
{"id":531,"date":"2009-01-19T02:00:35","date_gmt":"2009-01-19T01:00:35","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=531"},"modified":"2009-01-19T03:38:59","modified_gmt":"2009-01-19T02:38:59","slug":"moja-ameryka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2009\/01\/19\/moja-ameryka\/","title":{"rendered":"Moja Ameryka"},"content":{"rendered":"<p>Kilka dni temu na tym blogu pojawi\u0142 si\u0119 komentarz, \u017ce na \u015bwiecie dziej\u0105 si\u0119 sprawy wa\u017cne (wojna w strefie Gazy), a ja poruszam sprawy zast\u0119pcze, rozmaite hece, jakie dziej\u0105 si\u0119 w Polsce. Zgoda. \u201eJawohl\u201d, jak m\u00f3wi premier Putin. Z tym, \u017ce ja nie jestem premierem, tylko wolnym blogowiczem. Parafrazuj\u0105c Leopolda Staffa \u2013 od spraw wa\u017cnych to ja mam Tuska i Kaczy\u0144skiego, Paradowsk\u0105 i \u017bakowskiego. A sam pisz\u0119 niekoniecznie o tym, co wa\u017cne, tylko o tym, co mi w duszy gra.<\/p>\n<p>Zamierza\u0142em pisa\u0107 o kolejnych \u201ehecach\u201d, ale przed chwil\u0105 obejrza\u0142em koncert artyst\u00f3w ameryka\u0144skich na mallu w Waszyngtonie, ku czci Baracka Obamy. Uroczysto\u015b\u0107 troch\u0119 patriotyczna i podnios\u0142a, w kt\u00f3rej Ameryka pokaza\u0142a si\u0119 od najlepszej strony. Prezydent \u2013 elekt, jego ma\u0142\u017conka i c\u00f3reczki, wiceprezydent \u2013 elekt Joe Biden i jego \u017cona, wszyscy pi\u0119kni i pe\u0142ni nadziei, na tle setek tysi\u0119cy Amerykan\u00f3w, tak r\u00f3\u017cnych, jak \u017caden inny nar\u00f3d na \u015bwiecie. I do tego ta muzyka! Bruce Springsteen, Stevie Wonder, Garth Brookes, Shakira\u2026 Ameryka to supermocarstwo muzyczne, chocia\u017c zabrak\u0142o mi jazzu i Nowego Orleanu (za to ostatnio by\u0142em na koncercie Woody Allena), no i Boston Symphony, kt\u00f3rej s\u0142ucha\u0142em cz\u0119sto za czas\u00f3w Seijo Ozawy.<\/p>\n<p>W taki wiecz\u00f3r staram si\u0119 nie my\u015ble\u0107 o kryzysie, o Wall Street, o Iraku, o Palestynie, o Izraelu, o Guantanamo i o Kubie. Mimo \u017ce uroczysto\u015b\u0107 pod pomnikiem Lincolna by\u0142a troch\u0119 oficjalna, zrealizowana perfekcyjnie i ma\u0142o spontanicznie, mimo \u017ce niekt\u00f3re has\u0142a budzi\u0142y kontrowersje (\u201estoimy zawsze przy naszych silach zbrojnych\u201d), w taki dzie\u0144 \u017cycz\u0119 Ameryce jak najlepiej, bo kiedy w Stanach b\u0119dzie O.K., to i \u015bwiat b\u0119dzie lepszy.<\/p>\n<p>Sam zawdzi\u0119czam Ameryce bardzo wiele \u2013 od stypendium w 1962 roku na uniwersytecie Princeton, podro\u017c samochodem kolegi z New Jersey do Kalifornii, przewo\u017cenie samochod\u00f3w dealera na trasie Los Angeles \u2013 San Francisco, wstrz\u0105s, jakim by\u0142y zab\u00f3jstwa braci Kennedych, aresztowanie wraz z dwoma kolegami w stanie Missisipi w 1963 roku (kt\u00f3re opisa\u0142em w reporta\u017cu \u201eTo nie jest Szwecja\u201d) pod zarzutem podburzania ludno\u015bci kolorowej do udzia\u0142u w wyborach, wojn\u0119 wietnamsk\u0105, kt\u00f3r\u0105 przez sto dni obserwowa\u0142em w Hanoi i w Sajgonie, stypendium na Uniwersytecie Harvarda, wywiad z prezydentem Bushem Sr., ksi\u0105\u017ck\u0119 \u201eRozbieram senatora\u201d, kt\u00f3r\u0105 napisa\u0142em w stanie Wisconsin, potem cztery lata pracy w ameryka\u0144skiej redakcji w Bostonie (1990-1994), kt\u00f3rej podj\u0105\u0142em si\u0119, aby zapewni\u0107 c\u00f3rce i synowi (a dok\u0142adnie \u2013 pasierbowi) wykszta\u0142cenie niepor\u00f3wnanie lepsze od mojego. I du\u017co, du\u017co wi\u0119cej.<\/p>\n<p>Najpi\u0119kniejsze w Ameryce s\u0105 dla mnie miasteczka uniwersyteckie \u2013 Princeton i Harvard, a tak\u017ce bia\u0142e, drewniane domki w Nowej Anglii, zatoki i ska\u0142y stanu Maine, \u017cagl\u00f3wki w niezliczonych \u201emarinach\u201d, miasteczko Rockport w stanie Massachusetts, Cape Cod, nieprzebrane ilo\u015bci ksi\u0105\u017cek w ksi\u0119garniach i nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 autostrady, po kt\u00f3rych je\u017adzi\u0142em pe\u0142en niepokoju, czy aby nie przepu\u015bci\u0142em w\u0142a\u015bciwego zjazdu.<\/p>\n<p>Ameryka to tak\u017ce moi przyjaciele \u2013 tragicznie zmar\u0142y David Halberstam, o kt\u00f3rym tu <a href=\"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=257\" target=\"_blank\"><strong>pisa\u0142em<\/strong><\/a>, Bela i Bernie Weisman \u2013 polscy \u017bydzi, kt\u00f3rzy prze\u017cyli Holocaust, a po wojnie osiedli w Nowym Jorku, w domu, przez kt\u00f3ry przewin\u0119\u0142o si\u0119 wielu Polak\u00f3w (w du\u017cym stopniu dzi\u0119ki El\u017cbiecie Czy\u017cewskiej), Jerzy Kosi\u0144ski, wdowa po nim, Kiki von Fraunhofer, kt\u00f3ra zmar\u0142a w ubieg\u0142ym roku po ci\u0119\u017ckiej chorobie, m\u00f3j szef w latach 1990-1994 \u2013 Crocker Snow Jr., znany w Bostonie dziennikarz, kwintesencja WASP i Nowej Anglii, absolwent Harvardu, tweedowa marynarka obowi\u0105zkowo przetarta na \u0142okciach, znany socjolog, prof. Melvin Tumin \u2013 m\u00f3j ulubiony profesor w Princeton, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 zaj\u0119cia z cywilizacji ameryka\u0144skiej dla stypendyst\u00f3w zagranicznych, Edmundo Flores \u2013 wybitny ekonomista meksyka\u0144ski w Princeton, kt\u00f3remu zawdzi\u0119czam \u201ewprowadzenie do Ameryki \u0141aci\u0144skiej\u201d i \u2013 by\u0107 mo\u017ce &#8211; po trzydziestu latach \u2013 stanowisko ambasadora, i wielu, wielu innych, kt\u00f3rzy przychylili mi nieba w Ameryce. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich ju\u017c nie \u017cyje, ale dla mnie Ameryka \u2013 to oni. I jak tu nie \u017cyczy\u0107 Ameryce jak najlepiej?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kilka dni temu na tym blogu pojawi\u0142 si\u0119 komentarz, \u017ce na \u015bwiecie dziej\u0105 si\u0119 sprawy wa\u017cne (wojna w strefie Gazy), a ja poruszam sprawy zast\u0119pcze, rozmaite hece, jakie dziej\u0105 si\u0119 w Polsce. Zgoda. \u201eJawohl\u201d, jak m\u00f3wi premier Putin. Z tym, \u017ce ja nie jestem premierem, tylko wolnym blogowiczem. Parafrazuj\u0105c Leopolda Staffa \u2013 od spraw wa\u017cnych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/531"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=531"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/531\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=531"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=531"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=531"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}