
{"id":1629,"date":"2012-10-24T12:17:53","date_gmt":"2012-10-24T10:17:53","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=1629"},"modified":"2012-10-24T12:17:53","modified_gmt":"2012-10-24T10:17:53","slug":"biskup-za-kolkiem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2012\/10\/24\/biskup-za-kolkiem\/","title":{"rendered":"Biskup za k\u00f3\u0142kiem"},"content":{"rendered":"<p>Nie odczuwam \u017cadnej Schadenfreude z tego powodu, \u017ce pijany biskup spowodowa\u0142 kolizj\u0119 drogow\u0105, ale mam kilka refleksji.<\/p>\n<p>Pierwsza jest taka, \u017ce policja nie zawioz\u0142a sprawcy do izby wytrze\u017awie\u0144, co podobno w takich przypadkach jest rutyn\u0105. Nast\u0119puje tu pierwszy podzia\u0142 na lepszych i gorszych.<\/p>\n<p>Po drugie \u2013 wiele os\u00f3b z satysfakcj\u0105 odnotowuje, \u017ce ksi\u0105dz biskup szybko wyda\u0142 o\u015bwiadczenie i przeprosi\u0142.\u00a0 Nie bardzo widz\u0119, jakie mia\u0142 inne wyj\u015bcie. W sytuacji, kiedy policja zachowa\u0142a si\u0119 profesjonalnie i nie przel\u0119k\u0142a si\u0119 biskupa, ten nie mia\u0142 innego wyj\u015bcia, jak wzi\u0105\u0107 win\u0119 na siebie.<\/p>\n<p>Po trzecie \u2013 wiele os\u00f3b uznaje za okoliczno\u015b\u0107 \u0142agodz\u0105c\u0105 stwierdzenie biskupa pomocniczego, \u017ce skorzysta z pomocy specjalistycznej, czyli podda si\u0119 leczeniu. Najwy\u017cszy czas. Na temat leczenia choroby alkoholowej istnieje bogata literatura, m.in. znakomite ksi\u0105\u017cki prof. Wiktora Osiaty\u0144skiego. Je\u017celi ksi\u0105dz biskup dotrzyma s\u0142owa (oby!), to czeka go trudna droga, a je\u017celi nie \u2013 to pozwoli si\u0119 zniszczy\u0107 chorobie.<\/p>\n<p>Po czwarte \u2013 zapowiadana przez media kara (8 miesi\u0119cy prac spo\u0142ecznych i pozbawienie prawa jazdy na 4 lata), zaproponowana przez samego sprawc\u0119, i zaakceptowana przez prokuratur\u0119, mo\u017ce by\u0107 oceniona tylko przez por\u00f3wnanie z wyrokami w podobnych sprawach.<\/p>\n<p>Po pi\u0105te \u2013 reakcja wielu\u00a0 medi\u00f3w jest wstrzemi\u0119\u017aliwa. Gdyby podobna sytuacja przydarzy\u0142a si\u0119 celebrycie, politykowi, ministrowi,\u00a0 \u2013 by\u0142by wielki krzyk. Duchowie\u0144stwo nadal cieszy si\u0119 szacunkiem, ma\u0142o kto zaciera r\u0105czki z powodu wpadki biskupa. Cz\u0119\u015b\u0107 medi\u00f3w rzeczowo analizuje problem alkoholizmu w\u015br\u00f3d duchowie\u0144stwa, inni staraj\u0105 si\u0119 to zjawisko usprawiedliwi\u0107 samotno\u015bci\u0105 i pokusami, na jakie nara\u017ceni s\u0105 ksi\u0119\u017ca. By\u0107 mo\u017ce zniesienie celibatu, kochaj\u0105ca rodzina, dom, dzieci, zmieni\u0142yby trudn\u0105 sytuacj\u0119 ksi\u0119\u017cy, zmniejszy\u0142yby przypadki pedofilii\u00a0 i alkoholizmu.<\/p>\n<p>Po sz\u00f3ste \u2013 jednego nie rozumiem: dlaczego ksi\u0105dz biskup\u00a0 prowadzi\u0142 samoch\u00f3d w stanie upojenia? Wiele os\u00f3b na pewnym poziomie kultury pije, niekt\u00f3rzy cierpi\u0105 na chorob\u0119 alkoholow\u0105, ale nie prowadz\u0105 w takich okoliczno\u015bciach samochodu. Ka\u017cdej osobie chorej trzeba wsp\u00f3\u0142czu\u0107, ale wsp\u00f3\u0142czucie to jedno, a co innego wybaczy\u0107 skrajn\u0105 nieodpowiedzialno\u015b\u0107, nara\u017canie bezpiecze\u0144stwa innych i siebie samego. W tej sprawie nie ma przebacz. Polska jest krajem, gdzie prowadzenie samochodu po spo\u017cyciu alkoholu jest nagminne, tysi\u0105ce ludzi zosta\u0142y skazanych w podobnych sprawach. Jest co i z czym por\u00f3wnywa\u0107. Ciekawe, jaki zapadnie wyrok.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie odczuwam \u017cadnej Schadenfreude z tego powodu, \u017ce pijany biskup spowodowa\u0142 kolizj\u0119 drogow\u0105, ale mam kilka refleksji. Pierwsza jest taka, \u017ce policja nie zawioz\u0142a sprawcy do izby wytrze\u017awie\u0144, co podobno w takich przypadkach jest rutyn\u0105. Nast\u0119puje tu pierwszy podzia\u0142 na lepszych i gorszych. Po drugie \u2013 wiele os\u00f3b z satysfakcj\u0105 odnotowuje, \u017ce ksi\u0105dz biskup szybko [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1629"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1629"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1629\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1631,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1629\/revisions\/1631"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1629"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1629"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1629"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}