
{"id":370,"date":"2007-11-14T00:18:57","date_gmt":"2007-11-13T23:18:57","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=370"},"modified":"2007-11-14T00:18:57","modified_gmt":"2007-11-13T23:18:57","slug":"powazny-premier","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2007\/11\/14\/powazny-premier\/","title":{"rendered":"Powa\u017cny premier"},"content":{"rendered":"<p>Drogie Blogowisko, serdecznie przepraszam za kilkudniowe milczenie. Urwa\u0142em si\u0119 na weekend do Berlina (bilet kolejowy w obie strony w promocji &#8211; 79 euro). Fatalna pogoda mi nie przeszkadza\u0142a, poniewa\u017c w Berlinie je\u017adzi\u0142em metrem, a pod ziemi\u0105 nie pada, na powierzchni za\u015b wiele czasu sp\u0119dzi\u0142em w dw\u00f3ch muzeach. Pierwsze to Berggruen Museum, wspania\u0142a kolekcja &#8211; Picasso, Braque, Klee, zgromadzona przez jednego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry w latach 30. wyemigrowa\u0142 do Stan\u00f3w (\u0142agodnie m\u00f3wi\u0105c, nie by\u0142 aryjczykiem), ostatnie lata \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 w Niemczech, ca\u0142e \u017cycie gromadzi\u0142 bardzo konsekwentn\u0105 kolekcj\u0119, kt\u00f3r\u0105 podarowa\u0142 Berlinowi. Wspania\u0142y zbi\u00f3r, \u015bliczne muzeum \u015brednich rozmiar\u00f3w, takie, po kt\u00f3rym cz\u0142owiek nie jest przem\u0119czony. \u201eArlekiny\u201d, \u201e\u017b\u00f3\u0142ty pulower\u201d \u2013 co kto chce, nic tylko patrze\u0107 i podziwia\u0107. Gor\u0105co polecam.<\/p>\n<p>Nazajutrz uda\u0142em si\u0119 do nowego centrum Berlina, na Potsdamer Platz, gdzie wyros\u0142y imponuj\u0105ce budowle, a tak\u017ce pokryty szk\u0142em, zachowany fragment starego hotelu. Niedaleko mie\u015bci si\u0119 Neue Nationalgalerie \u2013 skarbnica sztuki XX wieku, budynek zaprojektowany przez Mies van den Rohe, co prawda bez wdzi\u0119ku, ale za to elegancki i funkcjonalny. VdR uko\u0144czy\u0142 budow\u0119 tego budynku (1968) na rok przed \u015bmierci\u0105, a projektowa\u0142 jeszcze ambasad\u0119 Niemiec w Petersburgu (1911!) oraz nagrobek R\u00f3\u017cy Luksemburg i Karola Liebknechta w latach 20. ub. wieku (podobnie jak Berggruen, w 1938 r. emigrowa\u0142 do Stan\u00f3w). Pisz\u0119 o tym wszystkim celowo, \u017ceby przypomnie\u0107, \u017ce \u015bwiat nie ko\u0144czy si\u0119 na braciach Kaczy\u0144skich i Donaldzie Tusku.<\/p>\n<p>Gdy mnie ju\u017c rozbola\u0142y nogi i krzy\u017c w galerii \u2013 zabra\u0142em si\u0119 do gruntownego zwiedzania pewnej restauracji. W Berlinie mo\u017cna \u015bwietnie zje\u015b\u0107. Posili\u0142em si\u0119 wi\u0119c na duchu i na ciele. Na duchu, dodatkowo czytaj\u0105c niemieckie gazety \u201elub czasopisma\u201d, jak tygodnik \u201eFocus\u201d, kt\u00f3re wszystkie jak jeden m\u0105\u017c pe\u0142ne by\u0142y nieukrywanej rado\u015bci z powodu przegranej braci Kaczy\u0144skich. Tak dobrej prasy Polska nie mia\u0142a za Odr\u0105 od lat. Rz\u0105d PiS przywi\u0105zywa\u0142 (retorycznie) du\u017ce znaczenie do wizerunku Polski, zapowiada\u0142 jego popraw\u0119, nawet powo\u0142a\u0142 wice-Fotyg\u0119 od wizerunku, i swoj\u0105 obietnic\u0119 spe\u0142ni\u0142 zza grobu: ledwie pad\u0142, a wizerunek sam si\u0119 poprawi\u0142.<\/p>\n<p>W drodze powrotnej rzuci\u0142em si\u0119 na polskie gazety i trafi\u0142em na nie lada wiadomo\u015b\u0107: Pose\u0142 Jan O\u0142dakowski przeprosi\u0142 za por\u00f3wnanie marsza\u0142ka Komorowskiego do Goeringa. W\u0142asnym oczom nie wierzy\u0142em, kiedy to czyta\u0142em. Widzia\u0142em ju\u017c por\u00f3wnania do ZOMO, do 13 grudnia, do Urbana, ale \u017ceby polski pose\u0142 por\u00f3wnywa\u0142 innego pos\u0142a do Goeringa? C\u00f3\u017c to za poziom? Dno! I to dyrektor, jeden z tw\u00f3rc\u00f3w Muzeum Powstania Warszawskiego? Co\u015b takiego nie mo\u017ce nawet przej\u015b\u0107 przez my\u015bl, a co dopiero przez gard\u0142o.<\/p>\n<p>W sprawie meritum sporu Komorowski \u2013 O\u0142dakowski (czy mo\u017cna by\u0107 pos\u0142em i dyrektorem du\u017cej plac\u00f3wki jednocze\u015bnie?), uwa\u017cam, \u017ce nie, \u017ce nie mo\u017cna i nie powinno si\u0119 \u0142\u0105czy\u0107 obowi\u0105zk\u00f3w pos\u0142a z \u017cadnym innym obowi\u0105zkiem, kt\u00f3ry wymaga systematycznej, wielogodzinnej pracy. Bycie dyrektorem takiej du\u017cej i aktywnej plac\u00f3wki jak Muzeum Powstania Warszawskiego to chyba moc pracy, co najmniej 8 godzin dziennie, pe\u0142en etat z publicznych pieni\u0119dzy. Bycie pos\u0142em \u2013 to samo: sesje, komisje, ustawy, dokumenty, ekspertyzy, rozjazdy w teren i za granic\u0119, a i poczyta\u0107 nie zaszkodzi \u2013 wszak to moc roboty. Albo chcemy mie\u0107 pos\u0142\u00f3w z prawdziwego zdarzenia, albo salon, w kt\u00f3rym satyryk, sportowiec i muzealnik b\u0119d\u0105 si\u0119 od czasu do czasu spotyka\u0107 na gadu-gadu plus g\u0142osowanie wg instrukcji klubu partyjnego. Istniej\u0105 urlopy bezp\u0142atne, umowy, kt\u00f3re mo\u017cna rozwi\u0105za\u0107, s\u0105 d\u017centelme\u0144skie porozumienia o powrocie na stanowisko, ale nie ma cud\u00f3w: dw\u00f3ch absorbuj\u0105cych i odpowiedzialnych zaj\u0119\u0107 nie da si\u0119 wykonywa\u0107. Szacunek dla wyborc\u00f3w wymaga, \u017ceby powierzon\u0105 przez nich misj\u0119 sprawowa\u0107 <em>full time<\/em>.<\/p>\n<p>Dobrze, \u017ce jeszcze nie mamy ministr\u00f3w na p\u00f3\u0142 etatu (cho\u0107 niekt\u00f3rzy tak pracowali, np. Ziobro mia\u0142 \u00bd etatu w TVP). Dzi\u015b ju\u017c poznali\u015bmy sk\u0142ad przysz\u0142ego rz\u0105du Donalda Tuska. Jak ju\u017c wspomnia\u0142em, do dyskusji personalnej si\u0119 nie w\u0142\u0105czam. Po\u017cyjemy \u2013 zobaczymy. Nie widz\u0119 w tym sk\u0142adzie nikogo, kto by budzi\u0142 moj\u0105 nieufno\u015b\u0107. Cz\u0119\u015b\u0107 os\u00f3b jest nieznana, ale to nie przemawia przeciwko nim. Pani G\u0119sicka te\u017c by\u0142a nieznana, a okaza\u0142a si\u0119 najlepszym ministrem rz\u0105du PiS, Wassermann czy Kaczmarek by\u0142 znany (a jest znany jeszcze bardziej) i co z tego? K&#038;K wyrz\u0105dzili Polsce powa\u017cn\u0105 szkod\u0119, urz\u0105dzaj\u0105c hec\u0119 wok\u00f3\u0142 Radka Sikorskiego. Nale\u017ca\u0142o to za\u0142atwi\u0107 w spos\u00f3b powa\u017cny, a nie o\u015bmiesza\u0107 Polsk\u0119 i siebie.<\/p>\n<p>W prasie pokaza\u0142y si\u0119 k\u0105\u015bliwe uwagi, \u017ce Tusk przekarmia Pawlaka, Platforma oddaje jakoby zbyt wiele koalicjantowi. Mnie to nie przeszkadza. Mo\u017ce Tusk my\u015bli tak: Je\u015bli PSL na tym skorzysta i umocni si\u0119 jako partia, to nie kosztem Platformy, tylko kosztem PiS albo LiD. Ale nie m\u00f3wmy \u201ehop!\u201d, bo nie wiadomo, jak ten rz\u0105d sko\u0144czy.<\/p>\n<p>Na razie r\u00f3\u017cnica stylu przejmowania w\u0142adzy w stosunku do poprzednik\u00f3w jest ogromna. Widz\u0105 to r\u00f3wnie\u017c komentatorzy niemieccy, o kt\u00f3rych wspomina\u0142em \u2013 dostrzegaj\u0105 przede wszystkim r\u00f3\u017cnice stylu Kaczy\u0144scy \u2013 Tusk, bo merytoryczne r\u00f3\u017cnice nie s\u0105 pora\u017caj\u0105ce. Ale styl to cz\u0142owiek i Tusk mo\u017ce po dobroci wytargowa\u0107 od Niemiec wi\u0119cej ni\u017c jego poprzednik z\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Podzielam pogl\u0105d \u201e<strong>TJ<\/strong>\u201d na temat Tuska wyra\u017cony na naszym blogu. Ja te\u017c nie by\u0142em jego entuzjast\u0105, by\u0142 np. zbyt ortodoksyjnym libera\u0142em w sferze gospodarczej, ale trzeba to widzie\u0107 w kontek\u015bcie PRL, kiedy pogl\u0105dy Tuska dopiero si\u0119 formowa\u0142y i kiedy liberalizm by\u0142 naturaln\u0105 reakcj\u0105 na etatyzm i pa\u0144stwo, kt\u00f3re produkowa\u0142o sznurowad\u0142a i nie umia\u0142o nawet posprz\u0105ta\u0107 ulicy (jak pisa\u0142 KTT).<\/p>\n<p>Tusk przeszed\u0142 znaczn\u0105 ewolucj\u0119, co z jednej strony dowodzi, \u017ce umie si\u0119 uczy\u0107, a z drugiej, \u017ce jest elastyczny. Sam by\u0142em \u015bwiadkiem jak zmieni\u0142 pogl\u0105d na kar\u0119 \u015bmierci (ze zwolennika na przeciwnika). Czy jest elastyczny zanadto \u2013 to si\u0119 oka\u017ce. W sprawach obyczajowych i \u015bwiatopogl\u0105dowych (aborcja, kara \u015bmierci, chrze\u015bcija\u0144ska preambu\u0142a, stosunki ko\u015bcio\u0142y \u2013 pa\u0144stwo) robi czasami koncesje na rzecz wyborc\u00f3w, ale wol\u0119 \u201erealist\u0119\u201d od fanatyka. Ju\u017c niedopuszczenie do wyboru Zbigniewa Romaszewskiego na wicemarsza\u0142ka Senatu by\u0142o dla mnie zaskoczeniem. Przewidywa\u0142em, \u017ce Tusk ust\u0105pi, ale widocznie chcia\u0142 pokaza\u0107 Kaczy\u0144skim, \u017ce jak Kuba \u2013 Bogu\u2026 Na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 nie jest to dobra taktyka, chocia\u017c zgadzam si\u0119, \u017ce z PiS trzeba twardo \u2013 innej gry nie rozumiej\u0105.<\/p>\n<p>Zgadzam si\u0119 z \u201eTJ\u201d, ze przysz\u0142y premier jest pragmatykiem, racjonalist\u0105, ma trze\u017awe spojrzenie na \u015bwiat, jest powa\u017cnym politykiem, znacznie bardziej od egocentrycznego Rokity czy aroganckiego J.K. Czy jest \u201ebardziej inteligentny od Jaros\u0142awa K.\u201d \u2013 jak twierdzi \u201eTJ\u201d &#8211; trudno mi powiedzie\u0107 (geniusza w\u0142a\u015bnie mieli\u015bmy). Na pewno reprezentuje Zach\u00f3d \u2013 pragmatyzm, wytrwa\u0142o\u015b\u0107, kultur\u0119, szacunek dla innych, w odr\u00f3\u017cnieniu od Wschodu \u2013 autokratyzmu, nacjonalizmu, nieufno\u015bci, jaki reprezentuj\u0105 K&#038;K. A tak w og\u00f3le to cieszmy si\u0119, bo premier powinien by\u0107 przede wszystkim przyzwoitym cz\u0142owiekiem. Nelly Rokita jest innego zdania, ale ona jest niepowa\u017cna.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Drogie Blogowisko, serdecznie przepraszam za kilkudniowe milczenie. Urwa\u0142em si\u0119 na weekend do Berlina (bilet kolejowy w obie strony w promocji &#8211; 79 euro). Fatalna pogoda mi nie przeszkadza\u0142a, poniewa\u017c w Berlinie je\u017adzi\u0142em metrem, a pod ziemi\u0105 nie pada, na powierzchni za\u015b wiele czasu sp\u0119dzi\u0142em w dw\u00f3ch muzeach. Pierwsze to Berggruen Museum, wspania\u0142a kolekcja &#8211; Picasso, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/370"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=370"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/370\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=370"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=370"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=370"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}