
{"id":244,"date":"2007-04-05T05:42:46","date_gmt":"2007-04-05T04:42:46","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=244"},"modified":"2007-04-05T05:42:46","modified_gmt":"2007-04-05T04:42:46","slug":"bialy-daniel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2007\/04\/05\/bialy-daniel\/","title":{"rendered":"Bia\u0142y Daniel"},"content":{"rendered":"<p>Nie b\u0119d\u0119 chyba zbyt niedyskretny, je\u015bli wydam, \u017ce moja \u017cona co wiecz\u00f3r ogl\u0105da \u015bwiat przez \u201eSzk\u0142o kontaktowe\u201d. Ja bli\u017cszy jestem postawie Stanis\u0142awa Tyma, kt\u00f3ry od pewnego czasu obr\u00f3ci\u0142 telewizor ekranem do \u015bciany i ogl\u0105da go od ciekawszej strony. Ale Staszek nie mieszka z moj\u0105 \u017con\u0105. Ta za\u015b od czasu do czasu, g\u0142osem pe\u0142nym emocji, przywo\u0142uje mnie do telewizora i za ka\u017cdym razem pokazuje, kt\u00f3ry jest Sekielski, a kt\u00f3ry Morozowski, bo wie, \u017ce mam s\u0142ab\u0105 pami\u0119\u0107 do twarzy. W \u015arod\u0119 Popielcow\u0105 pokaza\u0142a tak\u017ce, kt\u00f3ry jest Olbrychski, a kt\u00f3ry Dami\u0119cki, i nie \u017ca\u0142uj\u0119. Niech \u017ca\u0142uje Tym, \u017ce tego nie ogl\u0105da\u0142.<\/p>\n<p>To by\u0142a jedna z najlepszych kreacji Daniela Olbrychskiego, kt\u00f3ry ci\u0105gle jeszcze si\u0119 rozwija. Najpierw uwa\u017cany by\u0142 za nast\u0119pc\u0119 Zbyszka Cybulskiego, p\u00f3\u017aniej za \u201ekr\u00f3la polskiego kina\u201d, a teraz okazuje si\u0119 jeszcze autorytetem moralnym. S&#038;M posadzili go na przeciwko Macieja Dami\u0119ckiego, kt\u00f3ry podobno co\u015b tam na niego donosi\u0142, co mia\u0142 o wynika\u0107 z dw\u00f3ch opas\u0142ych teczek, kt\u00f3re gospodarze programu mieli przed sob\u0105. Mo\u017cna by\u0142o oczekiwa\u0107, \u017ce krewki Daniel wbije Dami\u0119ckiego na pal, niczym Azj\u0119 Tuchaj-bejowicza, \u017ce da pokaz szermierki i boksu, \u017ce zrobi z agenta marmolad\u0119. Tymczasem zamiast Pana Wo\u0142odyjowskiego \u201ebia\u0142y Daniel\u201d wyst\u0105pi\u0142 w roli m\u0105drego starszego pana, kt\u00f3ry nawet lubi koleg\u0119 Dami\u0119ckiego, i to co najmniej od lat trzydziestu. Wybaczy\u0142, \u017ce Dami\u0119cki by\u0107 mo\u017ce \u201eniefrasobliwie\u201d da\u0142 si\u0119 usidli\u0107, ale w jego donosach (nie podpisanych, wi\u0119c nie wiadomo na ile autentycznych), kt\u00f3rych fragmenty odczytywa\u0142 Morozowski (a mo\u017ce to by\u0142 Sekielski?), nie widzi niczego oburzaj\u0105cego.<\/p>\n<p>\u201eBia\u0142y Daniel\u201d wyst\u0105pi\u0142 w roli starego, m\u0105drego patriarchy, kt\u00f3ry m\u00f3wi ma\u0142o, ale smacznie. M\u00f3g\u0142 zagra\u0107 oburzone niewini\u0105tko, m\u00f3g\u0142 udawa\u0107 moralist\u0119, m\u00f3g\u0142 zagra\u0107 urodzonego wczoraj, m\u00f3g\u0142 uderzy\u0107 w strun\u0119 patriotyczno \u2013 romantyczn\u0105, bo to w ko\u0144cu on odczyta\u0142 apel poleg\u0142ych u st\u00f3p pomnika przed bram\u0105 Stoczni, ale zamiast gra\u0107 to, co najmodniejsze w tym sezonie, postanowi\u0142 by\u0107 sob\u0105 \u2013 cz\u0142owiekiem przyzwoitym.<\/p>\n<p>Daniela znam, jak ka\u017cdy, jako wspania\u0142ego artyst\u0119, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 w stu filmach (\u201eTa s\u0142owia\u0144ska harfa, odkryta przez Wajd\u0119, wydaje r\u00f3wnie pi\u0119kne tony w r\u0119kach Volkera Schloendorffa\u201d \u2013 pisa\u0142 francuski krytyk), a tak\u017ce wiecznego ch\u0142opca, kt\u00f3ry lubi\u0142 boks, szermierk\u0119, szybk\u0105 jazd\u0119 samochodem i wierzchowcem. By\u0142 okres, kiedy widywali\u015bmy si\u0119 cz\u0119\u015bciej. Maryla Rodowicz m\u00f3wi\u0142a o nas \u201ebia\u0142y Daniel\u201d i \u201eczarny Daniel\u201d.<\/p>\n<p>W programie z Dami\u0119ckim, \u201ebia\u0142y Daniel\u201d nie mia\u0142 pr\u00f3b, nie mia\u0142 re\u017cysera, nie mia\u0142 egzemplarza, a zagra\u0142 znakomicie. Chocia\u017c Sekielski (albo to by\u0142 Morozowski) m\u00f3g\u0142 oczekiwa\u0107 \u015bwi\u0119tego oburzenia, Olbrychski zachowa\u0142 kamienny spok\u00f3j, do swojej teczki nawet nie zajrza\u0142, ufny, \u017ce ma status pokrzywdzonego, ale si\u0119 za takiego nie uwa\u017ca. Z lekkim, ironicznym u\u015bmiechem obserwowa\u0142 ca\u0142a scen\u0119, w kt\u00f3rej przysz\u0142o mu wzi\u0105\u0107 udzia\u0142. Zachowa\u0142 si\u0119 wobec kolegi wielkodusznie, \u017ceby nie powiedzie\u0107 &#8211; wspania\u0142omy\u015blnie.<\/p>\n<p>Postawa \u201ebia\u0142ego Daniela\u201d, kt\u00f3ry ubolewa\u0142 nad tym, co si\u0119 dzi\u015b w Polsce dzieje, a nie nad koleg\u0105, kt\u00f3ry pob\u0142\u0105dzi\u0142 (- <em>Nie wszyscy s\u0105 bohaterami, ja nie jestem<\/em> \u2013 przyznawa\u0142 Dami\u0119cki), ka\u017ce odnotowa\u0107 pewne pocieszaj\u0105ce zjawisko: w ponurych czasach zemsty i oskar\u017ce\u0144, do g\u0142osu dochodz\u0105 tak\u017ce ludzie rozumni i przyzwoici.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie b\u0119d\u0119 chyba zbyt niedyskretny, je\u015bli wydam, \u017ce moja \u017cona co wiecz\u00f3r ogl\u0105da \u015bwiat przez \u201eSzk\u0142o kontaktowe\u201d. Ja bli\u017cszy jestem postawie Stanis\u0142awa Tyma, kt\u00f3ry od pewnego czasu obr\u00f3ci\u0142 telewizor ekranem do \u015bciany i ogl\u0105da go od ciekawszej strony. Ale Staszek nie mieszka z moj\u0105 \u017con\u0105. Ta za\u015b od czasu do czasu, g\u0142osem pe\u0142nym emocji, przywo\u0142uje [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/244"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=244"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/244\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=244"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=244"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=244"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}