w to uwierz\u0105, na pewno te\u017c przyjad\u0105. To proste.<\/em>*<br \/>\n<em>Wie pani, co jest najdziwniejsze?<\/em> [&#8230;] <em>Wie pani, kiedy ludzie uwierz\u0105, \u017ce wszyscy tu przyje\u017cd\u017caj\u0105? Kiedy wm\u00f3wicie im, \u017ce to pustkowie. To ich przekona. Wszyscy szukaj\u0105 odosobnienia. Je\u015bli miejsce jest odosobnione, zwal\u0105 si\u0119 t\u0142umy ludzi, \u017ceby si\u0119 nim nacieszy\u0107.<\/em>**<\/p>\n<p>Tak gwarzy\u0142a jedno z bohaterek <em>Sprawiedliwo\u015bci owiec<\/em>, cyli tej ksi\u0105zecki, o ft\u00f3rej jo godo\u0142ek w poprzednim wpisie. Jako wi\u0119c widzicie, cytaj\u0105c te powie\u015b\u0107 mozecie nie ino \u015bledzi\u0107 rozwi\u0105zywanie zawi\u0142ej zagadki kryminalnej, ale mozecie tyz pozna\u0107 jedno z podstawowyk praw turystyki. Cho\u0107 muse pedzie\u0107, ze nie sy\u0107ka temu prawu podlegajom. Z ca\u0142om pewno\u015bciom nie sy\u0107ka. Bo som tyz ludzie, ft\u00f3rzy lubiom ino takie pustkowia, ka naprowde nifto nie je\u017adzi. Abo prawie nifto. Haj.<\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Z tymi pustkowiami to sprawa jest kapecke pokie\u0142basono. Pokie\u0142basono dlotego, ze istniejom ik co najmniej dwa rodzaje: klasycny i nowocesny. Jakie jest pustkowie klasycne &#8211; tego wyja\u015bnia\u0107 nie muse. Wystarcy wzi\u0105\u0107 s\u0142ownik, odsuka\u0107 has\u0142o &#8222;pustkowie&#8221; i to, co tamok wycytocie, to bedzie w\u0142a\u015bnie pikno definicja pustkowia klasycnego. A co to jest pustkowie nowocesne? To jest, ostomili, takie miejsce, ft\u00f3re s\u0142ynie z tego, ze jest pusktowiem, ale obowi\u0105zkowo musi by\u0107 tamok bankomat, budka z lodami, korcma, wypozycalnia quad\u00f3w i jesce pare inksyk zdobycy cywilizacji, do ftoryk naleza\u0142a kiesik mi\u0119dzy inksymi budka telefonicno, ale teroz wystarcy, coby by\u0142 pikny zasi\u0119g dlo kom\u00f3rek sy\u0107kik sieci. Haj.<\/p>\n<p>No i taki c\u0142ek, ft\u00f3ry wybiero sie na jakiesi pustkowie, musi barzo uwaza\u0107, coby sie nie pomyli\u0107. Bo kie zwolennik pustkowia klasycnego trafi do nowocesnego, to bedzie niemile zaskocony.<\/p>\n<p>&#8211; Krucafuks! &#8211; od rozu zawo\u0142o. &#8211; Fcio\u0142ek trafi\u0107 w jakiesi pikne pustkowie! No to co tutok robi bankomat? Co tutok robi budka z lodami? Co tutok robiom te sakramenckie quady? To mo by\u0107 pustkowie? To chyba jakisi \u015bpas!<\/p>\n<p>Z kolei kie zwolennik pustkowia nowocesnego trafi do klasycnego, to tyz bedzie niemile zaskocony.<\/p>\n<p>&#8211; Krucafuks! &#8211; zawo\u0142o taki. &#8211; Fcio\u0142ek trafi\u0107 w jakiesi pustkowie z prowdziwego zdarzenia! A kany tu jest jakisi bankomat? Kany budka z lodami? Kany wypozycalnia quad\u00f3w? To mo by\u0107 pustkowie? To nie pustkowie, ino jeden wielki bubel!<\/p>\n<p>Cy to dobrze, cy to \u017ale,*** ze pustkowia mogom by\u0107 r\u00f3zne? C\u00f3z. D\u0142ugo by o tym ukwalowa\u0107. A prawid\u0142owo odpowied\u017a moze by\u0107 duzo bardziej z\u0142ozono niz kr\u00f3tkie &#8222;Dobrze&#8221; abo &#8222;\u0179le&#8221;. Bajako.<\/p>\n<p>Jo w kozdym rozie kozdemu piknie zyce, coby te wakacje, ft\u00f3re w\u0142a\u015bnie sie zacynajom, m\u00f3g\u0142 piknie sp\u0119dzi\u0107 tamok, ka lubi. Fto lubi pustkowie klasycne &#8211; niek trafi na pustkowie klasycne. Fto lubi pustkowie nowocesne &#8211; niek trafi na nowocesne. A fto w og\u00f3le zodnyk pustkowi nie lubi &#8211; niek nojdzie sie na wcasak w takim miejscu, ka i od tyk klasycnyk, i od tyk nowocesnyk jest barzo daleko. W kozdym rozie &#8211; udanyk wakacji sy\u0107kim! Hau!<\/p>\n<p><strong>P.S.1.<\/strong> Najblizso \u015broda &#8211; piknie bedzie sie nadawa\u0142a do tego, coby ku Australii hipn\u0105\u0107 i imieniny <strong>Paffeckowe<\/strong> ucci\u0107. Zdrowie <strong>Paffecka<\/strong>! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.2.<\/strong> Z kolei najblizsy pi\u0105tek bedzie sie piknie nadawo\u0142 do uccenia rocnicy \u015blubu <strong>Olecki<\/strong> i <strong>Pona Oleckowego<\/strong>. Zdrowie \u015bwarnej M\u0142odej Pary! \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>P.S.3.<\/strong> Za to pod ostatnim wpisem nowy go\u015b\u0107 do Owcark\u00f3wki zaw\u0119drowo\u0142 &#8211; <strong>Krackowecek<\/strong>. Powita\u0107 piknie! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* L. Swann, <em>Sprawiedliwo\u015b\u0107 owiec. Filozoficzna powie\u015b\u0107 kryminalna<\/em>, t\u0142. J. Kra\u015bko, Warszawa 2011, s. 137.<br \/>\n** Ibidem, s. 139.<br \/>\n*** Te s\u0142owa, w tym kontek\u015bcie, to plagiat z jednego felietonu poni Czubernatowej, ino niestety nie boce, ze ft\u00f3rego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na przyk\u0142ad Glendalough &#8211; m\u00f3wi\u0142a kobieta &#8211; ten \u015bwi\u0119ty. Osiad\u0142 tu, \u017ceby \u017cy\u0107 jak pustelnik, ale odk\u0105d wszyscy si\u0119 o tym zwiedzieli, nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 op\u0119dzi\u0107 od pielgrzym\u00f3w. By\u0142 to najpopularniejszy cel pielgrzymek w \u015bredniowieczu, a dlaczego? Dlatego \u017ce ludzie s\u0105 zwierz\u0119tami stadnymi. Trzeba ich przekona\u0107, \u017ce przyje\u017cd\u017caj\u0105 tu dos\u0142ownie wszyscy, i je\u015bli w to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/645"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=645"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/645\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":649,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/645\/revisions\/649"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=645"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=645"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=645"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}