
{"id":435,"date":"2008-04-18T06:09:14","date_gmt":"2008-04-18T04:09:14","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=435"},"modified":"2008-04-18T06:18:55","modified_gmt":"2008-04-18T04:18:55","slug":"towarzysz-czlonek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2008\/04\/18\/towarzysz-czlonek\/","title":{"rendered":"Towarzysz cz\u0142onek"},"content":{"rendered":"<p>&#8211; Panie redaktorze, a kiedy si\u0119 panu lepiej pisa\u0142o, w PRL czy teraz? \u2013 zapyta\u0142a mnie we czwartek, 17 bm., pewna czytelniczka na spotkaniu w Bibliotece Miejskiej w L\u0119dzinie (raz do roku staram si\u0119 by\u0107 w jakiej\u015b bibliotece). \u2013 W PRL \u2013 odpowiedzia\u0142em \u2013 pisa\u0142o si\u0119 \u0142atwiej, bo wtedy by\u0142o wiadomo co wolno, a czego nie wolno, i ca\u0142a sztuka polega\u0142a na tym, jak balansowa\u0107 na tej granicy.<\/p>\n<p>A dzisiaj ludzie wypisuj\u0105 rzeczy, jakie wtedy by\u0142y nie do pomy\u015blenia. Na przyk\u0142ad na czo\u0142owym miejscu w \u201eDzienniku\u201d (17 bm.) ukaza\u0142y si\u0119 listy go\u0144cze \u2013 fotografie pi\u0119ciorga ministr\u00f3w \u015bciganych jako \u201eKandydaci do dymisji\u201d. Pod ka\u017cd\u0105 fotografi\u0105 paragraf, z jakiego dana osoba jest \u015bcigana: Barbara Kudrycka &#8211; narazi\u0142a si\u0119 kadrze profesorskiej, lobbuje na rzecz prywatnych uczelni. Cezary Grabarczyk \u2013 pierwszy kandydat do dymisji, inwestycje drogowe mocno op\u00f3\u017anione. Katarzyna Hall &#8211; nie konsultuje si\u0119 z zapleczem politycznym, wywo\u0142a\u0142a wojn\u0119 o lektury. Bogdan Klich \u2013 nadaktywny medialnie, brak nadzoru nad armi\u0105. Maciej Nowicki \u2013 bierny i bezradny.<\/p>\n<p>W PRL takie sensacje by\u0142y w mediach niemo\u017cliwe. Nawet usi\u0142owanie publikacji jednej plotki o jednym ministrze grozi\u0142o \u015bmierci\u0105 lub kalectwem. Owszem, szeptano, o tym, \u017ce Moczar s\u0142abnie, a Grabski idzie w g\u00f3r\u0119 (lub odwrotnie), by\u0142 to ulubiony temat aktywu, szpieg\u00f3w i kremlinolog\u00f3w, ale w prasie \u2013 cicho, sza. By\u0142em wi\u0119c bardzo zainteresowany, sk\u0105d \u201eDziennik\u201d wie, kto jest u Tuska na wylocie? &#8222;Gazeta&#8221; si\u0119 nie kr\u0119puje i sypie swoje \u017ar\u00f3d\u0142a jedno po drugim. Oto po kolei \u017ar\u00f3d\u0142a, na kt\u00f3re powo\u0142uje si\u0119 gazeta: \u201e\u2026m\u00f3wi jeden z polityk\u00f3w PO\u201d, \u201e\u2026opowiada nam cz\u0142onek kierownictwa PO\u201d, \u201e\u2026komentuje polityk PO\u201d, \u201dt\u0142umaczy cz\u0142onek w\u0142adz PO\u201d, \u201e\u2026twierdzi do\u015bwiadczony polityk PSL\u201d, \u201edoradca premiera za\u0142amuje r\u0119ce\u201d, \u201e\u2026komentuje osoba z otoczenia Tuska\u201d, \u201e\u2026opowiada pose\u0142 PO\u201d, i na koniec \u201eopowiada polityk PO\u201d. To s\u0105 WSZYSTKIE \u017ar\u00f3d\u0142a, na kt\u00f3re powo\u0142uje si\u0119 tr\u00f3jka autor\u00f3w, bo artyku\u0142y podpisane s\u0105 a\u017c przez tr\u00f3jc\u0119 dziennikarzy, na czele z Piotrem Zaremb\u0105 \u2013 czo\u0142owym komentatorem pisma. Ile\u017c ci autorzy musieli si\u0119 nachodzi\u0107 \u2013 od cz\u0142onka do doradcy, i od osoby z otoczenia do do\u015bwiadczonego cz\u0142onka. I ani jedna osoba nie da\u0142a nazwiska.<\/p>\n<p>Dlatego odpowiedzia\u0142em, \u017ce \u0142atwiej pisa\u0142o si\u0119 w PRL. Towarzysz cz\u0142onek zawsze mia\u0142 nazwisko, na kt\u00f3re trzeba by\u0142o si\u0119 powo\u0142a\u0107. Czasami wystarczy\u0142 nawet zast\u0119pca cz\u0142onka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; Panie redaktorze, a kiedy si\u0119 panu lepiej pisa\u0142o, w PRL czy teraz? \u2013 zapyta\u0142a mnie we czwartek, 17 bm., pewna czytelniczka na spotkaniu w Bibliotece Miejskiej w L\u0119dzinie (raz do roku staram si\u0119 by\u0107 w jakiej\u015b bibliotece). \u2013 W PRL \u2013 odpowiedzia\u0142em \u2013 pisa\u0142o si\u0119 \u0142atwiej, bo wtedy by\u0142o wiadomo co wolno, a czego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/435"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=435"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/435\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=435"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=435"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=435"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}