
{"id":1391,"date":"2012-04-13T22:04:41","date_gmt":"2012-04-13T21:04:41","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=1391"},"modified":"2012-04-13T22:04:41","modified_gmt":"2012-04-13T21:04:41","slug":"mazurek-odkrywa-ameryke","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2012\/04\/13\/mazurek-odkrywa-ameryke\/","title":{"rendered":"Mazurek odkrywa Ameryk\u0119"},"content":{"rendered":"<p> My\u015bla\u0142em, \u017ce \u015bni\u0119. W pi\u0105tek, 13 bm rano, w Radiu TOK FM, Jacek \u017bakowski powiedzia\u0142, \u017ce Robert Mazurek napisa\u0142  w \u201eRz.\u201d kilka s\u0142\u00f3w  do rzeczy na temat demonstracji smole\u0144skiej na Krakowskim Przedmie\u015bciu. Naby\u0142em opozycyjn\u0105 gazet\u0119, w kt\u00f3rej  ukaza\u0142 si\u0119 artyku\u0142 Mazurka pt. \u201eWi\u0119cej nie p\u00f3jd\u0119 przed pa\u0142ac\u201d. By\u0142em zaskoczony, poniewa\u017c Mazurek nie zas\u0142yn\u0105\u0142 dotychczas  rozumem ani umiarem. A\u017c tu nagle napisa\u0142, \u017ce bia\u0142e jest bia\u0142e, a czarne jest czarne, co jak na tego autora jest odkryciem Ameryki.<\/p>\n<p>Oto niekt\u00f3re rewelacje Mazurka:<\/p>\n<p>Marek Belka wykona\u0142 \u201edziesi\u0105tki gest\u00f3w\u201d pod adresem swojego poprzednika, S\u0142awomira Skrzypka, zatroszczy\u0142 si\u0119 o jego rodzin\u0119, nazwa\u0142 jego imieniem niewielkie Muzeum Pieni\u0105dza. (Dla mnie nie jest zaskoczeniem, \u017ce Marek Belka, mo\u017ce najlepszy premier III RP, jest cz\u0142owiekiem z klas\u0105, ale dla czytelnik\u00f3w i redaktora \u201eRz.\u201d jest to by\u0107 mo\u017ce rewelacja).<\/p>\n<p>Minister Kultury, Zdrojewski polecia\u0142 do Smole\u0144ska i \u201epo prostu si\u0119 nie skompromitowa\u0142\u201d.  Minister Obrony Tomasz Siemoniak nazwa\u0142 dwie sale w MON na cze\u015b\u0107 Aleksandra Szczyg\u0142y i Jerzego Szmajdzi\u0144skiego, poszed\u0142 na msz\u0119 w intencji gen. B\u0142asika. &#8211; Siemoniak zachowa\u0142 si\u0119 jak przyzwoity cz\u0142owiek, co jest godne szacunku \u2013 stwierdza Mazurek. W jego ustach uznanie dla cz\u0142onk\u00f3w rz\u0105du Tuska brzmi sensacyjnie. Czytelnicy \u201eRz\u201d przecieraj\u0105 chyba oczy ze zdumienia. Ale najwa\u017cniejsze dopiero nast\u0105pi. <\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c red. Mazurek uda\u0142 si\u0119 10 kwietnia przed Pa\u0142ac Prezydencki, gdzie jednak dozna\u0142 \u2026 rozczarowania    \u201eMnie rozczarowali organizatorzy spotkania przed Pa\u0142acem Prezydenckim\u201d \u2013 pisze. \u201eMo\u017cna si\u0119 spiera\u0107 czy bardziej by\u0142 to wiec partyjny, czy spotkanie promocyjne \u2018Gazety Polskiej\u2019, ale sp\u00f3r to trzeciorz\u0119dny, bo obie te strony \u017cy\u0142y w pe\u0142nej symbiozie. Nie, drodzy pa\u0144stwo, na spotkanie w rocznice \u015bmierci nie przynosi si\u0119 szubienic na plakatach, transparentach i \u2018g\u0142\u00f3w zdrajcy\u2019 w ruskiej czapce\u201d \u2013 stwierdza. Nie w tym miejscu, nie tego dnia. Na \u017ca\u0142obnym  spotkaniu nie \u015bpiewa si\u0119 \u2018Sto lat!\u2019! \u201eSkoro przychodzimy upami\u0119tni\u0107 ofiary katastrofy, to po prostu nie na miejscu s\u0105 s\u0142owa o upadaj\u0105cych stoczniach, szalej\u0105cej dro\u017cy\u017anie i niepolskiej polityce zagranicznej\u201d. <\/p>\n<p>W zako\u0144czeniu dziennikarz stwierdza, \u017ce by\u0142a to po prostu \u201epartyjna demonstracja\u201d, \u201emia\u0142a by\u0107 rocznica \u015bmierci, nie wiec.  \u017ba\u0142oba, nie polityczna fiesta. Smutek i \u017cal, nie ch\u0119\u0107 zemsty\u201d.<br \/>\nAutor zapowiada, \u017ce wi\u0119cej przed pa\u0142ac  nie p\u00f3jdzie. Nie szcz\u0119dzi tak\u017ce raz\u00f3w Platformie, Tusk nie zdoby\u0142 si\u0119 na kilka prostych s\u0142\u00f3w, Gronkiewicz \u2013 Waltz nie zaproponowa\u0142a miejsca na pomnik, ale to jest krytyka nie pozbawiona s\u0142uszno\u015bci i mo\u017cna powiedzie\u0107 rytualna. Natomiast nowe jest to, \u017ce wra\u017cenia red. Mazurka z przed pa\u0142acu pasuj\u0105 raczej do nie cierpianej przez niego \u201eWyborczej\u201d ni\u017c do \u201eRzeczpospolitej\u201d. Dziennikarze \u201eGW\u201d i innych pism \u201euk\u0142adu\u201d ju\u017c dwa lata pisz\u0105 o tym, jak tragedia smole\u0144ska wykorzystywana jest do cel\u00f3w politycznych, ju\u017c dawno widzieli nadu\u017cywanie \u017ca\u0142oby i krzy\u017ca do wojny z rz\u0105dem Tuska. By\u0142o to ju\u017c oczywiste p\u00f3\u0142 roku  temu, podczas Marszu Niepodleg\u0142o\u015bci 11 listopada. Robert Mazurek potrzebowa\u0142 wi\u0119cej czasu, \u017ceby to dostrzec, ale dobre i to. Ciekawe, co o artykule Mazurka pomy\u015bleli PP. Brudzi\u0144ski, B\u0142aszczak, Hofman oraz ich prezes. Jeszcze troch\u0119, a Robert Mazurek p\u00f3jdzie \u015bladem Cezarego Michalskiego, Tomasza Wo\u0142ka i Roberta Krasowskiego, kt\u00f3rego prezes Kaczy\u0144ski por\u00f3wna\u0142 ostatnio do \u2026 Urbana.  Tak silna jest  pokusa pisania, \u017ce bia\u0142e jest bia\u0142e, a czarne jest czarne.  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>My\u015bla\u0142em, \u017ce \u015bni\u0119. W pi\u0105tek, 13 bm rano, w Radiu TOK FM, Jacek \u017bakowski powiedzia\u0142, \u017ce Robert Mazurek napisa\u0142 w \u201eRz.\u201d kilka s\u0142\u00f3w do rzeczy na temat demonstracji smole\u0144skiej na Krakowskim Przedmie\u015bciu. Naby\u0142em opozycyjn\u0105 gazet\u0119, w kt\u00f3rej ukaza\u0142 si\u0119 artyku\u0142 Mazurka pt. \u201eWi\u0119cej nie p\u00f3jd\u0119 przed pa\u0142ac\u201d. By\u0142em zaskoczony, poniewa\u017c Mazurek nie zas\u0142yn\u0105\u0142 dotychczas rozumem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1391"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1391"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1391\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1393,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1391\/revisions\/1393"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1391"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1391"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1391"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}