
{"id":956,"date":"2012-01-04T00:47:50","date_gmt":"2012-01-03T23:47:50","guid":{"rendered":"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=956"},"modified":"2012-09-10T00:19:04","modified_gmt":"2012-09-09T22:19:04","slug":"sabalowe-granie-ale-tym-rozem-nie-na-geslak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/2012\/01\/04\/sabalowe-granie-ale-tym-rozem-nie-na-geslak\/","title":{"rendered":"Saba\u0142owe granie (ale tym rozem nie na g\u0119\u015blak)"},"content":{"rendered":"<p>Hyrny Saba\u0142a piknie znany by\u0142 mi\u0119dzy inksymi z tego, ze piknie gro\u0142 na g\u0119\u015blak. Ba zdarzy\u0142o mu sie roz zagra\u0107 nie na g\u0119\u015blak, ino na prowdziwyk ko\u015bcielnyk organak. Tak w kozdym rozie zbocowo\u0142 on sam, a jo nie widze powodu, coby mu nie wierzy\u0107. Jak do tego dos\u0142o? Ano tak, ze spotko\u0142 roz przyjaciela, J\u00f3zka z Chocho\u0142owa. A ten J\u00f3zek zaroz mio\u0142 sie zeni\u0107. I sy\u0107ko by\u0142oby piknie, kieby nie to, ze &#8211; krucafuks &#8211; cosi sie sta\u0142o, ze organisty mia\u0142o na \u015blubie zabrakn\u0105\u0107! Co robi\u0107? J\u00f3zek wpod\u0142 na pikny pomys\u0142. I zac\u0105\u0142 pyta\u0107 nasego Saba\u0142e:<\/p>\n<p><em>Ty gra\u0107 umies &#8211; haj &#8211; toz to pilno chybaj, to mi przygros ko\u0144dek.<\/em>*<\/p>\n<p>Co na to Saba\u0142a? Pos\u0142uchojcie.<\/p>\n<p><em>Jo na organak nigda nie gro\u0142, ale sie tyz nigda nie do\u0142 nuka\u0107, kie mnie wto pyto\u0142. By\u0142ek \u015b nim dobry. Pose\u0142ek.<\/em><br \/>\n<em>Wychodzem na ch\u00f3r i zg\u0142upio\u0142ek cysto piknie. Jo se hano** na moik g\u0119\u015blickak mom ino \u015btyry struny, a pi\u0119\u0107 palc\u00f3w, toz to jak kcem, to sy\u0107kie przyciskom. A tam by\u0142o telo plugastwa, tyk bio\u0142yk i cornyk klawis\u00f3w, cobyk przez ca\u0142y dzie\u0144 mio\u0142 co przyciska\u0107. Tyk bio\u0142yk by\u0142o wi\u0119cyj, jak tyk cornyk, a sy\u0107kie trza by\u0142o poprzyciska\u0107 &#8211; haj.<\/em><br \/>\n<em>S\u0142owok do\u0142, toz to trza by\u0142o dotrzyma\u0107.<\/em><br \/>\n<em>Kozo\u0142ek se da\u0107 dobrego duchaca,*** coby mi wse dobrze duchnon, to chociojby jo &#8211; prosem piyknie &#8211; i \u017ale gro\u0142, to jak on wse dobrze duchnie, to ono i ta p\u00f3dzie sy\u0107ko \u0142adnie, sy\u0107ko piyknie &#8211; haj.<\/em> [&#8230;]<br \/>\n<em>Niewielo my\u015bl\u0119cy, po\u0142ozy\u0142ek na deske, ka to trza by\u0142o przyciska\u0107 palcami, ciupage, a na dole na te wi\u0119kse, tok se som l\u00f3g.<\/em><br \/>\n<em>Przewracom sie, przewracom, coby ino sy\u0107ko na jednyk nie gra\u0107 &#8211; haj, a tu gr\u00f3borz, co ducho\u0142, nijakim \u015bwiatem ni moze pary chyci\u0107. Co jom chyci, to jo mu jom wypiskom do imentu.<\/em><br \/>\n<em>Piskom, piskom, jazek ukwoli\u0142, ze i ksi\u0105dz tyz musi cosi przepedzie\u0107, nie ino jo bedem gro\u0142.<\/em> [&#8230;]<br \/>\n<em>Toz to wsto\u0142ek, coby ciupage sj\u0105\u0107, patrzem, a przy o\u0142tarzu juz nikogo nie by\u0142o. E, bo ta juz, djask\u00f3w zjad\u0142o, aj zjad\u0142o, jo brzy\u0107ko gro\u0142 &#8211; haj.<\/em><br \/>\n<em>I sjonek ciupage i uci\u00f3k potem, bo jo ta i brzy\u0107ko gro\u0142.<\/em>****<\/p>\n<p>No i takie by\u0142o to Saba\u0142owe granie na organak. Ino cy faktycnie ten najhyrniejsy z g\u00f3ralskik gaw\u0119dziorzy zagro\u0142 tak marnie? Na to pytanie najlepiej umia\u0142aby odpowiedzie\u0107 Poni Dorotecka, bo ona sie na takik rzecak piknie zno. Mi jednak, ostomili, tak sie widzi&#8230; ze to nie mog\u0142o by\u0107 brzy\u0107kie granie. Bo fto jak fto, ale cy taki siumny i hyrny g\u00f3rol jak Saba\u0142a, pikno legenda Tater, c\u0142ek, ft\u00f3ry zaimponowo\u0142 ca\u0142ej polskiej elicie intelektualnej, ojciec krzesny pona Witkacego, m\u00f3g\u0142by cokolwiek nieudolnie zrobi\u0107? Cho\u0107by \u017ale zagra\u0107 na instrumencie, na ft\u00f3rym nie gro\u0142 nigdy wce\u015bniej? Jakosi nie moge uwierzy\u0107, coby to by\u0142o mozliwe. Tak wi\u0119c mojo owcarkowo teoria jest tako, ze on zagro\u0142 barzo piknie. Moze kapecke awangardowo &#8211; ale piknie! Ba widocnie ani ksi\u0105dz, ani pon m\u0142ody, ani nifto z obecnyk w ko\u015bciele nie zno\u0142 sie na dobrej muzyce. Pewnie s\u0142uchali wy\u0142\u0105cnie jakiegosi disko i nic poza tym. I dlotego w\u0142a\u015bnie pouciekali z tego ko\u015bcio\u0142a. Tak, tak, ostomili. To nie mog\u0142a by\u0107 wina Saba\u0142y. To musia\u0142a by\u0107 wina niskiego poziomu edukacji muzycnej w\u015br\u00f3d s\u0142uchacy. Hau!<\/p>\n<p>* ko\u0144dek &#8211; troch\u0119<br \/>\n** hano &#8211; tam<br \/>\n*** duchac &#8211; poruszaj\u0105cy miechy w organach<br \/>\n**** J. Krzeptowski &#8222;Saba\u0142a&#8221;, <em>Saba\u0142owe opowie\u015bci. Jako w Tatrach drzewiej bywa\u0142o<\/em>, Firma Ksi\u0119garska Podhale, Jordan\u00f3w 2010, s. 18-19.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Hyrny Saba\u0142a piknie znany by\u0142 mi\u0119dzy inksymi z tego, ze piknie gro\u0142 na g\u0119\u015blak. Ba zdarzy\u0142o mu sie roz zagra\u0107 nie na g\u0119\u015blak, ino na prowdziwyk ko\u015bcielnyk organak. Tak w kozdym rozie zbocowo\u0142 on sam, a jo nie widze powodu, coby mu nie wierzy\u0107. Jak do tego dos\u0142o? Ano tak, ze spotko\u0142 roz przyjaciela, J\u00f3zka [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/956"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=956"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/956\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1301,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/956\/revisions\/1301"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=956"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=956"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/owczarek\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=956"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}