
{"id":67,"date":"2007-02-14T08:40:45","date_gmt":"2007-02-14T07:40:45","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=67"},"modified":"2007-02-14T08:48:28","modified_gmt":"2007-02-14T07:48:28","slug":"corny-ale-swarny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/02\/14\/corny-ale-swarny\/","title":{"rendered":"Corny ale \u015bwarny"},"content":{"rendered":"<p>Barzo mi sie podobo, ze przed kom\u00f3rkom w nasym obej\u015bciu wznosi sie taki ma\u0142y stos drew, ft\u00f3rymi baca i ga\u017adzina w piecu palom. Jak ino drew z tego stosu ub\u0119dzie, zaroz na ik miejsce przybywajom nowe, dzi\u0119ki cemu ten drewniany wiersycek ca\u0142y cas jest mnie wi\u0119cej tej samej wysoko\u015bci. Stos piknie stoi na wprost jednego okna, a okno to jest oknem do izby, we ft\u00f3rej telewizor sie znajduje. I je\u015bli fto\u015b sie na te drwa wgramoli, to ca\u0142kiem wygodnie moze se siedn\u0105\u0107 i telewizje przez to okno poogl\u0105da\u0107. A je\u015bli fto\u015b mo tak dobry s\u0142uch jak psy, to nawet przy zamkni\u0119tym oknie d\u017awi\u0119ki z telewizora us\u0142ysy.<\/p>\n<p>Co teroz najch\u0119tniej w telewizji ogl\u0105dom? Takie dwa seriale. Jeden z nik &#8211; o, krucafuks! &#8211; ogl\u0105dom nami\u0119tnie, a nie wiem, jaki mo tytu\u0142. Ale mozno by go zatytu\u0142owa\u0107 &#8222;Adasiowe skoki&#8221;. Pikny serial! Skoda, ze ino zimom idzie, ale za to ca\u0142y cas trzymo w napi\u0119ciu. I dobryk aktor\u00f3w tamok nie brakuje, cho\u0107 trudno pedzie\u0107, fto gro g\u0142\u00f3wnom role: dlo mnie Ada\u015b, a dlo takik Austriak\u00f3w pewnie pon Szlirenca\u0142er. Gorzej tamok bywo z narratorami, ale przecie nic nie jest doskona\u0142e (to prawie cytat z pewnego hameryka\u0144skiego filmu, ft\u00f3ry wyrezyserowo\u0142 pon urodzony w nasej Suchej Beskidzkiej).<\/p>\n<p>A wiecie, jaki jest drugi z tyk seriali? &#8222;Zorro&#8221;! Story ba nie\u015bmierztelny Disnejowski &#8222;Zorro&#8221;. Kie przychodzi pora na kolejny odcinek, jo stoje pod cha\u0142upom i zacynom g\u0142o\u015bno wy\u0107. Wyje tak d\u0142ugo, jaz baca telewizor na tego &#8222;Zorra&#8221; ustawi. No i wte nie pozostoje mi nic inksego jak hipn\u0105\u0107 na stos przed kom\u00f3rkom i pozira\u0107 na niezwyk\u0142e przygody tego kalifornijskiego Janosika. Ocywi\u015bcie baca w ko\u0144cu zac\u0105\u0142 sie domy\u015bla\u0107, ze jo wyje w barzo konkretnym celu. I wte swoimi domys\u0142ami postanowi\u0142 podzieli\u0107 sie z ga\u017adzinom:<\/p>\n<p>&#8211; Matka. Tak mi sie cosik widzi, ze nas pies lubi ogl\u0105da\u0107 &#8222;Zorro&#8221; w telewizji.<br \/>\n&#8211; Co\u015b ty se znowu ubzduro\u0142, ojciec! &#8211; obrusy\u0142a sie ga\u017adzina. &#8211; Jak pies moze lubi\u0107 cokolwiek w telewizji ogl\u0105da\u0107?<br \/>\n&#8211; Nie wiem, matka, jak, ale zauwazy\u0142ek, ze odk\u0105d na drugim programie idzie &#8222;Zorro&#8221;, pies zacyno wy\u0107 dok\u0142adnie wte, kie ten serial mo sie zac\u0105\u0107. I dop\u00f3ki tego serialu nie w\u0142\u0105ce, on wy\u0107 nie przestoje.<br \/>\n&#8211; A bo ty sie na psak nie znos, ojciec &#8211; pedzia\u0142a ga\u017adzina. &#8211; To na pewno przez te ultrad\u017awi\u0119ki, ft\u00f3re psy doskonale s\u0142ysom. Widocnie na \u015bciezce d\u017awi\u0119kowej serialu o Zorro nagra\u0142y sie jakie\u015b ultrad\u017awi\u0119ki, ft\u00f3re nasemu psu sie podobajom i w\u0142a\u015bnie dlotego fce tego serialu s\u0142ucha\u0107.<br \/>\n&#8211; Ty mos \u0142eb, matka! &#8211; pedzio\u0142 baca nie kryj\u0105c uznania dlo ga\u017adzininyk zdolno\u015bci wyt\u0142umacenia sy\u0107kiego w spos\u00f3b naukowy. &#8211; A mnie juz zac\u0119\u0142o sie wydawa\u0107, ze nas pies umie my\u015ble\u0107 jak c\u0142owiek.<\/p>\n<p>Ha! Ultrad\u017awi\u0119ki ultrad\u017awi\u0119kami. Jo je s\u0142yse, a wy ludzie nie, wi\u0119c co wom bede o nik godo\u0142. A &#8222;Zorro&#8221; lubie ogl\u0105da\u0107, bo to mi\u0142o popatrze\u0107, jak niesprawiedliwo\u015b\u0107, w osobie komendonta Monastario, ci\u0105gle dostoje po rzyci od tajemnicego bohatera w cornej masce. To znacy tajemnicego dlo tego komendonta, nie dlo mnie. Bo jo ocywi\u015bcie dobrze wiem, kim jest Zorro. Natomiast  ten ancykryst Monastario &#8211; hehe! &#8211; nawet sie nie domy\u015blo! No, w jednym odcinku domy\u015blo\u0142 sie przez kwile, ale przez kwile ino.<\/p>\n<p>Tak w og\u00f3le to chyba sy\u0107kie kalifornijskie bidoki mia\u0142y wielkie scyn\u015bcie, ze taki Zorro im sie trafi\u0142.  No bo jak w nasyk g\u00f3rak bidok jest prze\u015bladowany, to wiadomo, fto idzie mu z pomocom &#8211; zb\u00f3jnicy. Bidokom z Kalifornii na pewno tyz z wielkom ch\u0119ciom nasi zb\u00f3jnicy by pomogli, ale cy wiecie, kielo tysi\u0119cy kilometr\u00f3w jest z nasyk g\u00f3r do Kalifornii? Jo dok\u0142adnie nie wiem, ale na pewno stra\u015bnie duzo. No i kieby u nos jaki\u015b harna\u015b dowiedzio\u0142 sie, ze w Kalifornii dzieje sie komu\u015b krzywda, to zanim \u00f3w harna\u015b dotor\u0142by do tej Kalifornii, coby po\u0142ozy\u0107 krzywdzie kres, mog\u0142oby juz by\u0107 po herbacie, i to wcale nie g\u00f3ralskiej. A tak &#8211; bidne kalifornijskie ch\u0142opy mia\u0142y na miejscu Zorro i barzo dobrze. Niek i u nos, i w Kalifornii sy\u0107ka prze\u015bladowcy wiedzom, ze ik rzycie nie znajom dnia, ani godziny, kie znienacka jaki\u015b bic bozy lanie im spu\u015bci.<\/p>\n<p>No a w tym Disnejowskim serialu jest jesce co\u015b fajnego. W\u0142a\u015bciwie nie co\u015b, ino fto\u015b &#8211; podleg\u0142y okrutnemu komendontowi sierzont Garcia. Stra\u015bny grubas, stra\u015bny s\u0142uzbista i &#8230; stra\u015bny sietniok. Ale jaki sympatycny sietniok! Na m\u00f3j dusiu! W tej swojej pocciwej  sietniokowato\u015bci, naiwno\u015bci, bezradno\u015bci i gapowato\u015bci sierzont Garcia jest tak piknie rozbrajaj\u0105cy, ze po prostu nie spos\u00f3b go nie lubi\u0107!<\/p>\n<p>To prowda &#8211; sierzont Garcia stoi po niew\u0142a\u015bciwej stronie i nimo co udawa\u0107, ze jest inacej. Walcy on u boku Monastario przeciwko Zorro, podcas gdy kozdy ucciwy c\u0142ek powinien przecie walcy\u0107 u boku Zorro przeciwko Monastario. Ale mimo to Zorro chyba nie cuje ku siezantowi zodnego zolu? A cemu nie cuje? Jo se my\u015ble, ze przez wzgl\u0105d na ten \u015bwarny charakter sierzonta, corny ale \u015bwarny. No to jak Zorro zolu nie cuje, my tyz nie cujmy. Bo wyst\u0119powanie przeciwko tak \u015blachetnemu bohaterowi jak Zorro jest na pewno barzo ci\u0119zkim, \u015bmierztelnym grzychem, ale nie wte, kie jest sie sierzontem Garciom.<\/p>\n<p>Corne charaktery typu Monastario idom za swe ucynki do piek\u0142a, jak majom kapecke scyn\u015bcia &#8211; to do cy\u015b\u0107ca. Corne charaktery typu sierzont Garcia &#8211; zawse do nieba idom. Hau!<\/p>\n<p>P.S. Momy w nasej budzie storom\/nowom znajomom &#8211; Dydyjecke! Dydyjecka jest storom znajomom, bo\u015bmy juz kiesik na inksej internetowej holi sie poznali Ale jest tyz nowom znajomom &#8211; bo zawita\u0142a w nasej budzie dopiero teroz. No to &#8211; powita\u0107 Dydyjecke! \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Barzo mi sie podobo, ze przed kom\u00f3rkom w nasym obej\u015bciu wznosi sie taki ma\u0142y stos drew, ft\u00f3rymi baca i ga\u017adzina w piecu palom. Jak ino drew z tego stosu ub\u0119dzie, zaroz na ik miejsce przybywajom nowe, dzi\u0119ki cemu ten drewniany wiersycek ca\u0142y cas jest mnie wi\u0119cej tej samej wysoko\u015bci. Stos piknie stoi na wprost jednego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/67"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=67"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/67\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=67"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=67"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=67"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}