
{"id":432,"date":"2008-04-10T04:57:11","date_gmt":"2008-04-10T02:57:11","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=432"},"modified":"2008-04-10T04:57:11","modified_gmt":"2008-04-10T02:57:11","slug":"wisielcze-wiadomosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2008\/04\/10\/wisielcze-wiadomosci\/","title":{"rendered":"Wisielcze wiadomo\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>W \u015brod\u0119 9 kwietnia o godz. 22.30 wszed\u0142em na stron\u0119 internetow\u0105 \u201eDziennika\u201d, \u017ceby \u201ena dzie\u0144 dzisiejszy powzi\u0105\u0107 wiedz\u0119\u201d i by\u0107 na bie\u017c\u0105co wydarze\u0144\u201ew tym kraju\u201d (nie cierpi\u0119 takiej polszczyzny, wi\u0119c j\u0105 o\u015bmieszam). Pierwsze trzy wiadomo\u015bci, jakie widnia\u0142y na stronie tego dziennika, by\u0142y nast\u0119puj\u0105ce:<\/p>\n<ul>\n<li>Powiesi\u0142 si\u0119 s\u0119dzia podejrzany o korupcj\u0119.<\/li>\n<li>Oprawca biznesmena powiesi\u0142 si\u0119 w celi.<\/li>\n<li>Ch\u0142opak powiesi\u0142 si\u0119 przez g\u0142upich koleg\u00f3w.<\/li>\n<\/ul>\n<p>Mamy do czynienia z galopuj\u0105c\u0105 tabloidyzacj\u0105 medi\u00f3w i nawet \u201eDziennik\u201d, kt\u00f3ry raz na tydzie\u0144 przynosi powa\u017cny i ambitny dodatek \u201eEuropa\u201d, jako pierwsze na swojej stronie internetowej podaje wiadomo\u015bci wisielcze. Wiem, \u017ce zaraz b\u0119d\u0119 oskar\u017cony o nostalgi\u0119 za PRL-em, ale wtedy przynajmniej czyta\u0107 by\u0142o \u0142atwiej (pisa\u0107 i publikowa\u0107 by\u0142o trudniej). Pierwszych stronic w og\u00f3le si\u0119 nie czyta\u0142o, a wiele os\u00f3b zaczyna\u0142o czytanie gazet od ko\u0144ca, niekt\u00f3re wr\u0119cz na tym ko\u0144czy\u0142y. \u201ePolityk\u0119\u201d na przyk\u0142ad czytano od ko\u0144ca, od felieton\u00f3w, dlatego pozwalam sobie na \u017cart, \u017ce felietoni\u015bci byli mistrzami gry wst\u0119pnej.<\/p>\n<p>Dzisiejsze media, zw\u0142aszcza elektroniczne, s\u0105 bardziej okrutne. \u017beby dowiedzie\u0107 si\u0119 z radia , z telewizji lub z Internetu co si\u0119 dzieje \u201ew tym kraju\u201d, trzeba najpierw obejrze\u0107 skomplikowane operacje chirurgiczne, zag\u0142odzone dzieci, zdegenerowanych rodzic\u00f3w i bestialskich przest\u0119pc\u00f3w. Co druga osoba pokazywana w telewizji naci\u0105ga na twarz kurtk\u0119, albo zakrywa swoje oblicze czymkolwiek, byle tylko nie pokaza\u0107 si\u0119 telewidzom. Jeste\u015bmy (ja i mnie podobni) w sytuacji bez wyj\u015bcia \u2013 my nie chcemy na tych ludzi patrze\u0107, oni nie chc\u0105 si\u0119 pokazywa\u0107, ale musimy ich ogl\u0105da\u0107, bo rz\u0105dzi rynek, panuje \u017celazna zasada medi\u00f3w: Krew na pierwszej stronie. I do tego dochodz\u0105 reklamy, kt\u00f3rych kiedy\u015b nie by\u0142o. Zanim si\u0119 cz\u0142owiek rozsmakuje, czytaj\u0105c o kolejnym powieszeniu, ju\u017c na ca\u0142y ekran pojawia si\u0119 barwna, weso\u0142a reklama, kt\u00f3rej nie oprze si\u0119 \u017caden wisielec.<\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku ka\u017cdej gazety lub serwisu informacyjnego jest katastrofa, w \u015brodku ka\u017cdego pisma znajduj\u0105 si\u0119 s\u0105\u017cniste artyku\u0142y i nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 debaty o przysz\u0142o\u015bci prawicy, lewicy lub centrum (niepotrzebne skre\u015bli\u0107). \u201eAgonia lewicy\u201d, \u201eKryzys prawicy\u201d, \u201eKiedy podzieli si\u0119 PiS?\u201d, \u201eRozpad LiD\u201d, \u201eNijaka Platforma\u201d \u2013 gdziekolwiek spojrze\u0107, albo kto\u015b wisi, albo co\u015b spada. Wska\u017anik optymizmu podobno ro\u015bnie, ale nie w mediach.<\/p>\n<p>Dobre, to znaczy buduj\u0105ce wiadomo\u015bci, mo\u017cna znale\u017a\u0107 w rubryce sportowej \u201eGazety Wyborczej\u201d: \u201eJan Krzysztof Bielecki ambasadorem Lechii\u201d. By\u0142y premier Polski zosta\u0142 oficjalnym ambasadorem gda\u0144skiej dru\u017cyny pi\u0142karskiej. \u017be te\u017c w czasach \u201eFryzjera\u201d, w dniu, kiedy minister Sportu m\u00f3wi, \u017ce korupcj\u0119 w pi\u0142ce nale\u017cy \u201ekara\u0107 jak pedofili\u0119\u201d, kto\u015b tak niepokalany jak dwojga imion Bielecki godzi si\u0119 zosta\u0107 ambasadorem klubu pi\u0142karskiego to jest prawdziwy news, wart wiadomo\u015bci o kilku powieszonych.<\/p>\n<p>JKB \u2013 czytamy &#8211; ma osobowo\u015b\u0107 , kt\u00f3ra pomo\u017ce w dyplomacji i w promocji klubu. Ambasador ma promowa\u0107 klub, umacnia\u0107 presti\u017c marki w kraju i za granic\u0105, b\u0119dzie kreowa\u0142 pozytywny wizerunek marki oraz integrowa\u0142 \u201e\u015brodowisko przychylne gda\u0144skiemu klubowi\u201d (czytaj: kibic\u00f3w). Stanowisko Bieleckiego ma by\u0107 honorowe, ale nie od rzeczy jest fakt, i\u017c ambasadorem zostaje prezes najwi\u0119kszego banku w Polsce, a mo\u017ce nawet w Europie \u015arodkowo &#8211; Wschodniej. M\u00f3j doradca (honorowy) do spraw futbolu, red. Tomasz Wo\u0142ek, za\u0142o\u017cyciel pierwszego w Polsce klubu kibica Lechii (v-prezes Donald Tusk), by\u0142y rzecznik Lechii i speaker na jej stadionie, przypomina, \u017ce by\u0142 to ulubiony klub gda\u0144skiej opozycji Tusk, Hall, bracia Rybiccy, Bielecki (o Kaczy\u0144skich, jak to Wo\u0142ek, nie wspomina). W 1983 roku, w ramach rozgrywek Pucharu Zdobywc\u00f3w Puchar\u00f3w, do Gda\u0144ska zjecha\u0142a dru\u017cyna Juventus Turyn, z Bo\u0144kiem i Platinim. Wtedy na trybunach pojawi\u0142 si\u0119 Lech Wa\u0142\u0119sa, \u201eosoba prywatna\u201d, \u015bwie\u017co po wyj\u015bciu z internowania, a przed nagrod\u0105 Nobla. Z meczu zrobi\u0142 si\u0119 wiec na cze\u015b\u0107 przyw\u00f3dcy Solidarno\u015bci.<\/p>\n<p>A dzisiaj na czele pa\u0144stwa stoi Lech Kaczy\u0144ski (ciekawe, czy by\u0142 na owym meczu), za\u015b ambasadorem klubu zostaje bankier i by\u0142y premier, Bielecki. W nowej rzeczywisto\u015bci mniej liczy si\u0119 cz\u0142owiek &#8211; legenda, a bardziej cz\u0142owiek wyposa\u017cony w inne walory. Wczoraj \u201ebohaterem dnia\u201d by\u0142 szef pi\u0142karskiej mafii, Fryzjer, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 w telewizji, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce jest niewinny, nie by\u0142 s\u0119dzi\u0105, nie bra\u0142 pieni\u0119dzy, nic mu nie wiadomo o korupcji w Arce Gdynia, i demaskowa\u0142 uk\u0142ad dziennikarzy &#8211; kundli oraz prokurator\u00f3w (kolejny uk\u0142ad, w kt\u00f3rym tkwi\u0105 dziennikarze; szkoda, \u017ce Fryzjer nie m\u00f3wi\u0142 o dziennikarzach medi\u00f3w niemieckich).<\/p>\n<p>Ciekawe, jak d\u017centelmen Bielecki poradzi sobie w bagnie polskiej pi\u0142ki no\u017cnej, w kt\u00f3rej trener idzie z prokuratury prosto na stadion poprowadzi\u0107 mecz swojej dru\u017cyny. Czy prezydent Kaczy\u0144ski podpisa\u0142 nominacj\u0119 ambasadora i czy ambasador Bielecki b\u0119dzie sk\u0142ada\u0142 listy uwierzytelniaj\u0105ce na r\u0119ce prezesa Listkiewicza?<\/p>\n<p>Wiadomo\u015bci sportowe s\u0105 nie gorsze ni\u017c wisielcze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W \u015brod\u0119 9 kwietnia o godz. 22.30 wszed\u0142em na stron\u0119 internetow\u0105 \u201eDziennika\u201d, \u017ceby \u201ena dzie\u0144 dzisiejszy powzi\u0105\u0107 wiedz\u0119\u201d i by\u0107 na bie\u017c\u0105co wydarze\u0144\u201ew tym kraju\u201d (nie cierpi\u0119 takiej polszczyzny, wi\u0119c j\u0105 o\u015bmieszam). Pierwsze trzy wiadomo\u015bci, jakie widnia\u0142y na stronie tego dziennika, by\u0142y nast\u0119puj\u0105ce: Powiesi\u0142 si\u0119 s\u0119dzia podejrzany o korupcj\u0119. Oprawca biznesmena powiesi\u0142 si\u0119 w celi. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/432"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=432"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/432\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=432"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=432"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=432"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}