
{"id":399,"date":"2008-01-20T22:14:05","date_gmt":"2008-01-20T21:14:05","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=399"},"modified":"2008-01-21T10:54:28","modified_gmt":"2008-01-21T09:54:28","slug":"godzina-wychowawcza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2008\/01\/20\/godzina-wychowawcza\/","title":{"rendered":"Godzina wychowawcza"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" border=\"0\" vspace=\"5\" align=\"middle\" width=\"450\" src=\"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/0klasa450.jpg\" hspace=\"5\" alt=\"0klasa450.jpg\" height=\"278\" title=\"0klasa450.jpg\" \/><\/p>\n<p><em>Rys. z <\/em><em>&#8222;La Jeunesse Illustre&#8221;. <\/em><span class=\"gsubtitle\">\u00a9 <\/span><em>Stefano Bianchetti \/ Corbis<\/em><\/p>\n<p>Lektura najpierw fragment\u00f3w, a potem <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.premier.gov.pl\/s.php?id=1614\"><strong>ca\u0142ego stenogramu<\/strong><\/a> Rady Gabinetowej w sprawie ochrony zdrowia jest przygn\u0119biaj\u0105ca. Ju\u017c sam fakt, \u017ce kto\u015b z pa\u0142acu (raczej prezydenckiego ni\u017c rz\u0105dowego) robi przeciek z tak w\u0105skiego i elitarnego spotkania, nie nastraja optymistycznie. Jeszcze troch\u0119, a nawet najbardziej tajne narady na temat negocjacji w sprawie tarczy antyrakietowej, lub stanowiska wobec Kremla, b\u0119d\u0105 wycieka\u0142y, i zanim jeszcze Tusk dotrze do Putina, ten ju\u017c b\u0119dzie wiedzia\u0142 z czym przyje\u017cd\u017ca polski premier. Stopie\u0144 nieufno\u015bci i wrogo\u015bci na najwy\u017cszych szczeblach w\u0142adzy jest niepokoj\u0105cy. Prezydent jest w opozycji do rz\u0105du i wcale tego nie ukrywa. Lwy, kt\u00f3re strzeg\u0105 pa\u0142acu na Krakowskim Przedmie\u015bciu, maj\u0105 apetyt na Tuska. Premier z kolei o tym wie, i czasami daje si\u0119 sprowokowa\u0107.<\/p>\n<p>Rada Gabinetowa przypomina\u0142a wywiad\u00f3wk\u0119, albo godzin\u0119 wychowawcz\u0105. Pan profesor odnotowa\u0142 nieobecno\u015b\u0107 usprawiedliwion\u0105 kilku uczni\u00f3w, skarci\u0142 ucznia Tuska za nadaktywno\u015b\u0107 i wyrywanie si\u0119 do odpowiedzi, zgani\u0142 uczennic\u0119 Kopacz Ew\u0119 za og\u00f3lnikowe odpowiedzi, za brak wizji docelowej oraz za u\u017cycie niestosownego wyra\u017cenia. Pochwali\u0142 klas\u0119 tylko za wycen\u0119 maj\u0105tku s\u0142u\u017cby zdrowia. Na koniec pan profesor musia\u0142 wyj\u015b\u0107, bo zaczyna\u0142a si\u0119 nast\u0119pna lekcja (z s\u0119dziami), o kt\u00f3rej widocznie zapomnia\u0142, bo przecie\u017c nie zwo\u0142uje si\u0119 Rady Gabinetowej maj\u0105c zaledwie \u201eokienko\u201d na 45 minut. Pan profesor by\u0142 wyra\u017anie niezadowolony z naszej klasy. Mo\u017ce dlatego w\u0142asnej wizji docelowej nie przedstawi\u0142.<\/p>\n<p>Owszem, uczniowie mogli by\u0107 lepiej przygotowani, mogli mie\u0107 ze sob\u0105 ekran, slajdy, projektor, \u017ceby pokaza\u0107 wizj\u0119 docelow\u0105 systemu ochrony zdrowia (je\u015bli taka istnieje), ucze\u0144 Tusk nie musia\u0142 wyr\u0119cza\u0107 profesora w prowadzeniu lekcji, ale obawiam si\u0119, \u017ce to by niewiele pomog\u0142o. Pan profesor wyra\u017anie naszej klasy nie lubi. Rada by\u0142a zwo\u0142ana po to, \u017ceby pokaza\u0107 trosk\u0119 prezydenta i nieudolno\u015b\u0107 rz\u0105du.<\/p>\n<p>Dwie sprawy prezydent wybra\u0142 zr\u0119cznie: ostrzeg\u0142, \u017ce przekszta\u0142canie szpitali w sp\u00f3\u0142ki prawa handlowego kryje w sobie mo\u017cliwo\u015b\u0107 ich likwidacji b\u0105d\u017a uw\u0142aszczenia si\u0119 na nich (to PO ju\u017c skorygowa\u0142a zaznaczaj\u0105c, \u017ce Skarb zachowa w nich 51 proc udzia\u0142\u00f3w), oraz zapowiedzia\u0142 swoje veto w sprawie dodatkowych ubezpiecze\u0144. Jest to zapowied\u017a niefortunna, populistyczna. Teoretycznie, prezydentowi chodzi to, \u017ceby ka\u017cdy obywatel, niezale\u017cnie od dochodu, mia\u0142 taki sam dost\u0119p do ochrony zdrowia. To pi\u0119kna idea.To mo\u017ce si\u0119 podoba\u0107 wyborcom. Ale faktycznie, takiej r\u00f3wno\u015bci ju\u017c dawno nie ma. Veto wobec dodatkowych ubezpiecze\u0144 to obrona status quo, czyli socjalizmu w ochronie zdrowia (i w o\u015bwiacie), z powodu kt\u00f3rego nikt nie jest zadowolony \u2013 ani pacjenci, ani lekarze, ani piel\u0119gniarki, ani salowe, a w szkolnictwie \u2013 niezadowoleni s\u0105 nauczyciele. Jedyna rada: wprowadzi\u0107 elementy rynkowe i wzi\u0105\u0107 pod opiek\u0119 najs\u0142abszych.<\/p>\n<p>Rynek ju\u017c i tak wdar\u0142 si\u0119 do szk\u00f3\u0142 i szpitali, do kieszeni pacjent\u00f3w, rodzic\u00f3w, a tak\u017ce lekarzy i nauczycieli. Czy nie lepiej zrobi\u0107 krok w jego stron\u0119 \u2013 ustali\u0107 koszyk (\u201epozytywny\u201d lub \u201enegatywny\u201d) i dodatkowe ubezpieczenia (darmowe lub ulgowe dla najbiedniejszych), a w szkolnictwie bon edukacyjny lub inny system, dzi\u0119ki kt\u00f3remu pieni\u0105dze p\u00f3jd\u0105 za pacjentem i za uczniem, a nie trzyma\u0107 si\u0119 systemu pa\u0144stwowej szko\u0142y i pa\u0144stwowej s\u0142u\u017cby zdrowia, kt\u00f3rej bud\u017cet ustala si\u0119 na ulicach? Ta lekcja trwa ju\u017c nie 45 minut, ale 45 lat.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rys. z &#8222;La Jeunesse Illustre&#8221;. \u00a9 Stefano Bianchetti \/ Corbis Lektura najpierw fragment\u00f3w, a potem ca\u0142ego stenogramu Rady Gabinetowej w sprawie ochrony zdrowia jest przygn\u0119biaj\u0105ca. Ju\u017c sam fakt, \u017ce kto\u015b z pa\u0142acu (raczej prezydenckiego ni\u017c rz\u0105dowego) robi przeciek z tak w\u0105skiego i elitarnego spotkania, nie nastraja optymistycznie. Jeszcze troch\u0119, a nawet najbardziej tajne narady na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/399"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=399"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/399\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=399"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=399"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=399"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}