
{"id":3329,"date":"2016-03-28T20:14:18","date_gmt":"2016-03-28T18:14:18","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=3329"},"modified":"2016-03-29T09:25:13","modified_gmt":"2016-03-29T07:25:13","slug":"pis-ma-cztery-nogi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2016\/03\/28\/pis-ma-cztery-nogi\/","title":{"rendered":"PiS ma cztery nogi\u2026"},"content":{"rendered":"<p>&#8230; i te\u017c si\u0119 potknie. Mimo efektownego zwyci\u0119stwa wyborczego nie wszystko idzie po my\u015bli PiS. Dlatego nie nale\u017cy za\u0142amywa\u0107 r\u0105k, tylko robi\u0107 swoje. Oto kilka buduj\u0105cych przyk\u0142ad\u00f3w.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nOd\u0142o\u017cony zosta\u0142 szumnie zapowiadany \u201emarsz miliona\u201d, uprzednio planowany na 10 kwietnia. Co prawda wersja oficjalna brzmi, \u017ce \u017cadnego takiego marszu nie zapowiadano, ale chyba to nie krasnoludki wymy\u015bli\u0142y, \u017ce to b\u0119dzie odpowied\u017a na marsze KOD, \u017ce przed pa\u0142acem prezydenckim stanie instalacja (pomnik?) i inne cuda.<\/p>\n<p>Przyczyny od\u0142o\u017cenia marszu do 3 maja mog\u0105 by\u0107 r\u00f3\u017cne. Ni\u017csza od oczekiwanej frekwencja 10 kwietnia? Niewygodny pretekst (rocznica katastrofy, czyli wykorzystywanie tragedii do cel\u00f3w politycznych), lepszym b\u0119dzie 3 maja (obrona konstytucji przed uzurpatorami z TK i PO). No i pogoda 3 maja mo\u017ce by\u0107 lepsza.<\/p>\n<p>Od\u0142o\u017cona zosta\u0142a premiera filmu \u201eSmole\u0144sk\u201d, mimo \u017ce by\u0142 ju\u017c termin, miasto jest obwieszone plakatami, zbie\u017cno\u015b\u0107 premiery z rocznic\u0105 katastrofy nie by\u0142a przypadkowa. Oficjalny pow\u00f3d od\u0142o\u017cenia premiery: projekt jest tak ambitny i wymagaj\u0105cy, \u017ce realizatorzy po prostu nie zd\u0105\u017cyli na czas. Kto chce \u2013 niech wierzy.<\/p>\n<p>Moim zdaniem przyczyna jest bardziej banalna \u2013 komu\u015b si\u0119 ten film nie spodoba\u0142, obraz poleg\u0142 na kolaudacji, trzeba go poprawi\u0107. Jakie s\u0105 konkretne zastrze\u017cenia \u2013 nie wiadomo, ale musia\u0142y by\u0107 powa\u017cne. Albo powa\u017cny jest cenzor, wr\u0119cz najpowa\u017cniejszy z mo\u017cliwych. I koszty tego od\u0142o\u017cenia musz\u0105 by\u0107 powa\u017cne. Tak czy owak \u201eSmole\u0144sk\u201d nie wystartowa\u0142, jeden wi\u0119cej instrument w orkiestrze PiS nie zabrzmia\u0142.<\/p>\n<p>Od\u0142o\u017cona zosta\u0142a rozmowa Obama \u2013 Duda. Zapowiadana audiencja polskiego prezydenta u prezydenta USA, przy okazji szczytu bezpiecze\u0144stwa nuklearnego w Waszyngtonie (31 marca \u2013 1 kwietnia), nie dojdzie do skutku. Obama \u201espotka si\u0119\u201d z Andrzejem Dud\u0105 tak samo jak z pozosta\u0142ymi szefami delegacji. Starania polskiej dyplomacji o spec-status dla naszego prezydenta nie powiod\u0142y si\u0119. Nie ma si\u0119 z czego cieszy\u0107, bo to \u015bwiadectwo os\u0142abienia pozycji naszego kraju za oceanem. Zapewne ustalony zostanie inny termin. Na razie minister Waszczykowski i dyr. Magierowski robi\u0105 dobr\u0105 min\u0119 do z\u0142ej gry.<\/p>\n<p>Jak na ironi\u0119 zbli\u017ca si\u0119 wyjazd delegacji KOD z Mateuszem Kijowskim do USA. Oczywi\u015bcie nie b\u0119d\u0105 oni przyjmowani na wysokim szczeblu rz\u0105dowym (podobnie jak nie byli przyjmowani Macierewicz i Ziobro), ale jednak b\u0119d\u0105 mieli odpowiednich rozm\u00f3wc\u00f3w. Freedom House, kt\u00f3ry wspomaga wypraw\u0119 KOD, to instytucja powa\u017cna, obserwator demokracji w prawie 200 krajach, czyli kto\u015b jednak traktuje KOD powa\u017cnie. Media rz\u0105dowe b\u0119d\u0105 d\u0119\u0142y w wizyt\u0119 Dudy, media opozycyjne \u2013 odwrotnie, media \u015brodka przynajmniej zauwa\u017c\u0105 obie wizyty, a nie tylko prezydenta.<\/p>\n<p>No i wreszcie apel prezesa Kaczy\u0144skiego o spok\u00f3j do \u015awiatowych Dni M\u0142odzie\u017cy i przyjazdu papie\u017ca. Wi\u0119ksz\u0105 kpin\u0119 trudno sobie wyobrazi\u0107. Jeszcze kilka tygodni temu Kaczy\u0144ski i Brudzi\u0144ski skandowali: \u201eCa\u0142a Polska z was si\u0119 \u015bmieje &#8211; komuni\u015bci i z\u0142odzieje\u201d (zachowanie godne wicemarsza\u0142ka Sejmu i prezesa partii w\u0142adzy), a dzi\u015b apeluj\u0105 o spok\u00f3j! Niedawno, tego samego dnia, premier Szyd\u0142o apelowa\u0142a do opozycji o dialog i porozumienie, a prezes PiS zapowiada\u0142 (w \u0141om\u017cy i w \u201eRz&#8221;), \u017ce nie ust\u0105pi ani o krok.<\/p>\n<p>Szefowie partii reprezentowanych w Sejmie spotkaj\u0105 si\u0119 zapewne na zaproszenie marsza\u0142ka Kuchci\u0144skiego, ale nic z tego nie wyniknie. Wykorzystywanie  przyjazdu papie\u017ca dla uciszenia opozycji (na prawie cztery miesi\u0105ce!) to chyba nie jest fair. Prasa rz\u0105dowa od\u015bpiewa swoj\u0105 \u015bpiewk\u0119 o \u201etotalnej opozycji\u201d (a jak\u0105 opozycj\u0105 by\u0142o PiS?).<\/p>\n<p>A prasa zagraniczna, tak jak \u201eDer Spiegel\u201d, b\u0119dzie pisa\u0107 o \u201ewarszawskim bolszewizmie\u201d &#8211; i b\u0119dzie mia\u0142a racj\u0119. Warto te\u017c przeczyta\u0107 kr\u00f3tki artykulik Adama Zagajewskiego w \u201eGW\u201d pod jednoznacznym tytu\u0142em \u201ePanie i panowie, faszyzm jest blisko\u201d. Ciekawe, jak minister ukarze poet\u0119? Dawniej by\u0142by to zakaz publikacji, zakaz wyjazd\u00f3w albo szlaban na nazwisko. A dzi\u015b?<\/p>\n<p><strong>Zaproszenie<\/strong><br \/>\nSezon polityczny w pe\u0142ni. Bogus\u0142aw Chrabota \u2013 redaktor naczelny \u201eRzeczpospolitej\u201d i dr Anna Materska-Sosnowska \u2013 politolo\u017cka i komentatorka (Uniwersytet Warszawski) b\u0119d\u0105 komentowa\u0107 w radiu TOK FM. Wtorek, 29 marca, godz. 20.05. Zapraszam!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230; i te\u017c si\u0119 potknie. Mimo efektownego zwyci\u0119stwa wyborczego nie wszystko idzie po my\u015bli PiS. Dlatego nie nale\u017cy za\u0142amywa\u0107 r\u0105k, tylko robi\u0107 swoje. Oto kilka buduj\u0105cych przyk\u0142ad\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3329"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3329"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3329\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3333,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3329\/revisions\/3333"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3329"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3329"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3329"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}