
{"id":692,"date":"2011-07-20T00:22:05","date_gmt":"2011-07-19T22:22:05","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=692"},"modified":"2011-07-21T22:13:43","modified_gmt":"2011-07-21T20:13:43","slug":"owcarkowo-selenologia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2011\/07\/20\/owcarkowo-selenologia\/","title":{"rendered":"Owcarkowo selenologia"},"content":{"rendered":"<p>Jest tako staro india\u0144sko legenda o c\u00f3rce wodza plemienia Czipewej\u00f3w. Nazywa\u0142a sie ona Samotny Ptok. Barzo \u015bwarne by\u0142o to dziewce, wi\u0119c story w\u00f3dz my\u015blo\u0142, ze bez trudu wydo jom za jakiegosi siumnego wojownika. A tutok &#8211; nic z tego. Zoden siuhaj sie piknej Indiance nie podobo\u0142. Roki mija\u0142y &#8211; a ona furt nie mog\u0142a do nikogo zapa\u0142a\u0107 piknom mi\u0142o\u015bciom. Turbowo\u0142 sie bidny w\u00f3dz stra\u015bnie, ze jego c\u00f3rka zostonie w ko\u0144cu starom ponnom, ale nawet on, przy ca\u0142ej swojej wodzowskiej m\u0105dro\u015bci, nie umio\u0142 nic na to poradzi\u0107. Jaz nagle pewnego rozu &#8211; Indianka wre\u015bcie sie zakocha\u0142a. Ale wiecie w kim? W Ksi\u0119zycu! Nie w c\u0142owieku, ino w Ksi\u0119zycu! No to co jak co, ale taki mezalians to juz wydawo\u0142 sie cymsi zupe\u0142nie nieprowdopodobnym. Na scyn\u015bcie Dobry Duch, co to jest ponem wselkiego zycia, ulitowo\u0142 sie nad bidockom i zaroz ponies\u0142 jom ku temu Ksi\u0119zycowi. No i od tej pory ona i ten Ksi\u0119zyc piknie zyjom se rozem. I oboje bedom tak zyli jesce barzo d\u0142ugo. Scyn\u015bliwie ocywi\u015bcie tyz.*<\/p>\n<p>Prowda to cy same b\u017adziny? C\u00f3z. Podobno w kozdej legendzie jest jakiesi ziorko prowdy. Wi\u0119c i w tej musi by\u0107. Ino kany? Cy naprowde jakosi dziewcyna mog\u0142aby zakocha\u0107 sie w tym nasym storym pocciwym Srebrnym Globie? Nie wydoje mi sie. Dziewcyn z zakwytem poziraj\u0105cyk na Ksi\u0119zyc widzio\u0142ek wiele. Ale takiej, co to zaroz fcia\u0142a by go mie\u0107 za swego ch\u0142opa &#8211; to jo nie widzio\u0142ek. Ba wiecie co? W historii lot\u00f3w kosmicnyk jest przecie znany taki jeden przypadek, kie c\u0142owiek na Ksi\u0119zyc polecio\u0142 i juz tamok zosto\u0142. Nas pon Twardowski! Bajako! Wi\u0119c jo juz sie domy\u015blom, jako mog\u0142a by\u0107 prowda. \u015awarno Indianka pewnie pozira\u0142a w niebo, a ze mia\u0142a barzo dobry wzrok, to dojrza\u0142a spaceruj\u0105cego po lunarnej perci nasego hyrnego \u015blachcica. I to w\u0142a\u015bnie w nim musia\u0142a sie zakocha\u0107. Ponu Twardowskiemu za\u015b na pewno stra\u015bnie kotwi\u0142o sie samemu, wi\u0119c nic dziwnego, ze jak uwidzio\u0142 wpatrzonom we\u0144 dziewcyne, to od rozu postanowi\u0142 ku sobie jom \u015bci\u0105gn\u0105\u0107. Jak to zrobi\u0142 &#8211; tego nie wiem. Ale to przecie hyrny magik, wi\u0119c mio\u0142 na pewno jakisi spos\u00f3b. Tak wi\u0119c je\u015bli komusi zol tego bidoka, ze on jaz do dnia s\u0105dnego musi tkwi\u0107 po\u015br\u00f3d ksi\u0119zycowyk krajobraz\u00f3w, to jo mom pociesaj\u0105com wiadomo\u015b\u0107 &#8211; przynajmniej juz nie doskwiero mu samotno\u015b\u0107. Haj.<\/p>\n<p>A tak w og\u00f3le to nie przypadek, ze jo w\u0142a\u015bnie teroz wom o tym sy\u0107kim godom. Momy 20 lipca &#8211; rocnice l\u0105dowania rakiety Apollo 11 na Ksi\u0119zycu i zej\u015bcia na jego powierzchnie pona Armstronga. Ocywi\u015bcie nie tego, co gro\u0142 na tr\u0105bce, ino tego drugiego. Godajom, ze ten pon Armstrong to by\u0142 pierwsy c\u0142ek, ft\u00f3ry na tym Ksi\u0119zycu stan\u0105\u0142. A to przecie nieprowda! Nieprowda podw\u00f3jno! Bo przed nim &#8211; jako wiecie juz od downa &#8211; by\u0142 pon Twardowski. Przed nim tyz &#8211; jako w\u0142a\u015bnie sie dowiedzieli\u015bcie &#8211; by\u0142a \u015bwarno c\u00f3rka wodza Czipewej\u00f3w. A pon Armstrong? C\u00f3z. On mo tutok ino br\u0105zowy medal. I niek sie ciesy, ze chociaz taki. Hau!<\/p>\n<p><b>P.S.<\/b> Najblizsy pi\u0105tek jest piknym imieninowym dniem dlo <b>Madgarecki<\/b> i piknym urodzinowym dniem dlo <b>Poni Agnieszki<\/b>. Zdrowie Ostomi\u0142yk Solenizantek! \ud83d\ude00<\/p>\n<p>* E.E. Clark, <em>Legendy india\u0144skie<\/em>, t\u0142. M. Skibniewska, Wroc\u0142aw 2006, s. 103-108.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest tako staro india\u0144sko legenda o c\u00f3rce wodza plemienia Czipewej\u00f3w. Nazywa\u0142a sie ona Samotny Ptok. Barzo \u015bwarne by\u0142o to dziewce, wi\u0119c story w\u00f3dz my\u015blo\u0142, ze bez trudu wydo jom za jakiegosi siumnego wojownika. A tutok &#8211; nic z tego. Zoden siuhaj sie piknej Indiance nie podobo\u0142. Roki mija\u0142y &#8211; a ona furt nie mog\u0142a do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/692"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=692"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/692\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":697,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/692\/revisions\/697"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=692"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=692"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=692"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}