
{"id":9,"date":"2006-09-05T10:40:09","date_gmt":"2006-09-05T08:40:09","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=9"},"modified":"2006-09-05T10:40:09","modified_gmt":"2006-09-05T08:40:09","slug":"zmiana-polski-na-lepse","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2006\/09\/05\/zmiana-polski-na-lepse\/","title":{"rendered":"Zmiana Polski na lepse"},"content":{"rendered":"<p>Idzie teroz w telewizji tako reklama PIS-u. Pokazujom tamok cha\u0142upe, wielkom, ale zaniedbanom, no i jakosi rodzina z zapa\u0142em biere sie za remont. Na koniec pokazuje sie has\u0142o: &#8222;Zmieniamy Polsk\u0119 na lepsze&#8221;. Kie pierwsy roz te reklame uwidzio\u0142ek, zac\u0105\u0142ek sie zastanawia\u0107: cy co\u015b tutok, w mojej wsi zmieni\u0142o sie ostanio na lepse? G\u00f3ry? Nie. Owsem, g\u00f3ry som teroz pikne, ale przecie zawse by\u0142y, niezaleznie od numeru Rzecpospolitej. Droga w mojej wsi zmieni\u0142a sie na lepse? Nie, tyz nie! Ci\u0105gle dziur w jezdni telo, co w swajcarskim serze abo w dur\u015blaku abo w obronie nasej pi\u0142karskiej reprezentacji. Ludzie w mojej wsi zmienili sie na lepse? No, taki J\u0119drek Grulok na pewno tak, bo on jesce niedawno bi\u0142 swojom babe po pijanemu, a teroz juz nie bije. Ale to akurat jest mojo zas\u0142uga, nie PiS-u. Bo kie wcora przechodzi\u0142ek ko\u0142o J\u0119drkowego obyj\u015bcia i zajrzo\u0142ek do stodo\u0142y, uwidzio\u0142ek przynapitego J\u0119drka zn\u0119caj\u0105cego sie nad babom. No to hipn\u0105\u0142ek ku J\u0119drkowi i tak mocno ugryz\u0142ek go w rzy\u0107, ze teroz nijak nie moze on usi\u0105\u015b\u0107 przy stoliku w restauracji. A jak nie moze usi\u0105\u015b\u0107, to nie moze sie napi\u0107. A jak nie moze sie napi\u0107, to baby nie pobije, bo na trzy\u017awo J\u0119drek jest wzorowym m\u0119zem.<br \/>\nDalej wi\u0119c rozmy\u015blo\u0142ek nad tym, co mog\u0142o sie zmieni\u0107 na lepse. Moze kie\u0142basa ja\u0142owcowo? Moze jest smacniejso niz do tej pory? Ino w tej kwili w cha\u0142upie tego nie sprawdze, bo kie\u0142basy ja\u0142owcowej akurat nimo. Trza i\u015b\u0107 do sklepu i tamok sie przekona\u0107. P\u00f3de do tego sklepu, jak zwykle spojrze b\u0142agalnie na sklepowom, coby da\u0142a mi kawa\u0142ek kie\u0142basy i wte uwidze ? je\u015bli kie\u0142basa bedzie smacniejso, bedzie to znacy\u0142o, ze Polska rzecywi\u015bcie zmienio sie na lepse. No to rusy\u0142ek ku sklepowi. Kie znaloz\u0142ek sie na miejscu, zaniepokoi\u0142ek sie ? nie cu\u0142ek znajomego zapachu. Podes\u0142ek ku sklepowej sybie i zajrzo\u0142ek do \u015brodka. Krucafuks! Kie\u0142basy nie by\u0142o! Co sie sta\u0142o? Koniecnie musio\u0142ek sie dowiedzie\u0107. Trza by\u0142o jako\u015b dosta\u0107 sie do sklepu. Najlepiej zaceka\u0107 jaze fto\u015b przydzie robi\u0107 zakupy. No i przys\u0142a storo Ja\u015bkowo. Ledwo uchyli\u0142a drzwi, jednym susem znaloz\u0142ek sie w sklepie.<br \/>\n&#8211;\u00a0P\u00f3dzies, ty kundlu!\u00a0&#8211; krzykn\u0119\u0142a sklepowo.\u00a0&#8211; I tak nimo dzisiok twojej ulubionej kie\u0142basy, wi\u0119c chyboj do pola!<br \/>\nZaroz jednak Ja\u015bkowo odwr\u00f3ci\u0142a uwage sklepowej ode mnie.<br \/>\n&#8211;\u00a0Niek bedzie pokwolony!- pedzia\u0142a Ja\u015bkowo.\u00a0&#8211; Jakiej kie\u0142basy nimo?<br \/>\n&#8211;\u00a0Zodnej. W og\u00f3le nimo dzisiejsyk w\u0119dlin &#8211;\u00a0pedzia\u0142a sklepowo.\u00a0&#8211; Stasek Kowaniecki mio\u0142 mi w\u0119dliny przywie\u017a\u0107, ale jesce nie przywi\u00f3z\u0142, bo prokurator go wezwo\u0142.<br \/>\n&#8211;\u00a0O, Jezusicku! Stasek u prokutatora? A co on zrobi\u0142? Zabi\u0142 kogo? Ukrod\u0142 co?<br \/>\n&#8211;\u00a0Ani to, ani to. Stasek bawi\u0142 na weselu w Klikuszowej i opowiado\u0142 dowcipy o nasej w\u0142adzy. Ludziska \u015bmiali sie stra\u015bnie, ale wyobro\u017acie se, Ja\u015bkowo, ze fto\u015b doni\u00f3s\u0142 o tym prokuratowi i powt\u00f3rzy\u0142 mu ten Staskowy dowcip, ze ft\u00f3rego \u015bmiano sie najbardziej. A prokurator pedzio\u0142, ze opowiadanie takiego dowcipu w miejscu publicnym podlego karze. Haj.<br \/>\n&#8211;\u00a0I co teroz ze Staskiem bedzie? P\u00f3dzie do here\u015btu?<br \/>\n&#8211;\u00a0A sk\u0105d jo mom to wiedzie\u0107? Jestem sklepowom, nie prawnikiem. Nie znom sie na prawie.<br \/>\n&#8211;\u00a0A jo sie kapecke na prawie znom, bo kie chodzi\u0142ak do J\u00f3zki spod grapy, to ogl\u0105da\u0142ak u niej serial ?Gliniarz i prokurator?. To opowiedzcie mi ten Staskowy dowcip i wte moze bede umia\u0142a pedzie\u0107, jako kara za to grozi.<br \/>\n&#8211;\u00a0Osaleli\u015bcie, Jaskowo? Mom wom w sklepie, w miejscu publicnym, opowiedzie\u0107 zakazany dowcip? Coby i do mnie prokurator sie przycepi\u0142?<br \/>\nJa\u015bkowo nie fcia\u0142a, coby sklepowo mia\u0142a przez niom k\u0142opoty i dlotego wi\u0119cej nie nalega\u0142a. Ale zac\u0119\u0142a sie zastanawia\u0107:<br \/>\n&#8211;\u00a0Dowcip o w\u0142adzy moze by\u0107 potraktowany jako przest\u0119pstwo przeciw w\u0142adzy. A przest\u0119pstwo przeciw w\u0142adzy to barzo ci\u0119zkie przest\u0119pstwo. My\u015ble, ze Stasek moze dosta\u0107 dozywocie. Ale nieft\u00f3rzy fcom przywr\u00f3cenia w Polsce kary \u015bmierzci. No to je\u015bli przywr\u00f3com, to fto wie? Bidny Stasek moze nawet na siubienicy sko\u0144cy\u0107.<br \/>\nDalsom ekspertyze prawnom Ja\u015bkowej przerwo\u0142 dzwonek telefonu z zapleca. Sklepowo pos\u0142a odebra\u0107 Kie wr\u00f3ci\u0142a, pedzia\u0142a, ze to Stasek Kowaniecki dzwoni\u0142. Okaza\u0142o sie, ze u prokuratora sy\u0107ko dobrze sie sko\u0144cy\u0142o\u00a0&#8211; sprawa zostanie umorzono, cho\u0107 jednoce\u015bnie prokurator poradzi\u0142 Staskowi by\u0107 na przys\u0142o\u015b\u0107 ostroznym z dowcipami o w\u0142adzy. Ale sklepowo mia\u0142a tyz z\u0142om wiadomo\u015b\u0107: kie po spotkaniu z prokuratorem Stasek rusy\u0142 furgonetkom, coby przywie\u017a\u0107 w\u0119dliny do nasego sklepu, by\u0142 tak uradowany umorzeniem sprawy, ze nie uwazo\u0142 na drodze, nie wyrobi\u0142 sie na zakr\u0119cie i\u00a0&#8230; wjecho\u0142 do Dunajca. Jemu samemu na scyn\u015bcie nic sie nie sta\u0142o, ale zadek furgonetki sie rozlecio\u0142 i sy\u0107kie w\u0119dliny pop\u0142yn\u0119\u0142y z bystrym dunajeckim nurtem. Wroz z nimi mojo pikno kie\u0142basa ja\u0142owcowo musia\u0142a pop\u0142yn\u0105\u0107. Na m\u00f3j dusiu! Jesce niedawno kozdy \u015bmio\u0142 sie z w\u0142adzy telo, kielo fcio\u0142 i kie\u0142basa w nasym sklepie zawse by\u0142a. A dzisiok &#8211; przez to, ze komu\u015b dowcip o w\u0142adzy sie nie spodobo\u0142, w sklepie by\u0142ek, a kie\u0142basy nie uwidzio\u0142ek ani kawa\u0142ecka. Cy to w\u0142a\u015bnie mo by\u0107 ta zmiana Polski na lepse? Je\u015bli tak, to m\u0105drze fto\u015b kiesik pedzio\u0142, ze lepse jest wrogiem dobrego. Tak wi\u0119c nie wiem, co wy, ludzie, o tym my\u015blicie, ale jo tam wole mie\u0107 Polske DOBROM niz LEPSOM. Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Idzie teroz w telewizji tako reklama PIS-u. Pokazujom tamok cha\u0142upe, wielkom, ale zaniedbanom, no i jakosi rodzina z zapa\u0142em biere sie za remont. Na koniec pokazuje sie has\u0142o: &#8222;Zmieniamy Polsk\u0119 na lepsze&#8221;. Kie pierwsy roz te reklame uwidzio\u0142ek, zac\u0105\u0142ek sie zastanawia\u0107: cy co\u015b tutok, w mojej wsi zmieni\u0142o sie ostanio na lepse? G\u00f3ry? Nie. Owsem, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}