
{"id":165,"date":"2006-11-13T10:54:08","date_gmt":"2006-11-13T09:54:08","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=165"},"modified":"2006-11-13T10:54:08","modified_gmt":"2006-11-13T09:54:08","slug":"twardo-ale-grzecznie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2006\/11\/13\/twardo-ale-grzecznie\/","title":{"rendered":"Twardo, ale grzecznie"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0\u201eRozumiem, \u017ce musi pan pisa\u0107 w tym kaga\u0144cu\u201d \u2013 stwierdza <em>Taki jeden<\/em>, maj\u0105c za z\u0142e, \u017ce wypowiedzi prezydenta w Londynie uzna\u0142em tylko za gaf\u0119 i niezr\u0119czno\u015b\u0107, podczas kiedy zdaniem <em>TJ<\/em> zas\u0142ugiwa\u0142y na ostrzejsze potraktowanie.\u00a0Kilkoro blogowicz\u00f3w \u2013 <em>Grze\u015b<\/em>, <em>Anca, Absolwent<\/em> \u2013 apelowa\u0142o z kolei o wi\u0119kszy umiar w krytyce kaczyzmu, \u017ceby nie popa\u015b\u0107 w \u201eantykaczorowe zaperzenie\u201d (<em>Absolwent<\/em>), nie wpada\u0107 w nastr\u00f3j, kt\u00f3ry nas razi u przeciwnik\u00f3w (<em>Anca<\/em>), nie pastwi\u0107 si\u0119, kiedy idzie o drobiazgi, bo chodzi o sprawy realne \u2013 ba\u0142wochwalczy stosunek do religii, aborcj\u0119, inne problemy omijane przez kaczyzm (<em>Grze\u015b<\/em>).<\/p>\n<p>Rozumiem zar\u00f3wno zwolennik\u00f3w zaostrzenia, jak i z\u0142agodzenia kursu \u2013 taki ju\u017c jestem, ale jeszcze si\u0119 taki nie urodzi\u0142, kt\u00f3ry wszystkim dogodzi\u0142. Pozwolicie Pa\u0144stwo, \u017ce b\u0119d\u0119 p\u0142yn\u0105\u0142 w\u0142asnym kursem. Rozumiem go nast\u0119puj\u0105co: Twardo, ale grzecznie. Twardo \u2013 poniewa\u017c to, co si\u0119 w Polsce dzieje,\u00a0wywo\u0142uje stanowczy sprzeciw. Grzecznie \u2013 poniewa\u017c kultura obowi\u0105zuje tak\u017ce wobec inaczej my\u015bl\u0105cych,\u00a0argumenty chamskie czy <em>ad personam<\/em> \u2013 nie s\u0105 skuteczne, wreszcie &#8211; nie chcia\u0142bym, \u017ceby\u00a0blog przyci\u0105ga\u0142 towarzystwo nie na poziomie. Ju\u017c kilkakrotnie wyra\u017ca\u0142em satysfakcj\u0119 z powodu wysokiego poziomu wpis\u00f3w na niniejszym blogu \u2013 brawo i oby tak dalej!<\/p>\n<p>Rozumiem postulat zaostrzenia, poniewa\u017c\u00a0post\u0119powanie obecnej w\u0142adzy (opozycji czasami r\u00f3wnie\u017c) budzi sprzeciw, czasami oburzenie. Trudno milcze\u0107, kiedy przekre\u015bla si\u0119 minione 17 lat \u2013 najpi\u0119kniejszy od stuleci okres w dziejach Polski (co nie znaczy, \u017ce pi\u0119kne by\u0142o wszystko), najpi\u0119kniejszy etap w \u017cyciu wielu z nas (co nie znaczy, \u017ce wszystkim dzieje si\u0119 dobrze). Trudno milcze\u0107, kiedy dobieraj\u0105 si\u0119 do \u017cyciorys\u00f3w, do rodowod\u00f3w, do ojc\u00f3w i dziadk\u00f3w, kiedy poni\u017caj\u0105 s\u0119dzi\u00f3w, by\u0142ych\u00a0 ministr\u00f3w, kiedy przypisuj\u0105 z\u0142e intencje mediom, dyplomatom, praktycznie wszystkim, kt\u00f3rzy nie s\u0105 z nimi.\u00a0 \u201eKto nie jest z nami \u2013 ten jest przeciwko nam\u201d \u2013 to ju\u017c przerabiali\u015bmy. Trudno milcze\u0107, kiedy rz\u0105dz\u0105cy wystawiaj\u0105 nasz kraj na po\u015bmiewisko, i to nie z winy t\u0142umacza, ale np. z powodu \u015bmiertelnego oburzenia w sprawie niesmacznej satyry dziennikarza niemieckiego (na 40 artyku\u0142\u00f3w z tego cyklu, oburzeniem zareagowa\u0142y tylko Iran i Polska). Trudno s\u0142ucha\u0107 apeli prezydenta o wyrozumia\u0142o\u015b\u0107 i porozumienie, je\u017celi PiS antagonizuje kogo mo\u017ce.<\/p>\n<p>Rozumiem r\u00f3wnie\u017c postulat z\u0142agodzenia naszych wpis\u00f3w, \u017ceby\u015bmy nie popadli w zbiorow\u0105 obsesj\u0119.\u00a0Dostrzegam i takie niebezpiecze\u0144stwo. Obawiam si\u0119, \u017ce na to jest tylko jeden spos\u00f3b:\u00a0wygra\u0107 demokratyczne wybory. Dop\u00f3ki b\u0119dzie rz\u0105dzi\u0142 triumwirat Kaczy\u0144ski \u2013 Giertych \u2013 Lepper, dop\u00f3ty nie b\u0119dziemy spokojni, bo albo zaczn\u0105 przeb\u0105kiwa\u0107 o karze \u015bmierci, albo b\u0119d\u0105 obsadza\u0107 swoimi kolejne stanowiska (je\u015bli nie s\u0105 jeszcze obsadzone), albo zaczn\u0105 m\u0105ci\u0107 dzieciom w g\u0142owach, albo ods\u0142oni\u0105 pomnik, kt\u00f3rego lepiej, \u017ceby nie by\u0142o, albo obra\u017c\u0105 kolejnego Bartoszewskiego i innych, s\u0142owem &#8211; ka\u017cdego dnia zdarzy si\u0119 co\u015b, co wzbudzi sprzeciw. Zgadzam si\u0119 z <em>Jackiem<\/em>, \u017ce demagogia i populizm, wprowadzone przez Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego na salony, \u0142atwo z nich nie wyjd\u0105. Roman Giertych jako minister, pani\u00a0 Begerowa jako pos\u0142anka rz\u0105dz\u0105cej koalicji to \u017cenada.<\/p>\n<p>Rozumiej\u0105c zwolennik\u00f3w twardej i mi\u0119kkiej linii, proponuj\u0119\u00a0pozosta\u0107 przy dotychczasowej: Twardo, ale grzecznie. \u017badnych atak\u00f3w <em>ad personam<\/em>, \u017cadnych aluzji do rodziny, do rodowodu, \u017cadnego przeinaczania fakt\u00f3w, nawet udzielanie przeciwnikom\u00a0tzw. <em>benefit of doubt<\/em>, czyli rozstrzygania w\u0105tpliwo\u015bci na ich rzecz. ALE\u00a0 bez rezygnacji ze sprzeciwu tam, gdzie\u00a0jest on\u00a0konieczny. Do\u015b\u0107 okr\u0105g\u0142ych sformu\u0142owa\u0144,\u00a0do\u015b\u0107 pisania mi\u0119dzy wierszami.\u00a0\u00a0 Trzeba doceni\u0107, kiedy premier Kaczy\u0144ski ma racj\u0119,\u00a0np. kiedy powiedzia\u0142, \u017ce nie przy\u0142o\u017cy r\u0119ki do zmiany ustawy antyaborcyjnej. Decyzja premiera, by nie przy\u0142\u0105cza\u0107 si\u0119 do antyaborcyjnych dzia\u0142a\u0144 LPR, kt\u00f3re chc\u0105 zmienia\u0107 konstytucj\u0119, popieram, poniewa\u017c polityk\u0119 Giertycha uwa\u017cam za tragiczn\u0105. Ale nazywanie obowi\u0105zuj\u0105cej ustawy \u201ez trudem osi\u0105gni\u0119tym kompromisem\u201d uwa\u017cam za ob\u0142ud\u0119. To nie \u017caden kompromis\u00a0 \u2013 to jedne z najbardziej surowych i nie\u017cyciowych przepis\u00f3w w Europie! Nazywajmy rzeczy po imieniu.<\/p>\n<p>Rozumiem potrzeb\u0119 surowego traktowania przest\u0119pc\u00f3w, ale sugestie podwy\u017cszania tylko dolnej granicy kary, zaw\u0119\u017cania \u201ewide\u0142ek\u201d, w ramach kt\u00f3rych mo\u017ce orzeka\u0107 niezawis\u0142y s\u0105d, to ograniczenie niezale\u017cno\u015bci i brak zaufania do s\u0119dzi\u00f3w. Obni\u017cenie stawek notariuszy \u2013 tak, Ziobro ma racj\u0119,\u00a0darmowa pomoc prawna dla potrzebuj\u0105cych \u2013 tak, Ziobro ma racj\u0119, ale wprowadzenie obowi\u0105zuj\u0105cych stawek dla adwokat\u00f3w \u2013 nie, bo to b\u0119dzie fikcja i emigracja ca\u0142ych biur zagranic\u0119. Ignorowanie Trybuna\u0142u Konstytucyjnego to by\u0142 wstyd, wybory nowych cz\u0142onk\u00f3w Trybuna\u0142u przeprowadzone napr\u0119dce, bez trwaj\u0105cej wiele miesi\u0119cy dyskusji &#8211; to niepowa\u017cne.\u00a0<\/p>\n<p>Jednym s\u0142owem \u2013\u00a0 b\u0105d\u017amy sprawiedliwi, nie b\u0105d\u017amy za\u015blepieni, m\u00f3wmy \u201eTak. Tak. Nie. Nie\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0\u201eRozumiem, \u017ce musi pan pisa\u0107 w tym kaga\u0144cu\u201d \u2013 stwierdza Taki jeden, maj\u0105c za z\u0142e, \u017ce wypowiedzi prezydenta w Londynie uzna\u0142em tylko za gaf\u0119 i niezr\u0119czno\u015b\u0107, podczas kiedy zdaniem TJ zas\u0142ugiwa\u0142y na ostrzejsze potraktowanie.\u00a0Kilkoro blogowicz\u00f3w \u2013 Grze\u015b, Anca, Absolwent \u2013 apelowa\u0142o z kolei o wi\u0119kszy umiar w krytyce kaczyzmu, \u017ceby nie popa\u015b\u0107 w \u201eantykaczorowe zaperzenie\u201d [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/165"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=165"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/165\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=165"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=165"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=165"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}