
{"id":95,"date":"2007-05-25T08:27:30","date_gmt":"2007-05-25T06:27:30","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=95"},"modified":"2007-05-25T15:23:10","modified_gmt":"2007-05-25T13:23:10","slug":"podziekowania-dlo-pona-staska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2007\/05\/25\/podziekowania-dlo-pona-staska\/","title":{"rendered":"Podzi\u0119kowania dlo Pona Staska"},"content":{"rendered":"<p>Cytocie jubileusowom kolekcje &#8222;Cywilizacja&#8221;? Taki dodatek do Polityki w odcinkak? Jo se od casu do casu przegl\u0105dom. No i okazuje sie, ze poni Agnieszka, co to opiekuje sie moim blogiem, tyz tamok artyku\u0142y pisuje. I napisa\u0142a roz o pewnym &#8222;c\u0142owieku z lodu&#8221;. To by\u0142o w dziewi\u0105tym numerze &#8222;Cywilizacji&#8221;. A do ft\u00f3rego numeru Polityki by\u0142 to dodatek, tego wom &#8211; kruca &#8211; nie powiem, bo nie wiem. M\u00f3j baca powyci\u0105go\u0142 te dodatki, pomieso\u0142 je i teroz ani on, ani jo nie wiemy, ft\u00f3ry numer &#8222;Cywilizacji&#8221; do ft\u00f3rej Polityki by\u0142 za\u0142\u0105cony. Ale mniejso z tym, fce wom dzisiok o nie o ba\u0142aganiarstwie mojego bacy goda\u0107, ino o tym &#8222;c\u0142owieku z lodu&#8221;.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"410\" height=\"320\" border=\"0\" alt=\"OetzitheIceman02.jpg\" title=\"OetzitheIceman02.jpg\" src=\"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/OetzitheIceman02.jpg\" \/><\/p>\n<p>(fit. WIKIPEDIA)<\/p>\n<p>Kim ten c\u0142owiek jest? Niestety nieboscykiem. I to juz od dosy\u0107 dawna, bo pomor\u0142 jakie\u015b 5 tysi\u0119cy rok\u00f3w temu w Alpak Otztalskik, blisko dzisiejsej granicy w\u0142osko-austriackiej. Sesno\u015bcie rok\u00f3w temu nolaz\u0142a jego cia\u0142o para niemieckik alpinist\u00f3w, i to sakramencko wysoko go nolaz\u0142a &#8211; jaz 3200 metr\u00f3w nad poziomem morza! A ze ca\u0142y cas l\u00f3d tam lezy, cia\u0142o tego pona wcale sie nie roz\u0142ozy\u0142o. To jesce nie sy\u0107ko! Okaza\u0142o sie bowiem, ze ten pon mio\u0142 przy sobie stra\u015bnie duzo r\u00f3znyk rzecy. Piknie noleziono przy nim &#8222;siekierk\u0119 z miedzianym ostrzem i cisowym styliskiem oraz kamienny n\u00f3\u017c, ale tak\u017ce \u0142uk i ko\u0142czan ze strza\u0142ami. Mia\u0142 te\u017c plecak z prowiantem (m.in. kozie i jelenie mi\u0119so oraz suszone owoce tarniny), dwa pojemniki z kory brzozowej, a do pasa przytroczony mieszek z narz\u0119dziami do rozniecania ognia (hubka, kawa\u0142ki krzemienia i narz\u0119dzie z rogu). Na jego ubranie sk\u0142ada\u0142a si\u0119 przepaska biodrowa, ciep\u0142e sk\u00f3rzane nogawice, kurtka z koziej i jeleniej sk\u00f3ry, peleryna z trawy i \u0142yka, czapka ze sk\u00f3ry nied\u017awiedzia brunatnego oraz para but\u00f3w ze sk\u00f3ry wy\u015bcie\u0142anych dla ocieplenia such\u0105 traw\u0105.&#8221;*<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"350\" height=\"314\" border=\"0\" alt=\"Oetzi_Rek_Ausschn_2.jpg\" title=\"Oetzi_Rek_Ausschn_2.jpg\" src=\"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/Oetzi_Rek_Ausschn_2.jpg\" \/><br \/>\nOd pasma g\u00f3r, we ft\u00f3ryk na tego pona natrafiono, naukowcy nadali mu imie Otzi. Krucafuks! Co to za imie! Otzi! W zyciu takiego imienia nie s\u0142yso\u0142ek! Przecie ten pon na imie mio\u0142 nie Otzi, ino po prostu: Stasek. I by\u0142 g\u00f3rolem. Sk\u0105d wiem, ze by\u0142 g\u00f3rolem? To proste. Zy\u0142 w poc\u0105tkak ludzko\u015bci? Zy\u0142. No a najs\u0142ynniejsy g\u00f3ralski filozof, jegomo\u015b\u0107 Tischner z \u0141opusznej wyra\u017anie pedzio\u0142: &#8222;na poc\u0105tku ws\u0119dy byli g\u00f3role.&#8221;**<\/p>\n<p>Domy\u015blom sie, ze fcieliby\u015bcie tyz wiedzie\u0107, sk\u0105d wiem, ze \u00f3w g\u00f3rol mio\u0142 na imie Stasek? Przyznoje, ze ca\u0142kowitej pewno\u015bci nimom, ale to imie wyst\u0119puje u g\u00f3roli najcyn\u015bciej, a zatem je\u015bli nazwe go Staskiem, ryzyko pomy\u0142ki bedzie najmniejse.<br \/>\nArcheolodzy z jednej strony stra\u015bnie sie ciesom, ze dzi\u0119ki ponu Staskowi mogom sie wielu ciekawyk rzecy o dawnyk casak dowiedzie\u0107, ale z drugiej sakramencko dr\u0119cy ik wielko zagadka: po co on tak wysoko wloz\u0142 na te ponad 3 tysi\u0105ce metr\u00f3w? Co on tamok robi\u0142 w casak, kie nie by\u0142o jesce ani turyst\u00f3w, ani alpinist\u00f3w? Ale jo sie odpowiedzi na te zagadke domy\u015blom. To pewnie by\u0142o tak, ze pon Stasek siod\u0142 se roz przed jaskiniom i zac\u0105\u0142 goda\u0107 sam do siebie:<\/p>\n<p>&#8211; Na m\u00f3j dusiu! Ale ten \u015bwiat sie zmienio! Kiesik coby upolowa\u0107 zywine, mozno by\u0142o najwyzej rzuci\u0107 w niom kamieniem, a teroz &#8211; momy nowocesne \u0142uki i strza\u0142y, na ft\u00f3re sta\u0107 nawet \u015brednio zamoznego jaskiniowca. Kiesik coby rozpali\u0107 ogie\u0144, trza by\u0142o cierpliwie ceka\u0107, jaz jaki\u015b piorun w suche drzewo pra\u015bnie, a teroz &#8211; momy krzemie\u0144 i hubke, ze ft\u00f3ryk nawet dziecko moze osi\u0105gn\u0105\u0107 ogie\u0144 pierwsej jako\u015bci. Kiesik sy\u0107ko trza by\u0142o w r\u0119kak d\u017awiga\u0107, a teroz &#8211; momy wysokiej klasy komfortowe plecaki. Tak, tak, ten post\u0119p technicny jest naprowde zdumiewaj\u0105cy.<\/p>\n<p>Ale potem pon Stasek zac\u0105\u0142 sie kapecke martwi\u0107:<br \/>\n&#8211; Skoro telo wynalazk\u00f3w sie dokona\u0142o, to w przys\u0142o\u015bci dokono sie ik jesce wi\u0119cej, nimo co do tego w\u0105tpliwo\u015bci. Za kilka tysi\u0119cy rok\u00f3w zycie tutok bedzie wygl\u0105da\u0142o zupe\u0142nie inacej niz dzisiok. I co ludzie za kilka tysi\u0119cy rok\u00f3w bedom wiedzie\u0107 o moik casak? Skoda bedzie, je\u015bli po mnie i ludziak mi wsp\u00f3\u0142cesnyk nie zostonie zoden \u015blad, je\u015bli robale nos zjedzom, a nase narz\u0119dzia w proch sie obr\u00f3com. Kieby to sy\u0107ko da\u0142o sie jako\u015b zamrozi\u0107 &#8230; No ba, moze w przys\u0142o\u015bci zostanie wynalezione urz\u0105dzanie do zamrazania? I moze bedzie ono sta\u0142o w kozdym gospodarstwie jaskiniowym? I bedzie sie nazywa\u0142o abo pralka, abo kuchenka, abo jesce inacej? Ale teroz takiego urz\u0105dzenia jesce nimo i za mojego zycia pewnie nie bedzie.<br \/>\nWestchn\u0105\u0142 pon Stasek ze smutkiem. Westchn\u0105\u0142 tak g\u0142\u0119boko, ze masy powietrza sie wok\u00f3\u0142 niego porusy\u0142y, minimalnie bo minimalnie, ale sie porusy\u0142y. A przed wej\u015bciem do jaskini, przed ft\u00f3rom on siedzio\u0142, r\u00f3s\u0142 pikny smrek. Jedno syska na tym smreku juz ledwo, ledwo trzyma\u0142a sie ga\u0142\u0119zi &#8211; wiadomo by\u0142o, ze wystarcy leciutkie mu\u015bni\u0119cie, coby spad\u0142a. No i ten ruch powietrza, wyryktowany przez westchnienie pona Staska, w\u0142a\u015bnie musn\u0105\u0142 syske delikatnie. I to wystarcy\u0142o. Syska sie urwa\u0142a i spad\u0142a ponu<\/p>\n<p>Staskowi na samiu\u0107ki cubek g\u0142owy.<br \/>\n&#8211; Co jest do diaska! &#8211; zakl\u0105\u0142 pon Stasek. Zador\u0142 g\u0142owe do wierchu i co uwidzio\u0142? Smreka? To tyz. Ale opr\u00f3c smreka uwidzio\u0142 \u015bniezne scyty piknyk Alp Otztalskik.<br \/>\n&#8211; Eureka! &#8211; zawo\u0142o\u0142 pon Stasek.<br \/>\n&#8211; Ehm &#8230; &#8211; zastanowi\u0142 sie po kwili. &#8211; A co w\u0142a\u015bciwie znacy to s\u0142owo, ft\u00f3re przed kwileckom wykrzyk\u0142ek? Niewozne. Wozne, ze wiem juz, co zrobi\u0107, coby \u015blad po mojej cywilizacji nie zagin\u0105\u0142! Kie pocuje, ze \u015bmierz\u0107 sie ku mnie zblizo, p\u00f3de se wysoko, wysoko w g\u00f3ry, ka lody wiecne lezom i je\u015bli nie nast\u0105pi jakie\u015b niespodziewane ocieplenie klimatu, bedom leza\u0142y jesce przez wiele historycnyk epok. Zabiere ze sobom jak najwi\u0119cej wytwor\u00f3w mojej cywilizacji: miedzianom siekierke, kamienny n\u00f3z, nied\u017awiedziom copke i co tam sie jesce nojdzie. Jak za pare tysi\u0119cy rok\u00f3w mnie odkryjom &#8211; to rozem z tymi rzecami. Dzi\u0119ki temu m\u0119drole z przys\u0142o\u015bci bedom mogli wiele dowiedzie\u0107 sie o tym, jak tutok kiesik sie zy\u0142o.<br \/>\nJak pon Stasek postanowi\u0142, tak zrobi\u0142. Jako ruossowski \u015blachetny dzikus nie by\u0142 jesce &#8211; w odr\u00f3znieniu od dzisiejsyk ludzi &#8211; pozbawiony instynktu pozwalaj\u0105cego przecu\u0107 w\u0142asnom \u015bmierz\u0107. Kie pocu\u0142, ze za pare dni umre, wzi\u0105\u0142 ze sobom sy\u0107kie te rzecy, o ft\u00f3ryk poni Agnieszka w swoim artykule napisa\u0142a i pose\u0142 w g\u00f3ry. Tamok pomor\u0142 barzo zadowolony, ze w przys\u0142o\u015bci bedzie jesce z niego pikny pozytek. No i cierpliwie przez pi\u0119\u0107 tysi\u0119cy rok\u00f3w ceko\u0142. Jaz sie doceko\u0142.<br \/>\nCy jeste\u015bcie wdzi\u0119cni ponu Staskowi za to, co zrobi\u0142? Jo jestem. Bo to fajnie wiedzie\u0107, jak zycie na europejskiej ziemi wygl\u0105da\u0142o w casak praprapradziadka Piasta Ko\u0142odzieja. Archeolodzy na pewno tyz som mu wdzi\u0119cni, bo kieby nie byli, to w og\u00f3le nie zabieraliby go do swyk laboratori\u00f3w, ino w tyk Alpak by go zostawili. Ale cy fto\u015b juz ponu Staskowi podzi\u0119kowo\u0142 za oddanom dzisiejsej nauce przys\u0142uge? Z tego co mi wiadomo &#8211; nie. Krucafuks! No to g\u0142upio wys\u0142o. Telo po\u015bwi\u0119cenia ze strony pona Staska i nawet zwyk\u0142e, proste s\u0142owo &#8222;Dziekuje&#8221; nie pad\u0142o. W takim rozie jo to muse wartko naprawi\u0107. Ostomi\u0142y ponie Stasku, w imieniu ca\u0142ej ludzko\u015bci, ft\u00f3rej wprowdzie nie jestem przedstawicielem, ale jestem jej najlepsym przyjacielem: dzi\u0119kuje. Barzo serdecnie dzi\u0119kuje. Hau!<\/p>\n<p>P.S. Sto lat! Sto lat! Niek zyjom, zyjom nom! Dzisiok Margecka z okazji urodzin, a jutro Plumbumecka z okazji imienin! Sto lat!<\/p>\n<p>* A. Krzemi\u0144ska, Zamro\u017cone tajemnice. &#8222;Cywilizacja&#8221; z. 9, s. 148 &#8211; dodatek do Polityki, jako pedzio\u0142ek, nie wiem ft\u00f3rej, ale to jest wina mojego bacy.<br \/>\n** J. Tischner, Historia filozofii po g\u00f3ralsku. Krak\u00f3w 1997, s. 5.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cytocie jubileusowom kolekcje &#8222;Cywilizacja&#8221;? Taki dodatek do Polityki w odcinkak? Jo se od casu do casu przegl\u0105dom. No i okazuje sie, ze poni Agnieszka, co to opiekuje sie moim blogiem, tyz tamok artyku\u0142y pisuje. I napisa\u0142a roz o pewnym &#8222;c\u0142owieku z lodu&#8221;. To by\u0142o w dziewi\u0105tym numerze &#8222;Cywilizacji&#8221;. A do ft\u00f3rego numeru Polityki by\u0142 to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/95"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=95"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/95\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=95"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=95"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=95"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}