
{"id":116,"date":"2006-08-24T09:35:34","date_gmt":"2006-08-24T07:35:34","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=116"},"modified":"2006-08-24T09:35:34","modified_gmt":"2006-08-24T07:35:34","slug":"grass-a-sprawa-polska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2006\/08\/24\/grass-a-sprawa-polska\/","title":{"rendered":"Grass a sprawa polska"},"content":{"rendered":"<p>Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce we wtorek, 22 sierpnia o godz. 18, kiedy prezydent Gda\u0144ska, p. Adamowicz, og\u0142asza\u0142 tre\u015b\u0107 listu <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/polityka\/index.jsp?place=Lead10&#038;news_cat_id=8&#038;news_id=189647&#038;layout=1&#038;forum_id=5815&#038;fpage=Threads&#038;page=text\">Gunthera Grassa<\/a> do siebie, ja prowadzi\u0142em Salon \u201ePolityki\u201d w Sopocie, gdzie go\u015bciem by\u0142a Kazimiera Szczuka. Przypadkowo ca\u0142a nasza tr\u00f3jka lecia\u0142a tym samym samolotem. Prezydent Gda\u0144ska nie jest tak wra\u017cliwy moralnie jak\u00a0 Lech Wa\u0142\u0119sa i\u00a0 Jacek Kurski, kt\u00f3rzy \u017c\u0105dali by autor \u201eBlaszanego b\u0119benka\u201d zrzek\u0142 si\u0119 tytu\u0142u honorowego obywatela miasta Gda\u0144ska. Lech Wa\u0142\u0119sa prze\u017cywa\u0142 chyba nawr\u00f3t pomroczno\u015bci jasnej, kiedy wygra\u017ca\u0142, \u017ce \u201ealbo on \u2013 albo Grass\u201d,\u00a0 \u201enie b\u0119dzie wsp\u00f3lnie z SS-manem\u201d i w og\u00f3le nie b\u0119dzie Niemiec plu\u0142 nam w twarz. O Jacku Kurskim w og\u00f3le szkoda m\u00f3wi\u0107. Ten \u201efenomenalnie uzdolniony polityk\u201d (wg jednego z braci Kaczy\u0144skich), jest tak fenomenalnie wra\u017cliwy, \u017ce natychmiast zaatakowa\u0142 niemieckiego pisarza, licz\u0105c, \u017ce zarobi kilka punkt\u00f3w przed wyborami samorz\u0105dowymi je\u015bli zacznie bi\u0107 w blaszany b\u0119benek. (Tymczasem jego oskar\u017cenia pod adresem PZU i PO o rzekoma afer\u0119 billbordow\u0105, jako\u015b nie zyskuj\u0105 potwierdzenia, ale o tym cicho sza).<\/p>\n<p>Wiele os\u00f3b, w tym i ja, obawia\u0142o si\u0119, \u017ce prezydent Adamowicz stawiaj\u0105c na rozs\u0105dek Gda\u0144szczan, postawi\u0142 na z\u0142ego konia. Tymczasem badania opinii wykaza\u0142y, \u017ce ponad 2\/3 Gda\u0144szczan jest przeciwna pozbawieniu Grassa zaszczytnego tytu\u0142u, rozumie koleje losu i dramat pisarza. To bardzo dobrze, bo ca\u0142a sprawa wydaje mi si\u0119 rozd\u0119ta ponad proporcje wydarzenia. Wobec tego teraz prawica ma za z\u0142e Adamowiczowi\u00a0 \u017ce zbija kapita\u0142 polityczny na Grassie.\u00a0\u00a0 Zamiast od razu wyci\u0105gn\u0105\u0107 r\u0119k\u0119 do niemieckiego pisarza, zrozumie\u0107 i wybaczy\u0107, teraz maj\u0105 za z\u0142e, \u017ce uczyni\u0142 to Adamowicz. Je\u017celi prezydent Gda\u0144ska \u201ezbi\u0142 na tym kapita\u0142 polityczny\u201d, to w porz\u0105dku, to znaczy, \u017ce tym razem rozum zwyci\u0119\u017cy\u0142.<\/p>\n<p>Niestety, nie zawsze tak jest. Kazimiera Szczuka, w Salonie \u201ePolityki\u201d w Sopocie (przysz\u0142o moc ludzi, cz\u0119\u015b\u0107 s\u0142ucha\u0142a ponad 1,5 godziny na stoj\u0105co) por\u00f3wna\u0142a casus Grassa i casus p. Farfa\u0142a \u2013 wiceprezesa telewizji publicznej. 16-letni Grass, w czasie wojny, nie maj\u0105c dost\u0119pu do prawdy, zaczadzony i osaczony przez wszechobecn\u0105\u00a0 ideologi\u0119 faszystowsk\u0105, nie mog\u0105c liczy\u0107 \u017ce pozna prawd\u0119 inna ni\u017c hitlerowska ani w\u00a0 ko\u015bciele, ani w szkole, ani w gazecie, nigdzie &#8211; najpierw zg\u0142asza si\u0119 do s\u0142u\u017cby na okr\u0119cie podwodnym, a gdy zostaje odrzucony trafia do \u2013 jak si\u0119 po wojnie dla Niemc\u00f3w i \u015bwiata\u00a0 okaza\u0142o \u2013 organizacji zbrodniczej. I za to, oraz za p\u00f3\u017aniejsze milczenie (i to niepe\u0142ne, bo w dokumentach i rozmowach ujawnia\u0142 ten fakt), ma si\u0119 do niego pretensje po 62 latach.<\/p>\n<p>Natomiast pan Farfa\u0142, kt\u00f3ry jeszcze kilka temu,\u00a0 b\u0119d\u0105c starszy ni\u017c wtedy Grass, w wolnym kraju, w warunkach demokracji i pe\u0142nego dost\u0119pu do informacji, po szkole demokratycznej, a nie faszystowskiej, wypisywa\u0142 i redagowa\u0142 ohydne tre\u015bci faszystowskie \u2013 zajmuje dzi\u015b wysokie stanowisko zaufania publicznego, jest wiceprezesem TVP. I pomimo ujawnienia tego skandalu przez media \u2013 nadal nim pozostaje. Pani Kruk, wraz z ca\u0142a Krajow\u0105 Rad\u0105 Radiofonii i TV, wymieniona ju\u017c przez PiS na uczciw\u0105 i szlachetn\u0105, nie wali pi\u0119\u015bci\u0105 w st\u00f3\u0142, nie wymierza kary w wysoko\u015bci p\u00f3\u0142 miliona z\u0142otych, nie m\u00f3wi \u201ealbo Farfa\u0142 \u2013 albo ja\u201d, nie m\u00f3wi\u0105 tego prezes Widstein, pose\u0142 Kurski, prezydent Wa\u0142\u0119sa.\u00a0 Bo Farfa\u0142 to nasz cz\u0142owiek, patriota, sw\u00f3j ch\u0142opak, chcia\u0142 dobrze, pope\u0142ni\u0142 tylko b\u0142\u0105d m\u0142odo\u015bci. Podobnie jak inne b\u0142\u0119dy m\u0142odo\u015bci pope\u0142ni\u0142 nasz cz\u0142owiek w PZU &#8211; i pope\u0142nia je do dzi\u015b. Bo jest nasz, bo sw\u00f3j, bo &#8211; jak m\u00f3wili prezydent Theodore Roosevelt: \u201eTo mo\u017ce jest sk\u2026, ale to jest nasz sk\u2026\u201d\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Mog\u0119 si\u0119 nawet zgodzi\u0107, \u017ce prezes Farfa\u0142 pope\u0142ni\u0142 b\u0142\u0105d m\u0142odo\u015bci, ale ci, kt\u00f3rzy go utrzymuj\u0105 b\u0105d\u017a toleruj\u0105\u00a0 na wysokim stanowisku, pani Kruk, prezes\u00a0 Wildstein oraz si\u0142y, kt\u00f3re ich wynios\u0142y, koalicja rz\u0105dz\u0105ca z premierem\/prezesem na czele &#8211; oni dzie\u0107mi nie s\u0105. Zreszt\u0105 casus Farfa\u0142\u00a0 nie jest izolowany. Ca\u0142a retoryka Giertycha, kt\u00f3ry zagrzewa do walki, do czyszczenia, do wycinania, to m\u00f3wienie per \u201emy \u2013 nar\u00f3d\u201d, \u201ewszyscy jeste\u015bmy ochrzczeni\u201d, niekonsekwentna dzia\u0142alno\u015b\u0107 Prezydenta Kaczy\u0144skiego, kt\u00f3ry jedn\u0105 r\u0119k\u0105 pisze przyzwoity list z okazji rocznicy pogromu kieleckiego, a drug\u0105 otwiera pomnik J\u00f3zefa Kurasia \u201eOgnia\u201d, kt\u00f3ry mia\u0142 morderstwa \u017byd\u00f3w na sumieniu, wskazuje, \u017ce przewra\u017cliwienie, jakie niekt\u00f3rzy okazali w sprawie Grassa, bardziej przyda\u0142oby si\u0119 w Polsce.\u00a0 Nasi morali\u015bci s\u0105 zaj\u0119ci tropieniem wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w policji komunistycznej, \u201ekapusi\u00f3w\u201d, TW i OZI z przed 30 lat, we Wroc\u0142awiu tamtejszy IPN urz\u0105dzi\u0142 nawet wystaw\u0119 fotografii komunistycznych oprawc\u00f3w (i nie tylko \u2013 jak wskaza\u0142 W\u0142adys\u0142aw Frasyniuk, kt\u00f3ry by\u0142 ich ofiar\u0105), natomiast czy nie warto by urz\u0105dzi\u0107 podobnej wystawy szmalcownik\u00f3w, kt\u00f3rzy szanta\u017cowali zaszczutych \u017byd\u00f3w i wydawali ich SS-manom? Niewielka, ale \u015bwietnie udokumentowana ksi\u0105\u017cka\u00a0 dra Grabowskiego o szmalcownikach w Warszawie, nie zosta\u0142a tak nag\u0142o\u015bniona, jak ksi\u0105zki Normana Davisa, bo rzeczy wstydliwe lubimy demaskowa\u0107 u innych. Mo\u017ce nasze uniesienie moralne powinno obj\u0105\u0107 nie tylko Grassa?\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce we wtorek, 22 sierpnia o godz. 18, kiedy prezydent Gda\u0144ska, p. Adamowicz, og\u0142asza\u0142 tre\u015b\u0107 listu Gunthera Grassa do siebie, ja prowadzi\u0142em Salon \u201ePolityki\u201d w Sopocie, gdzie go\u015bciem by\u0142a Kazimiera Szczuka. Przypadkowo ca\u0142a nasza tr\u00f3jka lecia\u0142a tym samym samolotem. Prezydent Gda\u0144ska nie jest tak wra\u017cliwy moralnie jak\u00a0 Lech Wa\u0142\u0119sa i\u00a0 Jacek Kurski, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/116"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=116"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/116\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=116"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=116"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=116"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}