
{"id":3842,"date":"2017-03-22T22:45:14","date_gmt":"2017-03-22T21:45:14","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=3842"},"modified":"2017-03-23T00:51:04","modified_gmt":"2017-03-22T23:51:04","slug":"kto-tu-rzadzi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2017\/03\/22\/kto-tu-rzadzi\/","title":{"rendered":"Kto tu rz\u0105dzi?"},"content":{"rendered":"<p>Wsp\u00f3\u0142czuj\u0119 wszystkim dotkni\u0119tym po\u015brednio lub bezpo\u015brednio przez zamach w Londynie. Na marginesie warto si\u0119 zastanowi\u0107, kto tu w Polsce rz\u0105dzi?<br \/>\n<!--more--><br \/>\nFaktycznie (a nie konstytucyjnie) najwi\u0119ksz\u0105 w\u0142adz\u0119 ma prezes Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski, kt\u00f3ry \u2013 kiedy to pisz\u0119 \u2013 przebywa w Londynie. Nie ma on jednak ca\u0142ej w\u0142adzy, nie mo\u017ce nawet upolowa\u0107 Misiewicza, jest wszechmocny, ale to Macierewicz panuje nad si\u0142ami zbrojnymi. Troch\u0119, nie\u015bmia\u0142o podgryza ministra Andrzej Duda, formalnie prezydent i zwierzchnik si\u0142 zbrojnych, ale faktycznie raczej statysta na scenie politycznej. <\/p>\n<p>Mimo exodusu kilkudziesi\u0119ciu genera\u0142\u00f3w i kilkuset pu\u0142kownik\u00f3w prezydent miesi\u0105cami nie reaguje, po czym \u2013 wreszcie \u2013 pisze list (!) do ministra Obrony. List do ministra, z kt\u00f3rym teoretycznie, wedle zapewnie\u0144 swojego rzecznika, dyrektora Magierowskiego, prezydent regularnie i cz\u0119sto si\u0119 spotyka, a zmiany kadrowe na razie go nie niepokoj\u0105\u2026<\/p>\n<p>\u00d3w s\u0142ynny list prezydenta dotyczy\u0142 spraw nie najwi\u0119kszej wagi \u2013 obsady attachat\u00f3w wojskowych i dow\u00f3dztwa mi\u0119dzynarodowej dywizji. Macierewicz niespecjalnie si\u0119 przej\u0105\u0142, wysma\u017cy\u0142 do\u015b\u0107 zdawkow\u0105 odpowied\u017a, kt\u00f3ra prezydenta nie usatysfakcjonowa\u0142a, wobec tego g\u0142owa pa\u0144stwa zapowiedzia\u0142a kolejny list. Do spotkania zwierzchnika si\u0142 zbrojnych z ministrem ma doj\u015b\u0107 w pi\u0105tek za tydzie\u0144! Nie wygl\u0105da to powa\u017cnie, prezydent si\u0119 o\u015bmiesza, minister mu w tym pomaga.<\/p>\n<p>A co na to pani premier? Premier? Jaka premier? Beata szyd\u0142o li\u017ce rany po kl\u0119sce w Brukseli i leci do Rzymu na szczyt Unii Europejskiej, ale tak naprawd\u0119 ma wi\u0119ksze zmartwienie: podczas kiedy ona celebruje rocznic\u0119 w Rzymie, pose\u0142 Kaczy\u0144ski leci do Londynu na rozmow\u0119 z Theres\u0105 May, faktyczn\u0105 premier Wielkiej Brytanii. Dlaczego premier May spotyka si\u0119 z pos\u0142em Kaczy\u0144skim? Czy\u017cby dlatego, \u017ce oboje stoj\u0105 na czele swoich partii? Nie, raczej dlatego, \u017ce premier Wielkiej Brytanii wie, kto jest jej odpowiednikiem w Polsce.<\/p>\n<p>Konstytucja w Polsce obdarza najwi\u0119ksz\u0105 w\u0142adz\u0105 szefa rz\u0105du, ale dzi\u015b jest to fikcja. Najwa\u017cniejsze spotkania i rozmowy \u2013 z kanclerz Merkel, z premier May, z premierem Orb\u00e1nem \u2013 odbywa pose\u0142 Kaczy\u0144ski. \u015awiat ju\u017c si\u0119 chyba oswoi\u0142 z tym, \u017ce w\u0142adz\u0119 w Polsce pe\u0142ni Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski. <\/p>\n<p>Prezydent i premier, delikatnie m\u00f3wi\u0105c, pozostaj\u0105 w cieniu, na dalszym planie. Powsta\u0142a niezdrowa sytuacja, \u017ce najwy\u017csze urz\u0119dy w Polsce faktycznie najwy\u017csze nie s\u0105. Konstytucja jest atrap\u0105, fasad\u0105, faktyczna w\u0142adza spoczywa nie tam, gdzie przewiduje ustawa zasadnicza. Ten, kto j\u0105 sprawuje, nie ponosi z tego tytu\u0142u \u017cadnej odpowiedzialno\u015bci.<\/p>\n<p>Na wypadek jakiego\u015b nieszcz\u0119\u015bcia &#8211; kto by przej\u0105\u0142 w\u0142adz\u0119? Prezydent, kt\u00f3ry pe\u0142ni najwy\u017cszy urz\u0105d (namaszczony przez faktycznego w\u0142adc\u0119), czy premier (r\u00f3wnie\u017c namaszczona), kt\u00f3rej konstytucja daje najwi\u0119ksze uprawnienia?<\/p>\n<p>Wszystko to jest raczej m\u0119tne i niebezpieczne, o czym \u015bwiadcz\u0105 dzisiejsze strza\u0142y w Londynie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wsp\u00f3\u0142czuj\u0119 wszystkim dotkni\u0119tym po\u015brednio lub bezpo\u015brednio przez zamach w Londynie. Na marginesie warto si\u0119 zastanowi\u0107, kto tu w Polsce rz\u0105dzi?<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3842"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3842"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3842\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3846,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3842\/revisions\/3846"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3842"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3842"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3842"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}