
{"id":2342,"date":"2014-04-06T20:21:24","date_gmt":"2014-04-06T18:21:24","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=2342"},"modified":"2014-04-07T10:23:48","modified_gmt":"2014-04-07T08:23:48","slug":"odrobina-kultury","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2014\/04\/06\/odrobina-kultury\/","title":{"rendered":"Odrobina kultury kontra Janowicz"},"content":{"rendered":"<p>Uciek\u0142em na chwil\u0119 od polityki, kt\u00f3ra robi si\u0119 gro\u017ana (politycy strasz\u0105 wojn\u0105 i to nie bez podstaw), w \u015bwiat kultury umys\u0142owej i fizycznej. Najpierw prze\u017cycie artystyczne. Po 50 latach wznowione zosta\u0142o w sto\u0142ecznym Teatrze Ateneum \u015bpiewaj\u0105ce widowisko Agnieszki Osieckiej \u201eNiech no tylko zakwitn\u0105 jab\u0142onie\u201d. \u201eWtedy\u201d, a w latach 60. by\u0142 to najwi\u0119kszy przeb\u00f3j teatralny dekady \u2013 prawie 500 przedstawie\u0144, a podobno mo\u017cna by\u0142o gra\u0107 dalej, tylko Hanna Skar\u017canka mia\u0142a do\u015b\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\n\u201eJab\u0142onie\u201d to sk\u0142adanka (troch\u0119 rodem z STS), monta\u017c, rewia, spektakl s\u0142owno-muzyczny osnuty na dziejach Polski po I i II wojnie \u015bwiatowej. Wtedy re\u017cyserowa\u0142 Jan Biczycki, na scenie by\u0142o 30 os\u00f3b,  a kluczow\u0105 rol\u0119 w pracy nad przedstawieniem odegra\u0142 \u00f3wczesny dyrektor Ateneum, Janusz Warmi\u0144ski, jeden z najwybitniejszych dyrektor\u00f3w teatr\u00f3w. Od tamtego czasu \u201eJab\u0142onie\u201d mia\u0142y oko\u0142o 30 r\u00f3\u017cnych inscenizacji w kraju, za granic\u0105, tak\u017ce w telewizji.<\/p>\n<p>Trudno si\u0119 mierzy\u0107 z taka legend\u0105, a jednak re\u017cyser Wojciech Ko\u015bcielniak i zaledwie 7-osobowy zesp\u00f3\u0142 aktorski (plus \u015bwietny zesp\u00f3\u0142 muzyczny) &#8211; odnie\u015bli sukces. Dali znakomite przedstawienie. Nie b\u0119d\u0119 zachwala\u0142 \u201eJab\u0142oni\u201d, bo to jest klasyka, ale zachwalam obecn\u0105 inscenizacj\u0119 i gor\u0105co polecam. Jest weso\u0142o i smutno, lirycznie i politycznie, ta\u0144cz\u0105co i \u015bpiewaj\u0105co. Pierwsza recenzja (Jana Bo\u0144czy-Szab\u0142owskiego w \u201eRz.\u201d) &#8211; bardzo pozytywna i zas\u0142u\u017cona. Jedno tylko zak\u0142\u00f3ca m\u00f3j entuzjazm: czy skurczenie zespo\u0142u z 30 do 7 os\u00f3b nie jest aby wymowne. Ale poza tym \u201edla mnie bomba\u201d, jak m\u00f3wi\u0142 znany satyryk Jerzy Dobrowolski.<\/p>\n<p>Innego rodzaju bomb\u0119 ogl\u0105da\u0142em na meczu tenisowym Chorwacja \u2013 Polska, w ramach rozgrywek  o puchar Davisa. Pierwsze wra\u017cenie by\u0142o pozytywne \u2013 dawno ju\u017c nie ogl\u0105da\u0142em takiego tenisa na \u017cywo, w Warszawie. By\u0142 &#8211; pi\u0119kny, jak zawsze &#8211; sport, by\u0142y emocje, znajome twarze,  Hanna Gronkiewicz-Waltz rzuci\u0142a chyba monet\u0119 w losowaniu, na trybunach widzia\u0142em nestora Bohdana Tomaszewskiego,  a tak\u017ce kilku polityk\u00f3w, m.in. Aleksandra Kwa\u015bniewskiego i Ryszarda Czarneckiego.<\/p>\n<p>Bohaterem spotkania by\u0142 Jerzy Janowicz \u2013 obecnie najlepszy polski tenisista. Pierwszego dnia \u201eJerzyk\u201d rozczarowa\u0142, po nieoczekiwanie wyr\u00f3wnanym meczu uleg\u0142 17-letniemu Chorwatowi (Borna Coric), klasyfikowanemu w trzeciej setce rankingu ATP. Po tej \u201eniezaplanowanej\u201d pora\u017cce by\u0142o ju\u017c trudno wygra\u0107 mecz, ale p\u0142omyk nadziei jeszcze si\u0119 tli\u0142, trzeciego dnia Janowicz musia\u0142by wygra\u0107 z lepszym z obu Chorwat\u00f3w (Marin Cilic, w pierwszej 30-tce ATP). Tym razem trudno mie\u0107 pretensje do \u201eJerzyka\u201d \u2013 obejrzeli\u015bmy tenis na mi\u0119dzynarodowym poziomie, nasz reprezentant robi\u0142, co m\u00f3g\u0142, mecz by\u0142 zaci\u0119ty i wyr\u00f3wnany, ale Chorwat i Chorwacja wygrali.<\/p>\n<p>I to by by\u0142o na tyle, gdyby nie przykry zgrzyt, jakim by\u0142o zachowanie Janowicza na konferencji prasowej, gdzie pu\u015bci\u0142y mu nerwy. \u201eJeste\u015bmy generalnie absolutnie krajem, kt\u00f3ry nie ma jakiejkolwiek perspektywy w sporcie, biznesie czy w \u017cyciu prywatnym dla nikogo\u201d \u2013 m\u00f3wi\u0142. Rozgoryczony, \u017ce ktokolwiek w og\u00f3le ma jakie\u015b oczekiwania, powiedzia\u0142: \u201eNie ma \u017cadnej pomocy, w \u017cadnym sporcie czy zawodzie. Ka\u017cdy musi ora\u0107, wyrywa\u0107 w sobie, \u017ceby co\u015b osi\u0105gn\u0105\u0107. Czytam wasze artyku\u0142y i  \u015bmia\u0107  mi si\u0119 chce. Kim jeste\u015bcie, \u017ce macie oczekiwania\u201d. Janowicz i kapitan polskiej dru\u017cyny, p. Szymanik, dali wyraz swojemu rozgoryczeniu postaw\u0105 wiecznie niezadowolonych medi\u00f3w, kt\u00f3re eksponuj\u0105 pora\u017cki, zagl\u0105daj\u0105 do portfela i wszystko widz\u0105 na \u201enie\u201d.<\/p>\n<p>Nie zamierzam broni\u0107 medi\u00f3w, jakie media s\u0105 \u2013 ka\u017cdy widzi. Natomiast Jerzy Janowicz ma problem, powiedzia\u0142bym, z opanowaniem i z kultur\u0105, k\u0142\u00f3ci si\u0119 z s\u0119dziami, zachowuje si\u0119 nie zawsze elegancko, \u0142atwo si\u0119 dekoncentruje i irytuje, czasami ze z\u0142ym skutkiem dla swojej gry. Jestem zdziwiony, \u017ce wzi\u0105\u0142 go w obron\u0119 Wojciech Fibak, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce Jerzyk ju\u017c taki jest, \u201ebu\u0144czuczny i wojowniczy\u201d, by\u0107 mo\u017ce dzi\u0119ki tym cechom tak wysoko zaszed\u0142.<\/p>\n<p>Czy\u017cby Wojtek zapomnia\u0142 jak wysoko zaszed\u0142, b\u0119d\u0105c gentlemanem na korcie?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uciek\u0142em na chwil\u0119 od polityki, kt\u00f3ra robi si\u0119 gro\u017ana (politycy strasz\u0105 wojn\u0105 i to nie bez podstaw), w \u015bwiat kultury umys\u0142owej i fizycznej. Najpierw prze\u017cycie artystyczne. Po 50 latach wznowione zosta\u0142o w sto\u0142ecznym Teatrze Ateneum \u015bpiewaj\u0105ce widowisko Agnieszki Osieckiej \u201eNiech no tylko zakwitn\u0105 jab\u0142onie\u201d. \u201eWtedy\u201d, a w latach 60. by\u0142 to najwi\u0119kszy przeb\u00f3j teatralny dekady [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2342"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2342"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2342\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2346,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2342\/revisions\/2346"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2342"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2342"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2342"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}