
{"id":90,"date":"2007-05-09T07:45:46","date_gmt":"2007-05-09T05:45:46","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=90"},"modified":"2007-05-09T07:45:46","modified_gmt":"2007-05-09T05:45:46","slug":"tsunami-na-dunajcu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/05\/09\/tsunami-na-dunajcu\/","title":{"rendered":"Tsunami na Dunajcu"},"content":{"rendered":"<p>Fto w blogu pona Marka Penszki cyto\u0142 wpis z 27 kwietnia, ten wie, cho\u0107 teroz w Szczawnicy zodnego mostu nad Dunajcem nimo, to &#8222;dawno temu by\u0142, p\u00f3ki go dunajeckie tsunami nie znios\u0142o.&#8221; A to ca\u0142e tsunami to sprawka hyrnego brata Cypriana, XVIII-wiecnego kamedu\u0142a z Cyrwonego Klastoru. Znocie Cyrwony Klastor? Nojduje sie on w barzo piknym miejscu, nad Dunajcem, tak jak Szczawnica, ino kapecke wyzej i po s\u0142owackiej stronie. Fto za\u015b po\u017ary stamt\u0105d na strone polskom i zadrze g\u0142owe do wierchu, ten sakramencko pikny widocek na Trzy Korony uwidzi.<\/p>\n<p>Ale wr\u00f3\u0107my do brata Cypriania. Naprowde to on sie nazywo\u0142 Frantz Ignatz Jaschke i pochodzi\u0142 ze \u015bl\u0105skik Polkowic.* Piknie zno\u0142 sie na zio\u0142olecnictwie. A zbiory jego zi\u00f3\u0142 mozecie se dzisiok obejrze\u0107 w muzeum TANAP-u w Tatrza\u0144skiej \u0141omnicy.** Storo pieni\u0144sko legenda gwarzy, ze lubi\u0142 on nie ino zio\u0142a zbiera\u0107, ale tyz lata\u0107. A ze w jego casak samolot\u00f3w jesce nie by\u0142o, musio\u0142 se sam cosi do latania wyryktowa\u0107 No i wzi\u0105\u0142 sie za ryktowanie wielkik skrzyde\u0142. Wbrew prawom boskim! Bo od latania to som przecie ptoki, nietoperze i nieft\u00f3re robale, a nie ludzie. Brat Cyprian dobrze o tym wiedzio\u0142, ale diask kusi\u0142 go stra\u015bnie. No i niestety w umy\u015ble kamedu\u0142a diabelsko pokusa wzi\u0119\u0142a g\u00f3re nad potrzebom zbawienia dusy. Zakonnik nie spoc\u0105\u0142, dop\u00f3ki nie zrobi\u0142 se takik skrzyde\u0142, za pomocom ft\u00f3ryk na samiu\u0107kie Trzy Korony m\u00f3g\u0142 dolecie\u0107. A rozu pewnego polecio\u0142 jaze ku Tatrom. Co za ur\u0105gaj\u0105ce prawom natury zuchwalstwo! Tego by\u0142o juz za wiele! Kie ten osiemnastowiecny lotnik nad Morskim Okiem przelatywo\u0142, nagle porazi\u0142 go piorun przez niebieskiego janio\u0142a zes\u0142any. Niescyn\u015bnik run\u0105\u0142 w d\u00f3\u0142 i zamieni\u0142 sie w ska\u0142e, ft\u00f3rom dzisiok kozdy mi\u0142o\u015bnik Tater zno pod nazwom Mnich.***<\/p>\n<p>Telo godo storo legenda. Cy godo prowde? Cy Pon B\u00f3cek rzecywi\u015bcie mo co\u015b przeciwko ludzkiemu lataniu? No przecie ze nie! Kieby mio\u0142, to w ska\u0142y zamieniliby sie i bracia Wright, i lotnicy z Dywizjonu 303, i pon Armstrong, ocywi\u015bcie ten ksi\u0119zycowy, nie ten tr\u0105bkowy. Tymcasem oni sy\u0107ka nie tylko nie zamienili sie w zodne ska\u0142y, ale jesce hyr zdobyli!<\/p>\n<p>A poza tym na pewno wielu z wos widzia\u0142o tatrza\u0144skiego Mnicha na w\u0142asne ocy. A fto widzio\u0142, ten wie, kielo ten Mnich mo wzrostu. Stra\u015bnie duzo! No to przecie kieby taki olbrzym by\u0142 bratem Cyprianem, to do Cyrwonego Klastoru nigdy by go nie przyj\u0119li, bo by sie tamok zwycajnie nie zmie\u015bci\u0142.<\/p>\n<p>Pedzio\u0142ek kiesik, ze legendy ludowe prowde godajom. Bo godajom. Ale o bracie Cyprianie akurat to jest legenda nie ludowo, ino kamedulsko. Cemu kameduli takom legende wyryktowali, zaroz sie dowiecie. Najpierw jednak opowiem wom, jak to z tym hyrnym mnichem by\u0142o w rzecywisto\u015bci.<\/p>\n<p>To ze ten zakonnik-naukowiec by\u0142 pionierem s\u0142owackiego i w og\u00f3le \u015bwiatowego lotnictwa, jest prowdom. I prowdom jest tyz, ze na skrzyd\u0142ak, jakie se wyryktowo\u0142, m\u00f3g\u0142 z Cyrwonego Klastoru na Trzy Korony dolecie\u0107. Ale to mu nie wystarca\u0142o. Jemu marzy\u0142y sie loty mi\u0119dzykontynentalne. Ino co trza w tyk skrzyd\u0142ak poprawi\u0107, coby da\u0142o sie na nik przeby\u0107 wiele tysi\u0119cy kilometr\u00f3w? Siedz\u0105c nad Dunajcem brat Cyprian my\u015blo\u0142, my\u015blo\u0142 i&#8230; wymy\u015bli\u0142! Silnik odrzutowy! W dodatku nie taki smrodliwy, jako te dzisiejse silniki, ale ekologicny, nap\u0119dzany specjalnie przyrz\u0105dzanom miesankom zi\u00f3\u0142. Kie zakonnik, skonstruowo\u0142 taki silnik, to wyci\u0105g\u0142 go przed klastor, coby wypr\u00f3bowa\u0107 jego dzia\u0142anie. Do specjalnego zbiornika wlo\u0142 wyryktowany przez siebie zio\u0142owy wywar. W\u0142\u0105cy\u0142 silnik i&#8230; Krucafuks!!! Jak nie huk\u0142o! Jak nie zadu\u0142o! Odrzutowo-zio\u0142owy silnik frun\u0105\u0142 do wierchu obalaj\u0105c swego konstruktora na ziemie i polecio\u0142 kasi ku gwiazdom. A si\u0142a podmuchu by\u0142a tak wielko, ze na Dunajcu zrobi\u0142a sie sakramencko pot\u0119zno fala. No i bidny most w Szczawnicy ocywi\u015bcie nie mio\u0142 zodnyk sans. A trza wom wiedzie\u0107, ze nie tylko most ucierpio\u0142. Stra\u015bnie duzo sk\u00f3d narobi\u0142o sie w wielu naddunajeckik wsiak, na polak i w obej\u015bciak. Wielko fala uspokoi\u0142a sie dopiero pod Starym S\u0105czem, bo przecie jest to po pierwse miejsce mocno zwi\u0105zane z hyrnom \u015bwi\u0119tom Kingom, po drugie jest tam mn\u00f3stwo piknyk zabytk\u00f3w, a po trzecie w przys\u0142o\u015bci w\u0142a\u015bnie tamok mio\u0142 sie urodzi\u0107 najs\u0142ynniejsy g\u00f3ralski filozof, jegomo\u015b\u0107 Tischner. Nawet bezrozumnemu zywio\u0142owi g\u0142upio by\u0142o niscy\u0107 tak niezwyk\u0142om miejscowo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>To cud, ze nas wynalazca, ft\u00f3ry by\u0142 tego silnika najblizej, przezy\u0142. Ale wnet nowe niebezpiece\u0144stwo nad nim zawis\u0142o. Kie ch\u0142opy dowiedzia\u0142y sie, fto im tyk sy\u0107kik sk\u00f3d narobi\u0142, t\u0142umnie pos\u0142y ku Cyrwonemu Klastorowi i pedzia\u0142y, ze nie odejdom, p\u00f3ki kameduli nie wydadzom im winowajcy.<\/p>\n<p>&#8211; Na sokolickiej so\u015bnie go powiesimy! &#8211; wo\u0142a\u0142y. &#8211; Za po\u015blednie ziebro! Jak zb\u00f3jnika!<\/p>\n<p>Na takie wo\u0142ania przeorowi klastoru zol sie brata Cypriana zrobi\u0142o. Bo sk\u00f3d nieostrozny mnich narobi\u0142, to prowda, ale przecie nie naumy\u015blnie<\/p>\n<p>&#8211; Oj, niepotrzebnie sie trudzili\u015bcie, ostomili, przychodz\u0105c tutok &#8211; pedzio\u0142 przeor. &#8211; Brata Cypriana w Cyrwonym Klastorze juz nimo.<br \/>\n&#8211; Jak go tu nimo, to ka jest? &#8211; spyto\u0142 t\u0142um.<br \/>\n&#8211; Pofrun\u0105\u0142 na tej swojej lataj\u0105cej masynie nad Morskie Oko, a tamok z wyroku boskiego piorun go porazi\u0142 i w ska\u0142e zamieni\u0142.<br \/>\n&#8211; Prowde godocie? &#8211; fcio\u0142 sie upewni\u0107 t\u0142um.<br \/>\n&#8211; P\u00f3d\u017acie se ku Morskiemu Oku i sami sprawd\u017acie &#8211; pedzio\u0142 przeor. &#8211; Je\u015bli uwidzicie tamok ska\u0142e przybocuj\u0105com mnicha, to bedziecie wiedzieli, ze godom prowde.<\/p>\n<p>No i pos\u0142y ch\u0142opy ku Morskiemu Oku. A przeor wezwo\u0142 sy\u0107kik zakonnik\u00f3w z klastoru do mod\u0142\u00f3w, coby rzecywi\u015bcie nolaz\u0142a sie nad tym piknym tatrza\u0144skim stawem jakosi ska\u0142a cho\u0107 kapecke przybocuj\u0105co mnicha. Mod\u0142y, jako wida\u0107, zosta\u0142y wys\u0142uchane. Dzi\u0119ki temu wi\u0119cej juz ch\u0142opy Cyrownego Klastoru nie nachodzi\u0142y. A napr\u0119dce wymy\u015blone przez zacnego przeora k\u0142amstwo (tyz zacne, bo przecie ratuj\u0105ce ludzkie zycie) sta\u0142o sie legendom znanom pod Pieninami do dzi\u015b.<\/p>\n<p>Ino jasne by\u0142o, ze nad Dunajcem brat Cyprian d\u0142uzej zosta\u0107 nie moze, bo pr\u0119dzej cy p\u00f3\u017aniej, fto\u015b spoza klastoru go uwidzi i wte prowda o nim wyjdzie na jaw. Opu\u015bci\u0142 wi\u0119c Pieniny, przeni\u00f3s\u0142 sie do Anglii i zmieni\u0142 nazwisko na James Watt. Wkr\u00f3tce zaj\u0105\u0142 sie ryktowaniem silnik\u00f3w parowyk, bo uzno\u0142, ze som one duzo bezpiecniejse niz odrzutowe. W kotle pod jednym ze swoik nowyk silnik\u00f3w spali\u0142 sy\u0107kie notatki dotyc\u0105ce latania, bo stra\u015bnie sie bo\u0142, coby za ik sprawom nie wynik\u0142o jakie\u015b nowe niescyn\u015bcie. Dlotego w\u0142a\u015bnie pon Pinkwart w przewodniku po p\u00f3\u0142nocnej S\u0142owacji napiso\u0142: &#8222;Ani kroniki klasztorne, ani osobiste zapiski Cypriana nie potwierdzaj\u0105 jego zainteresowa\u0144 awiatyk\u0105&#8221;.****<\/p>\n<p>Kapecke skoda ze te notatki sp\u0142on\u0119\u0142y. Bo pewnie wystarcy\u0142o dokona\u0107 w tyk zio\u0142owyk silnikak paru poprawek i teroz mieliby\u015bmy piknie ekologicne samoloty. A tak &#8211; momy odrzutowce zatruwaj\u0105ce \u015brodowisko \u015bmierdz\u0105cymi spalinami. Fuj! Jak \u015bmierdz\u0105cymi! Hau!<br \/>\n\u00a0<\/p>\n<p><strong>P.S<\/strong>. I jesce jedno. Bo pon redaktor Marek Penszko napiso\u0142, ze most w Szczawnicy zosto\u0142 wprowdzie zniscony, ba pale po nim zosta\u0142y. No i fto\u015b wyryktowo\u0142 komentorz, ze w Szczawnicy by\u0142, ale zodnyk pali wbityk w dno Dunajca nie widzio\u0142. Jak to wyt\u0142umacy\u0107? Barzo \u0142atwo. Aromat z tyk zi\u00f3\u0142, ft\u00f3re pos\u0142uzy\u0142y bratu Cyprianowi jako paliwo do silnika, wci\u0105z snuje sie po Pieninak i okolicak. A aromat ten wywo\u0142uje barzo osobliwe halucynacje: c\u0142ek, ft\u00f3ry im ulegnie, nie potrafi dojrze\u0107 wbityk w rzeke pali. Miejscowi jednak juz sie na te zio\u0142a uodpornili. No i dlotego przyjezdzaj\u0105cy do Szczawnicy tury\u015bci zodnyk pali nie widzom, natomiast pon Marek widzi je doskonale.<\/p>\n<p>* M. Pinkwart, P\u00f3\u0142nocna S\u0142owacja. Zakopane 1996, s. 137.<\/p>\n<p>** E. Krizanova, B. Puskarova, Hrady, zamky a kastiele na Slovensku. Bratislava 1990, s. 67. A ten ca\u0142y TANAP to ocywi\u015bcie Tatrza\u0144ski Park Narodowy, ino po s\u0142owacku.<\/p>\n<p>*** U. Janicka-Krzywda, Legendy Pienin, Krak\u00f3w 1997, s. 32-36.<\/p>\n<p>**** M. Pinkwart, op. cit., s. 137.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fto w blogu pona Marka Penszki cyto\u0142 wpis z 27 kwietnia, ten wie, cho\u0107 teroz w Szczawnicy zodnego mostu nad Dunajcem nimo, to &#8222;dawno temu by\u0142, p\u00f3ki go dunajeckie tsunami nie znios\u0142o.&#8221; A to ca\u0142e tsunami to sprawka hyrnego brata Cypriana, XVIII-wiecnego kamedu\u0142a z Cyrwonego Klastoru. Znocie Cyrwony Klastor? Nojduje sie on w barzo piknym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/90"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=90"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/90\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=90"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=90"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=90"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}