
{"id":505,"date":"2008-11-08T20:08:39","date_gmt":"2008-11-08T19:08:39","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=505"},"modified":"2023-11-08T18:00:22","modified_gmt":"2023-11-08T17:00:22","slug":"mieczyslaw-f-rakowski-1926-2008","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2008\/11\/08\/mieczyslaw-f-rakowski-1926-2008\/","title":{"rendered":"Mieczys\u0142aw F. Rakowski, 1926 &#8211; 2008"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/0rako450.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-506\" title=\"0rako450\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/0rako450.jpg\" alt=\"Fot. Albert Zawada \/ AG\" width=\"450\" height=\"507\" srcset=\"\/passent\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/0rako450.jpg 450w, \/passent\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/0rako450-266x300.jpg 266w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Fot. Albert Zawada \/ AG<\/em><\/p>\n<p>Mieczys\u0142awa Rakowskiego pozna\u0142em w 1958 roku, pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat temu, kiedy by\u0142 m\u0142odym redaktorem naczelnym \u201ePolityki\u201d i przyjmowa\u0142 mnie do pracy. Wkr\u00f3tce zostali\u015bmy dobrymi kolegami, \u017ceby nie powiedzie\u0107 \u2013 przyjaci\u00f3\u0142mi. Kiedy pewnego razu, wraz z Wand\u0105 Wi\u0142komirsk\u0105 &#8211; swoj\u0105 pierwsz\u0105 \u017con\u0105 \u2013 wyjechali do Wiednia, pozostawili mi pod opiek\u0105 swoich dw\u00f3ch synk\u00f3w \u2013 W\u0142odka i Artura. Stara\u0142em si\u0119 nie sprawi\u0107 zawodu. Innym razem, kiedy otrzyma\u0142 propozycj\u0119 kandydowania na zast\u0119pc\u0119 cz\u0142onka KC PZPR, spotkali\u015bmy si\u0119 we tr\u00f3jk\u0119 z Wand\u0105 w kawiarni Nowy \u015awiat, \u017ceby om\u00f3wi\u0107 to wydarzenie. Wiedzia\u0142em, \u017ce Mietek t\u0119 propozycj\u0119 przyjmie. By\u0142 prawdziwym homo politicus. Polityka (i w konsekwencji \u201ePolityka\u201d) by\u0142a jego pasj\u0105. Gdziekolwiek by\u0142 \u2013 w redakcji, na salonach, na swoich ulubionych Mazurach, na wiecu i na kolacji \u2013 wsz\u0119dzie got\u00f3w do rozm\u00f3w o polityce. O tym, jak naprawi\u0107 system, jak naprawi\u0107 stosunki z Niemcami, jak zawr\u00f3ci\u0107 w\u0142adze z b\u0142\u0119dnego kursu, jak przekona\u0107 KC i cenzur\u0119, \u017ceby dali \u017cy\u0107 i jak przekona\u0107 czytelnik\u00f3w, \u017ce socjalizm mo\u017ce by\u0107 lepszy. Ka\u017cd\u0105 rozmow\u0119 traktowa\u0142 powa\u017cnie \u2013 wszystko jedno, czy rozmawia\u0142 z Kennedym, czy z Babiuchem. Czytelnik\u00f3w swojego pisma traktowa\u0142 powa\u017cnie. Czyta\u0142 i odpowiada\u0142 na ka\u017cdy list, a kiedy \u201ePolityka\u201d sta\u0142a si\u0119 instytucj\u0105, tych list\u00f3w by\u0142y setki. Poniewa\u017c wiele w nich by\u0142o prawdy o Polsce \u2013 zainicjowa\u0142 poza cenzur\u0105 biuletyn ciekawszych list\u00f3w do redakcji, kt\u00f3ry wysy\u0142a\u0142 towarzyszom z kierownictwa.<\/p>\n<p>By\u0142 cz\u0142owiekiem rozdartym pomi\u0119dzy wiar\u0119 w socjalizm i coraz wi\u0119ksze do systemu rozczarowanie, pomi\u0119dzy czytelnik\u00f3w i mocodawc\u00f3w, pomi\u0119dzy rzeczywisto\u015b\u0107 a ideologi\u0119. Ca\u0142e \u017cycie stara\u0142 si\u0119 pogodzi\u0107 dwie najwa\u017cniejsze dla siebie warto\u015bci \u2013 Polsk\u0119 i socjalizm. By\u0142 cz\u0142owiekiem bezwzgl\u0119dnie uczciwym. Nie ba\u0142 si\u0119 narazi\u0107 w\u0142adzom, redaguj\u0105c pismo dalekie od ortodoksji, ale jednocze\u015bnie czu\u0142 si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 systemu, cz\u0119\u015bci\u0105 w\u0142adz i zale\u017ca\u0142o mu na ich akceptacji, \u017ceby pismo mog\u0142o si\u0119 ukazywa\u0107, a On sam \u2013 kontynuowa\u0107 swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107. Czu\u0142 si\u0119 odpowiedzialny za to, co si\u0119 w Polsce dzieje. Pom\u00f3g\u0142 ogromnej liczbie ludzi. Nie ba\u0142 si\u0119 pisa\u0107 i chodzi\u0107 w obronie braci Kowalczyk\u00f3w, nie ba\u0142 si\u0119 wydrukowa\u0107 felietonu Jerzego Andrzejewskiego przeciwko karze \u015bmierci, kiedy Gomu\u0142ka domaga\u0142 si\u0119 najwy\u017cszego wymiaru kary w aferze mi\u0119snej, nie ba\u0142 si\u0119 broni\u0107 podw\u0142adnych, jak Andrzeja Krzysztofa Wr\u00f3blewskiego, do kt\u00f3rych dobiera\u0142a si\u0119 policja polityczna. Najzdolniejszym z nas, jak Hannie Krall, sprzyja\u0142 w drodze do kariery. Wielu z nas rozwin\u0119\u0142o si\u0119 pod jego skrzyd\u0142ami, a jednocze\u015bnie by\u0142o \u015bwiadkami, jak sam si\u0119 rozwija\u0142 \u2013 uczy\u0142 si\u0119 j\u0119zyk\u00f3w, robi\u0142 doktorat, coraz wi\u0119cej czyta\u0142 i coraz lepiej pisa\u0142. Bra\u0142 na siebie zadania niewdzi\u0119czne i niepopularne. Kiedy uznawa\u0142, \u017ce trzeba zrobi\u0107 koncesj\u0119 na rzecz w\u0142adz \u2013 nikogo nie namawia\u0142, by pisa\u0107 wbrew sumieniu. Sam sp\u0142aca\u0142 danin\u0119.<\/p>\n<p>Na mnie osobi\u015bcie wywar\u0142 przemo\u017cny wp\u0142yw, mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce mi ojcowa\u0142. Kiedy w latach 60. pierwszy raz, zaproszony przez przyjaci\u00f3\u0142 mojego nie\u017cyj\u0105cego ojca, znalaz\u0142em si\u0119 w Pary\u017cu, nawi\u0105za\u0142em kontakt z tamtejsz\u0105 \u201eKultur\u0105\u201d, otrzyma\u0142em propozycj\u0119 stypendium i przed\u0142u\u017cenia pobytu we Francji, nie wyobra\u017ca\u0142em sobie, \u017cebym tak\u0105 decyzj\u0119 m\u00f3g\u0142 podj\u0105\u0107 wbrew redakcji i bez Mietka, kt\u00f3ry \u2013 oczywi\u015bcie \u2013 kaza\u0142 mi podzi\u0119kowa\u0107 i wraca\u0107, co te\u017c uczyni\u0142em. Nie by\u0142em do\u015b\u0107 samodzielny, mam wra\u017cenie, \u017ce zw\u0142aszcza kiedy by\u0142em m\u0142ody, ch\u0119tnie zdawa\u0142em si\u0119 na Mietka, ufa\u0142em Mu i mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce ciesz\u0119 si\u0119 jego zaufaniem. Kiedy byli\u015bmy m\u0142odzi, do\u015b\u0107 wcze\u015bnie bali\u015bmy si\u0119 \u015bmierci. Gdy co\u015b o tym napisa\u0142em, kilkakrotnie do tego wraca\u0142, ba\u0142 si\u0119 \u015bmierci jak wszyscy, ale nie ba\u0142 si\u0119 o tym m\u00f3wi\u0107. Cz\u0119sto przy takich okazjach m\u00f3wi si\u0119, \u017ce \u201edo ko\u0144ca pozosta\u0142 sob\u0105\u201d. W przypadku Mietka nie by\u0142 to frazes. Jeszcze kilkana\u015bcie dni temu, ci\u0119\u017cko chory, og\u0142osi\u0142 w \u201ePrzegl\u0105dzie\u201d p\u0142omienny artyku\u0142 w obronie swoich przekona\u0144, w obronie Wojciecha Jaruzelskiego, i de facto w obronie w\u0142asnej drogi \u017cyciowej, gdy\u017c zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 si\u0119 obok genera\u0142a na \u0142awie oskar\u017conych. By\u0142 cz\u0142owiekiem niezwykle lojalnym \u2013 wobec pracownik\u00f3w, przyjaci\u00f3\u0142, koleg\u00f3w \u2013 i na tle lojalno\u015bci wobec siebie wyczulonym. To go trzyma\u0142o przy \u017cyciu i przy ludziach. Dom, kt\u00f3ry wsp\u00f3lnie z El\u017cbiet\u0105 K\u0119pi\u0144sk\u0105 stworzyli, zawsze by\u0142 pe\u0142en przyjaci\u00f3\u0142. Jestem dumny, \u017ce mog\u0142em pracowa\u0107 pod Jego kierownictwem. Mia\u0142 te\u017c antagonist\u00f3w i przeciwnik\u00f3w. Prze\u017cywa\u0142 to, ale znosi\u0142 m\u0119\u017cnie, gdy\u017c wiedzia\u0142, \u017ce zbudowa\u0142 sobie pomnik, kt\u00f3remu na imi\u0119 \u201ePolityka\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fot. Albert Zawada \/ AG Mieczys\u0142awa Rakowskiego pozna\u0142em w 1958 roku, pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat temu, kiedy by\u0142 m\u0142odym redaktorem naczelnym \u201ePolityki\u201d i przyjmowa\u0142 mnie do pracy. Wkr\u00f3tce zostali\u015bmy dobrymi kolegami, \u017ceby nie powiedzie\u0107 \u2013 przyjaci\u00f3\u0142mi. Kiedy pewnego razu, wraz z Wand\u0105 Wi\u0142komirsk\u0105 &#8211; swoj\u0105 pierwsz\u0105 \u017con\u0105 \u2013 wyjechali do Wiednia, pozostawili mi pod opiek\u0105 swoich dw\u00f3ch [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":7191,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/505"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=505"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/505\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7192,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/505\/revisions\/7192"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7191"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=505"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=505"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=505"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}