
{"id":638,"date":"2009-12-04T13:49:09","date_gmt":"2009-12-04T12:49:09","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=638"},"modified":"2009-12-04T15:25:29","modified_gmt":"2009-12-04T14:25:29","slug":"paradoks-kriegla","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2009\/12\/04\/paradoks-kriegla\/","title":{"rendered":"Paradoks Kriegla"},"content":{"rendered":"<p>W codziennej sieczce serwowanej przez media, znalaz\u0142a si\u0119 prawdziwa per\u0142a: wczorajsza \u201eGazeta\u201d przypomnia\u0142a esej napisany przez Vaclava Havla w styczniu 1988 roku (ta data jest wa\u017cna) z okazji 30. rocznicy \u015bmierci Frantiska Kriegla. Kriegel (1908-1979) urodzi\u0142 si\u0119 w Stanis\u0142awowie, wi\u0119c jest mi szczeg\u00f3lnie bliski, w biednej rodzinie \u017cydowskiej. Z wykszta\u0142cenia lekarz, w latach 30. ub. wieku zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z parti\u0105 komunistyczn\u0105, walczy\u0142 po stronie republikan\u00f3w w Hiszpanii, po upadku Republiki nie m\u00f3g\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do Czechos\u0142owacji ze wzgl\u0119du na prze\u015bladowania komunist\u00f3w i \u017cyd\u00f3w, przyj\u0105\u0142 ofert\u0119 Czerwonego Krzy\u017ca i w czasie II Wojny \u015awiatowej pracowa\u0142 jako lekarz w Chinach.<\/p>\n<p>W 1945 roku wr\u00f3ci\u0142 do Czechos\u0142owacji, gdzie pe\u0142ni\u0142 wa\u017cne stanowiska jako lekarz i polityk komunistyczny. W latach 60. nale\u017ca\u0142 do reformatorskiego skrzyd\u0142a w partii i by\u0142 coraz bli\u017cszy rodz\u0105cej si\u0119 opozycji. W trakcie inwazji pa\u0144stw Uk\u0142adu Warszawskiego zosta\u0142 wraz z innymi przyw\u00f3dcami (by\u0142 wtedy przewodnicz\u0105cym KC Frontu Narodowego) Praskiej Wiosny porwany i przewieziony do Moskwy, gdzie \u2013 jako jedyny &#8211; odm\u00f3wi\u0142 podpisania \u201euzgodnionego\u201d komunikatu. \u201eZe\u015blijcie mnie na Syberi\u0119, albo rozstrzelajcie\u201d \u2013 powiedzia\u0142. Zwolniony, powr\u00f3ci\u0142 do kraju, gdzie pracowa\u0142 jako lekarz i dzia\u0142a\u0142 w opozycji.<\/p>\n<p>W styczniu 1988 roku, kiedy Havel pisa\u0142 sw\u00f3j esej, system si\u0119 wali\u0142, Czechos\u0142owacja by\u0142a jeszcze \u201ekdl-em\u201d, a pisarz i dysydent &#8211; symbolem opozycji demokratycznej. Mimo, \u017ce Kriegel by\u0142 ca\u0142e \u017cycie komunist\u0105, a Havel &#8211; wr\u0119cz przeciwnie, pisarz stara si\u0119 zrozumie\u0107 dylematy bohatera swojego eseju, stara si\u0119 wyja\u015bni\u0107, jak cz\u0142owiek prawy, odwa\u017cny, \u015bwiat\u0142y, widz\u0105c kl\u0119sk\u0119 swoich idea\u0142\u00f3w, mo\u017ce jednocze\u015bnie by\u0107 komunist\u0105, potem socjalist\u0105, wreszcie \u2013 by\u0107 mo\u017ce (bo tego panowie nie zd\u0105\u017cyli ju\u017c om\u00f3wi\u0107) mo\u017ce socjaldemokrat\u0105. Havel nazywa Kriegla \u201epostaci\u0105 tragiczn\u0105\u201d, rozdart\u0105 pomi\u0119dzy \u201ecz\u0142owiekiem realnym\u201d a \u201ecz\u0142owiekiem ideologicznym\u201d. \u201eWielko\u015b\u0107 Kriegla mia\u0142a wymiar tragiczny\u201d \u2013 pisze. \u2013 Zazna\u0142 na w\u0142asnej sk\u00f3rze biedy i niesprawiedliwo\u015bci, by\u0142 cz\u0142owiekiem wykszta\u0142conym, chcia\u0142 wyj\u015b\u0107 poza w\u0142asny los, zrozumie\u0107 spo\u0142eczne mechanizmy tych cierpie\u0144, \u201eInnymi s\u0142owy, musia\u0142 wej\u015b\u0107 z polityk\u0119\u201d i wtedy ol\u015bni\u0142 go niezmiernie kusz\u0105cy projekt polityczny, kt\u00f3ry wszystko \u201enaukowo\u201d obja\u015bnia\u0142. \u201eZosta\u0142 komunist\u0105 i pozostali nim na ca\u0142e \u017cycie\u201d.<\/p>\n<p>I tu pada najwa\u017cniejsze pytanie: \u201eJak taki cz\u0142owiek m\u00f3g\u0142 trwa\u0107 w ruchu, kt\u00f3ry potrafi\u0142 (\u2026) gwa\u0142ci\u0107 ludzkie uczucia i zdrowy rozs\u0105dek?\u201d Zdaniem Havla, Kriegel by\u0142 \u201ecz\u0142owiekiem sumienia i cz\u0142owiekiem wiary\u201d (domy\u015blam si\u0119, \u017ce wiary w swoj\u0105 ideologi\u0119), nie by\u0142 oportunist\u0105, a \u201ewszystkie kompromisy, na kt\u00f3re w r\u00f3\u017cnych okresach musia\u0142 si\u0119 godzi\u0107, by\u0142y zawsze szczere i uczciwe \u2013 na tyle, na ile to w og\u00f3le by\u0142o mo\u017cliwe\u201d. Niekt\u00f3re by\u0142y odwa\u017cne i dla kraju korzystne (odwa\u017cny sprzeciw w latach 50., wyst\u0105pienia reformatorskie w latach 60., akces do Karty 77), inne by\u0142y szkodliwe i \u201egodne po\u017ca\u0142owania\u201d (wsparcie partii komunistycznej w czasach Gottwalda, dr\u0119twe przem\u00f3wienia poselskie). \u201eOto cz\u0142owiek, kt\u00f3ry chcia\u0142 praktycznie na tym \u015bwiecie pomaga\u0107 ludziom\u201d i jednocze\u015bnie jest lojalny wobec partii, kt\u00f3ra ma sumieniu bezmiar cierpie\u0144. \u201eTakiemu cz\u0142owiekowi nie mog\u0142o by\u0107 \u0142atwo \u2013 ani wobec w\u0142asnego sumienia, ani w partii\u201d. Latami usi\u0142owa\u0142 \u201eucz\u0142owieczy\u0107 ustr\u00f3j komunistyczny\u201d. \u201eWierzy\u0142, \u017ce da si\u0119 od wewn\u0105trz tchn\u0105\u0107 odrobin\u0119 cz\u0142owiecze\u0144stwa w nieludzki ustr\u00f3j\u201d \u2013 to jeden z tragicznych paradoks\u00f3w w \u017cyciu Frantiska Kriegla \u2013 pisze Havel.<\/p>\n<p>Esej czeskiego pisarza, dysydenta i prezydenta jest bardzo wa\u017cny dla zrozumienia \u017cyciorysu nie tylko Kriegla, ale wielu ludzi z jego pokolenia, nie tylko w Czechos\u0142owacji. Pomaga zrozumie\u0107 losy wielu ludzi, kt\u00f3rzy zafascynowali si\u0119 komunizmem, b\u0105d\u017a starali si\u0119 dzia\u0142a\u0107 mimo systemu, w jego ramach. To lektura obowi\u0105zkowa dla wszystkich tych, zw\u0142aszcza m\u0142odych, kt\u00f3rzy dzisiaj pytaj\u0105 \u201eJak to by\u0142o mo\u017cliwe?\u201d. Havel pokazuje klas\u0119, jak os\u0105dza\u0107 ludzi i czasy, kt\u00f3re min\u0119\u0142y.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/passent-okl-big.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-633\" title=\"passent-okl-big\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/passent-okl-big.jpg\" alt=\"\" width=\"334\" height=\"508\" srcset=\"\/passent\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/passent-okl-big.jpg 334w, \/passent\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/passent-okl-big-197x300.jpg 197w\" sizes=\"(max-width: 334px) 100vw, 334px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ukaza\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie, nak\u0142adem wydawnictwa Red Horse, ksi\u0105\u017cka <strong>&#8222;Pod napi\u0119ciem&#8221; <\/strong>&#8211; wyb\u00f3r felieton\u00f3w Daniela Passenta z lat 2002-2009, mistrza s\u0142owa, od ponad 50 lat zwi\u0105zanego z tygodnikiem \u201ePolityka\u201d.<\/p>\n<p><strong>O ksi\u0105\u017ckach i felietonach Daniela Passenta<\/strong>:<\/p>\n<p>Passent nie udaje kogo\u015b kim nie jest, pozostaje sob\u0105 mimo historycznych zawirowa\u0144.<br \/>\n<strong>Monika Olejnik<\/strong> (2006)<\/p>\n<p>&#8222;Najlepszy polski dziennikarz powojenny. Najbardziej wszechstronny. Umie wszystko.&#8221;<br \/>\n<strong>Jerzy Urban<\/strong> (2002)<\/p>\n<p>To, co w spojrzeniu Daniela Passenta na przesz\u0142o\u015b\u0107 i tera\u017aniejszo\u015b\u0107 budzi szacunek, to odwaga, uczciwo\u015b\u0107, przyznawanie si\u0119 do w\u0142asnych b\u0142\u0119d\u00f3w.<br \/>\n<strong>Stefan Niesio\u0142owski<\/strong> (2006)<\/p>\n<p>&#8222;Lektur\u0119 pisma zaczynam ode\u0144 nieodmiennie, a i wyznam, \u017ce ko\u0144cz\u0119 na tym niekiedy.&#8221;<br \/>\n<strong>Bohdan Czeszko<\/strong> (1975)<\/p>\n<p>&#8222;Krwinki bia\u0142e w r\u00f3wnowadze z czerwonymi. Kr\u0119gos\u0142up elastyczny, gi\u0119tki, sezonowo usztywniony. Czaszka pojemna, odporna na uderzenia. Oczy i uszy szeroko otwarte. Ko\u0144czyny dolne nieco kab\u0142\u0105kowate, dopasowane do barykady.&#8221;<br \/>\n<strong>Piotr Aleksandrowicz<\/strong> (1985)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W codziennej sieczce serwowanej przez media, znalaz\u0142a si\u0119 prawdziwa per\u0142a: wczorajsza \u201eGazeta\u201d przypomnia\u0142a esej napisany przez Vaclava Havla w styczniu 1988 roku (ta data jest wa\u017cna) z okazji 30. rocznicy \u015bmierci Frantiska Kriegla. Kriegel (1908-1979) urodzi\u0142 si\u0119 w Stanis\u0142awowie, wi\u0119c jest mi szczeg\u00f3lnie bliski, w biednej rodzinie \u017cydowskiej. Z wykszta\u0142cenia lekarz, w latach 30. ub. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/638"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=638"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/638\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=638"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=638"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=638"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}