
{"id":5034,"date":"2019-01-04T12:43:27","date_gmt":"2019-01-04T11:43:27","guid":{"rendered":"https:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=5034"},"modified":"2019-01-04T13:07:22","modified_gmt":"2019-01-04T12:07:22","slug":"sami-sobie-winni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2019\/01\/04\/sami-sobie-winni\/","title":{"rendered":"Sami sobie winni?"},"content":{"rendered":"<p>Rocznica goni rocznic\u0119. Ledwie odtr\u0105biono stulecie odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci, a ju\u017c w kalendarzu pojawi\u0142a si\u0119 rocznica zamordowania pierwszego prezydenta odrodzonej Polski Gabriela Narutowicza (grudzie\u0144 1922 r.), a nast\u0119pnie rocznica \u015bmierci Romana Dmowskiego, tw\u00f3rcy obozu narodowego i jednego z ojc\u00f3w niepodleg\u0142o\u015bci (2 stycznia 1939 r.). Rok bie\u017c\u0105cy, w kt\u00f3rym kumuluj\u0105 si\u0119 wa\u017cne rocznice, b\u0119dzie obfitowa\u0142 w ogniste polemiki.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZgodnie z obowi\u0105zuj\u0105c\u0105 polityk\u0105 historyczn\u0105, kt\u00f3ra ka\u017ce pami\u0119ta\u0107 tylko czyny chwalebne, zar\u00f3wno autentyczne, jak i te wyprodukowane na potrzeby pedagogiki dumy, rocznica zab\u00f3jstwa prezydenta Narutowicza potraktowana zosta\u0142a dyskretnie. Natomiast z okazji rocznicy \u015bmierci Romana Dmowskiego w &#8222;Gazecie Polskiej&#8221; (2 stycznia) ukaza\u0142 si\u0119 esej \u201eRoman Dmowski \u2013 duszy polskiej budziciel\u201d. Autor Piotr Dmitrowicz, historyk zwi\u0105zany z Telewizj\u0105 Republika i \u201eGP\u201d, przybli\u017ca czytelnikom \u017cycie i dzie\u0142o Dmowskiego: gimnazjum, k\u00f3\u0142ko samokszta\u0142ceniowe, dzia\u0142alno\u015b\u0107 w organizacjach m\u0142odzie\u017cowych, \u201eMy\u015bli nowoczesnego Polaka\u201d, spotkanie z Pi\u0142sudskim w Tokio, \u201eNiemcy, Rosja i kwestia polska\u201d, konferencja pokojowa w Pary\u017cu, Ob\u00f3z Wielkiej Polski.<\/p>\n<p>Dopiero pod sam koniec, dos\u0142ownie w przedostatnim akapicie artyku\u0142u, pan Dmitrowicz przypomina sobie, \u017ce Dmowski mia\u0142 co\u015b wsp\u00f3lnego z antysemityzmem, kt\u00f3ry raczej stara si\u0119 zbagatelizowa\u0107 i zrozumie\u0107. Oto wszystko, co ma do powiedzenia na ten temat w artykule: \u201eOmawiaj\u0105c pogl\u0105dy Dmowskiego, nie spos\u00f3b pomin\u0105\u0107 kwestii antysemityzmu w jego dzia\u0142alno\u015bci. \u017be takowy istnia\u0142, nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, ale trzeba mocno podkre\u015bli\u0107, \u017ce by\u0142 to antysemityzm wynikaj\u0105cy z istnienia wielkiej niezasymilowanej grupy spo\u0142ecznej z ogromnym wp\u0142ywem na gospodark\u0119 i nie mia\u0142 on nic wsp\u00f3lnego z ideologi\u0105 rasistowsk\u0105. By\u0142 to, jak pisa\u0142 przed laty profesor Pawe\u0142 Wieczorkiewicz, raczej antysemityzm kulturowy\u201d.<\/p>\n<p>Tyle i tylko tyle pan Dmitrowicz. A gdzie religijne \u017ar\u00f3d\u0142a antysemityzmu w Polsce, gdzie Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki? To jedno, a po drugie \u2013 autor \u201ewyja\u015bnia\u201d antysemityzm przy pomocy argument\u00f3w, jakich u\u017cywali antysemici: trzeba si\u0119 by\u0142o asymilowa\u0107 i nie rozpycha\u0107 w gospodarce. Czyli \u017bydzi byli (i s\u0105) sobie winni. Gdyby si\u0119 asymilowali i trzymali tam, gdzie ich miejsce (czyli gdzie?), toby im w\u0142os z g\u0142owy nie spad\u0142. S\u0105 to sugestie nieuprawnione, o czym \u015bwiadczy los \u017byd\u00f3w zasymilowanych, jak r\u00f3wnie\u017c licznej biedoty. Od numerus clausus na uczelniach po zaj\u015bcia uliczne \u2013 nikt nie zagl\u0105da\u0142 do kieszeni ani nie sprawdza\u0142 znajomo\u015bci j\u0119zyka i kultury polskiej.<\/p>\n<p>Co to jest \u201eantysemityzm kulturowy\u201d, pan Dmitrowicz nie wyja\u015bnia. By\u0142by\u017c to ten antysemityzm \u201ewyssany z mlekiem matki\u201d \u2013 jak z kolei twierdz\u0105 polakofobi? Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce niedawno ukaza\u0142a si\u0119 w j\u0119zyku polskim \u015bwietna ksi\u0105\u017cka historyka ameryka\u0144skiego Paw\u0142a Brykczy\u0144skiego \u201eGotowi na przemoc. Mord, antysemityzm i demokracja w mi\u0119dzywojennej Polsce\u201d (Uniwersytet Michigan, t\u0142um. M. Sutowski). Wk\u0142ad Dmowskiego w niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Polski by\u0142 wielki, ale wielkie te\u017c by\u0142y jego \u201ezas\u0142ugi\u201d dla antysemityzmu. <\/p>\n<blockquote><p>Jeszcze w czasie powstania styczniowego 1863 roku \u2013 pisze Brykczy\u0144ski &#8211; polscy dzia\u0142acze narodowi robili wszystko, co w ich mocy, by podkre\u015bli\u0107 wag\u0119 braterstwa i pe\u0142nej integracji \u017byd\u00f3w w ramach polskiego spo\u0142ecze\u0144stwa. Nawet Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki, s\u0142usznie krytykowany za podsycanie inspirowanej, religijnej &#8222;judeofobii&#8221;, by\u0142 bardzo krytyczny wobec manifestowania antysemityzmu w \u017cyciu politycznym.<\/p>\n<p>Obraz ten \u2013 czytamy dalej \u2013 zacz\u0105\u0142 si\u0119 zmienia\u0107 w latach 80. XIX wieku wraz z powstaniem obozu Narodowej Demokracji z Romanem Dmowskim na czele, kt\u00f3ry to ob\u00f3z ostatecznie uczyni\u0142 nienawi\u015b\u0107 do \u017byd\u00f3w g\u0142\u00f3wnym filarem swej polityki.<\/p><\/blockquote>\n<p>Pi\u0142sudski tymczasem g\u0142osi\u0142, \u017ce obca nam jest wszelka nienawi\u015b\u0107 plemienna i narodowo\u015bciowa\u201d. Ksi\u0105\u017cka Brykczy\u0144skiego pomaga zrozumie\u0107 jeden z najbardziej skomplikowanych i tragicznych w\u0119z\u0142\u00f3w naszej historii. Mo\u017ce i pan Dmitrowicz czego\u015b si\u0119 z niej dowie, zanim zacznie si\u0119 rocznicowa bijatyka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rocznica goni rocznic\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":5039,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5034"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5034"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5034\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5038,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5034\/revisions\/5038"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5039"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5034"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5034"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5034"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}