
{"id":3236,"date":"2016-01-27T21:41:10","date_gmt":"2016-01-27T20:41:10","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=3236"},"modified":"2016-01-28T07:35:13","modified_gmt":"2016-01-28T06:35:13","slug":"putinizacja-absurd-czy-fakt","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2016\/01\/27\/putinizacja-absurd-czy-fakt\/","title":{"rendered":"Putinizacja &#8211; absurd czy fakt?"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy o \u201eputinizacji\u201d Polski m\u00f3wi wysoka figura Unii Europejskiej (\u201eniedouczony lewak\u201d Schultz) albo krajowy publicysta (\u201eskompromitowany postkomunista w szponach ulicy Czerskiej\u201d), to ob\u00f3z w\u0142adzy i jego media mog\u0105 to lekcewa\u017cy\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nAle kiedy tak pisze prof. Jadwiga Staniszkis \u2013 od wielu lat sympatyczka prezesa i PiS \u2013 i to w prorz\u0105dowym tygodniku \u201eDo Rzeczy\u201d &#8211; to ju\u017c trudniej to wyrzuci\u0107 do kosza, a autork\u0119 zdyskredytowa\u0107.<\/p>\n<p>Nawet prof. Paw\u0142owicz nie odwa\u017cy\u0142aby si\u0119 chyba nazwa\u0107 prof. Staniszkis \u201epodstarza\u0142\u0105 socjolog\u201d (jak czasami potrafi). A jest za co!<\/p>\n<p>Staniszkis pisze rzeczy nienowe, ale w jej ustach &#8211; czy pod jej pi\u00f3rem &#8211; nabieraj\u0105 specjalnego znaczenia. \u201ePiS stworzy system prawny pozwalaj\u0105cy na pe\u0142n\u0105 personaln\u0105 kontrol\u0119, kt\u00f3ra jednak nie b\u0119dzie stosowana mechanicznie \u2013 pisze Staniszkis. &#8211; Zobaczymy liczne wyj\u0105tki (z pa\u0144skiej \u0142aski), a nawet prawo do koncesjonowanej krytyki (w mediach publicznych), w celach wizerunkowych\u201d. (Koncesjonowana krytyka \u2013 sk\u0105d my to znamy? \u2013 Pass.).<\/p>\n<p>\u201eKoncentracja w\u0142adzy z os\u0142abieniem podzia\u0142u w\u0142adz \u2013 pisze dalej J.S. \u2013 jest anachronizmem\u201d. Tak jak odwo\u0142ywanie si\u0119 do woli politycznej (\u201esuweren\u201d \u2013 Pass.), a nie prawa. Tak jak odwracanie hierarchii i zmiana akt\u00f3w wy\u017cszego rz\u0119du przez proste uchwa\u0142y wi\u0119kszo\u015bci. Ta metodologia dzia\u0142ania PiS \u201eprzypomina metod\u0119 Putina\u201d. <\/p>\n<p>W konkluzji felietonu prof. Staniszkis pisze: \u201eWida\u0107 ju\u017c niewielkie p\u0119kni\u0119cia w rz\u0105dz\u0105cej partii (ciekawe gdzie? \u2013 Pass.). I coraz wi\u0119cej obszar\u00f3w, gdzie tworzy si\u0119 mo\u017cliwo\u015bci prawne, kt\u00f3re albo pos\u0142u\u017c\u0105 kompromisowi, albo dalszej polaryzacji. Zale\u017cy od \u00bbwoli\u00ab i interpretacji (jak cho\u0107by dotycz\u0105cej decyzji TK o \u00bbnieorzekalno\u015bci\u00ab w sprawie wyboru przez PiS pi\u0119ciu s\u0119dzi\u00f3w). Wszystko to ju\u017c by\u0142o w czasach komuny, gdy pr\u00f3bowano takimi gierkami zwi\u0119ksza\u0107 pole manewru rz\u0105dz\u0105cej partii bez os\u0142abiania efektu symbolicznego&#8221;. \u201eTo g\u0142upie \u2013 konkluduje autorka \u2013 nieefektywne, upokarzaj\u0105ce, prowadz\u0105ce do straty energii. I niszcz\u0105ce ludzi, kt\u00f3rzy w tym uczestnicz\u0105\u201d.<\/p>\n<p>Najnowszy numer tygodnika \u201eDo Rzeczy\u201d to 99 stron bez zaskoczenia, zgodnych z lini\u0105 partii i rz\u0105du, ale warto by\u0142o, bo na ko\u0144cu jest nagroda \u2013 felieton prof. Staniszkis, kt\u00f3ry potwierdza, \u017ce jej ostatnie, dramatyczne wypowiedzi na temat poczyna\u0144 obozu prezesa Kaczy\u0144skiego (\u201eodchorowa\u0142am\u201d) nie by\u0142y przypadkowe.<\/p>\n<p>Co ciekawe, dwie stronice obok, w satyrycznej rubryce \u201eOd rzeczy\u201d, w kt\u00f3rej cytuje si\u0119 absurdy i kurioza, znajdujemy wypowied\u017a Guya Verhofstadta, belgijskiego europos\u0142a: \u201ePolityka rz\u0105du PiS pcha Polsk\u0119 w kierunku wschodnim, w kierunku putinowskiej Rosji\u201d. A dwie strony wcze\u015bniej ta sama opinia (dzia\u0142anie PiS \u201eprzypomina metod\u0119 Putina\u201d) wydrukowana jest ca\u0142kiem serio w felietonie Staniszkis. Jak to wyja\u015bni\u0107? Chyba tak: to, co wczoraj wydawa\u0142o si\u0119 absurdem, dzi\u015b jest faktem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy o \u201eputinizacji\u201d Polski m\u00f3wi wysoka figura Unii Europejskiej (\u201eniedouczony lewak\u201d Schultz) albo krajowy publicysta (\u201eskompromitowany postkomunista w szponach ulicy Czerskiej\u201d), to ob\u00f3z w\u0142adzy i jego media mog\u0105 to lekcewa\u017cy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3236"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3236"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3236\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3242,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3236\/revisions\/3242"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3236"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3236"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3236"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}