
{"id":214,"date":"2007-02-05T00:02:10","date_gmt":"2007-02-04T23:02:10","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=214"},"modified":"2007-02-05T13:15:12","modified_gmt":"2007-02-05T12:15:12","slug":"swiete-oburzenie-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2007\/02\/05\/swiete-oburzenie-3\/","title":{"rendered":"\u015awi\u0119te oburzenie"},"content":{"rendered":"<p>Por\u00f3wnanie prezydent\u00f3w &#8211; Kaczy\u0144skiego i Putina\u00a0&#8211; wywo\u0142a\u0142o \u015bwi\u0119te oburzenie w polskich ko\u0142ach rz\u0105dowych i prorz\u0105dowych mediach. Gdyby polskiego prezydenta por\u00f3wnano do Idi Amina, albo do Pinocheta, to by\u0142oby \u015bwi\u0144stwo. Ale do Putina por\u00f3wnywa\u0107 go wolno, chocia\u017c trudno, poniewa\u017c Putin stoi wobec olbrzymich problem\u00f3w s\u0142abn\u0105cego mocarstwa, a Kaczy\u0144ski jest g\u0142ow\u0105 pa\u0144stwa, kt\u00f3re od 1989 r. jest w dobrej formie. Czym\u017ce jest obecne szale\u0144stwo w Polsce wobec takich problem\u00f3w jak kryzys demograficzny Rosji, nier\u00f3wnowaga na Syberii, gdzie stosunkowo nieliczni mieszka\u0144cy tego kraju maj\u0105 naprzeciwko siebie setki milion\u00f3w Chi\u0144czyk\u00f3w, ofensywa islamu w Azji \u015arodkowej, czy zaanga\u017cowanie USA i Zachodu na rzecz demokracji i niepodleg\u0142o\u015bci takich pa\u0144stw jak Gruzja, nie wspominaj\u0105c o Czeczenii?<\/p>\n<p>Problemy, wobec kt\u00f3rych stoi Lech Kaczy\u0144ski, s\u0105 du\u017co mniejsze (ma on nawet czas na &#8222;kartoflany&#8221; artyku\u0142) i w znacznym stopniu stworzone przez w\u0142adz\u0119. Problem LK to jak zdoby\u0107 poparcie 80 proc. mieszka\u0144c\u00f3w, jakim cieszy si\u0119 Putin u schy\u0142ku swojej drugiej kadencji. Oczywi\u015bcie, Rosjanie nie maj\u0105 tradycji demokratycznych, s\u0105 wi\u0119c zapatrzeni w wodza, ale \u2013 przyznajmy \u2013 nie w ka\u017cdego. Gorbaczow nie m\u00f3g\u0142 nawet marzy\u0107 o takim poparciu. Owszem, s\u0105 pot\u0119\u017cne r\u00f3\u017cnice Putin \u2013 Kaczy\u0144ski, np. ten pierwszy opiera si\u0119 na s\u0142u\u017cbach, a ten drugi s\u0142u\u017cby niszczy, ale w\u0142a\u015bnie to warto por\u00f3wnywa\u0107, a nie obra\u017ca\u0107 si\u0119 na \u201eskandaliczny artyku\u0142\u201d w \u201eNewsweeku\u201d.<\/p>\n<p>P\u00f3\u0142oficjalne oburzenie na por\u00f3wnanie Kaczy\u0144skiego i Putina bierze si\u0119 z naszej alergii na punkcie Rosji, ta za\u015b wiadomo, jak g\u0142\u0119bokie ma uzasadnienie historyczne. ALE, mo\u017ce dla higieny umys\u0142owej, warto czasami popatrze\u0107, jak patrz\u0105 na Rosj\u0119 inni. Oto przyk\u0142ad: w listopadzie ub.r. zmar\u0142 Igor Siergiejew, by\u0142y minister Obrony Rosji, jeden z architekt\u00f3w wojny w Czeczenii, za jego czas\u00f3w poszed\u0142 na dno okr\u0119t podwodny \u201eKurs\u201d wraz z ca\u0142\u0105 za\u0142og\u0105. A jednak liberalno-konserwatywny tygodnik brytyjski \u201eThe Economist\u201d (25 listopada 2006 r.) zamie\u015bci\u0142 obszerny nekrolog, w kt\u00f3rym omawia i komplementuje postsowieckiego i rosyjskiego ministra. Oto fragmenty:<\/p>\n<blockquote><p>W oficjalnym j\u0119zyku rosyjskim m\u00f3wi si\u0119 cz\u0119sto o \u201ebohaterskich si\u0142ach zbrojnych\u201d, kt\u00f3re na Zachodzie opisywane s\u0105 cz\u0119\u015bciej jako brutalne, splamione krwi\u0105, zagra\u017caj\u0105ce czy wyn\u0119dznia\u0142e. Od czasu Stalingradu, Zach\u00f3d nie mia\u0142 wiele dobrego do powiedzenia o sowieckiej i rosyjskiej machinie wojskowej, zw\u0142aszcza o tych, kt\u00f3rzy stali na jej czele. Ale nie wszystko jest z\u0142e. Dzi\u0119ki wysi\u0142kom dobrych ludzi, rosyjskie si\u0142y zbrojne maj\u0105 wielkie osi\u0105gni\u0119cia. Jednym z tych ludzi by\u0142 Igor Siergiejew. Nie by\u0142 wojowniczy, skorumpowany czy nieodpowiedzialny. Jako dow\u00f3dca naczelny Rosyjskich Strategicznych Si\u0142 Rakietowych, odegra czo\u0142ow\u0105 rol\u0119 w zabezpieczeniu rozpadaj\u0105cego si\u0119 sowieckiego arsena\u0142u nuklearnego. To by\u0142o jego wielkie osi\u0105gni\u0119cie.<\/p><\/blockquote>\n<blockquote><p>Po rozpadzie ZSRR \u2013 <em>czytamy dalej<\/em> &#8211; zadaniem Siergiejewa by\u0142o zapobiec, \u017ceby rakiety nuklearne dalekiego zasi\u0119gu nie dosta\u0142y si\u0119 w niepowo\u0142ane r\u0119ce. Wiele rakiet dalekiego zasi\u0119gu, kt\u00f3re mog\u0142y uderzy\u0107 Europ\u0119 Zachodni\u0105 i Ameryk\u0119, znajdowa\u0142o si\u0119 na Bia\u0142orusi, w Kazachstanie czy na Ukrainie. Gen. Siergiejew mia\u0142 wycofa\u0107 je do Rosji, zapewni\u0107, \u017ce ich systemy bojowe nie b\u0119d\u0105 &#8222;gotowe do walki&#8221;, \u017ce ich toksyczne paliwo b\u0119dzie usuni\u0119te, a g\u0142owice rozmontowane.<\/p><\/blockquote>\n<blockquote><p>Operacja by\u0142a skomplikowana technicznie i politycznie: morale wojska by\u0142o niskie, brakowa\u0142o pieni\u0119dzy. By\u0142a tak\u017ce delikatna dyplomatycznie. Gen. Siergiejew musia\u0142 zapewni\u0107 sobie wsp\u00f3\u0142prac\u0119 Bia\u0142orusi, Kazachstanu i Ukrainy. I musia\u0142 uspokoi\u0107 Amerykan\u00f3w, \u017ce USA nie zostan\u0105 zaatakowane przez zab\u0142\u0105kan\u0105 rakiet\u0119. Osi\u0105gn\u0105\u0142 to, systematycznie informuj\u0105c swoich ameryka\u0144skich partner\u00f3w \u2013 gen. Lee Butkera i admira\u0142a Henry Chilesa.<\/p>\n<p>Wszystko posz\u0142o dobrze. W czasie ca\u0142ej swojej kariery marsza\u0142ek Siegiejew by\u0142 odpowiedzialnym profesjonalist\u0105. M\u00f3g\u0142 si\u0119 opiera\u0107 rozwi\u0105zaniu Zwi\u0105zku Radzieckiego, argumentowa\u0107, \u017ce politycy naruszali sw\u00f3j obowi\u0105zek zachowania jedno\u015bci \u2013 ale nie uczyni\u0142 tego. M\u00f3g\u0142 czynnie poprze\u0107 pucz przeciwko Gorbaczowowi w 1991 r. \u2013 nie zrobi\u0142 tego. M\u00f3g\u0142 utopi\u0107 swoje smutki w w\u00f3dce i pozwoli\u0107, \u017ceby g\u0142owice j\u0105drowe wpad\u0142y w r\u0119ce mi\u0119dzynarodowego podziemia \u2013 nie zrobi\u0142 tego. Pom\u00f3g\u0142 natomiast \u015bwiatu przej\u015b\u0107 przez burzliwy okres bez wypadku. Poniewa\u017c ka\u017cdy wypadek m\u00f3g\u0142 by\u0107 j\u0105drowy, \u015bwiat powinien by\u0107 mu wdzi\u0119czny. \u2013 <em>ko\u0144czy \u201eThe Economist\u201d <\/em>.<\/p><\/blockquote>\n<p>Oczywi\u015bcie, Anglicy nigdy nie byli pod zaborami, \u017caden so\u0142dat nie postawi\u0142 nogi na ich terytorium, nikt ich nie wywozi\u0142 na Syberi\u0119, do Gu\u0142agu, do Katynia. To wiele t\u0142umaczy. Ale czy wszystko?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Por\u00f3wnanie prezydent\u00f3w &#8211; Kaczy\u0144skiego i Putina\u00a0&#8211; wywo\u0142a\u0142o \u015bwi\u0119te oburzenie w polskich ko\u0142ach rz\u0105dowych i prorz\u0105dowych mediach. Gdyby polskiego prezydenta por\u00f3wnano do Idi Amina, albo do Pinocheta, to by\u0142oby \u015bwi\u0144stwo. Ale do Putina por\u00f3wnywa\u0107 go wolno, chocia\u017c trudno, poniewa\u017c Putin stoi wobec olbrzymich problem\u00f3w s\u0142abn\u0105cego mocarstwa, a Kaczy\u0144ski jest g\u0142ow\u0105 pa\u0144stwa, kt\u00f3re od 1989 r. jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/214"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=214"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/214\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=214"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=214"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=214"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}