
{"id":939,"date":"2011-12-22T03:34:16","date_gmt":"2011-12-22T02:34:16","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=939"},"modified":"2011-12-22T03:34:16","modified_gmt":"2011-12-22T02:34:16","slug":"kanapka-od-matki-boskiej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2011\/12\/22\/kanapka-od-matki-boskiej\/","title":{"rendered":"Kanapka od Matki Boskiej"},"content":{"rendered":"<p>Kany urodzi\u0142 sie Poniezus &#8211; to wiecie. Ale cy wiecie, kany mio\u0142 sie urodzi\u0107? Wcale nie w Betlejem, ostomili, ino&#8230; na Podholu. Nie wierzycie? No to powiem wom, jak to by\u0142o.<\/p>\n<p>Jako \u015awi\u0119ty \u0141ukas zbocowo\u0142 na samym poc\u0105tku swojej ewangelii, do starego kap\u0142ana Zachariasa przyby\u0142 roz jarchanio\u0142 Gabriel. I pedzio\u0142 tak:<br \/>\n&#8211; Witojze, ostomi\u0142y Zachariasecku! Mom dlo ciebie wiadomo\u015b\u0107 od samego Pona B\u00f3cka. Twojo zona \u015awi\u0119to Elzbieta urodzi syna, ft\u00f3ry bedzie sie nazywo\u0142 \u015awi\u0119ty Jan Krzciciel.<br \/>\n&#8211; Ostomi\u0142y jarchaniele &#8211; odrzek\u0142 na to Zacharias. &#8211; Sk\u0105d mom wiedzie\u0107, cy prowde godos? Przecie jo juz jestem barzo stary, mojo zona tyz staro, a zre\u015btom przez ca\u0142e swoje zywobycie by\u0142a bezp\u0142odno. I teroz mia\u0142aby syna urodzi\u0107?<br \/>\n&#8211; W\u0105tpis w s\u0142owa, ft\u00f3re sam Pon B\u00f3cek ci przeze mnie przekazo\u0142! &#8211; Jarchanio\u0142 stra\u015bnie sie oburzy\u0142. &#8211; W takim rozie za swe niedowiarstwo stracis mowe. I odzyskos jom dopiero wte, kie \u015awi\u0119ty Jan sie urodzi.<\/p>\n<p>No i bidny Zacharias zaniem\u00f3wi\u0142 na najblizse dziewi\u0119\u0107 miesi\u0119cy. A zadowolony z siebie Gabriel pohybo\u0142 do nieba. Tamok juz ceko\u0142 na niego Pon B\u00f3cek. I nie wygl\u0105do\u0142 na zakwyconego.<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b ty najlepsego zrobi\u0142, Gabrielecku! &#8211; zawo\u0142o\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; Odebro\u0142e\u015b Zachariasowi g\u0142os! A przecie on zaroz po wasym spotkaniu mio\u0142 wyj\u015b\u0107 do t\u0142umu i piknie przem\u00f3wi\u0107! Wyobrazos se, kielo ten bidok musio\u0142 sie naje\u015b\u0107 wstydu, kie ani s\u0142owa nie m\u00f3g\u0142 z siebie wydoby\u0107?<br \/>\n&#8211; Przepytuje piknie, Ponie B\u00f3cku &#8211; odpowiedzio\u0142 Gabriel. &#8211; Ale zez\u0142o\u015bci\u0142 mnie on tym, ze nie uwierzy\u0142 w twoje s\u0142owa. Dlotego postanowi\u0142ek przyk\u0142adnie go ukara\u0107.<br \/>\n&#8211; Gabrielecku, ty nie b\u0105d\u017a bardziej Ponob\u00f3ckowy od Pona B\u00f3cka! &#8211; skarci\u0142 jarchanio\u0142a Stw\u00f3rca. &#8211; Co ty se my\u015blis? Ze ludziom nie wolno mie\u0107 w\u0142asnego zdania na temat tego, co us\u0142ysom? Udzielom ci nagany i wysy\u0142om na obowi\u0105zkowy kurs posanowania ludzkiej \u015blebody. Haj.<\/p>\n<p>No i Gabriel musio\u0142 p\u00f3j\u015b\u0107 na ten kurs. Pr\u00f3bowo\u0142 sie wprowdzie wymiga\u0107 zwolnieniem lekarskim, ale jako ze w niebie s\u0142uzba zdrowia jest barzo scentralizowano i zwolnienia lekarskie wydoje sam Pon B\u00f3cek &#8211; to nic z tego wymigiwania nie wys\u0142o. Jaz p\u00f3\u0142 roku ten kurs trwo\u0142. Ba w ko\u0144cu Gabriel scyn\u015bliwie go zalicy\u0142.<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce potem Pon B\u00f3cek mio\u0142 dlo jarchanio\u0142a kolejne zadanie.<br \/>\n&#8211; Pos\u0142uchoj no, Gabrielecku &#8211; tak pedzio\u0142. &#8211; Polecis na ziemie jesce roz. Ale tym rozem nie do Zachariasa, ino do Matki Boskiej. I powies jej, ze urodzi Poniezusa. Powiedz jej tyz, coby uda\u0142a sie na Podhole, bo najlepiej, coby Syn Bozy urodzi\u0142 sie w\u0142a\u015bnie tamok.<br \/>\n&#8211; Na Podhole? &#8211; zdumio\u0142 sie Gabriel. &#8211; To dlo Matki Boskiej bedzie barzo trudno i barzo niebezpiecno podr\u00f3z!<br \/>\n&#8211; Przy mojej pomocy &#8211; barzo \u0142atwo i barzo bezpiecno &#8211; odpowiedzio\u0142 Pon B\u00f3cek.<br \/>\n&#8211; Ale cemu Podhole w\u0142a\u015bnie? &#8211; cudowo\u0142 jarchanio\u0142.<br \/>\n&#8211; Bo tamok som pikne g\u00f3ry &#8211; pedzio\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; To chyba dobrze, ze Zbawiciel urodzi sie po\u015br\u00f3d piknyk g\u00f3r?<br \/>\n&#8211; Ocywi\u015bcie ze dobrze &#8211; zgodzi\u0142 sie Gabriel. &#8211; Ale przecie jest telo piknyk g\u00f3r duzo blizej Nazaretu!<br \/>\n&#8211; Ba na Podholu &#8211; odrzek\u0142 Pon B\u00f3cek &#8211; zyje wielu siumnyk i \u015blebodnyk zb\u00f3jnik\u00f3w. Wi\u0119c je\u015bli Herodowi przyjdom do g\u0142owy jakiesi zbrodnice plany, to ci zb\u00f3jnicy nie pozwolom zrobi\u0107 ma\u0142emu Poniezuskowi krziwdy! A nas\u0142anym przez Heroda agentom wyryktujom takie lanie, ze temu ancykrystowi roz na wse odefce sie wselkik rzezi niewini\u0105tek.<br \/>\n&#8211; Chyba zabocy\u0142e\u015b, Ponie B\u00f3cku, o jednej rzecy &#8211; stwierdzi\u0142 Gabriel. &#8211; Cysorz Oktawian August wkr\u00f3tce bedzie ryktowo\u0142 spis ludno\u015bci ca\u0142ego Imperium. Je\u015bli w tym casie Matka Bosko bedzie na Podholu &#8211; to jej nie spisom. I Rzymski Urz\u0105d Statystycny bedzie mio\u0142 b\u0142\u0119dne dane.<br \/>\n&#8211; Marudzis, Gabrielecku. &#8211; Pon B\u00f3cek zac\u0105\u0142 juz traci\u0107 cierpliwo\u015b\u0107. &#8211; Niek spisom jom na Podholu abo kasi w poblizu. O! Mom juz nawet pomys\u0142! Ta kraina s\u0105siaduj\u0105co z Podholem bedzie sie nazywa\u0142a Spisz. Na pami\u0105tke spisania tamok Matki Boskiej.<br \/>\n&#8211; Ale fto niby mio\u0142by jom tamok spisa\u0107? &#8211; nie ust\u0119powo\u0142 Gabriel. &#8211; Przecie w\u0142adza Rzymu tamok nie si\u0119go.<br \/>\n&#8211; Jo przem\u00f3wi\u0142ek, <em>causa finita<\/em>. &#8211; Pon B\u00f3cek uzno\u0142, ze najwyzso pora uci\u0105\u0107 te ja\u0142owom dyskusje, bo inacej mogom tak we dw\u00f3k ukwalowa\u0107 jaz do Bozego Narodzenia. I wte by dopiero by\u0142o! \u015awi\u0119ta Bozego Narodzenia przed przyj\u015bciem Poniezusa na \u015bwiat!<\/p>\n<p>A potem, coby mie\u0107 juz jednom sprawe z g\u0142owy, Pon B\u00f3cek wyryktowo\u0142 nowom nazwe geograficnom: Spisz. I tak juz pozosta\u0142o do dzisiok.<\/p>\n<p>Jarchanio\u0142 za\u015b pohybo\u0142 na ziemie. Wyl\u0105dowo\u0142 w Nazarecie. Zapuko\u0142 do drzwi Matki Boskiej. I po kwili us\u0142yso\u0142, ze ftosi ku tym drzwiom podchodzi.<\/p>\n<p>&#8211; B\u0105d\u017a pozdrowiono, Matko Bosko! &#8211; zawo\u0142o\u0142 kie drzwi sie otworzy\u0142y i uwidzio\u0142, fto stoi w progu.<br \/>\n&#8211; Wy mnie znocie, panocku? &#8211; spyta\u0142a zdumiono Maryja.<br \/>\n&#8211; A, racja, nie przedstawi\u0142ek sie. &#8211; Gabriel, coby nie by\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci, ze on to on, a nie jakisi kolejny akwizytor, wyci\u0105gn\u0105\u0142 z kieseni swojom jarchanielskom legitymacje.<br \/>\n&#8211; Na m\u00f3j dusicku! &#8211; zawo\u0142a\u0142a Matka Bosko. &#8211; Sam jarchanio\u0142 ku mnie przybywo! No to wejd\u017acie, ostomi\u0142y go\u015bciu, wejd\u017acie. Ino u mnie taki ba\u0142agan! Jaz sie boje, co Pon B\u00f3cek se pomy\u015bli o ga\u017adzinie, ft\u00f3ro przyjmuje niebia\u0144skiego wys\u0142annika w nieposprz\u0105tanej cha\u0142upie!<br \/>\n&#8211; E, nie b\u00f3jce sie &#8211; pedzio\u0142 Gabriel. &#8211; Ftosi, fto tak jak ty noloz\u0142 \u0142aske u Pona B\u00f3cka, naprowde nie musi turbowa\u0107 sie takimi drobiazgami jak sprz\u0105tanie.<\/p>\n<p>Jarchanio\u0142 wese\u0142 do \u015brodka, rozejrzo\u0142 sie woko\u0142o i stwierdzi\u0142, ze tak w og\u00f3le to wbrew temu, co Matka Bosko goda\u0142a, w jej mieskaniu by\u0142 ca\u0142kiem pikny porz\u0105dek. Juz wi\u0119kse ba\u0142agany widywo\u0142 on u Pona B\u00f3cka za piecem!<br \/>\n&#8211; No, jest tutok jednak pare zakurzonyk miejsc, ft\u00f3re powinnak powyciera\u0107 &#8211; stwierdzi\u0142a samokrytycnie Matka Bosko.<br \/>\n&#8211; Naprowde nimo takiej potrzeby &#8211; pedzio\u0142 Gabriel. &#8211; Zre\u015btom ci\u0119zarno kobieta nie powinna sie przepracowywa\u0107.<br \/>\n&#8211; Ale jo przecie nie jestem ci\u0119zarno &#8211; za\u015bmia\u0142a sie Matka Bosko.<br \/>\n&#8211; Ba bedzies juz wkr\u00f3tce! &#8211; oznajmi\u0142 jarchanio\u0142. &#8211; Oto pocnies syna, a kie go urodzis, to dos mu na imie Poniezus. I wiedz, ze bedzie on nazwany Synem Najwyzsego i po wse casy bedzie nad sy\u0107kimi i sy\u0107kim panowo\u0142. To ci godom od samego Pona B\u00f3cka. Haj.<br \/>\n&#8211; Pockoj, ostomi\u0142y jarchaniele, pockoj, bo nie nad\u0105zom. &#8211; Bidno Matka Bosko! Ma\u0142o, ze znienacka odwiedzi\u0142 jom niezwyk\u0142y go\u015b\u0107, to teroz jesce zac\u0105\u0142 zaskakiwa\u0107 jom jakimisi niesamowitymi informacjami! &#8211; Godos, ze jo wkr\u00f3tce pocne syna? Przecie jo nawet m\u0119za jesce nimom! Chociaz&#8230; niedowno zauwazy\u0142ak, ze ogl\u0105do sie za mnom taki jeden m\u0142ody \u015bwarny cie\u015bla, co to nazywo sie \u015awi\u0119ty J\u00f3zef.<\/p>\n<p>Gabriel, kie us\u0142yso\u0142 te s\u0142owa zw\u0105tpienia, juz fcio\u0142 sie oburzy\u0107 i ukara\u0107 Maryje, podobnie jak p\u00f3\u0142 roku wce\u015bniej ukaro\u0142 Zachariasa. Fcio\u0142 jej odebra\u0107 mowe jaz do momentu narodzin Poniezusa. Na scyn\u015bcie w ostatniej kwili przybocy\u0142 se to, cego sie naucy\u0142 na niedowno odbytym kursie. Uspokoi\u0142 sie wi\u0119c i pedzio\u0142:<br \/>\n&#8211; C\u00f3z, z punktu widzenia praw biologii to nie jest mozliwe. Ale dlo Pona B\u00f3cka &#8211; mozliwe jest sy\u0107ko! We\u017amy cho\u0107by twojom krewnom \u015awi\u0119tom Elzbiete. Uchodzi\u0142a za bezp\u0142odnom. A teroz &#8211; oto jest juz w s\u00f3stym miesi\u0105cu!<br \/>\n&#8211; Elzbieta w s\u00f3stym miesi\u0105cu?! &#8211; zawo\u0142a\u0142a Matka Bosko. &#8211; Na m\u00f3j dusiu! A niedowno, kie by\u0142ak w Jerozolimie, to spotka\u0142ak jej m\u0119za Zachariasa! I on nic mi o tym nie pedzio\u0142! Zre\u015btom&#8230; w og\u00f3le nie odezwo\u0142 sie do mnie ani s\u0142owem. Obrazi\u0142 sie na mnie, cy jak?<\/p>\n<p>Na te s\u0142owa Gabriel scyrwieni\u0142 sie ca\u0142y, bo nas\u0142a go obawa, ze zaroz podnie pytanie, cy nie zno on przycyny tego Zachariasowego milcenia.<\/p>\n<p>&#8211; Jarchaniele ostomi\u0142y! Cemu\u015b sie tak scyrwieni\u0142? &#8211; zatroska\u0142a sie Matka Bosko. &#8211; Moze ci\u015bnienie ci podskocy\u0142o? Dom ci winka! Wino podobno piknie je obnizo.<br \/>\n&#8211; Dzi\u0119kuje, ale zodnego alkoholu pi\u0107 nie moge. Jestem przecie na s\u0142uzbie. &#8211; Gabriel uzno\u0142, ze najlepiej bedzie zmieni\u0107 temat. &#8211; Muse ci pedzie\u0107, ostomi\u0142o ga\u017adzino, jesce jednom woznom rzec. Muse ci pedzie\u0107, ze&#8230; ze&#8230; yyy&#8230; Co jo w\u0142a\u015bciwie muse?<\/p>\n<p>Na m\u00f3j dusiu! Bidny jarchanio\u0142 tak sie zestresowo\u0142 wzmiankom Matki Boskiej o Zachariasu, ze z tego stresu zupe\u0142nie zabocy\u0142, co mio\u0142 jej jesce do przekazania! A mio\u0142 przecie pedzie\u0107 to, ze Poniezus powinien sie urodzi\u0107 po\u015br\u00f3d piknyk g\u00f3r na Podholu!<\/p>\n<p>&#8211; Noo&#8230; yyyy&#8230; &#8211; pl\u0105to\u0142 sie bidok. &#8211; Chyba&#8230; zabocy\u0142ek&#8230; Cosi mi ino chodzi po g\u0142owie, ze to mia\u0142o jakisi zwi\u0105zek z g\u00f3rami&#8230;<br \/>\n&#8211; Z g\u00f3rami&#8230; &#8211; Matka Bosko zac\u0119\u0142a sie zastanawia\u0107. &#8211; Moze idzie w\u0142a\u015bnie o \u015awi\u0119tom Elzbiete? Ona przecie miesko w g\u00f3rak! W piknym miastecku Ain Karim! Moze Pon B\u00f3cek fce, cobyk jom odwiedzi\u0142a?<br \/>\n&#8211; No&#8230; mozliwe, ze tak &#8211; wyb\u0105ko\u0142 sko\u0142owany Gabriel, sam juz nie wiedz\u0105c, cy to rzecywi\u015bcie o odwiedzenie Elzbiety s\u0142o cy jednak o cosi inksego.<\/p>\n<p>Maryja na to rzek\u0142a:<br \/>\n&#8211; W takim rozie, jarchaniele ostomi\u0142y, powiedz Ponu B\u00f3ckowi, ze jestem jego s\u0142uzebnicom i niek sy\u0107ko stonie sie wedle jego s\u0142owa. I zaroz rusom ku \u015awi\u0119tej Elzbiecie. Niek ino wyryktuje se jakomsi kanapke na te podr\u00f3z. Moze tobie, jarchaniele, tyz wyryktowa\u0107? Na powrotnom droge do nieba?<\/p>\n<p>Gabriel upor\u0142 sie, ze Matka Bosko nie powinna se robi\u0107 k\u0142opotu. Z kolei Matka Bosko upar\u0142a sie, ze to zoden k\u0142opot, a jej go\u015b\u0107 nie moze wr\u00f3ci\u0107 do nieba g\u0142odny. I fto postawi\u0142 na swoim? Matka Bosko! Ale Gabriel nie za\u0142owo\u0142. Bo kie w po\u0142owie drogi powrotnej przysiod\u0142 se i skostowo\u0142 podarowanej mu kanapki, to &#8211; na m\u00f3j dusiu! &#8211; piknie mu zasmakowa\u0142a! Barzo piknie! Jaz od rozu pomy\u015blo\u0142, ze je\u015bli osto\u0142 sie jesce na ziemi jakisi kawa\u0142ecek raju, to na pewno musi sie on kry\u0107 w kanapkak ryktowanyk przez Naj\u015bwi\u0119tsom Ga\u017adzine.<\/p>\n<p>&#8211; Smakuje kanapecka? &#8211; spyto\u0142 nagle ftosi, fto znienacka stan\u0105\u0142 za plecami Gabriela.<br \/>\n&#8211; Mniammm! Niebo w gymbie! Dos\u0142ownie i w przeno\u015bni! &#8211; odpowiedzia\u0142 jarchanio\u0142.<br \/>\n&#8211; A pedzio\u0142e\u015b Matce Boskiej sy\u0107ko, co mio\u0142e\u015b pedzie\u0107? &#8211; pyto\u0142 dalej ten ftosi.<\/p>\n<p>Teroz dopiero do Gabriela dotar\u0142o, ze chyba zno ten g\u0142os! Obyrtn\u0105\u0142 sie za siebie &#8211; a tamok sto\u0142 sam Pon B\u00f3cek.<\/p>\n<p>I&#8230; w tej kwilecce Gabriel przybocy\u0142 se to, co uciek\u0142o mu z g\u0142owy podcas Zwiastowania.<\/p>\n<p>&#8211; Na m\u00f3j dusicku! &#8211; zawo\u0142o\u0142. &#8211; Zabocy\u0142ek pedzie\u0107 o Podholu!<br \/>\n&#8211; No to \u0142adny z ciebie Janio\u0142 Pa\u0144ski! &#8211; zagrzmio\u0142 Pon B\u00f3cek.<br \/>\n&#8211; Przepytuje piknie, Ponie B\u00f3cku &#8211; j\u0119kn\u0105\u0142 Gabriel. &#8211; Ale przecie, jak to powiedzom na koniec pewnego hyrnego filmu, ft\u00f3ry powstonie za prawie dwa tysionce rok\u00f3w &#8211; nifto nie jest doskona\u0142y.<br \/>\n&#8211; No dobrze, wybacom ci &#8211; westchn\u0105\u0142 Pon B\u00f3cek. &#8211; W ko\u0144cu jestem mi\u0142osiernym Ponem B\u00f3ckiem, a nie jakimsi nieprzejednanym fundamentalistom. Ba roboty to mi, Gabrielecku, przysporzy\u0142e\u015b. Oj, przysporzy\u0142e\u015b! Bo skoro Matka Bosko urodzi Poniezusa nie na Podholu, ino w Betlejemie, to teroz muse za\u0142atwi\u0107 jej tamok jakisi nocleg. Je\u015bli nie w piknej gospodzie, to przynajmniej w stajence. Muse tyz chyci\u0107 te gwiazde, co to Trzek Kr\u00f3li mia\u0142a na Podhole zaprowadzi\u0107. Trza teroz te gwiazde sformatowa\u0107 i zainstalowa\u0107 jej nowy program &#8211; coby prowadzi\u0142a ku Betlejemowi. No a skoro juz wiadomo, ze podhala\u0144scy zb\u00f3jnicy nie bedom mogli broni\u0107 Poniezusa przed Herodem, to bede jo musio\u0142 ca\u0142ej \u015awi\u0119tej Rodzinie wyryktowa\u0107 pikne pasporty, coby wpuscono jom do Egiptu, ka mog\u0142aby sie schroni\u0107, pokiela \u015amierztecka do Heroda nie przyjdzie&#8230; Na m\u00f3j dusiu! Telo rzecy do zrobienia! Telo rzecy!<br \/>\n&#8211; To moze jo ci pomoge, Ponie B\u00f3cku? &#8211; zaproponowo\u0142 Gabriel, fc\u0105c sie jakosi zrehabilitowa\u0107 za to, co namieso\u0142.<br \/>\n&#8211; Nieeee! &#8211; prociwi\u0142 sie Pon B\u00f3cek. &#8211; Ostomi\u0142y, Gabrielecku, ty juz mi lepiej w nicym nie pomagoj! Zajmij sie jakimsi nieskodliwym hobby. Na przyk\u0142ad zbieraniem znack\u00f3w. Ale piknie cie pytom, ty juz sie wi\u0119cej do historii Nowego Testamentu nie miesoj.<\/p>\n<p>I Pon B\u00f3cek siedn\u0105\u0142 za\u0142amany ko\u0142o Gabriela. Zawstydzony Gabriel nawet nie \u015bmio\u0142 po\u017are\u0107 Najwyzsemu Bacy w ocy, ino sm\u0119tnie gapi\u0142 sie na napoc\u0119tom kanapke i rozmy\u015blo\u0142 o tym, ze taki bejdok jako on wcale nie zas\u0142uguje na taki przysmak.<br \/>\n&#8211; Doj gryza &#8211; popyto\u0142 zrezygnowany Pom B\u00f3cek.<br \/>\nGabriel bez s\u0142owa oddo\u0142 kanapke. Pon B\u00f3cek skostowo\u0142 i &#8211; tak jak przed kwileckom jarchanio\u0142 &#8211; piknie sie zakwyci\u0142! Bo cyz ta kanapka mog\u0142a nie smakowa\u0107 piknie? Na m\u00f3j dusiu! W ko\u0144cu by\u0142a ona wyryktowano przez samom Matke Boskom! Pon B\u00f3cek odgryz\u0142 jesce pare k\u0119s\u00f3w, a potem zerwo\u0142 sie na r\u00f3wne nogi i pocu\u0142, ze mo w sobie telo energii, kielo mio\u0142 pare miliard\u00f3w rok\u00f3w temu, kie ryktowo\u0142 ca\u0142y wsek\u015bwiat.<br \/>\n&#8211; Do roboty! &#8211; zawo\u0142o\u0142. &#8211; Duzo do zrobienia &#8211; niekze ta! Dom rade! Wyryktuje barzo pikne Boze Narodzenie!<\/p>\n<p>No i zaroz wzi\u0105\u0142 sie ra\u017ano do ryktowania pierwsyk Bozonarodzeniowyk \u015awi\u0105t. Gabriel za\u015b &#8211; pos\u0142usnie zaj\u0105\u0142 sie zbieraniem znack\u00f3w. Dlotego dzisiok jest on patronem filatelist\u00f3w.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c teroz juz wiecie, ze te pierwse w dziejak ludzko\u015bci Boze Narodzenie nie do ko\u0144ca by\u0142o takie, jak Pon B\u00f3cek zaplanowo\u0142. Ale cy mimo to nie by\u0142o pikne? No przecie wiadomo, ze by\u0142o! By\u0142o barzo pikne i \u015blus!<\/p>\n<p>Wom, ostomili, tyz \u015bwi\u0105tecne plany mogom sie cyn\u015bciowo nie uda\u0107: jakosi bombka moze sie pot\u0142uc, jakosi potrawa \u015bwi\u0105tecno moze sie \u017ale uwarzy\u0107, pogoda moze nie dopisa\u0107&#8230; Ale przecie mimo paru nieudanyk rzecy \u015awi\u0119ta i tak mogom by\u0107 pikne! I jo ocywi\u015bcie zyce wom sy\u0107kim, coby takie by\u0142y. Zyce tego Abnegateckowi, Agecce, Alecce i Jerzoreckowi, Alfredzickowi, Alsecce, Amigeckowi, Anecce Chocho\u0142owskiej, Anecce Holenderskiej, Anecce Schroniskowej, Anonimowej Celebrytecce, Babecce, Badzieleckowi, Basiecce, BlejkKocickowi, Bobickowi, Borsuckowi, C\u00f3recce Komturecka, Emilecce, EMTeSi\u00f3demecce, Enzeckowi, Fomeckowi, Gosicce, Grazynecce, Grzesickowi, Helenecce, Heretickowi, Hokeckowi, Hortensjecce, Innocencickowi, Jagusicce, Janickowi, Jarutecce, Jasieckowi Juhasowi, Jerzeckowi, J\u0119drzejeckowi, J\u00f3zefickowi, KaeSicce, Kapisonecce, Kiciafecce, Kiniecce, Maackowi, Ma\u0142gosiecce, Mietecce, Misieckowi, Moguncjuseckowi, Mordechajeckowi, Motyleckowi, Mysecce, Noboru Watayecce, Okonickowi, Olecce, Orecce, Paffeckowi, PAKeckowi, Plumbumecce, Poni Agnieszce, Poni Basi i Ponu Pietrowi wroz z Rudolfem, Poni Dorotecce, Poni Justynie wroz Ma\u0107kiem i Micha\u0142em, Ponu Jakubowi, Profesoreckowi, Radwickowi, Sebastianickowi, Teodorecce, Teresecce, TesTeqeckowi, Tomeckowi, Tubyleckowi, Ubukruleckowi, Wawelokowi, Yanockowi, Zbyseckowi, Zeeneckowi, sy\u0107kim tym, co tego bloga cytajom, ba nie komentujom, sy\u0107kim blogowicom z Polityki i spoza Polityki, ca\u0142ej ludzko\u015bci i sy\u0107kiej zywinie!<\/p>\n<p>Weso\u0142yk \u015awi\u0105t!!! Hau!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kany urodzi\u0142 sie Poniezus &#8211; to wiecie. Ale cy wiecie, kany mio\u0142 sie urodzi\u0107? Wcale nie w Betlejem, ostomili, ino&#8230; na Podholu. Nie wierzycie? No to powiem wom, jak to by\u0142o. Jako \u015awi\u0119ty \u0141ukas zbocowo\u0142 na samym poc\u0105tku swojej ewangelii, do starego kap\u0142ana Zachariasa przyby\u0142 roz jarchanio\u0142 Gabriel. I pedzio\u0142 tak: &#8211; Witojze, ostomi\u0142y Zachariasecku! [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/939"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=939"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/939\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":943,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/939\/revisions\/943"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=939"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=939"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=939"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}