
{"id":1887,"date":"2013-06-03T10:19:11","date_gmt":"2013-06-03T08:19:11","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=1887"},"modified":"2013-06-05T22:51:20","modified_gmt":"2013-06-05T20:51:20","slug":"czarny-pr-dla-polski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2013\/06\/03\/czarny-pr-dla-polski\/","title":{"rendered":"Czarny PR dla Polski"},"content":{"rendered":"<p>Gor\u0105co popieram krytyk\u0119 dziennikarstwa, jak\u0105 nestor naszego zawodu,<a href=\"http:\/\/studioopinii.pl\/stefan-bratkowski-tak-dobrze-bedzie-ze-nie-do-wytrzymania\/\" target=\"_self\"> Stefan Bratkowski, sformu\u0142owa\u0142 kilka dni temu na portalu Studio Opinii<\/a>, przywo\u0142an\u0105 r\u00f3wnie\u017c przez blogowicz\u00f3w en passant. Stefan \u201eBurczymucha\u201d, zwany tak ze wzgl\u0119du na niespo\u017cyte si\u0142y i wzniecanie niepokoj\u00f3w, twierdzi, \u017ce dziennikarze stali si\u0119 klas\u0105 polityczn\u0105, sprawuj\u0105 rz\u0105dy nad atmosfer\u0105 w kraju, przed nikim nie ponosz\u0105 odpowiedzialno\u015bci, zawsze maj\u0105 racj\u0119, decyduj\u0105 o wszystkim \u2013 o ministrach, nastrojach, przesz\u0142o\u015bci i przysz\u0142o\u015bci, a robi\u0105c to w spos\u00f3b nieodpowiedzialny, przybli\u017caj\u0105 polski rok 1933. Domy\u015blam si\u0119, \u017ce Bratkowski uwa\u017ca, i\u017c siej\u0105c niezadowolenie, forsuj\u0105c czarny obraz kraju, atmosfer\u0119 kl\u0119ski i upadku, dziennikarze sprzyjaj\u0105 postawom skrajnym, czytaj przeciwnikom demokracji, zwolennikom rz\u0105d\u00f3w silnej r\u0119ki.<!--more--><\/p>\n<p>Co dzie\u0144 nowy konflikt, co dzie\u0144 nowa awantura, nieustanne pranie brud\u00f3w \u2013 autentycznych i wymy\u015blonych, tym g\u0142\u00f3wnie zajmuj\u0105 si\u0119 media. Zjawiska pozytywne, postaci godne na\u015bladowania, nie s\u0105 bohaterami medi\u00f3w, poniewa\u017c to si\u0119 nie sprzedaje. Sukcesy polskich informatyk\u00f3w w skali \u015bwiatowej licz\u0105 si\u0119 tyle co nic. Zielona wyspa to by\u0142 trick propagandowy. Dziennikarze przemalowuj\u0105 wi\u0119c Polsk\u0119 na smutn\u0105 i nieudoln\u0105 \u2013 pisze Bratkowski. Poluj\u0105 na nowe twarze, nowe sensacje, nowe konflikty. Partia rz\u0105dz\u0105ca i premier po prostu im (nam?) si\u0119 znudzili. Media judz\u0105 wi\u0119c i szczuj\u0105 przeciwko rz\u0105dowi. Nawet smarkata panienka czy m\u0142odzian podsumowuj\u0105 ministra, traktuj\u0105 go z g\u00f3ry, pytaj\u0105 \u201eodejdzie pan ze stanowiska sam, czy zaczeka, a\u017c odwo\u0142a pana premier?\u201d. Dziennikarze z lubo\u015bci\u0105 pomniejszaj\u0105 osi\u0105gni\u0119cia Polski i wyolbrzymiaj\u0105 pora\u017cki, znajduj\u0105 si\u0119 w awangardzie auto-degradacji. Tyle Stefan Bratkowski.<\/p>\n<p>Podzielam te obserwacje. Mo\u017cna je zlekcewa\u017cy\u0107 i powiedzie\u0107: Bratkowski popiera\u0142 Platform\u0119, wi\u0119c teraz, kiedy media si\u0119 od niej odwracaj\u0105, ma do dziennikarzy \u017cal. By\u0142oby to jednak uproszczenie. Media (dziennikarze) maj\u0105 wielki wk\u0142ad w polsk\u0105 transformacj\u0119, bez nich nie by\u0142oby demokracji \u2013 to oczywiste. Ale pewne zjawiska w mediach budz\u0105 niepok\u00f3j. Jedno, to galopuj\u0105ca komercjalizacja, kt\u00f3ra powoduje, \u017ce sensacja, poczytno\u015b\u0107, ogl\u0105dalno\u015b\u0107 i s\u0142uchalno\u015b\u0107 s\u0105 wa\u017cniejsze s\u0105 od powa\u017cnej debaty. Informacje radiowe i telewizyjne cz\u0119sto przypominaj\u0105 kronik\u0119 wypadk\u00f3w, wiadomo\u015bci o ci\u0119\u017cko chorym dziecku, katastrofie drogowej, czy dziura w mo\u015bcie s\u0105 wa\u017cniejsze ni\u017c wszystko inne, na co nie ma ju\u017c miejsca lub czasu.<\/p>\n<p>Drugie zjawisko, to o kt\u00f3rym pisze Bratkowski, jest tak\u017ce niepokoj\u0105ce. Dziennikarze i media nie s\u0105 rozliczani ze swoich opinii, je\u015bli dzi\u015b m\u00f3wi\u0105 \u201ebia\u0142e\u201d, a wczoraj m\u00f3wili \u201eczarne\u201d, to uchodzi to bezkarnie. Afera, kl\u0119ska, \u0142ap\u00f3wka sprzedaje si\u0119 lepiej ni\u017c otwarcie nowego odcinka autostrady, uznanie, z jakim spotyka si\u0119 Polska zagranic\u0105 nie ma swojego odpowiednika w Polsce. Statystyka, cho\u0107by rosn\u0105cej liczby \u017c\u0142obk\u00f3w i przedszkoli, czy rosn\u0105cej od lat konsumpcji indywidualnej, rozmija si\u0119 z nastrojami medi\u00f3w. Kiedy benzyna tanieje, lub &#8211; jak od kilku miesi\u0119cy \u2013 jej cena utrzymuje si\u0119 na poziomie ni\u017cszym ni\u017c dawniej, to pies z kulaw\u0105 nog\u0105 o tym nie wspomni. Wystarczy, \u017ce p\u00f3jdzie w g\u00f3r\u0119, a zacznie si\u0119 lament. Kultura wiecznego niezadowolenia, odartego z poczucia dumy i \u015bwiadomo\u015bci rozwoju, nie uderza w ten czy w innych rz\u0105d, godzi w klas\u0119 polityczn\u0105, a po\u015brednio w pa\u0144stwo i w demokracj\u0119. Rz\u0105d mo\u017ce si\u0119 zmieni\u0107, ale dziennikarze (z wyj\u0105tkiem \u201eniepokornych\u201d) nie zaczn\u0105 basowa\u0107 nowej w\u0142adzy. Raczej b\u0119d\u0105 nadal podsyca\u0107 poczucie kl\u0119ski. Zmieni\u0105 si\u0119 najwy\u017cej wodzireje.<br \/>\nPS. ZAPROSZENIE<br \/>\nCzy dopuszcza\u0107 kapita\u0142 rosyjski? Czy go\u015bci\u0107 imigrant\u00f3w z kraj\u00f3w muzu\u0142ma\u0144skich? Polska otwarta czy zamkni\u0119ta? O tym dyskutowa\u0107 b\u0119d\u0105 do\u015bwiadczeni korespondenci zagraniczni, Marek Ostrowski (POLITYKA) i Bartosz W\u0119glarczyk (RZECZPOSPOLITA). Radio TOK FM, wtorek, 4 czerwca, godz. 20.05. Zapraszam!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gor\u0105co popieram krytyk\u0119 dziennikarstwa, jak\u0105 nestor naszego zawodu, Stefan Bratkowski, sformu\u0142owa\u0142 kilka dni temu na portalu Studio Opinii, przywo\u0142an\u0105 r\u00f3wnie\u017c przez blogowicz\u00f3w en passant. Stefan \u201eBurczymucha\u201d, zwany tak ze wzgl\u0119du na niespo\u017cyte si\u0142y i wzniecanie niepokoj\u00f3w, twierdzi, \u017ce dziennikarze stali si\u0119 klas\u0105 polityczn\u0105, sprawuj\u0105 rz\u0105dy nad atmosfer\u0105 w kraju, przed nikim nie ponosz\u0105 odpowiedzialno\u015bci, zawsze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1887"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1887"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1887\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1891,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1887\/revisions\/1891"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1887"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1887"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1887"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}