
{"id":311,"date":"2007-07-23T08:09:01","date_gmt":"2007-07-23T06:09:01","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=311"},"modified":"2007-08-03T09:12:33","modified_gmt":"2007-08-03T07:12:33","slug":"22-lipca-%e2%80%93-dawniej-e-wedel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2007\/07\/23\/22-lipca-%e2%80%93-dawniej-e-wedel\/","title":{"rendered":"22 lipca \u2013 dawniej E. Wedel"},"content":{"rendered":"<p>Jak przysta\u0142o na wychowanka PRL, wczorajszy dzie\u0144 sp\u0119dzi\u0142em na obchodach 22 lipca \u2013 dawniej E. Wedel. Rano wys\u0142ucha\u0142em &#8211; wyj\u0105tkowo g\u0142upiej jak na na og\u00f3\u0142 m\u0105dre radio TOK FM &#8211;\u00a0audycji \u201eGadanie na \u015bniadanie\u201d. Gospodarz programu, cz\u0142owiek m\u0142ody, ubolewa\u0142, \u017ce karier\u0119 robi jaki\u015b kolejny serial rodem z PRL. Bohaterem serialu jest dziennikarz Maj, kt\u00f3ry tropi z\u0142o w kraju i za granic\u0105 (pisz\u0119 w oparciu o cudze relacje, gdy\u017c nie widzia\u0142em \u017cadnego serialu, ani w PRL, ani p\u00f3\u017aniej). M\u0142ody cz\u0142owiek nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 nadziwi\u0107, \u017ce mo\u017cna pokazywa\u0107 serial \u201epeerelowski\u201d i ludzie to dzisiaj ogl\u0105daj\u0105. By\u0142 wyra\u017anie zaniepokojony, podobnie jak inny prowadz\u0105cy program w Radiu TOK, Marek Pyza, kt\u00f3ry si\u0119 przechwala, \u017ce nie rozumie rozmaitych dziwnych zjawisk, w tym \u201ezakrzywienia czasoprzestrzeni\u201d oraz tego, \u017ce po\u0142owa Polak\u00f3w popar\u0142a stan wojenny. &#8211; Czas sko\u0144czy\u0107 z t\u0105 amnezj\u0105 \u2013 m\u00f3wi Pyza.<\/p>\n<p>Obserwuj\u0119 z zainteresowaniem, jak to, co dla mojego pokolenia by\u0142o wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci\u0105, by\u0142o naszym \u017cyciem, dla m\u0142odzie\u017cy jest przesz\u0142o\u015bci\u0105, histori\u0105, kt\u00f3r\u0105 ta m\u0142odzie\u017c postrzega inaczej. PRL, kt\u00f3ry ja pami\u0119tam, i PRL, kt\u00f3ry zna dzisiejsza m\u0142odzie\u017c, nie jest taki sam. Dla m\u0142odzie\u017cy (nie tej wszechpolskiej), PRL jest \u015bmieszny, ma oblicze \u201eRejsu\u201d, jest sympatyczny, ma twarz Maryli Rodowicz, kt\u00f3rej gwiazda nadal \u015bwieci pe\u0142nym blaskiem. Dla historyk\u00f3w z IPN, PRL jest ponury, wi\u0119zienny. To wersja, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142o ukazywa\u0107 muzeum komunizmu mieszcz\u0105ce si\u0119 w lochach PKiN. Na razie go nie ma.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Z okazji 22 lipca obejrza\u0142em dwie inne wystawy o tamtych czasach. W Pa\u0142acu Kultury czynna jest (do 31 bm) wystawa \u201e802 procent normy\u201d \u2013 fotografie Henryka Makarewicza i Wiktora Pentala, krakowskich fotograf\u00f3w, kt\u00f3rzy dokumentowali budow\u0119 Nowej Huty. Na czarno-bia\u0142ych fotografiach z lat 1950-1955 ogl\u0105damy robotnik\u00f3w i robotnice, sceny z budowy, ich prac\u0119, d\u017awigi, uroczyste pochody i manifestacje, chwile odpoczynku, m\u0142od\u0105 par\u0119 w dniu \u015blubu, a nawet sceny z rajdu motocyklowego kobiet. Z dzisiejszego punktu widzenia fotografie by\u0142y jednostronne, raczej pogodne, wida\u0107, \u017ce obaj arty\u015bci byli pod wra\u017ceniem wielkiej budowy, mo\u017ce pod wp\u0142ywem komunistycznego romantyzmu, a mo\u017ce po prostu nie robili zdj\u0119cia cenzuralne, a nie takie, kt\u00f3re mog\u0142yby sprowadzi\u0107 na nich nieprzyjemno\u015bci, nie by\u0142y wi\u0119c demaskatorskie ani opozycyjne, nie ma nich ci\u0119\u017ckich warunk\u00f3w w jakich \u017cyli budowniczowie Nowej Huty, nie ma perfidii pomys\u0142u zbudowania proletariackiej alternatywy dla \u201emieszcza\u0144skiego i reakcyjnego\u201d Krakowa, nie ma milicji, agent\u00f3w, sekretarzy KW PZPR, nie ma zabieg\u00f3w o budow\u0119 ko\u015bcio\u0142a, nie ma w\u0142adzy ani opozycji, jest za to rozmach \u201ewielkiej budowy socjalizmu\u201d, wyra\u017ana satysfakcja ludzi porwanych przez histori\u0119.<\/p>\n<p>\u017beby nikt nie wyni\u00f3s\u0142 z tej wystawy b\u0142\u0119dnego wra\u017cenia, \u017ce Nowa Huta by\u0142a OK, na ko\u0144cu ekspozycji znajduje si\u0119 izba wytrze\u017awie\u0144, co\u015b w rodzaju komory filtracyjnej przed opuszczeniem terenu ska\u017conego promieniowaniem albo ptasi\u0105 gryp\u0105. W tej sali nie ma ju\u017c fotografii, tylko tekst zawieraj\u0105cy interpretacj\u0119 Nowej Huty wedle IPN, jest video, z kt\u00f3rego lec\u0105 dzisiejsze rozmowy z budowniczymi Nowej Huty, utrzymane w zupe\u0142nie innym klimacie ni\u017c fotografie w s\u0105siedniej sali. W rozdawanej ulotce prezes IPN, Janusz Kurtyka, daje dzisiejsz\u0105 interpretacj\u0119 zjawiska, jakim by\u0142a Nowa Huta:<\/p>\n<blockquote><p>symbol kl\u0119ski dogmatycznej ideologii w zderzeniu z rzeczywisto\u015bci\u0105\u2026 niewyobra\u017calny prymitywizm bytowania\u2026 kwestionowanie norm moralnych prostych ludzi\u2026 modelowy przyk\u0142ad mechanizmu, kt\u00f3ry zdecydowa\u0142 o kl\u0119sce komunizmu\u2026<\/p><\/blockquote>\n<p>Wszystko to prawda, ale nie ca\u0142a, bo wraz z II wojn\u0105 kl\u0119sk\u0119 ponios\u0142a te\u017c inna ideologia, warunki bytowania by\u0142y r\u00f3wnie prymitywne na wsi, normy moralne by\u0142y wtedy powszechnie zachwiane.<\/p>\n<p>Organizatorzy wystawy zrobiliby dobrze, gdyby w izbie wytrze\u017awie\u0144 ideologicznych, albo obok fotografii, zamie\u015bcili \u201ePoemat dla doros\u0142ych\u201d Adama Wa\u017cyka, napisany w 1955 r., kt\u00f3ry odegra\u0142 wielk\u0105 rol\u0119 w upadku stalinizmu i odkry\u0142 prawd\u0119 o Nowej Hucie 50 lat wcze\u015bniej ni\u017c prezes Kurtyka:<\/p>\n<blockquote><p>Ze wsi, z miasteczek jad\u0105<br \/>\nzbudowa\u0107 hut\u0119, wyczarowa\u0107 miasto,<br \/>\nwykopa\u0107 z ziemi nowe Eldorado,<br \/>\narmi\u0105 pioniersk\u0105, zbieran\u0105 ha\u0142astr\u0105,<br \/>\nt\u0142ocz\u0105 si\u0119 w szopach, barakach, hotelach,<br \/>\ncz\u0142api\u0105 i gwi\u017cd\u017c\u0105 w b\u0142otnistych ulicach:<br \/>\nwielka migracja, skundlona ambicja,<br \/>\nna szyi sznurek \u2013 krzy\u017cyk z Czestochowy,<br \/>\ntrzy pi\u0119tra wyzwisk, jasieczek puchowy\u2026<\/p><\/blockquote>\n<p>Odka\u017cony ideologicznie, uda\u0142em si\u0119 nast\u0119pnie w Aleje Ujazdowskie, naprzeciwko dawnego Ministerstwa Bezpiecze\u0144stwa Wewn\u0119trznego (dzi\u015b mie\u015bci si\u0119 tam siedziba min. Ziobro), na wystaw\u0119 \u201eTwarze bezpieki\u201d. Stoi tam kilkadziesi\u0105t plansz, na ka\u017cd\u0105 sk\u0142ada si\u0119 fotografia, imi\u0119 i nazwisko, stanowisko funkcjonariusza, jego kariera zawodowa, reprodukcja jakiego\u015b dokumentu (np. podanie o zatrudnienie, \u017cyciorys, opinia komitetu partyjnego), wreszcie fragment ponurej wypowiedzi o walce z wrogiem, stosowaniu przymusu etc. W niedzielne przedpo\u0142udnie wystawa cieszy\u0142a si\u0119 du\u017cym zainteresowaniem. Kto nadchodzi\u0142 od strony Rozdro\u017ca, trafia\u0142 najpierw na Radkiewicza i Kiszczaka, a kto od Pi\u0119knej \u2013 na Moczara.<\/p>\n<p>Ogl\u0105da\u0142em t\u0119 wystaw\u0119 z mieszanymi uczuciami. Wszystko prawda \u2013 tylko po co? By\u0107 mo\u017ce odpowiedzi\u0105 na to pytanie jest scena, kt\u00f3r\u0105 widzia\u0142em. Para w \u015brednim wieku. Ona \u2013 ustawia si\u0119 na tle oprawc\u00f3w. On \u2013 robi jej fotografi\u0119. B\u0119dzie to fotografia tamtych i zarazem naszych czas\u00f3w. Dawniej \u2013 22 lipca. Dzisiaj \u2013 E. Wedel.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak przysta\u0142o na wychowanka PRL, wczorajszy dzie\u0144 sp\u0119dzi\u0142em na obchodach 22 lipca \u2013 dawniej E. Wedel. Rano wys\u0142ucha\u0142em &#8211; wyj\u0105tkowo g\u0142upiej jak na na og\u00f3\u0142 m\u0105dre radio TOK FM &#8211;\u00a0audycji \u201eGadanie na \u015bniadanie\u201d. Gospodarz programu, cz\u0142owiek m\u0142ody, ubolewa\u0142, \u017ce karier\u0119 robi jaki\u015b kolejny serial rodem z PRL. Bohaterem serialu jest dziennikarz Maj, kt\u00f3ry tropi z\u0142o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/311"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=311"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/311\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=311"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=311"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=311"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}