
{"id":122,"date":"2006-09-01T10:36:40","date_gmt":"2006-09-01T08:36:40","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=122"},"modified":"2006-09-01T10:37:17","modified_gmt":"2006-09-01T08:37:17","slug":"muzyka-lagodzi-obyczaje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2006\/09\/01\/muzyka-lagodzi-obyczaje\/","title":{"rendered":"Muzyka \u0142agodzi obyczaje"},"content":{"rendered":"<p>C\u00f3rka moja dba o m\u00f3j rozw\u00f3j intelektualny, co jest zaj\u0119ciem syzyfowym, widocznie chce mnie przerobi\u0107 na\u00a0\u201ewykszta\u0142ciucha\u201d. Najpierw zabra\u0142a mnie do Zach\u0119ty na wystaw\u0119 Legera,\u00a0 a wczoraj sk\u0142oni\u0142a do p\u00f3j\u015bcia z \u017con\u0105 na ostatni koncert wielkiego festiwalu pianistycznego w Warszawie.\u00a0Nie stawia\u0142em wi\u0119kszego oporu, poniewa\u017c program by\u0142 znakomity \u2013 dwa koncerty fortepianowe, jeden \u2013 Mozarta i jeden Chopina. Czeg\u00f3\u017c mo\u017cna chcie\u0107 wi\u0119cej w rocznic\u0119 Porozumie\u0144 Sierpniowych i w przeddzie\u0144 rocznicy napa\u015bci hitlerowc\u00f3w na Polsk\u0119? Poszed\u0142em nie tyle dla uczczenia rocznic, tych prywatnie nie obchodz\u0119, ale po to, \u017ceby cho\u0107 na jeden wiecz\u00f3r odwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 plecami od bie\u017c\u0105cej polityki, nie ogl\u0105da\u0107 \u201eFakt\u00f3w\u201d ani \u201eWiadomo\u015bci\u201d, nie patrze\u0107 na Giertycha, Leppera i premiera, sk\u0142\u00f3conych dziennikarzy, za\u0142ganych polityk\u00f3w.<\/p>\n<p>Eksperyment powi\u00f3d\u0142 si\u0119 cz\u0119\u015bciowo, i to nie dlatego, \u017ce w pierwszym rz\u0119dzie w Teatrze Wielkim siedzieli pp. Marek Jurek i Ludwik Dorn \u2013 tw\u00f3rca poj\u0119cia \u201ewykszta\u0142ciuchy\u201d, bo nie musia\u0142em o nich my\u015ble\u0107, ale dlatego, \u017ce trudno nawet na kilka godzin zapomnie\u0107 o otaczaj\u0105cej nas rzeczywisto\u015bci. W takich chwilach \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie jestem architektem, dentyst\u0105 czy pianist\u0105, kt\u00f3ry nawet nie wie, kto to jest Roman Giertych. Pami\u0119tam, jak w latach 70-ych pozna\u0142em Seweryna Krajewskiego &#8211; kompozytora, gitarzyst\u0119 i piosenkarza, kt\u00f3ry razem z Agnieszka Osieck\u0105 stworzy\u0142 wiele pi\u0119knych piosenek (\u201eNie spoczniemy nim dojdziemy\u201d i inne). Ot\u00f3\u017c z rozmowy wynika\u0142o, \u017ce Seweryn nie wiedzia\u0142 kto to jest (!!!) Edward Gierek, \u00f3wczesny w\u0142adca Polski. Nie zaprz\u0105ta\u0142 sobie g\u0142owy takimi g\u0142upstwami. W lesie k. Michalina, gdzie Seweryn sp\u0119dza ca\u0142e \u017cycie (chyba, \u017ce by\u0142 \u201ew trasie\u201d), Gierek si\u0119 nie liczy\u0142.<\/p>\n<p>Wczoraj na koncercie w Teatrze Wielkim polityka by\u0142a nieobecna (acz dwaj politycy \u2013 tak). Mo\u017cna by\u0142o na chwil\u0119 odpocz\u0105\u0107 od opluwania najlepszego okresu naszej historii i najlepszych ludzi naszego pokolenia, mo\u017cna by\u0142o nie ogl\u0105da\u0107 obchod\u00f3w, kt\u00f3re nie potrafi\u0142y zgromadzi\u0107 nawet dw\u00f3ch, a co dopiero trzech, prezydent\u00f3w, mo\u017cna by\u0142o cho\u0107 na chwil\u0119 zapomnie\u0107 o nikczemnym por\u00f3wnaniu jednego z ojc\u00f3w demokratycznej Polski &#8211; Jacka Kuronia &#8211; do zdrajc\u00f3w narodu, por\u00f3wnaniu jakiego dokona\u0142 minister Edukacji, wicepremier rz\u0105du odnowy moralnej, po \u017ca\u0142osnej publikacji \u201e\u017bycia Warszawy\u201d, mo\u017cna by\u0142o nie my\u015ble\u0107 o Jacku Kurskim, kt\u00f3ry urz\u0105dza kpiny z s\u0105du, zapomnie\u0107 o redaktorze Pompowskim z \u201eDziennika\u201d, kt\u00f3ry \u2013 oczywi\u015bcie w imi\u0119 prawdy historycznej \u2013 zagl\u0105da\u0142 do majtek i do portmonetek dzia\u0142aczy opozycji demokratycznej, mo\u017cna by\u0142o zapomnie\u0107 o funkcjonariuszach Orwellowskiego Ministerstwa Prawdy, jakim sta\u0142 si\u0119 IPN, o nowej polityce historycznej, kt\u00f3ra str\u0105ca z piedesta\u0142u polityk\u00f3w, kt\u00f3rzy negocjowali przy okr\u0105g\u0142ym stole, a na ich miejsce buduje pomniki Kurasiowi, kt\u00f3ry mordowa\u0142.<\/p>\n<p>O wszystkim tym stara\u0142em si\u0119 zapomnie\u0107 podczas koncertu. Chyba nie tylko ja, bo publiczno\u015b\u0107 nie chcia\u0142a pu\u015bci\u0107 wybitnego pianisty wietnamskiego Dang Tai Son oraz holenderskiej Orkiestry XVIII Wieku pod batut\u0105 Fransa Bruggena, kt\u00f3rzy musieli wielokrotnie wychodzi\u0107 na estrad\u0119 do uk\u0142on\u00f3w.<\/p>\n<p>Niestety, wszystko co dobre ma sw\u00f3j koniec, muzyka umilk\u0142a, a dzi\u015b od rana zacz\u0119\u0142a si\u0119 m\u0142\u00f3cka, zn\u00f3w gra wielka orkiestra odnowy moralnej pod batut\u0105 Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego, z takimi solistami jak Roman Giertych, a us\u0142u\u017cna prasa pisze, \u017ce wielki dyrygent, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 w Brukseli, gdzie by\u0142 zaledwie kilka godzin, \u201epodbija Europ\u0119\u201d. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce premier wybra\u0142 stolic\u0119 Unii Europejskiej i \u017ce posz\u0142o mu tam dobrze, bo to jest nasz, polski premier, ale \u017ceby zaraz podbi\u0142 Europ\u0119 \u2013 to chyba \u201eDziennik\u201d przesadzi\u0142. Od pierwszego wejrzenia to mo\u017ce mnie tylko podbi\u0107 Naomi Campbell \u2013 te\u017c ma podobno trudny charakter, ale za to jakie nogi!<\/p>\n<p>\u017bycz\u0119 przyjemnego weekendu i zach\u0119cam do kultury \u2013 ona \u0142agodzi obyczaje!\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>C\u00f3rka moja dba o m\u00f3j rozw\u00f3j intelektualny, co jest zaj\u0119ciem syzyfowym, widocznie chce mnie przerobi\u0107 na\u00a0\u201ewykszta\u0142ciucha\u201d. Najpierw zabra\u0142a mnie do Zach\u0119ty na wystaw\u0119 Legera,\u00a0 a wczoraj sk\u0142oni\u0142a do p\u00f3j\u015bcia z \u017con\u0105 na ostatni koncert wielkiego festiwalu pianistycznego w Warszawie.\u00a0Nie stawia\u0142em wi\u0119kszego oporu, poniewa\u017c program by\u0142 znakomity \u2013 dwa koncerty fortepianowe, jeden \u2013 Mozarta i jeden [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/122"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=122"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/122\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=122"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=122"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=122"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}