
{"id":380,"date":"2007-12-05T08:00:57","date_gmt":"2007-12-05T07:00:57","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=380"},"modified":"2007-12-05T08:10:41","modified_gmt":"2007-12-05T07:10:41","slug":"wasy-i-dasy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2007\/12\/05\/wasy-i-dasy\/","title":{"rendered":"W\u0105sy i d\u0105sy"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"450\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"335\" border=\"0\" align=\"middle\" title=\"0tuPrez450.jpg\" alt=\"0tuPrez450.jpg\" src=\"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/0tuPrez450.jpg\" \/><\/p>\n<p><em>Fot. Witold Rozbicki \/ REPORTER<\/em><\/p>\n<p>Zaczn\u0119 od tego, \u017ce dla dobra ojczyzny Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski powinien zapu\u015bci\u0107 w\u0105sy. Wtedy przesta\u0142by by\u0107 bli\u017aniaczo podobny do prezydenta i nie trzeba by przydziela\u0107 mu ochrony. Ochrona (ca\u0142odobowo) jest kosztowna, co najmniej trzech oficer\u00f3w po osiem godzin dziennie &#8211; dop\u00f3ki Unia nie ograniczy czasu pracy goryli. W ramach taniego pa\u0144stwa bardziej oszcz\u0119dnie b\u0119dzie zapu\u015bci\u0107 w\u0105sy. Kr\u00f3tkie \u2013 a la Dmowski, albo d\u0142u\u017csze \u2013 a la Pi\u0142sudski, obaj s\u0105 bliscy sercu b. premiera, wi\u0119c nie powinien odm\u00f3wi\u0107. Przy okazji b\u0119dzie to wyb\u00f3r ideologiczny. I \u0142adny gest. By\u0142y premier mia\u0142by na twarzy wypisane przywi\u0105zanie do jednej ze swoich zasad (tanie pa\u0144stwo).<\/p>\n<p>Obawiam si\u0119 jednak, \u017ce JK w\u0105s\u00f3w nie zapu\u015bci, gdy\u017c jego zdaniem by\u0142aby to \u201epropaganda\u201d i tani gest pod publiczk\u0119. Tak przynajmniej JK nazwa\u0142 decyzj\u0119 nowego premiera, \u017ceby polecie\u0107 do Brukseli rejsowym samolotem. By\u0107 mo\u017ce, je\u017celi doda si\u0119 wszystkie koszty \u2013 bilet dla premiera + ochrona + wsp\u00f3\u0142pracownicy &#8211; to wcale nie wyjdzie taniej ni\u017c lot samolotu specjalnego, ale w polityce gesty si\u0119 licz\u0105. Widok JK w\u015br\u00f3d sze\u015bciu ros\u0142ych ochroniarzy by\u0142 po prostu \u015bmieszny. Dlatego DT s\u0142usznie ogranicza swoj\u0105 ochron\u0119. I s\u0142usznie, kiedy mo\u017ce, leci rejsowym samolotem. Mo\u017ce kto\u015b jeszcze we\u017amie z niego przyk\u0142ad i b\u0119dzie skromniejszy w wykonywaniu swojej pos\u0142ugi.<\/p>\n<p>Kilka lat temu, wraz z koleg\u0105 z \u201eRz.\u201d, byli\u015bmy u premiera Norwegii \u2013 kraju niezwykle zamo\u017cnego, jednego z najbogatszych w Europie. Biuro premiera w centrum Oslo by\u0142o wr\u0119cz trudno znale\u017a\u0107. Przed zwyczajnym budynkiem biurowym nie sta\u0142 \u017caden stra\u017cnik, nie by\u0142o \u017cadnego szlabanu. (A\u017c si\u0119 zastanawia\u0142em, jaki to \u0142atwy cel dla g\u00f3rniczej manifestacji.) W hallu, na parterze, siedzia\u0142 cywil za biurkiem, kt\u00f3ry zapyta\u0142 \u201ePanowie do kogo?\u201d A gdy us\u0142ysza\u0142, \u017ce do premiera \u2013 wskaza\u0142 na wind\u0119 i powiedzia\u0142 kt\u00f3re pi\u0119tro. Dopiero na pi\u0119trze kto\u015b otworzy\u0142 nam drzwi i wypu\u015bci\u0142 z windy.<\/p>\n<p>Wiele lat temu, kiedy robi\u0142em wywiad z arcybiskupem Makariosem \u2013 prezydentem Cypru, by\u0142em uj\u0119ty jego skromno\u015bci\u0105. W kraju panowa\u0142o ju\u017c napi\u0119cie Grecy &#8211; Turcy, a do prezydenta wszed\u0142em bez przeszk\u00f3d. Jedyne, co arcybiskup zrobi\u0142, to zasun\u0105\u0142 zasuwk\u0119 w drzwiach.<\/p>\n<p>Wspominam o tym, gdy\u017c popieram skromno\u015b\u0107 (zw\u0142aszcza na koszt pa\u0144stwa). Ale nie do granic \u015bmieszno\u015bci. Kiedy w ramach kampanii wyborczej politycy opowiadaj\u0105, \u017ce ogranicz\u0105 liczb\u0119 telefon\u00f3w kom\u00f3rkowych, to mnie po prostu \u015bmieszy, bo dzi\u015b kom\u00f3rka jest jak d\u0142ugopis \u2013 bez niej nie mo\u017cna funkcjonowa\u0107. A ograniczy\u0107 rozmowy prywatne mo\u017cna, ustalaj\u0105c rycza\u0142t b\u0105d\u017a w inny spos\u00f3b.<\/p>\n<p>Przechodz\u0105c do spraw powa\u017cniejszych, to po dzisiejszym spotkaniu prezydenta z premierem spodziewam si\u0119 najwy\u017cej chwilowego odpr\u0119\u017cenia, ale nie zawieszenia broni. W ostatnim okresie obie strony pope\u0142ni\u0142y liczne gafy, prezydent nie <em>pofotygowa\u0142<\/em> si\u0119 z gratulacjami, wr\u0119czy\u0142 nominacj\u0119 z ostentacyjnym obrzydzeniem, wychwala\u0142 rz\u0105dy PiS (ostatnio przy nominacji Anny Fotygi na pierwsz\u0105 kancelistk\u0119), z kolei premier nie poinformowa\u0142 go o decyzjach, o kt\u00f3rych g\u0142owa pa\u0144stwa powinna wiedzie\u0107 (termin wycofania wojsk z Iraku i profesjonalizacji armii, OECD-Rosja). Ale nawet gdyby obaj panowie wszystko sobie wyja\u015bnili, gdyby si\u0119 przyja\u017anie u\u015bmiechali, to i tak konflikt pozostanie, gdy\u017c LK nawet nie udaje, \u017ce jest prezydentem wszystkich Polak\u00f3w. Zgadzam si\u0119 z Waldemarem Kuczy\u0144skim, \u017ce rz\u0105d Tuska ma przeciwko sobie konglomerat, kt\u00f3rym kieruje prezes PiS. Wynika z tego r\u00f3wnanie, kt\u00f3re przejdzie do historii arytmetyki jako r\u00f3wnanie Kuczy\u0144skiego:<\/p>\n<blockquote><p><strong>PiS + prezydent = JK.<br \/>\n<\/strong> I drugie:<strong> Rz\u0105d + PO + PSL + LiD = Prezydent + PiS<\/strong>.<\/p><\/blockquote>\n<p>W ten uk\u0142ad r\u00f3wna\u0144 wpisany jest sta\u0142y konflikt, poniewa\u017c j\u0119zyczek u wagi (Prezydent) znalaz\u0142 si\u0119 na jednej z szal. Czeka nas dalsza pysk\u00f3wka, kt\u00f3rej mistrzami s\u0105 panowie Joachim Brudzi\u0144ski i Aleksander Szczyg\u0142o. Ten pierwszy w niedzielnym \u015bniadaniu u Moniki O. co chwil\u0119 wykrzykiwa\u0142:<\/p>\n<blockquote><p>Grupi\u0144ski wam to napisa\u0142! Macie jeden przekaz!<\/p><\/blockquote>\n<p>Min\u0105\u0142 zaledwie jeden dzie\u0144 i \u201eGrupi\u0144ski\u201d wyszed\u0142 z worka PiS. Nie ma arbitra, wi\u0119c czeka nas dalsza bijatyka. Mam nadziej\u0119, \u017ce rz\u0105d w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci zachowa wynios\u0142e milczenie i b\u0119dzie robi\u0142 swoje.<\/p>\n<p>Kiedy czyta\u0142em doniesienia wys\u0142annika \u201eGW\u201d do Caracas, mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce piszemy Wenezuela, a w domy\u015ble Polska, piszemy Chavez, a w domy\u015ble\u2026 No, niech ju\u017c b\u0119dzie \u2013 Lenin:<\/p>\n<blockquote><p>Chavez przegra\u0142, bo jego rz\u0105dy s\u0105 nieustann\u0105 awantur\u0105 i wojn\u0105 przeciw wrogom w kraju i za granic\u0105, imperialistom, oligarchom, spiskowcom. (\u2026) Przegra\u0142, bo tego permanentnego stanu zimnej wojny domowej coraz wi\u0119cej Wenezuelczyk\u00f3w ma do\u015b\u0107.<\/p><\/blockquote>\n<p>Jak powiedzia\u0142 jeden z przyw\u00f3dc\u00f3w opozycji, \u201eNar\u00f3d wys\u0142a\u0142 sygna\u0142: Do\u015b\u0107 podzia\u0142\u00f3w. Do\u015b\u0107 obra\u017cania przeciwnik\u00f3w prezydenta jako lokaj\u00f3w, puczyst\u00f3w, glist i w\u0119\u017c\u00f3w. Wszyscy jeste\u015bmy Wenezuelczykami.\u201d Podobny sygna\u0142 wys\u0142a\u0142 niedawno nar\u00f3d polski.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fot. Witold Rozbicki \/ REPORTER Zaczn\u0119 od tego, \u017ce dla dobra ojczyzny Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski powinien zapu\u015bci\u0107 w\u0105sy. Wtedy przesta\u0142by by\u0107 bli\u017aniaczo podobny do prezydenta i nie trzeba by przydziela\u0107 mu ochrony. Ochrona (ca\u0142odobowo) jest kosztowna, co najmniej trzech oficer\u00f3w po osiem godzin dziennie &#8211; dop\u00f3ki Unia nie ograniczy czasu pracy goryli. W ramach taniego pa\u0144stwa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/380"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=380"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/380\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=380"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=380"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=380"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}