
{"id":176,"date":"2006-12-01T00:34:03","date_gmt":"2006-11-30T23:34:03","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=176"},"modified":"2006-12-01T15:37:36","modified_gmt":"2006-12-01T14:37:36","slug":"mfr-ma-80-lat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2006\/12\/01\/mfr-ma-80-lat\/","title":{"rendered":"MFR ma 80 lat!"},"content":{"rendered":"<p>Mieczys\u0142aw Rakowski \u2013 dla przyjaci\u00f3\u0142 \u201eMietek\u201d, a dla \u017cony, El\u017cbiety K\u0119pi\u0144skiej, \u201eFrako\u201d \u2013 ko\u0144czy dzisiaj 80 lat. Pi\u0119kny jubileusz, kt\u00f3ry \u015bwiadczy o tym, \u017ce palenie papieros\u00f3w nie dla wszystkich jest jednakowo szkodliwe. Poznali\u015bmy si\u0119 48 lat temu, w 1958 roku, kiedy MFR by\u0142 m\u0142odym (32 l.) redaktorem naczelnym \u201ePolityki\u201d, a ja (20 l.) pocz\u0105tkuj\u0105cym dziennikarzem.<\/p>\n<p>Rakowski to \u2013 po pierwsze \u2013 <em>homo politicus<\/em>. W odr\u00f3\u017cnieniu od tych redaktor\u00f3w, kt\u00f3rzy nie zaniedbuj\u0105 \u017cadnego szczeg\u00f3\u0142u, czytaj\u0105 wszystkie maszynopisy, ogl\u0105daj\u0105 ka\u017cd\u0105 fotografi\u0119, cyzeluj\u0105 ka\u017cd\u0105 point\u0119, MFR interesowa\u0142 si\u0119 przede wszystkim og\u00f3lnym kierunkiem pisma, jego lini\u0105, wymow\u0105 polityczn\u0105. P\u00f3\u0142 \u017cartem \u2013 p\u00f3\u0142 serio, lubi\u0142 pytanie \u201ena czele jakiego ruchu stoimy?\u201d, czyli &#8211; o co nam chodzi. A chodzi\u0142o o socjalizm z ludzk\u0105 twarz\u0105, w kt\u00f3ry wierzy\u0142, i do kt\u00f3rego chwilami udawa\u0142o si\u0119 zbli\u017cy\u0107 (to by\u0142 ten okres, kiedy m\u00f3wi\u0142o si\u0119, \u017ce Polska by\u0142a najweselszym barakiem w obozie), \u017ceby ostatecznie te idea\u0142y leg\u0142y w gruzach stanu wojennego. Ma\u0142o kto prze\u017cy\u0142 taki dramat, jak Rakowski \u2013 cz\u0142owiek ideowy, kt\u00f3ry ogl\u0105da\u0142 kl\u0119sk\u0119 swojej idei.<\/p>\n<p>Rakowski to \u2013 po drugie \u2013 tytan pracy. Niezmordowany, aktywny, systematyczny, nawet kiedy by\u0142 na kr\u00f3tko moim go\u015bciem w Chile, siada\u0142 przy stoliku na tarasie, rozk\u0142ada\u0142 papiery przywiezione z Polski, czyta\u0142 i pisa\u0142, czyta\u0142 i pisa\u0142. Uparty, wytrwa\u0142y, systematyczny, zbudowa\u0142 sobie dwa wspania\u0142e pomniki \u2013 \u201ePolityk\u0119\u201d i \u201eDzienniki polityczne\u201d, kt\u00f3re si\u0119 znakomicie uzupe\u0142niaj\u0105.<\/p>\n<p>Rakowski \u015bwietnie czuje si\u0119 w\u015br\u00f3d ludzi. Zrobi\u0142 dla nich wiele, tak\u017ce kiedy nie by\u0142o to proste. To dzi\u0119ki jego interwencjom bracia Kowalczykowie wyszli z wi\u0119zienia przed terminem. Pami\u0119tam, \u017ce &#8211; podobnie jak ja &#8211; apelowa\u0142 do Edwarda Ochaba przeciwko karze \u015bmierci dla p. Wawrzeckiego, skazanego w aferze mi\u0119snej. Czuje si\u0119 jednakowo dobrze w\u015br\u00f3d ludu, z kt\u00f3rym pije, pali i zak\u0105sza, jak i w\u015br\u00f3d dygnitarzy, z kt\u00f3rymi naprawia \u015bwiat.<\/p>\n<p>Jako rozm\u00f3wca jest niezmordowany i niezast\u0105piony. Jako redaktor otrzymywa\u0142 setki list\u00f3w i na ka\u017cdy odpowiada\u0142, niekt\u00f3re bra\u0142 do serca, inne kaza\u0142 przepisywa\u0107, oprawia\u0107 i w formie biuletyn\u00f3w rozsy\u0142a\u0107 do towarzyszy na g\u00f3rze, \u017ceby wiedzieli, co ludzie my\u015bl\u0105. Jeszcze inne chowa\u0142 do kieszeni. Kiedy\u015b otrzyma\u0142 list na blankiecie stadniny koni, kt\u00f3rej pracownicy zawiadamiali go, \u017ce s\u0105 naszymi czytelnikami i z podziwu dla naszego pisma postanowili nazwa\u0107 now\u0105 klacz imieniem \u201ePolityka\u201d. Zapraszali MFR do stadniny, jako ojca chrzestnego. Poniewa\u017c \u201ePolityka\u201d spotyka\u0142a si\u0119 z wieloma oznakami sympatii, redaktor mia\u0142 prawo potraktowa\u0107 to zaproszenie serio. I by\u0142by pojecha\u0142, gdyby koledzy nie \u201ewydali\u201d, \u017ce autorem listu jest Urban. Nie by\u0142 zazdrosny o sukcesy dziennikarzy, kt\u00f3rych wok\u00f3\u0142 siebie skupi\u0142, stworzy\u0142 najlepszy zesp\u00f3\u0142 dziennikarski w tamtych czasach.<\/p>\n<p>Rakowski to wierny przyjaciel. Ma prawdziwego \u201ehopla\u201d na punkcie lojalno\u015bci. Jako redaktor zazna\u0142 rozmaitych przykro\u015bci z powodu naszych publikacji, niekt\u00f3rych z nich nawet nie czyta\u0142 przed drukiem, ale nigdy nie wystawi\u0142 mnie do wiatru, nie zwala\u0142 winy na autora czy redaktora. Opiera\u0142 si\u0119 naciskom, \u017ceby zwolni\u0107 z pracy Iksa czy Igreka. Bywa\u0142o, \u017ce zwalnia\u0142 (cho\u0107 rzadko), ale na w\u0142asny rachunek. Wobec podw\u0142adnych tolerancyjny i wyrozumia\u0142y, na zebraniach redakcyjnych pozwala\u0142 si\u0119 wygada\u0107, by\u0107 mo\u017ce dlatego dyskusje bywa\u0142y o\u017cywione. Samemu b\u0119d\u0105c lojalnym wobec przyjaci\u00f3\u0142, oczekuje od nich wzajemno\u015bci. Kiedy drogi si\u0119 rozchodz\u0105, jak np. z Dariuszem Fikusem, nie z\u0142orzeczy na dawnego przyjaciela, jak to czasami bywa po rozwodzie. Nawet w \u201eDziennikach\u201d pisze o swoich wsp\u00f3\u0142pracownikach albo dobrze, albo wcale.<\/p>\n<p>Na moje \u017cycie wywar\u0142 du\u017cy &#8211; mo\u017ce nawet za du\u017cy &#8211; wp\u0142yw (za bardzo bra\u0142em sobie do serca jego nauk\u0119, \u017ce najpierw trzeba by\u0107 politykiem, a dopiero potem dziennikarzem, czyli, \u017ce trzeba my\u015ble\u0107 politycznie\u2026). Kiedy po raz pierwszy znalaz\u0142em si\u0119 w Pary\u017cu, w latach 60., jeszcze m\u0142ody i nieopierzony, zadzwoni\u0142em do Rakowskiego do Warszawy, \u017ceby mu powiedzie\u0107, \u017ce Konstanty Jele\u0144ski z \u201eKultury\u201d proponuje mi stypendium i pozostanie na d\u0142u\u017cej w Pary\u017cu. Kaza\u0142 mi natychmiast wraca\u0107.<\/p>\n<p>Niedawno odwiedzi\u0142em MFR w jego domku w Praniu, na Mazurach, gdzie pokaza\u0142 mi list mojej pierwszej \u017cony do mnie, napisany ponad 40 lat temu, starannie u\u0142o\u017cony w plastikowej koszulce. Chcia\u0142 mi ten list zwr\u00f3ci\u0107, ale wola\u0142em, \u017ceby pozosta\u0142 u niego, gdy\u017c jest jak gdyby kustoszem naszej przesz\u0142o\u015bci, nie tylko dziennikarskiej, ale i prywatnej.<\/p>\n<p>Syn ch\u0142opa z bydgoskiej wsi, zamordowanego przez hitlerowc\u00f3w, Rakowski r\u00f3s\u0142 na naszych oczach i razem z nami, cho\u0107 nas przer\u00f3s\u0142. Coraz lepiej pisa\u0142, nauczy\u0142 si\u0119 j\u0119zyk\u00f3w, nabiera\u0142 wielkomiejskiego szlifu. Kiedy telefonowa\u0142 do mnie do domu, najpierw elegancko pyta\u0142, co s\u0142ycha\u0107, co u Agnieszki, jak Agatka. Ale poniewa\u017c nie zwyk\u0142 by\u0142 do mnie telefonowa\u0107, \u017ceby po prostu pogada\u0107, wiedzia\u0142em, \u017ce te grzeczno\u015bci to zaledwie wst\u0119p. I rzeczywi\u015bcie, kiedy ja odpowiada\u0142em, \u017ce Agnieszka jest na spotkaniu z Maryl\u0105, a Agatka na treningu, MFR pyta\u0142 ju\u017c pe\u0142nym g\u0142osem: \u201eA nie wiesz co za (\u2026) zatwierdzi\u0142 ten artyku\u0142 na drugiej stronie?\u201d<\/p>\n<p>Rakowski traktuje siebie i swoj\u0105 prac\u0119 powa\u017cnie. Nie raz nam m\u00f3wi\u0142, \u017ceby si\u0119 nie za\u0142amywa\u0107, bo \u201ePolityka\u201d i tak przejdzie do historii prasy polskiej. Ciekaw jestem, czy mia\u0142 te\u017c na my\u015bli siebie, bo i on zajmuje swoje miejsce w historii. Powiedzie\u0107 \u201esto lat!\u201d to ma\u0142o.<\/p>\n<p><em><strong>Post scriptum<\/strong>:<\/em><\/p>\n<p><em>Wbrew temu, co podano w programie TVP \u201eMisja specjalna\u201d, a nast\u0119pnie w innych mediach, kategorycznie zaprzeczam, jakobym kiedykolwiek by\u0142 agentem S\u0142u\u017cb Bezpiecze\u0144stwa. Jedyna pr\u00f3ba werbunku, jaka mnie spotka\u0142a, mia\u0142a miejsce w 1966 roku w Wietnamie. Natychmiast poinformowa\u0142em o tym swojego prze\u0142o\u017conego, przedstawiciela RP w randze ambasadora, i przez nast\u0119pne 40 lat nigdy nie spotka\u0142em si\u0119 z podobn\u0105 propozycj\u0105. Pierwsze s\u0142ysz\u0119 o pseudonimach \u201eJohn\u201d i \u201eDaniel\u201d. To brednie. Kiedy tylko nowa ustawa na to pozwoli, oddam spraw\u0119 do s\u0105du i ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce post\u0119powanie ma by\u0107 jawne. Wszystko, co mia\u0142em na ten temat do powiedzenia, opisa\u0142em w ksi\u0105\u017cce \u201eCodziennik\u201d. Tymczasem rozpatruj\u0119 podj\u0119cie krok\u00f3w prawnych przeciwko TVP i autorom programu. <\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mieczys\u0142aw Rakowski \u2013 dla przyjaci\u00f3\u0142 \u201eMietek\u201d, a dla \u017cony, El\u017cbiety K\u0119pi\u0144skiej, \u201eFrako\u201d \u2013 ko\u0144czy dzisiaj 80 lat. Pi\u0119kny jubileusz, kt\u00f3ry \u015bwiadczy o tym, \u017ce palenie papieros\u00f3w nie dla wszystkich jest jednakowo szkodliwe. Poznali\u015bmy si\u0119 48 lat temu, w 1958 roku, kiedy MFR by\u0142 m\u0142odym (32 l.) redaktorem naczelnym \u201ePolityki\u201d, a ja (20 l.) pocz\u0105tkuj\u0105cym dziennikarzem. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/176"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=176"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/176\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=176"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=176"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=176"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}