
{"id":1514,"date":"2012-07-08T15:30:59","date_gmt":"2012-07-08T13:30:59","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=1514"},"modified":"2012-07-08T15:30:59","modified_gmt":"2012-07-08T13:30:59","slug":"emocje-nie-tylko-sportowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2012\/07\/08\/emocje-nie-tylko-sportowe\/","title":{"rendered":"Emocje nie tylko sportowe"},"content":{"rendered":"<p>To by\u0142 niezapomniany\u00a0 tydzie\u0144. Agnieszka Radwa\u0144ska w finale turnieju w Wimbledonie! Jako amator tenisa, autor ksi\u0105zki \u201eMoja Gra\u201d o Fibaku i o ca\u0142ym tym sporcie, a tak\u017ce jako szeregowy kibic, jestem zachwycony. Wielki\u00a0 sukces pani Agnieszki, jej rodziny, a tak\u017ce \u201erodziny tenisowej\u201d w Polsce. Ta ostatnia od dawna nie mia\u0142a sukcesu, tylko jedna para deblowa liczy\u0142a si\u0119 na arenie \u015bwiatowej \u2013 zanim pojawi\u0142a si\u0119 Agnieszka. Polska to nie Czechy, Niemcy, Francja czy Hiszpania \u2013 kraje o du\u017cej tradycji tenisowej. Kultura fizyczna jest u nas na drugim planie. Napi\u0107 si\u0119 piwa na meczu pi\u0142karskim \u2013 tak, ale \u017ceby jaka\u015b\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 telewizja og\u00f3lno-dost\u0119pna pokaza\u0142a fina\u0142 Wimbledonu \u2013 co to, to nie! Dla nich to tylko sport. Tymczasem w krajach takich, jak ojczyzna si\u00f3str Williams, sport jest wa\u017cn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 edukacji. Dzieci graj\u0105 w lidze szkolnej, studenci w rozgrywkach uniwersyteckich, dla studenta Princeton dru\u017cyna \u201ePrinceton Tigers\u201d to wa\u017cna cz\u0119\u015b\u0107 uniwersytetu. U nas sukcesy tenisowe to raczej sprawa prywatna &#8211; pasja, czas, pieni\u0105dze, wyrzeczenia rodziny.<\/p>\n<p>Wielkie brawa dla siatkarzy, kt\u00f3rzy wywalczyli sobie miejsce w finale Ligi \u015awiatowej. To sukces tym wi\u0119kszy, \u017ce (opr\u00f3cz siatk\u00f3wki) sporty zespo\u0142owe nie s\u0105 nasz\u0105 mocna strona, tu ju\u017c determinacja mamusi i tatusia nie pomo\u017ce. Siatk\u00f3wka to najbardziej emocjonuj\u0105cy sport do ogl\u0105dania. Je\u017celi kto\u015b jest zaanga\u017cowany po stronie jednej z dru\u017cyn, to owo przechodzenie od ataku do obrony,\u00a0 od bloku do zbicia pi\u0142ki,\u00a0 \u00f3w rytm \u201eraz \u2013 dwa \u2013 trzy\u201d, trzyma w nieustannym napi\u0119ciu.<\/p>\n<p>\u017beby jeszcze pozosta\u0107 przy sporcie, to mamy kolejn\u0105 ods\u0142on\u0119 kryzysu w PZPN. \u017badna z dotychczasowych kandydatur na prezesa \u2013 PP. Lato, Kr\u0119cina, Czarnecki \u2013 nie budzi zaufania. Czarnecki jest niepowa\u017cny, a Lato i Kr\u0119cina\u00a0\u00a0 to wi\u0119cej tego samego. Co robi\u0107? \u2013 Nie wiem.<\/p>\n<p>W polityce nie brak emocji. Donald Tusk zezna\u0142, \u017ce\u00a0 nie orientowa\u0142 si\u0119 w przygotowaniach prezydenta Kaczy\u0144skiego do wizyty w Katyniu. Wynika z tego, \u017ce nie by\u0142 oficjalnie poinformowany. Skoro tak m\u00f3wi\u2026 W owym czasie panowa\u0142a du\u017ca wrogo\u015b\u0107 pomi\u0119dzy obozem rz\u0105dowym i prezydenckim. Lech Kaczy\u0144ski nie zamierza\u0142 by\u0107 prezydentem wszystkich Polak\u00f3w, uwa\u017ca\u0142 rz\u0105d swojego brata za zdecydowanie lepszy od rz\u0105du Tuska. Obie kancelarie wzajemnie si\u0119 ignorowa\u0142y, ograniczano informowanie \u201edrugiej strony\u201d do minimum,\u00a0 mia\u0142y miejsce po\u017ca\u0142owania godne fakty (np. przewlekanie przez prezydenta nominacji w dyplomacji czy w wojsku, dyskredytacja urz\u0119duj\u0105cego ministra spraw zagranicznych,\u00a0 odmowa samolotu dla \u00f3wczesnego prezydenta, walki o krzes\u0142o w\u00a0 Brukseli, ostentacyjna niech\u0119\u0107 prezydenta do premiera, demonstrowana na przyk\u0142ad w obecno\u015bci Condolezzy Rice). W tym konflikcie na og\u00f3\u0142 (acz nie zawsze) racj\u0119 mia\u0142 Tusk, ale by\u0142 to konflikt tak oczywisty i absorbuj\u0105cy, \u017ce trudno sobie wyobrazi\u0107, i\u017c premier nie by\u0142 poinformowany o przygotowaniach do wizyty prezydenta RP w Katyniu, wizyty maj\u0105cej na celu nie tylko z\u0142o\u017cenie ho\u0142du pomordowanym, ale tak\u017ce demonstracj\u0119 w obliczu spotkania Tusk \u2013 Putin w Katyniu.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Coraz bardziej emocjonuj\u0105ce jest napi\u0119cie na linii Tusk \u2013 Gowin. W wywiadzie dla \u201ePolityki\u201d premier zapowiedzia\u0142 podpisanie i ratyfikacj\u0119 konwencji przeciwko przemocy w rodzinie, wbrew temu, co zaleca minister sprawiedliwo\u015bci. Gowin staje si\u0119 postaci\u0105 coraz bardziej znacz\u0105c\u0105 na prawicy. Nie spuszcza uszu po sobie, wr\u0119cz m\u00f3wi, \u017ce pogl\u0105d\u00f3w nie zmieni, w sprawie konwencji b\u0119dzie g\u0142osowa\u0142 przeciwko, a w prawicowej gazecie czytamy, \u017ce narasta strach przed prawic\u0105, na czele kt\u00f3rej zamiast o\u015bmieszanego Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego stan\u0105\u0142by cz\u0142owiek powa\u017cny a la Gowin. C\u00f3\u017c, by\u0107 mo\u017ce faktycznie Zbigniew Ziobro\u00a0 nie jest jedynym rywalem prezesa na prawicy.\u00a0 Mo\u017ce Gowin by\u0142by lepszy?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To by\u0142 niezapomniany\u00a0 tydzie\u0144. Agnieszka Radwa\u0144ska w finale turnieju w Wimbledonie! Jako amator tenisa, autor ksi\u0105zki \u201eMoja Gra\u201d o Fibaku i o ca\u0142ym tym sporcie, a tak\u017ce jako szeregowy kibic, jestem zachwycony. Wielki\u00a0 sukces pani Agnieszki, jej rodziny, a tak\u017ce \u201erodziny tenisowej\u201d w Polsce. Ta ostatnia od dawna nie mia\u0142a sukcesu, tylko jedna para deblowa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1514"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1514"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1514\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1516,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1514\/revisions\/1516"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1514"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1514"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1514"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}