
{"id":682,"date":"2011-07-17T02:14:17","date_gmt":"2011-07-17T00:14:17","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=682"},"modified":"2011-07-17T02:14:17","modified_gmt":"2011-07-17T00:14:17","slug":"w-gorak-to-polak-naprowde-potrafi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2011\/07\/17\/w-gorak-to-polak-naprowde-potrafi\/","title":{"rendered":"W g\u00f3rak &#8211; to Polak naprowde potrafi"},"content":{"rendered":"<p>Mocie ochote, ostomili, odwiedzi\u0107 w nasyk Tatrak jakiesi nietypowe schronisko? Je\u015bli tak, to wiedzcie, ze tamok nietypowe schronisko to takie, ka kierownikiem jest&#8230; ch\u0142op. Nic nie zmy\u015blom! Prowde godom! W dzisiejsyk casak w schroniskak tatrza\u0144skik ch\u0142opy poprzekazywa\u0142y gazdowanie babom! W artykule z miesi\u0119cnika Elle (ga\u017adzina specjalnie przynies\u0142a go na hole, coby baca w\u0142a\u015bnie ten artyku\u0142 se pocyto\u0142) pisom, ze jaz <em>cztery z siedmiu tatrza\u0144skich schronisk PTTK prowadz\u0105 kobiety. Trzy pozosta\u0142e r\u00f3wnie\u017c panie, tyle \u017ce do sp\u00f3\u0142ki z m\u0119\u017cczyznami.<\/em>* Na m\u00f3j dusiu! To som dopiero kobiety pracuj\u0105ce, co to zodnej pracy sie nie bojom! Haj.<\/p>\n<p>A bocycie, jak 5 marca \u0142o\u0144skiego roku piso\u0142ek o tym, ze Maryna Krywaniec zosta\u0142a demokratycnie wybrano na harnasia nasej zb\u00f3jnickiej kompanii? Mozliwe, ze wte komusi zda\u0142o sie to dziwacne &#8211; baba harnasiem? A tymcasem sami widzicie: nic dziwacnego w tym nie by\u0142o, ino to znak cas\u00f3w, ostomili, znak cas\u00f3w.<\/p>\n<p>Co te ponie kieruj\u0105ce tatrza\u0144skimi schroniskami robiom? Ano w\u0142a\u015bciwie sy\u0107ko: wykonujom prace kierownice, budowlane, elektrycne, kucharskie i wiele inksyk. Musom tyz zadawa\u0107 sie z takimi turystami, co to na g\u00f3rskik w\u0119drowc\u00f3w nadajom sie tak, jako jo na baletnice w Jeziorze \u0141ab\u0119dzim. Na przyk\u0142ad takiej poni Iwonie Haniaczyk, ga\u017adzinie schroniska na Holi Kondratowej, przytrafi\u0142o sie cosi takiego:<\/p>\n<p><em>P\u00f3\u017ano wieczorem na Kondratow\u0105 przychodzi ma\u0142\u017ce\u0144stwo z dwojgiem wycie\u0144czonych dzieci. Przekonuj\u0105, \u017ce maj\u0105 rezerwacj\u0119. W g\u00f3rskim schronisku rezerwacja to \u015bwi\u0119to\u015b\u0107. Tymczasem pokoje s\u0105 pe\u0142ne, a ich nazwisk nie ma na li\u015bcie. Awantura, oburzenie, wyzwiska. Iwona przeprasza, a turystka wrzeszczy na m\u0119\u017ca: &#8222;Upar\u0142e\u015b si\u0119 na ten Ornak, to teraz masz&#8221;.<\/em>**<\/p>\n<p>Pikno historia! Krucafuks! Sakramencko pikno! Bywalcy Tater ocywi\u015bcie wiedzom, a sy\u0107kim pozosta\u0142ym piknie wyja\u015bniom, ze schronisko na Kondratowej i Ornak to dwa zupe\u0142nie r\u00f3zne schroniska. Dosy\u0107 od siebie odleg\u0142e. Z jednego do drugiego trza by i\u015b\u0107 abo przez Cyrwone Wierchy, abo przez \u015aciezke na Reglami. I jednom, i drugom trasom w\u0119dr\u00f3wka zaj\u0119\u0142aby \u0142adnyk pare godzin. No, zaprawionemu piechurowi moze by dwie wystarcy\u0142y, ale sybciej &#8211; to juz by\u0142by barzo pikny wycyn. Tak wi\u0119c je\u015bli owo ma\u0142ze\u0144stwo, ft\u00f3remu Kondratowo kapecke pomyli\u0142a sie z Ornakiem, dotar\u0142o w to pierwse miejsce dopiero p\u00f3\u017anym wiecorem, to juz jasne by\u0142o, ze do tego drugiego przed p\u00f3\u0142nocom juz nie zd\u0105zom. No chyba ze po drodze spotkaliby nied\u017adwiedzia &#8211; wte mogliby zd\u0105zy\u0107. Nied\u017awiedzie zre\u015btom podobno nierzadko nawiedzajom okolice schroniska poni Haniaczyk, ona sama jednak, zamiast licy\u0107 na ik pomoc, zdecydowa\u0142a sie przenocowa\u0107 pechowyk turyst\u00f3w na karimatak w s\u0142uzb\u00f3wce. A Ornak&#8230; no c\u00f3z, pewnie by\u0142 niepociesony, ze nie zascyci\u0142a go swym noclegiem rodzina tak wytrawnyk zdobywc\u00f3w g\u00f3r. Ba moze inksym rozem tamok trafiom? Na przyk\u0142ad kie bedom sukali schroniska w Dolinie Pi\u0119ciu Staw\u00f3w?<\/p>\n<p>A mi od rozu przybocowuje sie ten <a href=\" http:\/\/www.waligorski.art.pl\/liryka.php?litera=s&amp;nazwa=236\"> wiers pona Walig\u00f3rskiego<\/a> o wycieckowicu, co to wybro\u0142 sie na Kasprowy i&#8230; trafi\u0142 na Everest. Gwarzy\u0142ek o tym we wpisie z 19 lutego 2010 rocku. Ba teroz przyznom sie wom, ze wte mio\u0142ek pewne w\u0105tpliwo\u015bci, cy aby na pewno pon Walig\u00f3rski opiso\u0142 jakiesi prowdziwe wydarzenie? A moze jednak sy\u0107ko zmy\u015bli\u0142? Ba po przecytaniu tego artyku\u0142u w Elle &#8211; juz bardziej jestem sk\u0142onny uwierzy\u0107 w prowdziwo\u015b\u0107 historii z tego wiersa. Bo krucafuks! Polak to jednak potrafi! Moze nie wse, ale w g\u00f3rak &#8211; to naprowde potrafi niejedno. Hau!<\/p>\n<p>* A. Fr\u0105tczak, <em>Kobiety g\u00f3r\u0105<\/em>, &#8222;Elle&#8221; 2011 nr 8 (203), s.58.<br \/>\n** Ibidem, s. 61-62.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mocie ochote, ostomili, odwiedzi\u0107 w nasyk Tatrak jakiesi nietypowe schronisko? Je\u015bli tak, to wiedzcie, ze tamok nietypowe schronisko to takie, ka kierownikiem jest&#8230; ch\u0142op. Nic nie zmy\u015blom! Prowde godom! W dzisiejsyk casak w schroniskak tatrza\u0144skik ch\u0142opy poprzekazywa\u0142y gazdowanie babom! W artykule z miesi\u0119cnika Elle (ga\u017adzina specjalnie przynies\u0142a go na hole, coby baca w\u0142a\u015bnie ten artyku\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/682"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=682"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/682\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":686,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/682\/revisions\/686"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=682"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=682"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=682"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}