
{"id":249,"date":"2007-04-13T04:33:37","date_gmt":"2007-04-13T03:33:37","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=249"},"modified":"2007-04-13T04:33:37","modified_gmt":"2007-04-13T03:33:37","slug":"wygrana-nie-tylko-niezabitowskiej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2007\/04\/13\/wygrana-nie-tylko-niezabitowskiej\/","title":{"rendered":"Wygrana nie tylko Niezabitowskiej"},"content":{"rendered":"<p>11 grudnia 2004 roku Ma\u0142gorzata Niezabitowska spotka\u0142a si\u0119 ze znajomym w warszawskiej kawiarni Nowy \u015awiat.<\/p>\n<blockquote><p>&#8211; W Instytucie Pami\u0119ci Narodowej odnalaz\u0142a si\u0119 twoja \u2018teczka\u2019, <em>powiedzia\u0142<\/em>. \u2013 To dobrze, bo m\u00f3wili, \u017ce zgin\u0119\u0142a, a ch\u0119tnie j\u0105 przeczytam, <em>odpowiedzia\u0142a<\/em>.<br \/>\n\u00a0\u2013 Twoja teczka, <em>powiedzia\u0142 informator<\/em>, jest \u2018teczk\u0105\u2019 tajnego wsp\u00f3\u0142pracownika.<\/p><\/blockquote>\n<p>Dotychczasowy \u015bwiat Niezabitowskiej si\u0119 zawali\u0142, a by\u0142 to \u015bwiat pi\u0119kny \u2013 \u015bwiat znanej dziennikarki, autorki (wsp\u00f3lnie z m\u0119\u017cem, znanym fotografikiem Tomaszem Tomaszewskim) wielu fotoreporta\u017cy, album\u00f3w, wystaw, w tym z okresu dzia\u0142alno\u015bci podziemnej, pierwsze fotografie stanu wojennego i Lecha Wa\u0142\u0119sy w \u2018internacie\u2019 przemycone na Zach\u00f3d, pierwsza rzeczniczka prasowa pierwszego rz\u0105du \u201eSolidarno\u015bci\u201d, s\u0142owem &#8211; bardzo \u0142adna karta, godna pozazdroszczenia.<\/p>\n<p>Spotkanie w kawiarni Nowy \u015awiat by\u0142 to dla niej, jak m\u00f3wi, niewyobra\u017calny cios, \u015bmier\u0107 cywilna, najgorszy moment od \u015bmierci ojca, kt\u00f3ry j\u0105 wychowywa\u0142. Zabra\u0142o jej troch\u0119 czasu, \u017ceby osuszy\u0107 \u0142zy, wr\u00f3ci\u0107 do siebie i podj\u0105\u0107 decyzj\u0119:<\/p>\n<blockquote><p>Nie poddam si\u0119! Nie poddam si\u0119! Nie poddam si\u0119!<\/p><\/blockquote>\n<p>Rozpocz\u0119\u0142a trwaj\u0105c\u0105 25 miesi\u0119cy batali\u0119 przed s\u0105dem lustracyjnym, kt\u00f3ry zbiera\u0142 si\u0119 14 razy, przygotowa\u0142a ogromne dossier, wyci\u0105ga\u0142a \u015bwiadk\u00f3w spod ziemi (i z podziemia), postanowi\u0142a stwierdzi\u0107 \u201ejak ten fa\u0142sz powstawa\u0142\u201d, jak osoba oskar\u017cona o to, \u017ce jest agentem, nie ma prawa do obrony, jak prezes IPN &#8211; \u0142ami\u0105c prawo &#8211;\u00a0udost\u0119pni\u0142 jej teczk\u0119 innym, ale nie jej, jakimi metodami pos\u0142ugiwa\u0142o si\u0119 oskar\u017cenie (rzecznik interesu publicznego), jak podle zachowa\u0142y si\u0119 niekt\u00f3re media i ludzie. Walka z oskar\u017ceniem by\u0142a ci\u0119\u017cka, poniewa\u017c \u2013 jak m\u00f3wi jej pe\u0142nomocnik, znany adwokat Czes\u0142aw Jaworski,\u00a0\u201e-Nie wystarczy zna\u0107 prawd\u0119, trzeba j\u0105 jeszcze udowodni\u0107\u201d. Ostatecznie batali\u0119 wygra\u0142a, cho\u0107 nie wiem, kto, jak i dlaczego j\u0105 wrobi\u0142. Wiem natomiast, \u017ce nawet pomimo wyroku uniewinniaj\u0105cego, s\u0105 niegodziwcy, kt\u00f3rzy nadal utrzymuj\u0105, \u017ce Niezabitowska by\u0142a TW. Dla tych ludzi nawet niezawis\u0142y s\u0105d nie jest autorytetem, je\u015bli nie orzeka po ich my\u015bli.<\/p>\n<p>Wczoraj, w tej samej kawiarni Nowy \u015awiat, w kt\u00f3rej Niezabitowska dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce jest agentk\u0105, odby\u0142a si\u0119 premiera jej ksi\u0105\u017cki pt. \u201ePrawdy jak chleba\u201d, w kt\u00f3rej autorka opisa\u0142a swoj\u0105 drog\u0119 przez m\u0119k\u0119, dramat cz\u0142owieka, kt\u00f3ry postanowi\u0142 zmierzy\u0107 si\u0119 ze z\u0142em i to z\u0142o pokona\u0142. Ksi\u0105\u017cka jak najbardziej na czasie, w sam raz na lustracj\u0119. Jak powiedzia\u0142 prezes Matys z wydawnictwa \u201ePr\u00f3szy\u0144ski i S-ka\u201d, \u201eczasy, w kt\u00f3rych \u017cyjemy nie s\u0105 takie, jakie wyobra\u017cali\u015bmy sobie\u201d. Pod koniec promocji pad\u0142o pytanie do autorki, czy us\u0142ysza\u0142a s\u0142owo \u2018przepraszam\u2019, czy autorzy oskar\u017cenia, a tak\u017ce jego kolporterzy, z\u0142o\u017cyli jej wyrazy ubolewania, dali jej satysfakcj\u0119? Odpowied\u017a brzmia\u0142a \u2018Nie\u2019.\u00a0<\/p>\n<blockquote><p>S\u0105 ludzie, <em>powiedzia\u0142a Niezabitowska<\/em>, kt\u00f3rych nic nie przekona, oni widz\u0105 swoje, oni widz\u0105 pod\u0142o\u015b\u0107, niszcz\u0105 ludzi z premedytacj\u0105.<\/p><\/blockquote>\n<p>\u201eJa im wszystkim przebaczy\u0142am, nie mam \u017calu do tych ludzi, jest mi ich szkoda\u201d \u2013 powiedzia\u0142a po chrze\u015bcija\u0144sku. Ksi\u0105\u017cka, w du\u017cym stopniu dziennik walki o prawd\u0119, \u201ededykowana jest tym, kt\u00f3rzy w papiery bezpieki wierz\u0105 jak w Pismo \u015awi\u0119te\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>11 grudnia 2004 roku Ma\u0142gorzata Niezabitowska spotka\u0142a si\u0119 ze znajomym w warszawskiej kawiarni Nowy \u015awiat. &#8211; W Instytucie Pami\u0119ci Narodowej odnalaz\u0142a si\u0119 twoja \u2018teczka\u2019, powiedzia\u0142. \u2013 To dobrze, bo m\u00f3wili, \u017ce zgin\u0119\u0142a, a ch\u0119tnie j\u0105 przeczytam, odpowiedzia\u0142a. \u00a0\u2013 Twoja teczka, powiedzia\u0142 informator, jest \u2018teczk\u0105\u2019 tajnego wsp\u00f3\u0142pracownika. Dotychczasowy \u015bwiat Niezabitowskiej si\u0119 zawali\u0142, a by\u0142 to \u015bwiat [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/249"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=249"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/249\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=249"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=249"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=249"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}