
{"id":500,"date":"2008-10-26T23:38:00","date_gmt":"2008-10-26T21:38:00","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=500"},"modified":"2008-10-26T23:38:00","modified_gmt":"2008-10-26T21:38:00","slug":"w-kieszonce-rakowskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2008\/10\/26\/w-kieszonce-rakowskiego\/","title":{"rendered":"W kieszonce Rakowskiego"},"content":{"rendered":"<p>W dodatku \u201eEuropa\u201d przeczyta\u0142em daleki od europejskiego poziomu wst\u0119pniak Roberta Krasowskiego pt. \u201eJaruzelski, czyli polityczna tandeta\u201d. Redaktor naczelny \u201eDziennika\u201d nie zostawia suchej nitki na generale. To m\u00f3g\u0142bym jeszcze zrozumie\u0107, nie ka\u017cdemu musi podoba\u0107 si\u0119 autor stanu wojennego, ale od ludzi na pewnym poziomie oczekiwa\u0142bym, \u017ce w ocenie innych potrafi\u0105 si\u0119gn\u0105\u0107 nie tylko po kolor bia\u0142y albo czarny. \u201ePosta\u0107 tandetna\u201d, \u201epolityczna oferma\u201d, \u201eposta\u0107 formatu kieszonkowego\u201d \u2013 to tylko niekt\u00f3re epitety, jakimi Krasowski obdarza Jaruzelskiego, na \u0142amach dodatku, kt\u00f3ry aspiruje do miana intelektualnego.<\/p>\n<p>Nie zamierzam broni\u0107 genera\u0142a, a tym bardziej wszystkich jego uczynk\u00f3w, kt\u00f3re skwapliwie wymienia Krasowski (w\u0142\u0105cznie z tym, \u017ce by\u0142 \u015bwiadkiem na \u015blubie Moczara). \u017baden cz\u0142owiek nie przechodzi przez \u017cycie nietkni\u0119ty przez jego pu\u0142apki. Kto jest bez skazy \u2013 niech pierwszy rzuci kamieniem. Nawet postaci tak zas\u0142u\u017cone jak So\u0142\u017cenicyn czy Michnik maj\u0105 swoich zaciek\u0142ych krytyk\u00f3w. To, co budzi m\u00f3j sprzeciw, to nazwanie Jaruzelskiego postaci\u0105 formatu kieszonkowego. Nawet gdyby genera\u0142 by\u0142 zwyk\u0142ym lawirantem, oportunist\u0105 i karierowiczem \u2013 jak, zapewne tendencyjnie, utrzymuje Krasowski \u2013 to w latach 80. znalaz\u0142 si\u0119 w sytuacji dramatycznej, kiedy w jego r\u0119kach spoczywa\u0142 los kraju i narodu. To sytuacja nie do pozazdroszczenia.<\/p>\n<p>Zgoda, Jaruzelski nie musia\u0142 znale\u017a\u0107 si\u0119 tam, gdzie si\u0119 znalaz\u0142 \u2013 m\u00f3g\u0142 nie robi\u0107 kariery, a gdy znalaz\u0142 si\u0119 w sytuacji bez dobrego wyj\u015bcia, m\u00f3g\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 dymisj\u0119. To by oznacza\u0142o przekazanie w\u0142adzy partyjnym twardog\u0142owym \u2013 Grabskiemu, Olszowskiemu oraz \u017babi\u0144skiemu i ryzyko wi\u0119kszego nieszcz\u0119\u015bcia ni\u017c stan wojenny. Jaruzelski nie uchyli\u0142 si\u0119 od odpowiedzialno\u015bci ani wtedy, ani dzisiaj, kiedy nie zwala winy na nikogo. Wr\u0119cz przeciwnie \u2013 na swoim procesie m\u00f3wi o historycznej racji \u201eSolidarno\u015bci\u201d (za co ju\u017c jest krytykowany \u201ez lewa\u201d, chocia\u017c ma racj\u0119). Nie chc\u0119 wraca\u0107 do sporu o stan wojenny, chc\u0119 tylko odnotowa\u0107, \u017ce artyku\u0142 Krasowskiego ma z Europ\u0105 tyle wsp\u00f3lnego, co U\u0142an Bator z Pary\u017cem.<\/p>\n<p>Zniesmaczony odwr\u00f3ci\u0142em dwie kartki \u201eEuropy\u201d i znalaz\u0142em dyskusj\u0119 prawicy \u201eO politycznej \u015bmierci\u201d. My\u015blicie, \u017ce chodzi o \u201e\u015bmier\u0107\u201d Jaruzelskiego? Wr\u0119cz przeciwnie \u2013 chodzi o \u201e\u015bmier\u0107\u201d Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego. S\u0105dzi\u0142em, \u017ce g\u0142o\u015bni do niedawna zwolennicy genialnego bli\u017aniaka uderz\u0105 si\u0119 w piersi nad jego grobem &#8211; tak, jak wymagaj\u0105 tego od genera\u0142a. Ale gdzie tam! Czo\u0142owi autorzy \u201eDziennika\u201d \u2013 Krasowski i Michalski \u2013 odbywaj\u0105 taniec nad trumn\u0105 swojego wczorajszego idola. \u201eJaros\u0142aw Kaczy\u0144ski umiera\u201d, \u201epotkn\u0105\u0142 si\u0119 o w\u0142asne sznurowad\u0142a\u201d, \u201edegradacja Kaczy\u0144skiego\u201d, \u201ejest rozlaz\u0142y, podobnie jak ob\u00f3z przez niego kierowany\u201d, \u201ejego zdolno\u015b\u0107 do \u017cycia na tyle os\u0142ab\u0142a, \u017ce musi paso\u017cytowa\u0107 na organizmie brata\u201d, \u201ewymienia marsza\u0142k\u00f3w na zupe\u0142nie ma\u0142ych kaprali\u201d \u2013 to tylko niekt\u00f3re pere\u0142ki rzucone przez publicyst\u00f3w \u201eDziennika\u201d wobec przyw\u00f3dcy \u015ap. IV RP, kt\u00f3remu 2-3 lata temu budowali pomnik za \u017cycia (vide pean na cze\u015b\u0107 J.K., godny ody do Stalina, napisany przez czo\u0142owego publicyst\u0119 tego dziennika). Je\u017celi Jaruzelski jest postaci\u0105 formatu kieszonkowego, to jakiego formatu s\u0105 jego krytycy?<\/p>\n<p>Na ten temat wypowiedzia\u0142 si\u0119 M.F. Rakowski, kt\u00f3ry \u2013 w wieku 81 lat i gn\u0119biony chorob\u0105 \u2013 wyra\u017anie \u201ewyszed\u0142 z nerw\u201d i napisa\u0142 w \u201ePrzegl\u0105dzie\u201d co my\u015bli o procesie Jaruzelskiego i o krytykach genera\u0142a: \u201eByle szczyl dziennikarski bez skrupu\u0142\u00f3w opluwa, wdeptuje w ziemi\u0119, wykpiwa cz\u0142owieka, kt\u00f3ry walczy\u0142 o jedyn\u0105 Polsk\u0119, jaka po II wojnie \u015bwiatowej w og\u00f3le mog\u0142a powsta\u0107. Dla nich \u2018wieszanie ps\u00f3w\u2019 i dowolne opluwanie gen. Jaruzelskiego to dzia\u0142anie politycznie poprawne, oczekiwane, a by\u0107 mo\u017ce tak\u017ce szczebel w karierze. Tego kamienia nie da si\u0119 jednak usun\u0105\u0107. Budowniczowie nowych mit\u00f3w, co wida\u0107 na przyk\u0142adzie kultu Powstania Warszawskiego, nigdy nie spoczn\u0105. Niestety, nie da si\u0119 dobudowa\u0107 do jego muzeum kolejnego pawilonu, o historii powstania \u201eSolidarno\u015bci\u201d. Tej okazji i przyjemno\u015bci \u2018komuni\u015bci\u2019 prawic\u0119 pozbawili.\u201d Rakowski jest zdania, \u017ce jednym z motyw\u00f3w procesu Jaruzelskiego, jest ch\u0119\u0107 zemsty za to, \u017ce genera\u0142 uniemo\u017cliwi\u0142 krwaw\u0105 jatk\u0119, a swoich przeciwnik\u00f3w pozbawi\u0142 nimbu bohater\u00f3w: \u201eW tym, co wyprawiacie z Genera\u0142em, nietrudno dojrze\u0107 przyczyny zemsty \u2013 pozbawi\u0142 was smaku zwyci\u0119stwa. W prze\u0142omie, jaki dokona\u0142 si\u0119 w 1989 r., nie pad\u0142 ani jeden strza\u0142. Oddali\u015bmy wam w\u0142adz\u0119 bez protestu. Jacy zatem z was zwyci\u0119zcy? (\u2026) musicie ukara\u0107 Jaruzelskiego, by lud zapomnia\u0142, \u017ce genera\u0142 ochroni\u0142 Polak\u00f3w przed dramatem narodowym, nie pierwszym w naszej historii. Trzeba go Polakom zohydzi\u0107, zrobi\u0107 z niego gangstera. To si\u0119 wam nie uda\u2026\u201d<\/p>\n<p>Esej &#8211; a w\u0142a\u015bciwie manifest \u2013 Rakowskiego napisany jest z pasj\u0105, nie wszystkie argumenty s\u0105 jednakowo uzasadnione, niekt\u00f3re s\u0105 zbyt emocjonalne, a emocje z kolei zrozumia\u0142e, bo autor ma lat ponad 80, d\u017awiga ci\u0119\u017ckie brzemi\u0119 i zmaga si\u0119 z chorob\u0105, m\u00f3g\u0142 te\u017c r\u00f3wnie dobrze znale\u017a\u0107 si\u0119 na \u0142awie oskar\u017conych obok Jaruzelskiego. \u017be si\u0119 tam nie znalaz\u0142, to tylko kaprys IPN. Gor\u0105co polecam jego tekst, a dla kontrastu warto przeczyta\u0107 Krasowskiego i samemu wyrobi\u0107 sobie zdanie o formacie obu autor\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W dodatku \u201eEuropa\u201d przeczyta\u0142em daleki od europejskiego poziomu wst\u0119pniak Roberta Krasowskiego pt. \u201eJaruzelski, czyli polityczna tandeta\u201d. Redaktor naczelny \u201eDziennika\u201d nie zostawia suchej nitki na generale. To m\u00f3g\u0142bym jeszcze zrozumie\u0107, nie ka\u017cdemu musi podoba\u0107 si\u0119 autor stanu wojennego, ale od ludzi na pewnym poziomie oczekiwa\u0142bym, \u017ce w ocenie innych potrafi\u0105 si\u0119gn\u0105\u0107 nie tylko po kolor bia\u0142y [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/500"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=500"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/500\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=500"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=500"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=500"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}