
{"id":400,"date":"2008-01-22T06:24:26","date_gmt":"2008-01-22T05:24:26","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=400"},"modified":"2008-01-22T06:24:26","modified_gmt":"2008-01-22T05:24:26","slug":"miedzy-kremlem-a-palacem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2008\/01\/22\/miedzy-kremlem-a-palacem\/","title":{"rendered":"Miedzy Kremlem a pa\u0142acem"},"content":{"rendered":"<p>21 stycznia to podobno najbardziej przygn\u0119biaj\u0105cy dzie\u0144 roku, ale nie u nas. Jeste\u015bmy spragnieni dobrych wiadomo\u015bci, dlatego mi\u0142o by\u0142o patrze\u0107 i s\u0142ysze\u0107 jak Stanis\u0142aw Ciosek (ambasador Kwa\u015bniewskiego w Rosji) i Pawe\u0142 Kowal (wiceminister w rz\u0105dzie Kaczy\u0144skiego) dobrze m\u00f3wi\u0105 o kandydaturze Jacka Cichockiego na doradc\u0119 premiera do spraw s\u0142u\u017cb specjalnych (\u201eWassermann Tuska\u201d). \u201eR\u0119ce sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 do oklask\u00f3w\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Ciosek w TVN, a Kowal te\u017c wyra\u017ca\u0142 si\u0119 w superlatywach. Panu Cichockiemu, by\u0142emu szefowi O\u015brodka Studi\u00f3w Wschodnich, mo\u017cna tylko pogratulowa\u0107. Rosjanie nie b\u0119d\u0105 chyba zachwyceni, bo OSW specjalnie prorosyjski nie by\u0142.<\/p>\n<p>Inna dobra wiadomo\u015b\u0107, to wizyta Radka Sikorskiego w Moskwie. Minister spraw zagranicznych, Siergiej \u0141awrow \u2013 polityk niew\u0105tpliwie z autorytetem &#8211; uzna\u0142 jednak za stosowne (czy czu\u0142 si\u0119 wr\u0119cz zmuszony) powiedzie\u0107, \u017ce Rosja nie b\u0119dzie wywiera\u0142a \u201e\u017cadnego nacisku\u201d na Polsk\u0119 ani nie ma prawa weta w sprawie Tarczy, chce tylko, \u017ceby jej stanowisko by\u0142o wys\u0142uchane i wzi\u0119te pod uwag\u0119. Co prawda jest oczywiste, \u017ce weta nie ma, a nacisku by\u0107 nie powinno, ale pami\u0119tajmy, \u017ce zaledwie kilka dni przedtem szef rosyjskiego Sztabu Generalnego wr\u0119cz straszy\u0142 uderzeniem prewencyjnym. W tym kontek\u015bcie wypowied\u017a \u0141awrowa brzmi jak reprymenda dla generalicji rosyjskiej, \u017ceby nie wymachiwa\u0142a rakietami. Tak\u017ce stopniowe uchylanie rosyjskiego embarga na import polskich p\u0142od\u00f3w rolnych (embarga, kt\u00f3re nie powinno by\u0142o mie\u0107 miejsca) to plus dla rz\u0105du Tuska. Inna sprawa, to \u017ce w polityce obowi\u0105zuje symetria &#8211; Polska z kolei nie ma prawa weta w sprawie gazoci\u0105gu ba\u0142tyckiego, chcemy jednak, \u017ceby nasze stanowisko by\u0142o znane i brane pod uwag\u0119.<\/p>\n<p>Klimat dla wizyty Tuska na Kremlu zosta\u0142 dobrze przygotowany. Nie ma racji Pawe\u0142 Kowal (PiS) m\u00f3wi\u0105c, \u017ce mamy do czynienia z operacj\u0105 propagandow\u0105. Chwali\u0107 si\u0119 ka\u017cdy lubi, to prawda, ale wyciszenie genera\u0142a, z\u0142agodzenie j\u0119zyka w sprawie Tarczy mo\u017ce pom\u00f3c Amerykanom w uspokojeniu Rosjan, a embargo to konkret. Nie ma te\u017c racji pani minister Fotyga m\u00f3wi\u0105c, \u017ce wizyta Tuska najpierw w Moskwie, a potem w Waszyngtonie ma \u201eznaczenie symboliczne\u201d. Pani minister powinna si\u0119 cieszy\u0107 z poprawy stosunk\u00f3w z Rosj\u0105, kt\u00f3ra jest i pozostanie naszym pot\u0119\u017cnym s\u0105siadem. By\u0107 mo\u017ce kolejno\u015b\u0107 wizyt nie wynika z premedytacji, lecz np. z czekania na fina\u0142 negocjacji w sprawie Tarczy (premier Tusk mia\u0142by z czym jecha\u0107 do Busha), albo z kalendarza ameryka\u0144skiego prezydenta. Wreszcie Bia\u0142y Dom nie jest chyba taki drobiazgowy, \u017ceby pilnowa\u0107 kolejno\u015bci wizyt. Nie maj\u0105 te\u017c racji ci, kt\u00f3rzy uwa\u017caj\u0105, \u017ce w Waszyngtonie nie nale\u017cy si\u0119 targowa\u0107, bo to jest \u201etargowanie w\u015br\u00f3d przyjaci\u00f3\u0142\u201d. Ci sami, kt\u00f3rzy maj\u0105 za z\u0142e targowanie si\u0119, wczoraj mieli za z\u0142e polityk\u0119 na kolanach, serwilizm, ust\u0119powanie w zamian za poklepywanie po ramieniu, czy polityk\u0119 bia\u0142ej flagi.<\/p>\n<p>(Na marginesie: prezydencki Minister Micha\u0142 Kami\u0144ski w oficjalnej wypowiedzi m\u00f3wi o premierze per \u201epan Tusk\u201d, a swoim szefie per \u201epan prezydent Kaczy\u0144ski\u201d \u2013 czy tak by\u0107 powinno?)<\/p>\n<p>Wracaj\u0105c do Rosji, to marzeniem ka\u017cdego Polaka jest postawi\u0107 si\u0119 na Kremlu. Nawet tak ugodowy wobec komunist\u00f3w pisarz, jak Jaros\u0142aw Iwaszkiewicz, by\u0142 z siebie dumny, kiedy w 1954 r. (wtedy to by\u0142a sztuka) wyg\u0142osi\u0142 w miar\u0119 samodzielne przem\u00f3wienia na uroczystym obiedzie dla obro\u0144c\u00f3w pokoju zgromadzonych na Kremlu (w\u015br\u00f3d nich Aragon, Picasso i inne znakomito\u015bci):<\/p>\n<blockquote><p>Z mojego przem\u00f3wienia (\u2026) jestem prawdziwie dumny. Postawi\u0142em si\u0119 jak Wielopolski. Ja jeden przemawia\u0142em jak cz\u0142onek du\u017cego, prawdziwego narodu, kt\u00f3ry prowadzi w tej chwili tak\u0105, a nie inn\u0105 polityk\u0119, ale jest oddzielnym, osobnym narodem.<\/p><\/blockquote>\n<p>\u2013 Sroce spod ogona nie wypadli\u015bmy \u2013 zanotowa\u0142 w \u201eDziennikach\u201d. Sikorski i Tusk maj\u0105 chyba podobne aspiracje. Oby mieli co zanotowa\u0107 w swoich dzienniczkach. Bo na razie to prezydent na lekcji wychowawczej, jak\u0105 by\u0142a Rada Gabinetowa, wpisa\u0142 Tuskowi, \u017ce by\u0142 niegrzeczny i nast\u0119pnym razem ma przyj\u015b\u0107 z rodzicami, a mo\u017ce nawet z dziadkiem!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>21 stycznia to podobno najbardziej przygn\u0119biaj\u0105cy dzie\u0144 roku, ale nie u nas. Jeste\u015bmy spragnieni dobrych wiadomo\u015bci, dlatego mi\u0142o by\u0142o patrze\u0107 i s\u0142ysze\u0107 jak Stanis\u0142aw Ciosek (ambasador Kwa\u015bniewskiego w Rosji) i Pawe\u0142 Kowal (wiceminister w rz\u0105dzie Kaczy\u0144skiego) dobrze m\u00f3wi\u0105 o kandydaturze Jacka Cichockiego na doradc\u0119 premiera do spraw s\u0142u\u017cb specjalnych (\u201eWassermann Tuska\u201d). \u201eR\u0119ce sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/400"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=400"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/400\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=400"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=400"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=400"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}